proszę o interpretację i wsparcie :)

25.07.12, 15:51
Cześć dziewczyny- mam 33 lata- 10 lat temu po porodzie bardzo źle się czułam (depresja, brak siły)- po pół roku stwierdzono niedoczynność tarczycy. Leczyłam się państwowo, najpierw letrox 50 a teraz euthyrox 75. Żaden lekarz za bardzo się nie przejmował moimi wynikami. Wizyta trwała kilka minut i ograniczala się do wypisania recepty. A ja też jakoś nie wnikałam.
W zeszłym roku miałam odmę płucną i tam trafilam na fajnego lekarza który mnie zmotywował do większego dbania o siebie.
Zmieniłam dietę , jeżdżę 4 razy w tygodniu na rowerku stacjonarnym średnio po 30-40 minut, mam trójkę dzieci więc ruchu mam dużo, jednak BMI uparcie 31... mam trudności ze spaniem, chodzę w dzień senna, a na wieczór nie mogę zasnąć....
Teraz postanowiłam się wziąć za tarczycę, pod koniec sierpnia mam wizytę prywatną- mieszkam w małym mieście a tutaj trudno gdziekolwiek się dostać.
W lutym robiłam sobie TSH i mialam wynik 14 (przy euthyroxie 75)...
1 czerwca zaczęłam właśnie jeździć na rowerze, podczytywać forum, zaczęłam brać selen, omega 3 , b12, zdrowit complex...

W sobotę zrobiłam badania... morfologia- HGB-10,3 (12-16 NORMA)
GLUKOZA 95 (70-115)
CHOLESTEROL CAŁKOWITY 174 (<200)
TSH - 8,36 (0,4-4,0)
FT3- 2,91- 46,25%
FT4 1,04 - 15,56 %

Proszę o rady i interpretację wyników
    • devilyn Re: proszę o interpretację i wsparcie :) 25.07.12, 19:42
      I po lutowym wynkiku nie byłaś u lekarza? Nikt nie zwiększył Ci dawki??? Wciąż masz ją za małą.
    • mama_dorota Re: proszę o interpretację i wsparcie :) 26.07.12, 12:14
      Krótko mówiąc masz anemię i to jawną, widoczną w hemoglobinie (ja np. mam utajoną, widoczną w wyniku ferrytyny).

      Najprawdopodobniej przyczyną jest tu niedoczynność tarczycy, a dawka leku jest z całą pewnością za mała. Lekarz I kontaktu też może pomóc. Powinnaś dostać wyższą dawkę euthyroxu i żelazo na receptę. Nie daj sobie wmówić, że uda ci się wyjść z tego samą dietą, co jest teraz bardzo modnym zdaniem lekarzy. Te wyniki są za słabe i na moją wiedzę, to trzeba to będzie długo odpracowywać. Podejrzewam także, że odchudzaniem się będąc zaniedbaną tarczycowo także ten stan pogłębiłaś.

      Są na forum wątki i o tym, że bez uregulowania poziomu zapasów żelaza w organizmie (nie tylko w samej krwi) nie można schudnąć. Poszukaj. Często dopiero od tego momentu zaczyna się chudnąć.

      Tak więc żelazo, unormowanie hormonów tarczycy i odchudzanie na jakiś czas trzeba odłożyć. Jak poczujesz, że siły ci wracają możesz ponownie ćwiczyć, a waga powinna spaść samoczynnie, jeśli dieta będzie odpowiednia, nie głodząca, ale niskowęglowodanowa.
      • mama_dorota Re: proszę o interpretację i wsparcie :) 26.07.12, 12:16
        > Tak więc żelazo, unormowanie hormonów tarczycy i odchudzanie na jakiś czas trze
        > ba odłożyć. Jak poczujesz, że siły ci wracają możesz ponownie ćwiczyć, a waga p
        > owinna spaść samoczynnie, jeśli dieta będzie odpowiednia, nie głodząca, ale nis
        > kowęglowodanowa.

