potrzbuję rady doświadczonych chorobami tarczycy

07.11.12, 11:02
witam serdecznie, czytam was od samego rana, próbuję znaleźć odpowiedzi na swoje wątpliwosci i pytania, ale ciężko mi idzie sad

znalazłam za to wiele rzeczy, które moge dopasowac do siebie, i których nigdy w zyciu nie związałabym z tarczycą.

proszę Was o pomoc, bo nie wiem, co robić, do jakiego lekarza iść, i czy w ogóle iść.

po drugiej ciąży rozleciały się moje hormony, długo brałam duphaston, potem przyszły problemy z prolaktyną, na szczęście się to jakoś wyrównało. po odstawieniu duphastonu gigantycznie przytyłam - aż 15 kg w ciągu niespełna 3 miesięcy. z waga zresztą borykam się do dziś, nie jestem na jakiejś diecie specjalnej, ale mam wrażenie, że tyję od powietrza. sad biorąc pod uwagę co i ile jem, nie powinnam tak wyglądać. chyba...

w miedzyczasie zaczęły się kłopoty z nerwem trójdzielnym a potem z uszami - zatykanie, szumy, i takie tam - odwiedziłam kilku laryngologów, nic nie wykryto, a audiogramy były rózne - raz lepsze, raz gorsze. jeden laryngolog stwierdził uszkodzenie nerwu słuchowego, drugi się z tego śmiał przez pół godziny. po 2 latach zwaliłam kłopoty z uszami na kręgosłup / mam dyskopatię szyjnego odcinka/. a tu nagle na Waszym forum natknęłam się na opis szumów usznych, związanych z niedoczynnością tarczycy!!!

byłam kiedyś u endokrynologa, nie pamiętam wyników TSH, ale lekarz stwierdził, że jeszcze nie ma czego leczyć, i zamiast szukać chorób, powinnam się wziąć solidnie za dietę. zabolało. wzięłam się więc z adietę, schudłam w ciągu 4 miesięcy ledwie 3 kg., a potem przytyłam kolejnych 10.

rok temu zaczęły się kłopoty z sercem - ataki kołatania i częstoskurcze. w efekcie - jestem obecnie na betablokerach. echo serca ok.

robiłam test, który jest na stronie, wyszło, że podejrzenie niedoczynności. jest mi zimno - ale zawsze było, mam niskie ciśnienie, ostatnio zero energii. niby objawy tarczycowe.

wstydze się iść do lekarza / mam jednego endo w mieście/, znowu usłyszę od niego, że mam się odchudzić, a nie szukać chorób. a jak mi zimno, to się lepiej ubrać uncertain wpadam powoli w depresję, bo BMI niebezpiecznie rośnie.

zrobiłam prywatnie badania - morfologia jest ok, a hormony następujące -

TSH 3, 35 / norma 0,4-4/
T3 - 3, 6 / norma 1,5-4.0/
T4 1, 25 /norma 0,8-1.9/.

czy te wyniki są niepokojące? co mam robić, gdzie szukać pomocy? może rzeczywiście szukam sobie chorób, nie chcę się narażać na upokorzenie w gabinecie lekarza sad dodam, że mam obecnie 36 lat. gdybym miała szukać dobrego endo, to w Rzeszowie. jak czytam, ludzie leczą tarczycę z wynikiem powyżej 2, 5 -3, ja natomiast wg. lekarza jestem okazem zdrowia.

z góry dzięki za pomoc, sorki, że tak długo, ale nie wiem, co robić sad
    • pies_z_laki_2 Re: potrzbuję rady doświadczonych chorobami tarcz 08.11.12, 13:07
      > wstydze się iść do lekarza / mam jednego endo w mieście/, znowu usłyszę od niego,
      >że mam się odchudzić, a nie szukać chorób. a jak mi zimno, to się lepiej ubierać
      > uncertain wpadam powoli w depresję, bo BMI niebezpiecznie rośnie.

      >>> nie chcę się narażać na upokorzenie w gabinecie lekarza sad

      Strasznie to czytać, bo w takich przypadkach jesteśmy bezsilne. Na ogół nie wiadomo na kogo się trafi, czy na Lekarza, czy na konowała... Bardzo ci współczuję!

      Ale chyba jest rozwiązanie. Moze nie endo, a ginekolog? Albo na początek rozsądny internista? Twoje tsh kwalifikuje do wdrożenia suplementacji hormonalnej. Ale już dawno powinnaś dostać skierowanie na dodatkowe badania - usg tarczycy, p.ciała tarczycowe atpo i atg, no i glukoza z insuliną z obciążeniem i lipidogram.

