kai_30
22.01.12, 10:08
Witam,
Od miesiąca czekam na wizytę u endo, i doczekać się nie mogę. Najpierw robiłam samo TSH, potem hormony, i kolejno przeciwciała. Mój rodzinny na widok wyników twierdzi, że najpewniej mam niedoczynność tarczycy na tle autoimmunologicznym, ale nie chce się wypowiadać szerzej. Wyniki mam takie:
TSH 7,36 (norma 0,27-4,20)
ft3 84,05% - 6,21 (3,10-6,80)
ft4 10,40% - 13,04 (12-22)
Anty-TPO: 75 (norma do 34)
Anty- TG: 702 (norma do 114)
czy taki wynik przeciwciał może świadczyć o Hashimoto? Czy wynik Anty TPO nie powinien być wyższy? Czy to może być coś innego? Wiem, oczywiście, że na USG się okaże, ale to dopiero w piątek, więc pytam tu - czy ktoś tak miał, że przeciwciała TG były znacznie wyższe od TPO?
Samopoczucie oczywiście pod psem, mam wrażenie, że z dnia na dzień coraz gorzej, ale możliwe, że sobie wkręcam pod wpływem nadmiaru informacji wyczytanych w internecie.
Help!