        Miało być:
        Tak więc ważne jest teraz żelazo i unormowanie hormonów tarczycy, znalezienie optymalnego dla siebie poziomu (forumowy test wykonywany regularnie bardzo tu pomaga), a odchudzanie na jakiś czas trzeba odłożyć. Jak poczujesz, że siły ci wracają możesz ponownie ćwiczyć, a waga powinna spaść samoczynnie, jeśli dieta będzie odpowiednia, nie głodząca, ale niskowęglowodanowa.
        • martyna2011 Re: proszę o interpretację i wsparcie :) 30.07.12, 16:22
          dziękuję serdecznie! smile Kupiłam żelazo i mam za sobą 2 przespane noce. Nawet by mi do głowy nie przyszło że spać nie mogę przez anemię. Dziękuję smile
    • martyna2011 Re: proszę o interpretację i wsparcie :) 01.08.12, 13:30
      dziś miałam USG tarczycy
      prawy płat tarczycy o wym:gr.- 20 mm, szer. - 19 mm, dł - 45 mm
      Lewy płat tarczycy o wym 20 mm/ 16 mm/ 42 mm
      cieśń - 5 mm
      Tarczyca niepowiększona o niejednorodnie obniżonej echogeniczności bez zmian ogniskowych.
      Węzły chłonne szyi niepowiększone
    • martyna2011 Re: proszę o interpretację i wsparcie :) 31.10.12, 14:03
      Hej dziewczyny smile
      17tego mam wizytę u Endo... zlecił mi badanie aTPO i aTG- czy trzeba je zrobić na czczo czy mogę sobie przed wyjściem wypić kawę/herbatę? Biorę teraz antybiotyk do piątku, czy to ma jakiś wpływ? Czy spokojnie w sobotę mogę zrobić te badania?
      • djpa Re: proszę o interpretację i wsparcie :) 31.10.12, 20:04
        aTPO i aTG nie muszą być na czczo.
        fT3, fT4, TSH bada się na czczo i bez tabletki.
        Antybiotyk nie powinien mieć wpływu na aTPO i aTG, ale choroba może mieć wpływ.

        Dlaczego badasz te przeciwciała? Twoje usg tarczycy mówi, że to Hashimoto -niejednorodnie obniżona echogeniczność. Czy Twój endo widział wynik usg tarczycy?
        • martyna2011 Re: proszę o interpretację i wsparcie :) 29.11.12, 13:54
          Dr Krzysztof Ch mi je zlecił więc się w zasadzie nie zastanawiałam... Zrobiłam je
          TSH - 4,98 (o.4- 4.0)
          Przeciwciała antyTPO >1000
          ATG chyba w normie bo 20 a norma to chyba 0-40 (zostawiłam te wyniki w swojej przychodni zdrowia)

          Ale strasznie się wkurzyłam na ostatniej wizycie i chyba będę musiała poszukać innego lekarza sad

          Weszłam do gabinetu - lekarz powiedział, że teraz mam stwierdzone w 100 % hashimoto, że jeszcze trochę za mało hormonów, przepisze mi e 112, i żebym w styczniu do niego zadzwoniła- podał numer telefonu- to wtedy zobaczymy jak te moje TSH...
          Zapytałam się w takim razie jak z receptami bo mi nie chcą w przychodni wypisywać, ten się zdenerwował, zaczął mi tłumaczyć, że mam chorobę przewlekłą i że każdy na podstawie aTPO powinien mi wypisać lek, a ja mu tłumaczę, że muszę mieć zaświadczenie do przychodni że się leczę u specjalisty i muszę przyjmować leki- to jeszcze bardziej nerwowo - prawie krzyczał- że on proponuje mi napisać do rzecznika praw pacjenta bo ja mam chorobę przewlekłą i trzeba mi wypisywać recepty ... itp, itd, w końcu z łaski wziął kawałek papieru i naskrobał moje imię i nazwisko i napisał E06.3 udokumentowane choroba tarczycy Hashimoto przewlekła.
          .
          Oczywiście w przychodni lekarka załamała ręce jak jej to opowiedziałam i powiedziała, że ten kawałek papieru w zasadzie nie ma żadnego znaczenia bo powinna być dawka leku i specjalny druk...

          Jestem załamana bo myślałam, że na kolejnej wizycie weźmie się dalej za leczenie- np za b12, d3, itp...
          Nie czuję się najlepiej, pierwszy miesiąc jak brałam e 100 to było jak druga młodość wink Czułam się rewelacyjnie. Miałam dużo energii i byłam pozytywnie nastawiona do wszystkiego... potem ta euforia opadła, a po infekcji było tylko gorzej.