      Twoje objawy to nie kaprys czy wymysł, tylko objawy niedoczynności tarczycy, co potwierdza podniesione tsh. Nie zwariowałaś, nie masz zwidów i omamów, tylko chorą tarczycę i durnego endokrynologa.

      Problem w tym, że skierowanie na ubezpieczalnie może wypisać tylko specjalista, gin, diabetolog, endokrynolog itp. internista nie ma takich uprawnień, a te badania razem wziąwszy nie są tanie.

      Podsumowując, sugerowałabym znalezienie innego lekarza, może prywatnie (chociaż jedna wizyta płatna, diagnoza, zaświadczenie dla internisty i potem dalsze wizyty już u rodzinnego). Ale najprościej byłoby sprawdzić, kto w okolicy ma usg w gabinecie i od razu robi to badania w czasie wizyty (koniecznie musi być dokładny opis z objętością / wymiarami tarczycy) albo zrobić usg przed wizytą. P.ciała raz są, u innych ich nie ma, więc dla postawienia diagnozy najważniejsze są badania tsh, fT4 i fT3 i obszerny opis usg.

      Trzymaj się, waga spada po uregulowaniu hormonów smile Wiem coś o tym smile
      • solaris31 Re: potrzbuję rady doświadczonych chorobami tarcz 08.11.12, 14:15
        dziękuję Ci za odpowiedź. jestem w trakcie szukania nowego lekarza, w sąsiednim mieście. pal tam licho, że trzeba będzie dojeżdżać 80 km - trudno.

        u siebie już nie mam do kogo iść, wszyscy każą mi tylko na dietę przejść confused mam tego dość po prostu i koniec. moja rodzinna też tak mówi, i mimo, że jest fajna kobietą i ogólnie dobrym lekarzem, to w podniesionych wynikach nie widzi niczego złego - przecież mieszczą się w normie sad

        bałam się nowego lekarza, bo mam dość upokorzeń. i dlatego pytam się Was, osób, które mają problemy i które się leczą - czy te wyniki lekarza nie rozśmieszą. dobrze wiedzieć, że nie.

        dzięki za nową nadzieję, bo już zaczynam wątpić, że kotokolwiek jest w stanie mi pomóc.
        • djpa Re: potrzbuję rady doświadczonych chorobami tarcz 08.11.12, 20:45
          W Trójmieście endo leczą osoby przed emeryturą i z TSH ponad 2.0-2.5. Takie mają odgórne zalecenia.
        • pies_z_laki_2 Re: potrzbuję rady doświadczonych chorobami tarcz 09.11.12, 17:34
          To może zamiast jechać i wydawać kasę na bilet i wizytę, najpierw zrób badania p.ciał i usg tarczycy (za własne pieniądze, czyli "na życzenie").

          Od internistki wyciągnij siłą skierowanie na lipidogram i glukozę i insulinę z obciążeniem plus morfologia z ferrytyną!!! nie żelazem!!! i elektrolity. Ma prawo wypisać skierowanie, a ty masz prawo do zbadania tego na ubezpieczalnie raz na jakiś czas, skoro masz dolegliwości... Poskarż się jeszcze na bóle krzyża, czy co tam innego powoduje niedobór (może dostałabyś skierowanie na badanie B12...).

          I dopiero z kompletem badań (tsh, fT4 i fT3, usg i p.ciała plus dodatkowo ew. inne) idź do endokrynologa.
    • hashimotka88 Re: potrzbuję rady doświadczonych chorobami tarcz 09.11.12, 20:37
      Dobrze, że się nie poddajesz i nadal szukasz przyczyny. Nie jedna z nas to doświadczyła i zawiodła się na lekarzach. W tej chorobie trzeba mieć niezwykłą cierpliwość i ogromną determinację. Trzeba również wykazać się trochę kreatywnościąbig_grin (ja tym się popisałam gdy wyłudziłam od rodzinnego dawkę E50 a byłam na mniejszej) A przede wszystkim sama musisz się trochę nauczyć o tej chorobie, mi BARDZO dużo pomogło forum, nawet nie wiedziałam, ze tak dużo jest przypadków podobnych do mojegosmile Na razie wiem malutko ale jakieś podstawy mam i wiem którą mam iść drogą.