          A po tym e112 bez rewelacji, nie mam energii, tzn jak się wezmę to się wezmę, ale tak to chęci brak... trochę głowa mnie pobolewa, kąciki ust mam popękane... mimo że codziennie falvit łykam.

          Co dziewczyny radzicie??

          • arronia Re: proszę o interpretację i wsparcie :) 29.11.12, 16:36
            Gdyby wizyta u endokrynologa była prywatnie, to pomyślałabym, że nie chce "tracić" pacjentki. Bardziej opłacałoby mu się wypisywać recepty na płatnych wizytach, niż zdelegować to na państwowego internistę.
            • martyna2011 Re: proszę o interpretację i wsparcie :) 29.11.12, 16:44
              Wizyta była prywatna, ja oczywiście zadeklarowałam, że wolałabym przyjechać w styczniu a nie dzwonić a on że nie ma takiej potrzeby. Na poprzedniej wizycie wyczuwałam jakieś zainteresowanie moim samopoczuciem a teraz nic się nie zapytał- jakbym przyszła nieproszona- dziwne...
              • djpa Re: proszę o interpretację i wsparcie :) 29.11.12, 17:40
                Kąciki ust pękają zapewne z powodu anemii - za mało żelaza. Falvit ma za mało żelaza aby uzupełnić braki, zresztą przy takiej niedoczynności i tak wszystko gorzej się wchłania...
                Jeśli teraz bierzesz 100, to 112 jest dobrym pomysłem, ale nie na długo, pewnie i tak dawka 112 okaże się za mała.
    • czupakabra27 Re: proszę o interpretację i wsparcie :) 29.11.12, 17:52
      Tzw. zajady są typowe dla niedoborów witamin B. Może obok B12 przydałoby się jakieś B-complex? Najlepiej brać witaminki z jedzenia, ale nie wiemy jak u Ciebie z wchłanianiem.
      Jakie masz poziom B12 bo nie widzę?
      • martyna2011 Re: proszę o interpretację i wsparcie :) 30.11.12, 08:35
        W lipcu przepisała mi lekarka Tardyferon fol- wybrałam 4 opakowania bo przez 1 miesiąc brałam 2 tabletki dziennie, teraz mam 3 tyg przerwy, idę w przyszłym tygodniu po skierowanie na morfologię, spróbuję na ferrynę i b12 zdobyć skierowanie ale pewnie mi się nie uda.
        Ile tak mniej więcej kosztuje ferryna i b12?

        Witaminy b12 i ferryny jeszcze nigdy nie badałam...

        Stwierdziłam w lipcu, że dzięki odchudzaniu, i ciągle za wysokim tsh - na pewno mam duże niedobory bo mało jem mięsa- tym bardziej że w ciąży miałam anemię i lekarz na całe 9 miesięcy raz przepisał mi sorbifer a tak to kazał brać 2 tabletki witamin dla kobiet ciąży, żeby morfologia podskoczyła jadłam codziennie wołowinę, kaszankę, wątróbkę, buraki i codziennie pęczek natki pietruszki- od tamtej pory średnio mi smakuje mięso... więc kupiłam w aptece taką zwyczajną witaminę b12 dla wegetarian 10mcg- wybrałam opakowanie 100 tabletek.
        Miesiąc temu podczytując forum kupiłam na all.... krople B complex z jakąś końską dawką b12 ale bez badań to się boję tego brać...
        • czupakabra27 Re: proszę o interpretację i wsparcie :) 30.11.12, 10:05
          Krople z all zazwyczaj bardzo ładnie się sprawdzająsmile Natomiast tę witaminkę dla wege można sobie niestety wsadzićwink 10mcg to tyle co nic. Nadmiar B12 jest wydalany z moczem.
          W Wawie płacę za ferrytynę i B12 po 34zł za każde. Poszukaj labu przez net, podzwoń. Nie ma sensu przepłacać. Czasem w przychodniach przyszpitalnych są promocje.
          Koniecznie jeszcze przed kroplami sprawdź poziom B12. Czasem niedobory są takie, że nic doustnie nie zadziała - trzeba się kłuć. Większość osób po takich zastrzykach dostaje skrzydełsmile
        • pies_z_laki_2 Re: proszę o interpretację i wsparcie :) 30.11.12, 12:16
          Oooo, kolejna pacjentka dr. Ch.... kolejna się na wizycie u niego przejechała... współczuję ci, że jesteś kolejnym dowodem na to, że nie należy do niego chodzić... że musiałaś się przekonać o tym na własnym przykładzie... I każda z nas ma inne powody do nazwania go konowałem... czyli jego niekompetencja jest wielka (od błędów w sztuce lekarskiej u mnie, przez różnej klasy bzdury mówione i robione u innych pacjentek, do delikatnie mówiąc nieuprzejmości u ciebie).

          Nadmiar witamin B wydala się z moczem smile A tabletki B12 przy niedoczynności (nawet opanowanej tyroksyną) wchłaniają się znacznie gorzej, niż krople czy chociaż roztwór tabletki w przegotowanej wodzie. Ale dla pewności zbadaj poziom B12, to nie jest wielki koszt.

          Ferrytyna to jakies 7,- zł. B12 ciut więcej, ale nie o wiele, może 10,- czy 12,-. Dopiero D3 to wysoki koszt, kilkadziesiąt złotych, blisko setki, ale z drugiej strony wiadomo, że 70% populacji w naszej strefie geograficznej ma niedobory, więc można założyć, że i ty je masz i bez badania powinnaś łykać zimą duże dawki D3 (1000 czy 2000 jednostek, o dawkowaniu poczytaj w wątku o D3, podawałam tam źródła medyczne).

          Eh, znowu dr Ch... i jego jazda na rowerze, mimo której on też ma niedobory wit. D3... Przed chwilą któraś z dziewczyn przypomniała mi tę historię... ale jeszcze lepsza jazda była przy wdrożeniu E100 tuż po ustaleniu diagnozy Hashi, na opanowanie tsh 75, ale bez zalecenia stopniowego wchodzenia od najniższej dawki... Zapewniam cię, że dr Ch potrafi zrobić dużo większe numery, niż tylko pisanie na świstku... Tamtego tygodnia nie zapomnę do końca życia, mimo strasznego zamulenia niedoczynnością... i doktorowi Ch też tego nie zapomnę...
          • martyna2011 Re: proszę o interpretację i wsparcie :) 19.12.12, 14:52
            No to mnie zmartwiłaś, ktoś mi polecił doktora Ch... Ja mieszkam w małej mieścinie. Od lat miałam do czynienia z wypisywaniem recepty i tyle, więc jak go mi ktoś polecił to się mało ze szczęścia nie posikałam wink
            Po pierwszej wizycie byłam bardzo zadowolona.

            A znacie jakiegoś dobrego Endokrynologa w okolic Radomia? Bo coraz częściej myślę, że u dr Ch to nic dobrego mnie nie czeka....
    • martyna2011 Re: proszę o interpretację i wsparcie :) 19.12.12, 15:18
      Moje wyniki z 8.12.2012 smile dopiero wczoraj odebrałam bo czekałam na wit b12

      Żelazo 95 (37-145) 53,70 %

      HGB 12.9 ( 12,0-16.0) 22,50 %

      Witamina b12 343 (193-982) 19 %

      Ferrytyna 11,23 (11-306) 0,2 %

      Lekarz rodzinny na szczęście dał mi na morfologię i ferrytynę, tylko B12 musiałam zrobić prywatnie ( u nas 40 zł)
      Jestem zadowolona bo pierwszy raz mam taką dobrą HGB smile Ale ta ferrytyna po 4 opakowaniach żelastwa to mnie zmartwiła bardzo...
      Może przed nowym rokiem uda mi się dotrzeć do lekarki , a do tego czasu biorę chela-ferr forte ale 1 czy 2 tabletki???
      Zdecydowałam się też na te witaminy w kropelkach z końską dawką wit B12 ale nie wiem czy brać codziennie przy tym wyniku?
      Czuję się nadal średnio- trudno mi wejść na 3 piętro, znów mam problemy ze spaniem, ale chyba zacznie mijać jak trochę tego żelaza połykam.
      Nastrój też mam lekko depresyjny, ale tsh dopiero w styczniu zrobię. Może znów zacząć brać selen? 200 mcg jakbym kupiła będzie dobrze? (wcześniej brałam 100 mcg ale tylko przez miesiąc)

      Mam też zakupioną wit D3 5000 j, ( ja się źle czuję na słońcu więc w lato to tylko po 15 wychodziłam, no na plaży ze 3 razy byłam i tyle) . Brać codziennie?

      Tyle prochów sad
      Poradźcie dziewczyny



Inne wątki na temat:
Pełna wersja