      Moje wyniki 3 lata temu były bardzo podobne do Twoich może ciut gorsze ale ja miałam oprócz tego wysokie przeciwciała i również po usg można było mnie zakwalifikować do Hashimotowcówbig_grin Zaczęłam wtedy suplementować euthyrox w dawce 25, niestety do tej pory dużo to nie zmieniło gdyż wg endo ta dawka była wystarczającauncertain Dopiero teraz gdy nastąpił nowy rzut choroby porządnie się za nią wziełam. Na razie sama podwyższyłam sobie dawkę i jestem na etapie szukania dobrego endo...

      No właśnie pisałaś, że szukasz endo w Rzeszowie. Ja właśnie tutaj się leczę. Niestety nie mogę Ci za bardzo kogoś polecić, ja leczyłam się tylko u jednej Pani endo, niezwykle miła ale gł zwraca uwagę na TSHuncertain choć przy bardzo podobnych wynikach do Twoich zleciła mi branie euthyroxu, no tylko, że ja miałam jeszcze przeciwciała i usg. Najważniejsze to żeby w ogóle przepisała od tego się zaczyna. Później nawet rodzinny moze wypisywać Ci recepty. Ja w grudniu wybieram się do nowego endo w medykuna na nfz niestety nie mam pojęcia jak leczy. Jakbyś chciała się wybrać prywatnie to wiem, że na tym forum był polecany dr Zuzak

      Życzę Ci dużo wytrwałoścismile W końcu się uda, wiedz że nie jesteś samasmile

      P.S Jeśli będziesz miała ochotę możesz zerknąć do mojego wątku. Oto link:
      forum.gazeta.pl/forum/w,94641,140250242,140250242,Hashimoto_zagadka_czy_aby_mozliwa_do_rozwiazania_.html?utm_source=powiadomienia&utm_medium=AutopromoPow&utm_content=Forum_Forum--nowy-post-w-watku-dla-userow&utm_campaign=Forum_pow
      • solaris31 Re: potrzbuję rady doświadczonych chorobami tarcz 11.11.12, 10:10
        szukam w Rzeszowie - ktoś mi polecił endo w Dębicy, no ale to już trochę za daleko.

        zrobię w takim razie jeszcze usg, lipidy i aTPO, i zobaczymy, co i jak będzie. szkoda, że nie wiedziałam, miałąbym już komplet, a tak znowu trzeba do labka jechać, czekać na wynik - i kolejne 3-4 dni uciekną sad

        a teraz idę linka poczytać wink jestem zdeterminowana i chcę zyć w końcu normalnie, w normalnym rozmiarze i z normalną sobą sad
    • przeciwcialo Re: potrzbuję rady doświadczonych chorobami tarcz 05.12.12, 23:50
      Moje leczenie tarczycy zaczęło się od TSH cos ok. 12. Nie miałam kompletnie żadnych obajwów tylko wyladowałam z atakiem duszności w szpitalu a tam po podstawowych badaniach wyszłam z rozpoznaniem Hashimoto.
      Jesli to nie problem to napisz mi na moja poczte gazetowa skąd dokładnie jesteś. Mam pewien bardzo sprawdzony namiar i w razie czego mogę się podzielić.
      • pies_z_laki_2 Re: potrzbuję rady doświadczonych chorobami tarcz 06.12.12, 11:55
        To miałaś sporo szczęścia, że wystarczyły badania podstawowe smile Szczęściara big_grin

        Mam na myśli to, że Hashimotki zanim dostaną diagnozę, często najpierw są przeciągane przez badanie wszystkich parametrów oprócz tarczycowych, laryngologa, reumatologa, psychiatrę, rezonans, tomografię i mnóstwo innych kosztownych (pieniądze, ale i czas!!!) procedur... Są trzymane w niepewności i strachu, co też im dolega, może coś baaardzo złego... skoro te badania takie specjalistyczne i jest ich tak dużo... a w przeciętnych warunkach wystarczy trójka tarczycowa, p.ciała i usg tarczycy... No cóż, chyba nawet nie chce mi się już tego komentować...
        • solaris31 Re: potrzbuję rady doświadczonych chorobami tarcz 06.12.12, 13:31

          > To miałaś sporo szczęścia, że wystarczyły badania podstawowe smile Szczęściara big_grin


          dokładnie. im więcej was czytam, tym bardziej się o tym przekonuję.

          ja p. ciał nie mam, wszystko w normie - jest git.

          ale nie dla mnie sad


          będę zaglądać na pocztę gazetową wink rzadko to robię, ale wszystkiego na forum napisać nie można wink
          • przeciwcialo Re: potrzbuję rady doświadczonych chorobami tarcz 06.12.12, 15:20
            Ok.
          • przeciwcialo Re: potrzbuję rady doświadczonych chorobami tarcz 06.12.12, 15:21
            Napisz do mnie, chyba mam dla Ciebie lekarza, sprawdzony przez kilka znanych mi osobiście osób.
          • fela125 Re: potrzbuję rady doświadczonych chorobami tarcz 15.02.13, 15:19
            Współczuję Wam bardzo. Ja to mam szczęście - tsh - skierowanie od lekarza pierwszego kontaktu, pani doktor kazała mi zrobić dodatkowe badania (odpłatnie: USG, przeciwciala -wynik 225 , itd - wydałam ok 150 zł). Szybko był komplet badań i diagnoza haszimoto. Leczenie letrox (zaczynałam od 12,5 później 25 drobiłam te tabletki na kawałeczki - obecnie biorę 100) cały czas monitoring leczenia (tsh). Nie wiem po co endokrynolog - gdy sa guzy, wole, nowotwory, potrzebna operacja itp. to rozumię, ale w zwykłej niedoczynności... U endokrynologa byłam raz, po rocznym leczeniu - pani doktor obejżała wszystkie moje wyniki i powiedzaiła, że jestem bardzo dobrze leczona. Myślę, ze endokrynologa nie odwiedzę, chyba, że coś się skomplikuje. Może wymagajcie trochę wiecej od lekarzy pierwszego kontaktu, a jak są do bani, to trzeba się przenieść do innej przychodni. Po co chodzić do endokrynologa, na ubezpieczalnię czeka się ok roku, a prywatnie po to żeby dał wam skierowanie na tsh, czy wypisal receptę na letrox macie płacić... to samo zrobi lekarz pierwszego kontaktu w przychodni i to za darmo, a może nie wiecie, ze oni mogą to zrobić? Jeżeli chodzi o odchudzanie pani endokrynolog kazała mi liczyć kalorie jest zwolenniczką 1000 kalorii. Poza tym mówiła, żeby odchudzac się zgodnie z indeksem glikemicznym (tabele indeksu glikem. są w internecie oraz porady jak to robić) chodzi o to aby insulina utrzymywała się krótko w organiźmie. Tak więc waga kuchenna, tabele kalorii i glikemiczne i będziecie chudły kochane grubasy. A gdybyście tak dodały trochę ruchu, spacery z pieskim, rower, chodzenie z kijkami i co tam sobie wymyślicie. Ja ruszam sie dużo - nawet chodzę na fitnes, z dietą to na razie jest źle, mam borelioze i jem mało. Jak podleczę boleriozę to będe stosowała indeks glikemiczny. Niedługo wiosna, więc odchudzajcie się dziewczyny...
        • przeciwcialo Re: potrzbuję rady doświadczonych chorobami tarcz 06.12.12, 15:18
          No fakt, czytając niektóre historie to miałam szczęście.
    • solaris31 mam diagnozę 27.12.12, 19:05
      no własnie. odwazyłam się pójść do kolejnego lekarza i ten nie ma watpiwości - TSh jest za wysokie - to powiedział od razu, a po przyłożeniu głowicy usg do mojej tarczycy od razu powiedział - ma pani chorobę Hashimoto.

      dostałam na razie letrox 50 i mam brać codziennie dawkę 25 czyli połówkę i zobaczymy jak będzie.

      z jednej strony mi ulżyło bardzo, bo jednak nie jestem wariatką. a z drugiej strony - mam stałą chorobę, której będę się musiała nauczyć.
      • beba2 Re: mam diagnozę 28.12.12, 21:50
        Malutko to 25. To jest dawka wprowadzająca. Zacznij od niej i obserwuj się. Jeśli nie zauważysz niczego podejrzanego, to po kilku dniach weź 25 rano i kolejne 25 przed południem przez kilka dni, a potem wejdź na 50.
      • przeciwcialo Re: mam diagnozę 31.12.12, 20:05
        Super. Niedługo powinno byc lepiej.
    • solaris31 po kolejnej wizycie 26.01.13, 12:29
      wczoraj byłam u endo, zwiększamy dawkę letroxu na 50. po miesiącu badania, i zobaczymy. mam się w końcu poczuć lepiej. nie mogę się doczekać wink

      dostałam skierowanie tylko na TSH i na przeciwciała. mam robić elektolity na własną rękę?
      • bebelu Re: po kolejnej wizycie 26.01.13, 12:43
        Koniecznie zrób Ft4 i Ft3 - one więcej powiedzą czy dobrana dawka wystarczy, czy nie, a elektrolity jeśli masz kasę.
        • solaris31 Re: po kolejnej wizycie 26.01.13, 14:08
          oczywiście, zrobię - tyle już się z tego forum nauczyłam wink zlecę pełny panel, nie tylko tsh.
          • fela125 Re: po kolejnej wizycie 15.02.13, 08:48
            Witaj Solaris. Fajnie, że już bierzesz letrox - powinnaś czuć sie trochę lepiej. To co pisałaś o endokrynologu, że krępowałaś się do niego iść z powodu wagi jest straszne. Szkoda zdrowia na takiego konowała. Ja mam też problemy z wagą - puchnę, bo oprócz tarczycy - haszimoto, mam jeszcze boreliozę i mnustwo z tym problemów. Na szczeście lekarz pierwszego kontaktu jakiego mam to skarb. W ogóle nie muszę chodzic do endokrynologa. Byłam na konsultacji u p. profesor endokrynolog, która powiedziała, że jestem prowadzona idealnie. Pani profesor poradziiła stosowac dietę 1000 kalorii, ale z indeksem glikemicznym. Więc musisz miec wagę kuchenną, tabele kalorii i wydrukowac sobie z internetu tabele indeksu glikemicznego. Poczytaj o co chodzi z tym indeksem - dasz radę. Wprowadź też ruch. Jak nie masz siły z powodu nadwagi - to wprowadź na początek kijki do nordic walking - z kijkami dasz radę, tylko systematyczność i poczytaj jak z tym chodzić (wiem, że niektórzy się wstydzą, ale nie patrz na innych, to Twoje zdrowie i walka o Twój wygląd) Letrox, dieta i ruch to sukces - nie od razu, ale uwierz w siebie... POWODZENIA
            • fela125 Re: po kolejnej wizycie 15.02.13, 15:30
              O rety dzisiaj dwa razy pisałam prawie to samo, ale to nie moja wina - pierwszy wpis nie ukazał się, a po kilku godzinach ukazały się oba.
    • bina2013 Re: potrzbuję rady doświadczonych chorobami tarcz 01.02.13, 12:59
      Na tarczyce choruję 20 lat, miałam niedoczynność, którą lekami - 17 lat - wyrównano. Mam też guzki , zaproszenie na operację usuniecia tarczycy i szumy oraz uciski uszne.
      Ponieważ od 2-ch miesięcy do szumów / 4 lata, do których się przyzwyczaiłam / doszły uciski w uszach, owiedziłam laryngologów, neurologów i nic.
      Żaden ednykrynolog nigdy nie wiązał guzów tarczycy z szumami usznymi. A prawdopodobnie "tu jest pies pogrzebany". Dowiedziałam się o metodzie dr Żenni leczenia prądem tarczycy i chcę spróbować. Zalogowałam się do forum tylko dla tego tematu ale nic nie znalazłam.
      Na pocieszenie dodam, że tarczyca robi z nami co chce i kłopot ze schudnienciem jest duży. Ale czy to takie ważne? Pozdrawiam bina
    • joanna.mmm Re: potrzbuję rady doświadczonych chorobami tarcz 20.04.16, 13:42
      W moim przypadku lekarz z wielką łaską wypisał mi morfologię a resztę musiałam zrobić na własną rękę sugerując tak samo jak u Ciebie, że się objadam i nic nie robię, choć nie wiem jak można siedzieć w domu przy 6-letnim dziecku. Doszukiwała się w rodzinie otyłych ale nic z tego, jedynie w mojej linii nowotwory występowały. A wyniki zrobiłam 4 dni temu:
      TSH ? 3,430 ( zakres 0,270 ? 4,200)
      FT4 ? 15,64 ( zakres 12,00 ? 22,00)
      FT3 ? 6,13 ( zakres 3,1 ? 6,8 )
      Anty-TPO ? 26,93 ( zakres 0 ? 34 )
      Anty-Tg ? 248,40 ( zakres 0 ? 115 )
      %NEU 71,1 ( zakres 45- 70 )
      Czy te wyniki powinny mnie niepokoić? czy może naprawdę robię coś źle że waga leci mi w góre, choć odstawiłam zupełnie cukier i ograniczyłam bardzo gluten. Nie wiem już gdzie szukać pomocy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja