Czy to tarczyca czy coś innego?

06.09.13, 02:07
Witajcie.
Moje problemy zaczęły się w styczniu 2013 roku. Nagle w nocy w jednej sekundzie zacząłem mieć problemy z oddychaniem, serce biło bardzo mocno.
Problemy z oddychaniem ciągnęły się przez kilka miesięcy, nawet teraz mi to jeszcze dokucza.
Dostałem leki od pulmologa, jest lepiej, ale czasem dalej czuje problemy z oddychaniem.
Brak mi siły, nie mam ani ochoty ani wystarczająco siły na aktywność fizyczną. Jestem ociężały, wszystko mnie boli, to w klatce, to plecy to brzuch. Czuje że moje serce bije jakoś dziwnie - holter wykazał 200 skurczy dodatkowych w ciągu doby, jednak lekarz nie doszukał się problemu, później odnaleziono u mnie niewielkie nacisnienie ktore z lekami zeszlo do cisnienia normalnego. Echo serca, ekg itd wszystko w normie.
Jednak momentami ciezko mi oddychac, serce strasznie mocno bije i czuje, że zaraz padne. Miałem batania tropoliny bo myślano że mam zawał, ale Troponina L była w normie. Ciągnie się to już pół roku.
Coś mnie tknęło i zrobiłęm badania Tarczycy.
Marzec: TSH 6,9.
AntyTG - 250
AntyTPO - 350. Wizyta u endokrynologa - hashimoto i niedoczynnosc. Dostałem euthyrox, aktualna dawka 50mg - niestety dalej czuje sie fatalnie jakbym miał nie dożyć następnego dnia. Rano wstaje to aż ręce mi się trzęsą.

Czerwiec: TSH 4,5

11 sierpnia trafiam do szpitala na izbę przyjęć bo cieżko mi się oddycha, tętno i ciśnienie bardzo wysokie, słoń na klacie. badania krwi:
TSH 1,25 - (chyba jakiś błąd)
FT3 4,24 pg/ml 125%
FT4 0,81 ng/dl 40%
Glukoza i inne zbadane rzeczy ok.

20 sierpnia idę zrobić sobie prywatne badania TSH bo wydało mi się to nie możliwe że tyle TSH mi zjechało a ja dalej czuje się jak wrak człowieka...
Wynik TSH: 3,49

4 Września znowu witam się z izbą przyjęć. Szybkie tętno, ciśnienie w normie, bóle w klatce, lodowate nogi i ręce. EKG - jest ok, Troponina L - 0,005 ng/mL (norma 0.000 - 0.400). Posiedziałem 3 godziny, zrobilo mi się lepiej, dostałem wyniki badania krwi i do domu...
TSH 3,91
FT4 0,89 - 54,9%

Męczę się z tym wszystkim już ponad pół roku, końca nie widać i zaraz stracę chęci do życia...
Został ze mnie wrak, nie człowiek. Rok temu zwiedzałem Czarnogóre, Francję, Holandie, Maroko... W tym roku zejść do spożywczaka jest wyczynem...

    • mysh_daniels Re: Czy to tarczyca czy coś innego? 06.09.13, 02:10
      Dodam że mimo iż czasem cieżko mi się oddycha spirometria wyszła w normie, a pulmolog stwierdził że jest ' bardzo dobra '
      • natder Re: Czy to tarczyca czy coś innego? 06.09.13, 07:56
        Po pierwsze zawsze badamy FT4 i FT3 żeby cokolwiek wiedzieć o swoim stanie.
        Badania robimy rano na czczo - PRZED zażyciem hormonu.
        Na stronie głównej forum jest Forumowy Test na Niedoczynność - polecam.

        Dawkę tyroksyny masz najprawdopodobniej za małą. Świadczy o tym i niskie ft4 z ostatniego badania i wysokie ft3 z poprzedniego a najdobitniej świadczy o tym Twoje samopoczucie.
        Na ten moment nie szukałabym innych przyczyn złego samopoczucia - wszystko, o czym piszesz, bierze się z niedoczynności.
        Przydałoby się bardzo usg z wymiarami Twojej tarczycy.
        Dolegliwości o których piszesz są charakterystyczne dla niedoczynności a "atrakcje" których miałeś wątpliwą przyjemność zaznać mogą świadczyć o rzutach choroby.

        Oprócz nowego badania poziomu hormonów (cała trójca) jest kilka rzeczy, które należy zbadać przy najbliższym pobraniu aby wiedzieć co się dzieje w organizmie. Ponieważ niedobory żelaza, witam, minerałów to najlepsze psiapsiółki Hashimoto należy oznaczyć:
        - poziom ferrytyny (nie żelaza tylko właśnie ferrytyny);
        - poziom witaminy b12;
        - poziom witaminy d3;
        - poziom parathormonu;
        - jonogram;
        - poziom magnezu i wapnia.

        Niestety na większość tych badań, oprócz jonogramu, morfologii, wapnia i magnezu prawdopodobnie nie dostaniesz skierowania a lekarz będzie próbował ustawić poziom Twoich hormonów na podstawie TSH. Najczęściej kończy się to anemią, niedoborem witamin i minerałów i oczywiście przewlekłą niedoczynnością.

        To teraz już wiesz co robić smile Zajrzyj czy masz w portfelu jakieś zaskórniaczki i do dzieła wink
        • mysh_daniels Re: Czy to tarczyca czy coś innego? 12.09.13, 11:57

          > Ponieważ niedobory żelaza, witam, minerałów to najlepsze psiapsiółki Hashimoto
          > należy oznaczyć:
          > - poziom ferrytyny (nie żelaza tylko właśnie ferrytyny);
          > - poziom witaminy b12;
          > - poziom witaminy d3;
          > - poziom parathormonu;
          > - jonogram;
          > - poziom magnezu i wapnia.
          >
          Byłem dzisiaj na pobranie krwi, dałem do zbadania to o czym pisałaś, jednak nie robią u mnie poziomu witaminy d3. Jutro powiniem mieć wyniki.
          Krew na witaminę d3 pobrała endokrynolog z 1,5 miesiąca temu, jednak powiedziala mi ze wyniki moge dostać dopiero w październiku-listopadzie.
          • natder Re: Czy to tarczyca czy coś innego? 12.09.13, 12:14
            Mysh: "
            Krew na witaminę d3 pobrała endokrynolog z 1,5 miesiąca temu, jednak powiedziala mi ze wyniki moge dostać dopiero w październiku-listopadzie."
            Jezu, czy Ty zapłaciłeś ekstra za to badanie??
            Na wynik czeka się ok. 2 tygodni.
            Albo Pani dr ma ten wynik ale nie chce Ci go udostępnić - co wg mnie jest przestępstwem bo masz prawo mieć wgląd zawsze w wyniki swoich badań albo w ogóle oszukuje, nikt nie czeka na wynik badań tyle czasu! Zadzwoń i powiedz pani dr że wpadniesz do gabinetu po wynik badania - on jest Twoją własnością nie jej!

            Nie każde lab. robi badanie poziomu D3, w moim mieście tylko jedno lab. ją oznacza, co się nalatałam zanim je znalazłam to moje, u mnie robi je lab. DIAGNOSTYKA.

            To czekamy do jutra na wyniki smile
            • mysh_daniels Re: Czy to tarczyca czy coś innego? 12.09.13, 14:25
              Pani doktor robi badania na witaminę d3 za swoje pieniążki, nikt nie zwraca jej za to kasy i nie bierze za to opłaty od pacjentów. Jak tłumaczyła mi, na raz musi otworzyć zestaw 100 testów i po prostu czeka tak długo aż nazbiera 100 próbek krwi i dopiero wtedy robi badania, żeby testy sie nie marnowały. Taką informację od niej usłyszałem
              • mama_dorota Re: Czy to tarczyca czy coś innego? 12.09.13, 14:33
                A możesz napisać ile cię to badanie kosztowało lub tez ile ma kosztować?
                • mysh_daniels Re: Czy to tarczyca czy coś innego? 13.09.13, 00:05
                  Tak jak pisałem, za d3 nic endokrynolog nie chciał, ale musze poczekać nawet do listopada na wyniki..
      • anka.83 Re: Czy to tarczyca czy coś innego? 06.09.13, 09:20
        Mam wrażenie, że jesteś niezwykle wrażliwy na hormony, stąd sensacje sercowo-ciśnieniowe. Poza tym - jak u Ciebie ze stresem, bo to + hashimoto = różne dziwne objawy.

        Jak została wprowadzona dawka 50 ug? Od razu w całości, czy po ćwiartce na początek?

        Kortyzol był w szpitalu badany?
        • mysh_daniels Re: Czy to tarczyca czy coś innego? 06.09.13, 13:43
          Stres... od tego wszystkiego, że ciągnie się to już długi czas, jest cały czas źle i nie mam tyle energii co kiedyś nabawiłem się chyba nerwicy do tego. Dawka 50 ug została u mnie wprowadzona stopniowo. 5 dni 12,5 ug, 2 tygodnie 25 ug, 2 tygodnie 37,5 ug, i 1,5 miesiąca biorę już 50 ug. Dzwonilem wczoraj do mojej lekarki. Mam przez tydzień brać 62,5 ug, a w weekend 75ug. Kortyzol nie był badany.
          Zrobiłem na niedocznynnosc z linku podanego na forum. Wynik: 39
          • natder Re: Czy to tarczyca czy coś innego? 06.09.13, 14:01
            Serdecznie i z całego serca przestrzegam cię przed takim dawkowaniem hormonu - często będziesz wracał do pani dr majtając dawką hormonu aż o 13mcg bo będziesz mieć niezłą huśtawkę hormonów.
            62,5x5 + 75x2 daje w sumie 462,5mcg podzielić na 7 to jest 66mcg każdego dnia.
            I do takiej dawki postaraj się dojść w ciągu najbliższych dwóch tygodni zwiększając co kilka dni o kilka mcg - stopniowo.
            A po 4 tyg. na stałej dawce trójca tarczycowa do zbadania.
            • mysh_daniels Re: Czy to tarczyca czy coś innego? 06.09.13, 17:42
              Dziwiłem się własnie dla czego mam przyjmować różną dawkę. Pierwotnie kazano mi brać 50 ug 5 razy w tygodniu i 75ug 2 razy w tygodniu, ale pamiętam jakiego kopa miałam jak zmieniałem dawkę w górę i dziwiło mnie to strasznie. Dzisiaj przeszedłem z 50 ug na 62,50 ug. Wieczorem napiszę opis badania USG bo miałem robiony w maju.
              • natder Re: Czy to tarczyca czy coś innego? 06.09.13, 18:53
                Daj opis i napisz ile aktualnie ważysz smile
                • mysh_daniels Re: Czy to tarczyca czy coś innego? 06.09.13, 20:41
                  Ważę 92 kg. W kwietniu gdy trafiłem do endokrynologa mialem 94 kg. Od początku 2013 zrezygnowalem z jakiejś większej aktywności fizycznej bo nie mam na to siły. Przez ostatnie 10 lat bywałem 3 razy w tygodniu na siłowni, 2 razy w tygodniu rower, 1 raz w tygodniu basen...
                  2 kg które straciłem to masa mięśniowa, mam wrażenie że tłuczczu to mi jeszcze troche przybyło... Jem połowe tego co kiedyś i jem zdrowo bo wiem co to zbilansowana dieta - w moim przypadku jedząc nawet poniżej zapotrzebowania kalorycznego nic nie chudnę, ba nawet waga rośnie....

                  Opis USG tarczycy:
                  "Płat prawy o wymiarach 22x22x66 mm, o obniżonej echogeniczności. Niejednorodny, z obecnością linijnych wzmocnień.
                  Cień o grubości 3mm
                  Płat lewy o wymiarach 20x20x48 mm, o obniżonej echogeniczności. Niejednorodny, z obecnością linijnych wzmocnień.

                  Cechy wzmożonego przepływu w badaniu Doppler
                  Obojętość tarczycy 26cm3. Granice tarczycy pozaciągane.
                  Po stronie prawej w trójkącie II, powiększony węzeł chłonny o dł. 20mm o prawidłowej angiostrukturze. Tętnice szyjne prawidłowe.
                  Wykonane aparatem Aloka 3500, Głowica liniowa."

                  Od ostatnich 3 dni nawet nogi mi ciężko podnieść...
                  Dziękuję za udzielanie się i pomoc!
                  • natder Re: Czy to tarczyca czy coś innego? 06.09.13, 23:48
                    Wielkość tarczycy jest prawidłowa:
                    www.nuk.bieganski.org/index.php?la=pl&go=kal&kalk=tar_obj#proc
                    Ale struktura miąższu potwierdza Hashimoto.
                    Jeśli chciałbyś wrócić do uprawiania sportu w pryszłości to musisz wiedzieć,, że wysiłek fizyczny zwiększa zapotrzebowanie na tyroksynę.
                    Ważysz więcej bo organizm zatrzymuje wodę w organizmie.
                    Powoli koryguj dawkę w górę i uzbrój się w cierpliwość - będzie lepiej smile
                    • mysh_daniels Re: Czy to tarczyca czy coś innego? 07.09.13, 23:07
                      natder napisała:

                      > uzbrój się w cierpliwość - będzie lepiej smile
                      Czy to jest równoznaczne ze stwierdzeniem - będzie dobrze, normalnie ? Czy tylko lepiej troche niż to co jest teraz ?

                      Czy niedoczynność tarczycy może powodować uczucie ciężaru na klatce piersiowej, mostku, cięższe oddychanie ?

                      • mysh_daniels Re: Czy to tarczyca czy coś innego? 07.09.13, 23:22
                        Ostatnio zauważyłem bardzo niską temperaturę ciała. Czasem mam 35,2 czasem 35,5. W tym momencie mam 35,8
                        • papysia Re: Czy to tarczyca czy coś innego? 07.09.13, 23:44
                          Niestety, to też "pochodna" niedoczynności tarczycy, podobnie jak dolegliwości sercowe. Proponuję, rozwiąż test www.chorobytarczycy.eu/test#0
                          • mysh_daniels Re: Czy to tarczyca czy coś innego? 08.09.13, 00:08
                            Test robiłem na szybko wczoraj - wynik 39.
                            Dziś zrobiłem na spokojnie, zastanawiając się nad wszystkim co w nim jest. Wynik: 48....
                            • natder Re: Czy to tarczyca czy coś innego? 08.09.13, 08:52
                              Czy będzie normalnie?
                              Trudne pytanie.
                              Hashimoto to choroba przewlekła, często dynamiczna, zdarzają się rzuty choroby.
                              Ja mam niedoczynność po operacyjnym usunięciu tarczycy.
                              Od półtora roku walczę o to, by moje życie miało jak najlepszą jakość.
                              Problem w tym, że życie jest dynamiczne, normalnie u zdrowego człowieka tarczyca na bieżąco reaguje np. na zwiększone zapotrzebowanie na hormony z powodu stresu, choroby, zmiany pory roku itd.
                              Nasze organizmy mają hormonów tylko tyle, ile dostarczymy im z zewnątrz przez tabletki.
                              Do tego niedoczynność generuje poważne problemy, takie jak wchłanianie żelaza, witamin, minerałów.
                              Poważnym problemem jest brak dostępu do szerokiej diagnostyki dla pacjentów, standardowo bada się tylko TSH, które często nijak ma się do poziomu hormonów, lekarze rzadko zlecają badanie FT4 i FT3, w Polce nie można zbadać np. poziomu rT3, mamy przestarzałe protokoły leczenia, brak dostępu do hormonu T3 (w Polsce jest dostępny tylko w Novothyralu, w którym jest go dość dużo i trzeba się nauczyć jak się go dawkuje), nie mówiąc już o naturalnej tyroksynie, którą wycofano z obrotu kiedy ktoś mądry opracował sztuczną tyroksynę "taką samą jak naturalna".
                              Trzeba uczyć się swojej choroby, obserwować organizm. To kosztuje dużo czasu, wysiłku a także pieniędzy.
                              Chciałabym aby było "normalnie" i nieustannie do tego dążę smile
                        • natder Re: Czy to tarczyca czy coś innego? 08.09.13, 09:02
                          Normalne w niedoczynności.
                          Temp. mierzy się rano jeszcze w łóżku, z zamkniętymi oczami.
                          Jak zacznie rosnąć to będzie oznaczało, że poziom hormonów idzie w górę.
                      • mama_dorota Re: Czy to tarczyca czy coś innego? 12.09.13, 13:12
                        Ja mam Hashimoto. Są gorsze momenty, ale po modyfikacji dawki wracam do normy. Im dłużej się leczę i mam więcej doświadczenia, tym dochodzenie do normy zajmuje mi mniej czasu. Kiedyś to było nawet 3 miesiące, teraz zazwyczaj kilka dni. Leczę się niecałe 2 lata, więc nie jestem jeszcze weteranką wink. Oprócz samej tyroksyny ważne jest uzupełnienie niedoborów witamin i minerałów i regularne ich kontrolowanie. Może też się okazać, że pomocna będzie dieta np. bezglutenowa, jeśli masz objawy gastryczne.

                        Normalność oznacza dla mnie brak objawów niedoczynności tarczycy.
    • mysh_daniels wyniki badań krwi 13.09.13, 15:44
      Mam dzisiejsze wyniki badania krwi

      MAGNEZ 1,9 mg/dl [1,6-2,6]
      WITAMINA B12 340,4 pg/ml [191-663]
      HDL-cholesterol 36 mg/dl [>35]
      LDL-cholesterol 133 mg/dl [0-120]
      WAPŃ 9,8 mg/dl [8,6-10,2]
      FERRYTYNA 362,3 ng/ml [30-400]
      SÓD 138 mmol/l [136-145]
      POTAS 4,36 mmol/l [3,5-5,1]
      PARATHORMON 29,5 pg/ml [15-65]

      Niby wszystko ok, ale ja wolałem nawet już znaleźć jakieś braki, bo to była nadzieja że po wyrównaniu byłoby lepiej...
      • natder Re: wyniki badań krwi 13.09.13, 15:57
        Całkiem ładne te wyniki smile
        B12 mogłaby być deko wyższa, ja kupuję b-compleks w płynie pod język, ładnie się wchłania, ale możesz sobie zakupić jakiś preparat w aptece tylko sprawdź czy jest b12 w składzie.
        Poziom magnezu i wapnia we krwi często jednak nie jest odzwierciedleniem poziomu minerałów w tkankach. Także jeśli miewasz kłopoty z sercem to magnez możesz brać nawet jak jego poziom we krwi jest ok.
        Poczekamy jeszcze na d3.
        A tymczasem łykamy tyroksynę i czekamy na lepsze jutro smile
        • mama_dorota Re: wyniki badań krwi 13.09.13, 16:46
          No i cholesterol za wysoki, ale to jak najbardziej koreluje z ogólną niedoczynnością, która daje tak fatalny wynik testu. Moim zdaniem twoja dawka jest ciągle za niska i trzeba ją podnosić. Prawdopodobnie masz dość duże zapotrzebowanie na tyroksynę, skoro wyniku przy ft4 54% czujesz się tak źle.

          Osobiście bym się nie bawiła, tylko po trochu podnosiła obserwując objawy. Dałabym sobie spokój z 50-kami, tylko przeszła na 75, a i tak to będzie prawdopodobnie za mało.

          Swoją drogą to po raz kolejny widać, że panów niedobory tak mocno nie dotykają, jak pań. Tylko ty wyjątkowo jak na mężczyznę odczuwasz niedoczynność, masz bardzo dużo objawów przy dość wysokim ft4. Przy następnych badaniach koniecznie oznaczaj także ft3, bo całkiem możliwe, że tyroksyny nie jest za mało, tylko słaba jest przemiana na trójjodotyroninę, ale to się stwierdza dopiero wtedy, gdy ft4 jest w górnej ćwiartce normy, a ft3 dużo niżej w %. Na razie za wcześnie na takie podejrzenia.
          • natder Re: wyniki badań krwi 13.09.13, 17:13
            Dorota, to kawał chłopa jest, potrzebuje ok. 165 mcg tyroksyny przy swojej wadze, nie wiadomo, ile ta tarczyca produkuje...
            Przy ft4 na takim poziomie ja nie wstałabym z łóżka wink
            Co do ft3 się zgadzam, zobacz jaka ładna ferrytyna, trzymajmy kciuki, żeby konwersja była w porządku.
            A jak będzie kuleć to też sobie poradzimy, są leki i na to smile
            • mama_dorota Re: wyniki badań krwi 16.09.13, 08:48
              natder napisała:
              > Dorota, to kawał chłopa jest, potrzebuje ok. 165 mcg tyroksyny przy swojej wadz
              > e, nie wiadomo, ile ta tarczyca produkuje...

              Miałam na myśli to, że jeszcze teraz, w niedługiej przyszłości, samo podniesienie dawki do 75 codziennie nie wystarczy, aby objawy minęły. A potem, to wiadomo, dawka docelowa będzie znacznie wyższa, z tym się zgadzam.

              Tylko coś to ft3 bardzo wysokie. Gdyby sięgało 80%, to bym się nie zdziwiła, ale tak wysoko... Największy problem może być z lekarzami, którzy uznają, że ten wynik oznacza nadczynność. Nie daj sobie tego wmówić, bo masz tyle objawów niedoczynności, że to zdecydowanie nie jest nadczynność. Podnosząc dawkę tyroksyny otrzymasz w efekcie wyższe ft4 i niższe ft3. Organizm mając zapas t4 nie będzie musiał produkować tyle t3, by mieć go pod dostatkiem. Stopniowo hormony wyrównają się w %, a dobry wynik to taki, gdzie ft3 jest ciut poniżej ft4, pod warunkiem, że objawy faktycznie się wycofają.
              • mysh_daniels Re: wyniki badań krwi 16.09.13, 16:24
                Od 2 dni biorę dawkę 75 ug bo zaczęły powracać dolegliwości które miałem zanim zacząłem się leczyć - problem ze wstawaniem z łóżka - jestem po prostu rano nieżywy, nie ma opcji wstać, zajmuje mi to 3 godziny.... do tego sennosc i zmeczenie przez caly dzien
                • mama_dorota Re: wyniki badań krwi 16.09.13, 19:26
                  mysh_daniels napisał(a):

                  > Od 2 dni biorę dawkę 75 ug bo zaczęły powracać dolegliwości które miałem zanim
                  > zacząłem się leczyć - problem ze wstawaniem z łóżka - jestem po prostu rano nie
                  > żywy, nie ma opcji wstać, zajmuje mi to 3 godziny.... do tego sennosc i zmeczen
                  > ie przez caly dzien

                  No i prawidłowo. Ja tak sobie radziłam, że cały czas po trochu podnosiłam, gdy wracały objawy. Potem stopniowo było ich coraz mniej, wraz ze wzrostem dawki. Masz cały czas zapas, bo ft4 jest w dole normy. Podnosząc ostrożnie musisz uważać, żeby nie przedobrzyć i nie przekroczyć normy na ft4. TSH może być pomocne, ale nie musi.

                  Rób regularnie test i zapisuj wynik. Np co 1-2 tygodnie. I badania 4 tygodnie po ustaleniu dawki, czyli podniesieniu do jakiegoś zamierzonego poziomu. Może teraz po wprowadzeniu codziennie 75 poczekaj te 4 tygodnie, oznacz hormony, a potem pewnie trzebe będzie spróbować dojść do 100.

                  Jak ci się układa współpraca z lekarzem?
                  • mysh_daniels Re: wyniki badań krwi 17.09.13, 01:32
                    Narazie u lekarza byłem jedynie 2 razy. Dostałem numer telefonu i żeby nie tracić pieniążków na wizytę i dojazdy do lekarza mam co 6 tyg robić wyniki i dzwonić na konsultacje i ustalenie dawki.
                    Nr tel oczywiscie zgubilem smile
                    • mama_dorota Re: wyniki badań krwi 17.09.13, 13:42
                      > Nr tel oczywiscie zgubilem smile

                      Tak to jest z tym Japończykiem. Wyżera nam pamięć wink.
          • mysh_daniels Re: wyniki badań krwi 13.09.13, 18:03
            TSH 1,25
            FT3 4,24 pg/ml 125%
            FT4 0,81 ng/dl 40%

            Takie miałem wyniki 5 godzin po zażyciu 50mg euthyroxu 11 sierpnia. Pojechałem do szpitala zeby mnie przebadali bo sie czulem fatalnie.

            Na początku września:
            TSH 3,91
            FT4 0,89 - 54,9%
            FT3 nie oznaczałem
            • natder Re: wyniki badań krwi 13.09.13, 18:24
              Hormony badamy rano na czczo, zawsze przed łyknięciem tabletki.
              Zobacz, skoro po tyroksynie miałeś takie niskie ft4 to pomyśl jakie było przed.
              Paradoksalnie TSH było w normie - i każdy "normalny" lekarz uznałby, że coś jest nie tak z Twoją głową. Oczywiście mogłeś czuć się źle ale to "nie od tarczycy" wink
              Dlatego oznaczamy też ft4 i ft3, wbrew zaleceniom lekarzy żeby badać tylko TSH.
              Sądzę, że te wyniki sierpniowe pokazują, że miałeś wtedy rzut choroby.
              Gdybyś zbadał hormony troche wcześniej TSH było prawdopodobniej poniżej normy lub blisko dolnej granicy, ft4 i ft3 wysoko.
              Po ataku przeciwciał FT4 spadło na łeb i szyję a TSH zaczęło już rosnąć bo przysadka zareagowała i zaczęła poganiać tarczycę do produkcji ft4.
              Pamiętasz jak się czułeś kilka dni/tygodni wczesniej?
              Nie mialeś przypadkiem trochę zwyżki formy przed tymi sierpniowymi zawirowaniami?
              • mysh_daniels Re: wyniki badań krwi 13.09.13, 19:06
                Wszystko zaczęło się w lutym. Pewnej nocy nagle opadłem z sił, serce ześwirowało, pojawiły się problemy z oddychaniem i od tego dnia czuję się fatalnie. Badałem milion rzeczy, wszystko ok prócz tarczycy i wysokiego ciśnienia, które aktualnie mam lekiem wyrównane do 120/80.
                Do teraz mam bóle w klatce ale kardiolog stwierdził że nie sa one od serca
                • natder Re: wyniki badań krwi 13.09.13, 19:09
                  Też myślę, że to nie serce, to po prostu hormony i przeciwciała sad
    • mysh_daniels Witamina D3 27.09.13, 03:17
      Puki co nie mam jeszcze wyników witaminy D3, ale ostatnio nie dawała mi spokoju. Czytałem w jakich warunkach jest wytwarzana, ile jej potrzeba itd. Myśląc o tym roku niestety rzadko bywałem na dworze w godzinach kiedy była wytwarzana, z reguły wychodzę na spacer dopiero wieczorem więc praktycznie nie dotykają mnie promienie słoneczne. Patrząc wstecz też za bardzo słońce mnie nie dotyka, a kilka dni latem na plaży z filtrami UV na skórze pewnie też nic nie daje. Zakupiłem vit d3 w kropelkach w aptece i do tego jakiś suplement vit D3. Zaczynam łykać 5000 UI dziennie. Wydaje mi sie ze moge miec spore braki tej witaminy.
      • mysh_daniels Re: Witamina D3 08.10.13, 04:40
        od czasu przyjęcia pierwszej porci D3 ani razu nie mialem problemu z lodowatymi stopami i rękoma. Nie wiem czy to przypadek czy nie, ale nie jest też mi tak zimno
        • natder Re: Witamina D3 08.10.13, 09:06
          No to idzie ku lepszemu smile
          Prawda, że fajnie?
          Kiedy badania? I jak ogólnie Twoje samopoczucie?
          • mysh_daniels Re: Witamina D3 08.10.13, 10:09
            Samopoczucie w miare ok, bywają czasem chwile kiedy czuje się normalnie, ale zaraz po tym z powrotem wracam do swojego stanu. Najbardziej dokucza mi serducho i duszności... Dzisiaj obudziłem się po 3 godzinach zlany potem (temp 34,8), z rąbiącym serduchem u uczuciem siedzenia słonia na klatce... Pewnie nerwica mi jeszcze dokucza. Trójcę badam w najbliższy poniedziałek.
            Te serducho dziwnie mi sie zachowuje jakbym miał nadczynnosc. Co dziwne jest mi gorąco teraz a mam temp niecałe 35 stopni
            • natder Re: Witamina D3 08.10.13, 10:15
              Co bierzesz aktualnie oprócz hormonów i d3? Jakiś magnez? Potas? B12?
              • mama_dorota Re: Witamina D3 08.10.13, 10:17
                No i jaka dawka tyroksyny? Od kiedy?
                • mysh_daniels Re: Witamina D3 08.10.13, 12:34
                  Od 3,5 tygodnia jestem na dawce 75ug
              • mysh_daniels Re: Witamina D3 08.10.13, 12:32
                Biorę magnez - 1x120mg i b12 1x10ug
                Brałem leki na astmę - nie pomagały, odstawiłem. Brałem leki na nadciśnienie i serducho - też jakoś lepiej się po nich nie czułem i odstawiłem.
                Znajomi zaprowadzili mnie do jakiejś mongolskiej zielarki i wcinam do tego jeszcze jakieś ziółka i ziołowe kuleczki
                • natder Re: Witamina D3 08.10.13, 12:48
                  Magnezu mało bierzesz, za mało.
                  Zapodaj sobie 6mcg na każdy kg ciała podzielony na dwie dawki w ciągu doby.
                  A B12 BARDZO zbija potas i myślę, że stąd Twoje sercowe "atrakcje".
                  Także jak łykasz b12 to dołóż sobie potas też z dwa razy dziennie, można kupić w aptekach także potas bez recepty, ja wcześniej łykałam Kalipoz - dobry ale nie chcą go sprzedawać bez recepty, teraz kupuję Katelin bez recepty i bardzo go sobie chwalę.

                  Po zmianie dawki, niezależnie od tego w którą stronę koryguję hormony mam zawsze jakieś dwa tygodnie sercowych atrakcji - tak reaguje mój organizm, potem się wszystko uspokaja.

                  ZIOŁA AAAA - jakie zioła, na co? Wiesz, że można sobie zaszkodzić?? sad
                  • mama_dorota Re: Witamina D3 08.10.13, 12:53
                    natder napisała:

                    > A B12 BARDZO zbija potas i myślę, że stąd Twoje sercowe "atrakcje".
                    > Także jak łykasz b12 to dołóż sobie potas też z dwa razy dziennie, można kupić
                    > w aptekach także potas bez recepty, ja wcześniej łykałam Kalipoz - dobry ale ni
                    > e chcą go sprzedawać bez recepty, teraz kupuję Katelin bez recepty i bardzo go
                    > sobie chwalę.

                    Jest takie ryzyko, ale nie jest to regułą. Brałam tabletki po 1000 mcg przez 3 tygodnie i potas miałam prawidłowy - zbadałam.
                    • natder Re: Witamina D3 08.10.13, 13:04
                      Dorotka no mnie prawidłowym poziomem we krwi nie przekonasz smile
                      Też mam prawidłowy - zawsze.
                      A jak biorę b12 to serce mam w gardle jeśli nie dołożę sobie potasu.
                      Mysh na dokładkę ma pewnie nadal ma za małą dawkę hormonu...
                      Ja łyknęłabym potas i dużo magnezu żeby dotrwać do badań tych parę dni smile
                      I pomimo prawidłowego poziomu pth i magnezu i wapnia aż prosi się o próbę tężyczkową... tak mówi mój nos smile
                      • mysh_daniels Re: Witamina D3 08.10.13, 13:30
                        to może zmiana magnezu na Aspargin - w jednej tabletce 250 mg magnezu(17 mg jonów magnezowych) i 250mg potasu (54 mg jonów potasowych)
                      • mama_dorota Re: Witamina D3 08.10.13, 13:35
                        natder napisała:
                        > Mysh na dokładkę ma pewnie nadal ma za małą dawkę hormonu...

                        Z tym się zgadzam. Dlatego pytałam o dawkę kilka postów wyżej. No ale faktycznie kilka dni tylko zostało. Szkoda teraz coś zmieniać.

                        Próba tężyczkowa? Być może, ciągle nie mam na ten temat własnego zdania. Ale możliwe, że wszystko przejdzie po podniesieniu dawki. Jeśli nie, to warto próbę zrobić.

                        Czy jest takie ryzyko, że próba wyjdzie myląco pozytywna z powodu za niskiego poziomu hormonów?
                        • natder Re: Witamina D3 08.10.13, 13:41
                          Nie, jak próba tężyczkowa jest dodatnia to oznacza że jest niedobór magnezu w tkankach i tyle.
                          Na tężyczkę z niedoboru magnezu chorują też ludzie, którzy mają zdrową tarczycę.
                          • mysh_daniels Re: Witamina D3 08.10.13, 13:54
                            Na czym polega próba? Jaki lekarz ową próbę wykonuje?
                            • natder Re: Witamina D3 08.10.13, 13:59
                              Badanie jest nieprzyjemne, polega na odcięciu dopływu tlenu do mięśni ręki.
                              Poszukaj sobie w internecie smile
                              Jak jesteś z Wa-wy to dobrym specjalistą od tężyczki jest dr Toruńska.
                              A jak jesteś skądinąd to trzeba szukać gabinetu neurologicznego w którym taką próbę można wykonać.
                              • mysh_daniels Re: Witamina D3 08.10.13, 14:02
                                oprócz odcięcia krwi w ręce, w jaki sposób wiadomo że jest się chorym czy nie ?
                                Bez obaw, nie będę sie bawił w doktora i sprawdzał się sam wink
                                • czupakabra27 Re: Witamina D3 08.10.13, 14:07
                                  Poczytaj:
                                  www.emg-neurolog.pl/tezyczka.pdf
                                • natder Re: Witamina D3 08.10.13, 14:08
                                  Czupakabra może opisze dokładnie jak wygląda to badanie, ja mam tężyczkę jawną (wapń poniżej normy) toteż takich prób nie musze wykonywać smile
                                  • czupakabra27 Re: Witamina D3 08.10.13, 14:17
                                    Ja mam i jawną i utajoną. Wapń co prawda tylko czasowo spada, ale nie poniżej normy. Za to miałam 2 jawne ataki i nikomu nie życzę.
                                    Badanie - na rękę zakładają rękaw jak do mierzenia ciśnienia i odcina się dopływ krwi. To doprowadza do stresu w mięśniach. W tym samym czasie w ten mięsień, który biegnie miedzy pacem wskazującym, a kciukiem wbija się igłę-elektrodę i mierzy się wyładowania w elektryczne. Po specyficznym zapisie stwierdza się tężyczkę lub jej brak.
                                    Jedni znoszą próbę normalnie, inni mają bardzo niemiłe odczucia. Moja próba nie trwała przepisowego czasu, bo miałam uczucie spadania, poty i wybroczyny na całej ręce i pod paznokciami. No ale ja dziwna jestemwink Zapis od początku był tężyczkowy więc dalsze badanie chyba byłoby już tylko znęcaniem się nad pacjentemwink
                                    • mysh_daniels Re: Witamina D3 08.10.13, 15:36
                                      Pocztyałem trochę o tężyczce, takie ataki zdarzały mi się nawet 10 razy w tygodniu...
                                      • natder Re: Witamina D3 08.10.13, 19:35
                                        No czemu nie jestem zdziwiona? wink
                  • mysh_daniels Re: Witamina D3 08.10.13, 13:09
                    no wlasnie nie wiem na co to zioła... To takie troche czary, bo tybetańska medycyna polega na odczytaniu problemów z tego jak zachowuje się człowiek i jaki jest puls tego człowieka.
                    Po sprawdzeniu pulsu pierwsze co uslyszałem, że serce bije nierówno prawdopodobnie przez to że nie służą mi hormony tarczycy (nie mówiłem tej pani, że leczę tarczyce), powiedziała, że nie podoba jej się też moja wątroba (również nie mówiłem że miałem podwyższony ALT). Niestety dostaje sie gotowe ziółka i nie da rady się dowiedzieć co to jest... Na koniec przed wyjściem dostałem tabletki ziołowe na zatoki (również nie mówiłem tej pani, że mam z nimi problem)
                    Jem to tydzień i czuję się jakoś tak lepiej. Nie jestem podatny na wkręcanie sobie że jest mi po czymś lepiej, jesli tak nie jest. Dostałem też jakieś ziółka do brania przed snem - pani powiedziała - to pomoże zasnąć i uspokoi serce i rozum, heh jakby zgadła że z regóły wieczorem trapi mnie serducho i nerwy. Kazała odłożyć ethyrox, leki na serducho i płuca. Po części posłuchałem, ale oczywiście euthyroxu nie odstawie. Podchodzę do tego z dystansem, ale tonący brzytwy się chwyta... Pół roku faszerowałem się nowożytnymi medykamentami i... nic to nie dało
                    • mami-016 Re: Witamina D3 08.10.13, 13:31
                      Ze 2 tygodnie temu w którymś programie w telewizji była taka prowokacja zrobiona, że przyszedł redaktor (anonimowo oczywiście) i pani była tak uprzejma znaleźć mu zioła na wszystkowink. Nie dostał odpowiedzi, co to za zioła a po przedstawieniu się i pokazaniu ukrytej kamery, wręcz wmawiała, że ona żadnych ziół nie posiada, tylko tu się zabiegi masażu wykonuje.
                      Jeśli bolą Cię zatoki, to odstaw mleko, białe pieczywo. W ogóle gluten nie jest dobry (a zwłaszcza przy tarczycy). Spróbuj sobie z tym mlekiem np. 2 tygodnie i zobacz czy zatoki dalej bolą, czy jest ulga. Potem spróbuj z pszennymi rzeczami przez jakiś czas, poobserwuj organizm, może do jakiś wnisoków dojdziesz.
                      Ja ogólnie popieram zioła ale osobiście wolałabym wiedzieć, co bioręwink
                      Pozdrawiam,
                      mami-016@gazeta.pl
                      • ola_dom Re: Witamina D3 08.10.13, 13:45
                        mami-016 napisała:

                        > Ze 2 tygodnie temu w którymś programie w telewizji była taka prowokacja zrobiona, że
                        > przyszedł redaktor (anonimowo oczywiście) i pani była tak uprzejma znaleźć mu zioła na
                        > wszystkowink.

                        Prowokacje można zrobić zawsze i wszędzie, tylko czy to od razu wyjaśnia wszystko?
                        Przeczytaj dokładnie, co napisał mysh_daniels - kobita zdiagnozowała go z pulsu bardzo trafnie, choć nic jej nie mówił ani o tarczycy, ani o zatokach, ani o sercu.
                        Kilkanaście lat temu sama chodziłam do lekarki medycyny tybetańskiej, doświadczenia z diagnozą miałam podobne - włącznie z tym, że spytała mnie, czy CZASEM boli mnie lewe kolano. Nie utykam, nie narzekam - ale faktycznie - czasem pobolewa.
                        A żeby dotknąć tematu tarczycy - zanim do niej chodziłam, miałam wole - niewielkie, ale właściwie od zawsze, od dziecka. W zasadzie nie rozmawiałyśmy wtedy o tarczycy, ale pamiętam, że po niektórych ziołach czułam, że coś się "tam" dzieje - globusik, czasem się zakrztuszałam, etc.
                        A po jakimś czasie zauważyłam, właściwie niechcący - że wole zniknęło. Nie mam go do dziś.
                        Moja lekarka w końcu wyjechała, więc przestałam korzystać z medycyny tybetańskiej, ale mogę powiedzieć o niej tylko same dobre rzeczy.
                        Oczywiście, że i tu zdarzają się konowały i oszuści. Tak, jakby w "naszej" medycynie się nie trafiali...suspicious
                        • mami-016 Re: Witamina D3 08.10.13, 13:48
                          Mnie tylko chodziło o to, żeby wiedzieć, co tam nam kazali braćwink. Z resztą się Olu całkowicie zgadzamsmile
                          Pozdrawiam
                          • czupakabra27 Re: Witamina D3 08.10.13, 14:04
                            Mysh, wtrącę się w sprawie magnezu. Jeśli zmieniłbyś na Aspargin to ile musiałbyś go łyknąć? 17mg jonów w jednej tabletce a potrzebujesz 6 na 1kg masy. Potrzebujesz około 540mg jonów dla wagi 90kg. To ile tabletek Asparginu wychodzi dziennie?smile))
                            Polecam Slow Mag b6, ale może będziesz musiał posprawdzać różne formy magnezu dostępne w aptece - mleczany, cytryniany itd bo z wchłanianiem indywidualnie jest rożnie. miej tylko na względzie żeby jonów było dużo.
                            • mysh_daniels Re: Witamina D3 08.10.13, 14:07
                              Mam jeszce neomag b6 - 120mg w tabletce, pytanie czy to wartość jonów...
                              • czupakabra27 Re: Witamina D3 08.10.13, 14:10
                                W necie piszą, że to jony. Myślę, że spokojnie możesz go wybrać do końca.
                        • mysh_daniels Re: Witamina D3 08.10.13, 13:53
                          Odnośnie tej medycyny tybetańskiej i czytania z pulsu... Zaprowadził mnie tam kolega. Była z nami też jego żona, która stwierdziła że wejdzie na chwilę porozmawiać z tą panią. (Pani ta ma tytuł doktora medycyny naturalnej, często też jest proszona o pomoc przez lekarzy w poznańskim szpitalu onkologicznym). Po wyjściu od tej pani powiedziała że po diagnozie aż nogi się jej ugieły - poniekąd z radości. Tybetanka powiedziała jej że jest w ciąży wink 2 dni później usg potwierdziło
    • mysh_daniels Jak przyjmować witaminki? 11.10.13, 17:55
      Czytając objawy tężyczki utajonej - to niestety praktycznie wszystkie jej objawy mnie dopadły, bez diagnozy lekaża w ciemno jestem w stanie powiedzieć że również to gó**o mnie trapi.
      Kupiłem witaminek całą siatę, ale jak to wszystko ze sobą łączyć?
      -Witamina D3 5000ui
      -Calperos 500 (wapno)
      -Witamina B12 10ug w tabletce
      -Katelin (1220 mg chlorku potasu w kapsułce)
      -Chela-Mag B6 (Magnez 250 mg w kapsułce)

      Jak to wszstko razem ze sobą połączyć, żeby miało ręce i nogi ? Ważę 92 kg.
      • mysh_daniels edit 11.10.13, 17:55
        *lekarza - przepraszam za ortografięwink
      • natder Re: Jak przyjmować witaminki? 11.10.13, 18:10
        Dawki dla osoby o Twojej wadze: magnezu 550mcg dziennie a wapnia 1100mcg dziennie.
        Podzieliłabym to na dwie dawki.
        - wapń calperos 1000+calperos 500 + d3
        - po min. 2 godz. magnez (slow-mag 4 tabletki)
        Wieczorem do kolacji taka sama dawka wapnia, a po conajmniej dwóch godzinach, najlepiej tuż przed położeniem się do łóżka 5 tabletek magnezu.
        Jak chcesz zostać przy tym preparacie który już kupiłeś sprawdź ile dokładnie jest w nim magnezu. Harmoniak ostatnio wkleiła info, że bez odpowiedniego poziomu magnezu nie wchłania się d3. Myślę też, że spokojnie możesz przez jakiś czas brać 10000j. d3.
        Ale nie namawiam cię, nie wiem jaki masz poziom d3.
        Zazwyczaj suplementujemy się slow-magiem w którym jest 64 micro magnezu - to jest najlepiej przyswajany wapń.
        Magnezu można brać do 1000 mcg dziennie więc dawka o której ci piszę (6 micro/kg masy ciała) to wcale nie jest duża dawka.
        • mysh_daniels Re: Jak przyjmować witaminki? 11.10.13, 18:40
          Dziękuję za pomoc. Jak już się kiedyś wyleczę (mam taką nadzieję) dostaniesz złoty medal za zasługi smile
          • natder Re: Jak przyjmować witaminki? 11.10.13, 22:35
            Kurczę, no już chciałam Ci wysyłać na priv rachunek z numerem konta ale dotarło do mnie, że Ty masz Hashi a to proces chorobowy, który trwa dość długo, tak długo aż zeżre tarczycę doszczętnie, także z zarobku z cudownego uleczenia Ciebie chyba nici wink
            Tych niedoborów już będziesz musiał pilnować zawsze, podobnie jak hormonów sad
            I z niektórymi tableteczkami też się nie rozstaniesz..
            Ale jeśli za jakiś czas napiszesz, że możesz wrócić do normalnego funkcjonowania to się zaleję na wesoło (tylko najpierw muszę opanować swoją tężyczkę, bo póki co mam żenująco niską odporność na akohol a on paskudny - alkohol znaczy się - ekspresowo wypłukuje mi ten magnez co to mi go i tak wiecznie brakuje pomimo supementacji).
            • mysh_daniels Re: Jak przyjmować witaminki? 12.10.13, 01:47
              Również aktualnie nie jestem w stanie pić alkoholu. Od pół roku nawet piwa nie dotknąłem. Ale jak wrócę do normy wpiję za Twoje zdrowie, za pomoc której nigdzie indziej nie znalazłem wink
        • mysh_daniels Re: Jak przyjmować witaminki? 11.10.13, 18:46
          Magnez Olimp Chelamga B6 ma niby w 1 tabletce 1390mg chelatu magnezu, co odpowiada 250 mg magnezu
          • natder Re: Jak przyjmować witaminki? 11.10.13, 18:56
            To rano bierz 1 a wieczorem 2.
            Napisz jak się będziesz czuł po paru dniach, ostrzegam, że różne dziwne rzeczy mogą się dziać wink
            Mogą się po kilku dniach objawy tężyczki nasilać, klasyczne wołanie organizmu o więcej.
            • mysh_daniels Re: Jak przyjmować witaminki? 11.10.13, 19:05
              a jak w to wkomponować b12 i potas?
              O d3 się nie boję, mam na pewno tragicznie niski poziom - od rana do wieczora pracuję i nie mam kiedy być na słońcu, jak już wychodzę na spacer to wieczorem i tak od wielu lat.
              • natder Re: Jak przyjmować witaminki? 11.10.13, 19:07
                Ja potas łykam z magnezem w porze drugiego śniadania ok. 11 i tuż przed snem a b12, żelazo łykam przed obiadem.
                • mysh_daniels Re: Jak przyjmować witaminki? 13.10.13, 13:41
                  3 dzień wciągam ten magnez, potas i wapno, do tego d3 od 2 tygodni i od tych 3 dni czuje się jeszcze gorzej... Najgorszy jest ścisk w klatce i gardle, ciężko się oddycha
    • mysh_daniels Aktualne wyniki badań trójcy 16.10.13, 15:58
      TSH 3,05 [0,27-4,2]
      FT4 1,48 [0,93-1,7] 71,43%
      FT3 3,19 [2-4,4] 49,58%

      Wyniki są na dawce 75ug. Myślę o przejściu na dawkę 88ug
      • mama_dorota Re: Aktualne wyniki badań trójcy 16.10.13, 16:10
        mysh_daniels napisał
        > Wyniki są na dawce 75ug. Myślę o przejściu na dawkę 88ug

        Dobrze myślisz, szybko się uczysz. TSH za wysokie. Należałoby jeszcze omówić objawy, ale pewnie korelują z wysokim TSH. Mam rację?
        • mysh_daniels Re: Aktualne wyniki badań trójcy 16.10.13, 16:19
          objaw to mam dosyć już, czuję się jak 90 latek, wszystko mnie boli, jak jedno przestanie to przenosi się na drugie... A o kondycji szkoda gadać, troche wysiłku i mam uczucia słonia na klatce piersiowej. Chyba leczenie morfiną byłoby lepsze wink
          • anka.83 Re: Aktualne wyniki badań trójcy 16.10.13, 19:28
            Zanim organizm wysyci się hormonami, trochę to potrwa. Pozostaje cierpliwie te kilka miesięcy poczekać...
            • natder Re: Aktualne wyniki badań trójcy 17.10.13, 07:56
              FT4 jest całkiem wysokie to czemu TSH takie duże?....
              FT3 jest jednak sporo niższe od FT4 - to może dawać dużo niefajnych objawów.
              Zwiększ dawkę i zobaczymy, czasem jest tak, że samopoczucie wyprzedza trochę to co widać w wynikach.
              Ja się boję, że Ty aktualnie masz rzut i poziom ft4 i ft3 za chwilę polecą w dół... ale trzymam kciuki, żeby nie smile
              Trzymaj się, dochodzenie do eutyreozy naszpikowane jest niestety takimi "przygodami"...
              • mama_dorota Re: Aktualne wyniki badań trójcy 17.10.13, 08:29
                > FT3 jest jednak sporo niższe od FT4

                U mnie typowe jest, że ft3 jest w % o 20% niższe, niż ft4 i czuję się z tym dobrze. Być może z tego powodu muszę mieć ft4 naprawdę wysoko.

                Zaletą TSH jest to, że podobno jest bardzo czułe i właśnie w nim może być widoczne to, czego jeszcze ft4 i ft3 nie pokazują.

                Niestety, moja przysadka tak ładnie nie pokazuje, ale nasz kolega ma chyba całkiem sprawną.
                • natder Re: Aktualne wyniki badań trójcy 17.10.13, 09:02
                  Oczywiście masz rację, ft4 jest nieaktywne biologicznie a samopoczucie zależy li i jedynie od poziomu ft3. Jeśli jesteś podobnym organizmem jak ja który potrzebuje mieć ft3 wysoko to myślę, że spokojnie możesz brać tyle ft4 aby mieć je na poziomie np. 110%, przy rozjeździe 20% w proporcji hormonów ft3 będzie w górnej granicy normy i będzie git.
                  TSH pokazuje tylko ile w organizmie jest ft4 i stąd ten cały klops z diagnostyką bo nasze samopoczucie nie zależy ani od TSH ani od FT4 tylko od ft3.
                  Problem w tym, że wtedy każdy szanujący się lekarz zdiagnozuje u Ciebie nadczynność, bo TSH będzie zerowe (i takie wg mnie powinno być, przysadka jest na urlopie - nie trzeba poganiać tarczycy bo poziom hormonów jest wystarczający).

                  A co do sytuacji autora wątku to wciąż jest w niedoczynności i albo przed chwilą rzut był i hormony już rosną, przysadka pogania tarczycę a hormony urosną jeszcze bardziej jak dawka tyroksyny będzie większa albo rzut będzie za moment, ft4 i ft3 spadną ale do kolejnych badań za 4 tygodnie pewnie się już podniosą i będą na poziomie podobnym jak teraz.
                  Albo to po prostu kara za tak długie pozostawanie na zbyt małej dawce, taki kopniak od organizmu wink Ale i tak super sobie radzisz i tak trzymać smile
                  Ale i tak
                  • mama_dorota Re: Aktualne wyniki badań trójcy 17.10.13, 12:28
                    > Problem w tym, że wtedy każdy szanujący się lekarz zdiagnozuje u Ciebie nadczyn
                    > ność, bo TSH będzie zerowe (i takie wg mnie powinno być, przysadka jest na urlo
                    > pie - nie trzeba poganiać tarczycy bo poziom hormonów jest wystarczający).

                    No i moje TSH jest ciągle bliskie zeru na samym euthyroxie, ale mój dotychczasowy lekarz (zmieniliśmy abonament medyczny, więc przy okazji i jego muszę zastąpić) miał gdzieś ten "szacunek do siebie" i zdecydowanie olewał niskie TSH. Badał je jednak, ale tylko obserwował, czy nie rośnie. Niestety, nie badał ft3.

                    Niektórym ładnie TSH pokazuje co się dzieje. Chciałabym, aby u mnie też tak było.
                    • mysh_daniels Re: Aktualne wyniki badań trójcy 17.10.13, 20:48
                      Od lekarzy zrobiłem sobie urlop na razie. Ogólnie nie czuję się jakoś strasznie w tym momencie, trochę jest dolegliwości ale odpukać nie miałem już takich napadów że myślałem że serce mi wyskoczy z klatki albo, że się zaraz uduszę bo powietrza nie ma lub że mam zawał.... Jest mi też ciepło, nie mam zimnych rąk i nóg - wręcz grzeją. Biorę potas, magnez, d3, wapno, b12, do tego rano euthyrox.
                      W ciągu dnia mam nawet trochę siły, żeby czasem na spacer wyjść lub porobić to co potrzeba w domu. Jeszcze 2 miesiące temu miałem tętno 100-110 w spoczynku, wieczorem kładąc się do łózka również takie było. Teraz w spoczynku tętno jest 80, kładąc się spać 50-60 więc chyba jakoś po mału widać postępy. Trochę dokucza mi żołądek, zrobiłem test z apteki na helicobacter pylori i na szczęście wyszedł negatywny. Myślę jeszcze o wymazie z gardła bo cały czas męczy mnie bół gardła, krtani, klatki piersiowej i duszność, może mnie jakieś bakterie zżerają i nie jestem tego świadom. Niestety zawaliłem szkołę przez ostatnie 9 miesięcy. Dorwało mnie to wszystko 1,5 miesiąca przed oddaniem pracy dyplomowej i nie dałem rady skończyć eh...
                      • natder Re: Aktualne wyniki badań trójcy 17.10.13, 21:05
                        Spoko, podnieś dawkę i większość z tego, o czym piszesz będzie się wycofywać smile
                        Ból gardła i krtani jest charakterystyczny przy rzucie choroby, występuje też po prostu w niedoczynności. Poczekaj z tym wymazem aż się poziom hormonów podniesie.
                        Trzymaj się.
                      • mama_dorota Re: Aktualne wyniki badań trójcy 18.10.13, 10:00
                        > Niestety zawaliłem szkołę przez ostatnie 9 miesięcy. Do
                        > rwało mnie to wszystko 1,5 miesiąca przed oddaniem pracy dyplomowej i nie dałem
                        > rady skończyć eh...

                        My potrafimy to świetnie zrozumieć. Podejdź do tego znowu i będzie dobrze.
                        • natder Re: Aktualne wyniki badań trójcy 18.10.13, 10:06
                          Być może to właśnie coraz większy stres uaktywnił chorobę sad
                          Musisz dać sobie trochę czasu na dojście do siebie, niestety niedoczynność to nie grypa, tyroksyna nie aspiryna że łykniesz i za dwa dni będzie super.
                          Zdrowienie w niedoczynności to proces, który trwa.
                          Na swoim przykładzie ci powiem, że jak z dużej nadczynności wpadłam w równie dużą niedoczynność to byłam w takim stanie, że dziś niewiele pamiętam z tego okresu. Niby funkcjonowałam i w domu i w pracy - naprawdę nie wiem jak to się stało, że nie puściłam firmy w której pracuję z torbami, bo nie byłam zdolna do podejmowania rozsądnych decyzji.
                          Ja się wybieram na prawko znowu.... za chwilę, jeszcze moment, już jest dobrze i jak to się tak utrzyma to może wreszcie zdam ten cholerny egzamin wink
                          • mama_dorota Re: Aktualne wyniki badań trójcy 18.10.13, 11:29
                            Natder, powodzenia!

                            Przez kilka lat uczyłam się języka i w momencie diagnozy oraz tuż po rozpoczęciu leczenia, gdy mi się początkowo nawet pogorszyło miałam taki okres, że nie zapamiętywałam. Po prostu widziałam zestaw słówek i miałam świadomość, że już je poznałam, ale nie wiedziałam co znaczą i nie mogłam zapamiętać. Uczyłam się oczywiście prywatnie, więc zaczęłam się zastanawiać, czy nie szkoda pieniędzy, czy powinnam się nie wycofać.

                            Ale w pewnym momencie po prostu uwierzyłam, że będzie lepiej, choć fizycznie było już ze mną lepiej, ale pamięć nadal zawodziła, zdolność koncentracji też (i też się zastanawiam jak ja w pracy funkcjonowałam) i postanowiłam to przetrwać, bo wiedziałam, że jak zrezygnuję, to se po prostu cofnę, stracę to, co mnie tyle kosztowało.

                            Wytłumaczyłam nauczycielce, że chwilowo jestem przymulona, ale spodziewam się, że to kiedyś przejdzie i że być może będzie mi musiała niektóre rzeczy powtarzać, być może nie będę w stanie robić wszystkich prac domowych na bieżąco. No i się odblokowało, mój umysł zaczął w końcu normalnie pracować.

                            W czerwcu zdałam egzamin, który był moim formalnym celem, choć w tym czasie przechodziłam rzut choroby. Póki co za obniżenie dawki w tym czasie ponoszę konsekwencje do dziś, ale nie żałuję wink, bo papier mam.
                            • mama_dorota Re: Aktualne wyniki badań trójcy 18.10.13, 11:55
                              Masz problemy z żołądkiem? Dlaczego bierzesz żelazo? Ferrytynę miałeś wysoko. Zresztą problem z ferrytyną w niedoczynności dotyczy kobiet, nie mężczyzn.

                              Ja stawiam na to, że żołądek boli od żelaza.
                              • mysh_daniels Re: Aktualne wyniki badań trójcy 18.10.13, 17:55
                                Nie biorę ferrytyny. W wyniach miałem nie za wysoki poziom b12 to biorę.
                                Żoładek czasem boli jak jest pusty - w nocy lub rano po przebudzeniu.
                                Mam nadzieje że sprawność umysłowa i zapamiętywania jeszcze kiedyś wróci, bo teraz coś się nauczyć to istna męka... Mogę się uczyć na egzamin 5 razy dłużej niż zajmowało to mi kiedyś i dalej mam luki w pamięci. Kilka lat temu miałem dosłownie pamięć fotograficzną, jak raz coś przeczytałem to pamiętałem to. Teraz wychodzę na zakupy i czasem muszę w sklepie myśleć po co ja tam przyszedłem...
                                • mama_dorota Re: Aktualne wyniki badań trójcy 18.10.13, 20:52
                                  Tak, to bardzo typowe w niedoczynności, zresztą jest też w teście.
                                  Jak dojdziesz do eutyreozy, to jeszcze może potrwać kilka tygodni i się poprawi.
                                • pies_z_laki_2 Re: Aktualne wyniki badań trójcy 19.10.13, 16:16
                                  Co dokładnie bierzesz (B12)? Jaki preparat?
                                  jak brałam polskie B12 to żołądek sobie rozwaliłam zupełnie... Odkąd mam na zmianę tabletki rozpuszczalne pod językiem albo kropelki, żołądek nie boli smile
                                  • mysh_daniels Re: Aktualne wyniki badań trójcy 19.10.13, 16:31
                                    Nie ma nazwy... Pisze po prostu Witamina B12 firma APTEO
                                    • pies_z_laki_2 Re: Aktualne wyniki badań trójcy 20.10.13, 03:27
                                      Czyli zwykłe dojelitowe, w dodatku słabe...
                                      • mysh_daniels Re: Aktualne wyniki badań trójcy 20.10.13, 15:39
                                        to na jakiej firmy najlepiej je zmienić ?
                                        • mama_dorota Re: Aktualne wyniki badań trójcy 21.10.13, 10:04
                                          Poczytaj tutaj:
                                          forum.gazeta.pl/forum/w,94641,147397342,147397342,Witamina_B12.html
                                          Beba2 wypróbowała PP 5000mcg i w bardzo krótkim czasie uzupełniła niedobór.
                                          • mysh_daniels Re: Aktualne wyniki badań trójcy 22.10.13, 20:54
                                            Znalazlem swoje stare wyniki tarczycy z przed leczenia Euthyroxem z kwietnia 2013
                                            FT4 1,4 [1-1,6] 66,6%
                                            FT3 4,17 [2,6-4,4] 87%
                                            TSH 6,9
                                            Anty TG 456,9 396%
                                            Anty TPO 196,1 576%

                                            Czyli pół roku leczenia euthyroxem i mam gorsze wyniki poza TSH, które spadło o połowę?
                                            Dziś znowu czuję się fatalnie, serce wali jak głupie, boli mnie brzuch, chwila jazdy na rowerze i zadyszka eh..
                                            • natder Re: Aktualne wyniki badań trójcy 22.10.13, 21:01
                                              Myshko - Hashi to choroba dynamiczna to po pierwsze, zdarzają sie rzuty zjadające tarczycę i zapotrzebowanie na tyroksynę będzie rosło z czasem, mniej lub bardziej dynamicznie, u jednych proces niszczenia tarczycy przebiega wolniej, u innych szybciej - tego nie da się zaplanować i przewidzieć.

                                              Ale dostaniesz kopa w tyłek za uprawianie sportu zanim dociągniesz hormony do przywoitego poziomu i zanim uzupełnisz niedobory wapnia i magnezu - aktywność fizyczna zwiększa zapotrzebowanie na na tyroksynę o ok. 25 mikro a wysiłek zjada ci ten magnez i wapń co to go i tak masz za mało!

                                              Usiądź na razie na tyłku i czekaj na efekty, idź sobie na spacer - jak aktywność to raczej taka, która nie wiąże się z dużym wysiłkiem fizycznym... No daj sobie szansę, weź jeszcze na wstrzymanie...
                                              • mysh_daniels Re: Aktualne wyniki badań trójcy 23.10.13, 00:09
                                                Ale ja rowerkiem to jak emeryt jadę, nie żaden sport. Musiałem coś na mieście załatwić i mniej męcząca wydała mi się podróż rowerem niż na piechotę wink
                                                Odpusciłem sport kompletnie - bo nie mam siły na nic, a po lekkim wysiłku w klacie mnie dusi
                                                • natder Re: Aktualne wyniki badań trójcy 05.11.13, 17:21
                                                  Powienieneś poczekać z badaniami min. 4 tygodnie od zmiany dawki na wyższą.
                                            • mama_dorota Re: Aktualne wyniki badań trójcy 05.12.13, 14:23
                                              Aktualne:
                                              TSH 3,05 [0,27-4,2]
                                              FT4 1,48 [0,93-1,7] 71,43%
                                              FT3 3,19 [2-4,4] 49,58%

                                              Stare:
                                              > TSH 6,9
                                              > FT4 1,4 [1-1,6] 66,6%
                                              > FT3 4,17 [2,6-4,4] 87%

                                              Aktualne nie są gorsze. TSH niżej - to dobrze, ale jeszcze za wysoko, powinna być max 1.
                                              Ft4 wyżej, więc dobrze, ft3 dość niskie, ale to może być wina niskiej b12, a niskie ft3 to gorsze samopoczucie. Warto też jeść orzechy brazylijskie, bo zawierają selen, który poprawia przemianę t4 w t3.

                                              Kiedy ostatnio podnosiłeś dawkę? Jaką teraz bierzesz? Bo może czas iść w górę...
                                              Jeśli duża różnica w % między ft4, a ft3 będzie się utrzymywać mimo przyjmowania b12 (bierzesz w dużych dawkach? np. 10mcg jest bez sensu) i selenu (orzechy), to trzeba rozważyć potrzebę przyjmowania także t3 z tabletki, ale myślę, że na to u ciebie jeszcze za wcześnie.
                                              • mama_dorota Re: Aktualne wyniki badań trójcy 05.12.13, 14:24
                                                Wysokie miałeś te przeciwciała w kwietniu. To może być powód dość gwałtownej degradacji tarczycy i takiego nagłego padnięcia na nos. Będzie lepiej.

                                                Robiłeś ostatnio test na niedoczynność? Jaki wynik? Jakie objawy?
                                                • mysh_daniels Re: Aktualne wyniki badań trójcy 05.12.13, 17:22
                                                  na samym dole są wyniki z dziś
    • mysh_daniels wyniki badania krwi CYNKU 28.10.13, 16:16
      Odebrałem dzisiaj wyniki badania poziomu cynku w surowicy.
      Wynik 75ug/ml norma 70-120 ug/ml co daje 10%.
      Powinienem zacząć łykać cynk ?
    • czupakabra27 Re: Czy to tarczyca czy coś innego? 28.10.13, 16:48
      Moim zdaniem powinieneś. Cynk jest bardzo ważny dla tzw. męskoścismile Zestawy magnezu i cynku tzw. ZMA są często używane przez kulturystów żeby podnieść testosteron, wzmocnić mięśnie, poprawić regenerację we śnie itd.
      • mysh_daniels Re: Czy to tarczyca czy coś innego? 28.10.13, 17:02
        Dziękuję za odpowiedź. ZMA już kiedyś wciągałem jak ćwiczyłem.
        • mysh_daniels Re: Czy to tarczyca czy coś innego? 29.10.13, 23:15
          Dostałem dzisiaj kolejne wyniki badań. Ból w klatce piersiowej nie daje mi spokoju, dalej jest i dalej się szybko męczę.
          Udałem się na test wysiłkowy. Z wyników testu dowiedziałem się, że wydajność jest bardzo wysoka.... ale jest delikatnie pozytywny. Jak to wytlumaczyl lekarz to z wyniku daje informacje o niedokrwieniu serducha uncertain Za miesiąc powtórka badania.
    • mysh_daniels Znowu klapa.... 05.11.13, 04:43
      W sobotę znów poczułem się fatalnie. Lodowate ręce, lodowate nogi i było mi strasznie zimno.
      Wieczorem po położeniu się do łóżka dostałem strasznych tachykardii. Tętno 140, ciśnienie 160/130, później 170/110. Stan psychiczny fatalny, znowu myślałem, że schodzę z tego świata. Serce waliło mi jak młotem, miękkie nogi.
      Wizyta w szpitalu, morfologia krwi, do tego TSH, badanie tropoliny czy to nie zawał.
      Morfologia według lekarza ok, TSH 2,87. W morfologii krwi zauważyłem obniżoną ilość neutrofilii. Aktualnie 38% - norma bodajże jest od 50-70%. Miesiąc temu miałem 50%, a 2 miesiące temu 55%.
      Czuje się fatalnie, strasznie kręci mi się w głowie, męczą mnie jakieś szumy w uszach, bóle w klatce piersiowej. Nie mogę ustać, czuję się jak pijany.
      Oczywiście w szpitalu powiedziano mi że to nerwica i tak mam... Dzwoniłem do mojego kardiologa - stwierdził że mam coś ziołowego brać na uspokojenie i to pewnie nie serce.
      Eh jak tu żyć...
      • natder Re: Znowu klapa.... 05.11.13, 07:12
        A kiedy będziesz badać ft4 i ft3? Jak długo bierzesz aktualną dawkę tyroksyny?
        Wg mnie organizm po prostu domaga się zwiększenia dawki tyroksyny a wysokie TSH to potwierdza.
        Niestety dochodzenie do eutyreozy trwa.
        Musisz być cierpliwy i trzymać rękę na pulsie....
        • mysh_daniels Re: Znowu klapa.... 05.11.13, 17:18
          Ostatnie badania mialem w połowie października. Na dawce 75 mg. Potem zwiększyłem dawkę na 88mg. Dziś dawka powędrowała na 94mg
          Powinienem zbadać FT3 czy czasem nie jest za wysokie ?
    • mysh_daniels Kolejne wyniki badań 09.11.13, 11:57
      zrobiłem znów badania krwi

      Magnez 1,9 [1,6-2,6] - mimo iż biorę miesiąc ponad 750mg magnezu dziennie, nic do góry
      Alat 103 [5-41] podniosła mi się strasznie próba wątrobowa
      GGTP 39 [5-60]
      Wapń 10,1 [ 8,6-10,2]
      Fosfor 4,3 [2,7-4,5]
      Potas 4,35 [3,5-5,1] - jem w dawce 1200mg dziennie i też nic do przodu
      FT3 3,7 [2-4,4] 70,83%
      TSH 2,85
      • natder Re: Kolejne wyniki badań 09.11.13, 13:10
        Mysh - masz nadal za niski poziom hormonów, za wysokie TSH.

        Słuchaj - magnezu, wapnia i potasu nie zobaczysz w wynikach badania krwi - one lądują w Twoich tkankach! Tam, gdzie ich potrzeba smile A jak się naprawdę zacznie w organizmie wszystko porządnie wchłaniać uważam że poziom magnezu, wapnia, potasu poleci w dłół.
        Czytałeś już najświeższe doniesienia że magnezu suplementowanego w formie doustnej NIE MOŻNA przedawkować??? wink

        Uważam też, że te ataki złego samopoczucia są w chwilach kiedy spada u Ciebie poziom ft3. Spada a nie rośnie i dlatego po takiej nocy gnałabym rano oznaczyć ft4 i ft3 choć od razu Ci powiem, że możesz tego nie zobaczyć w wynikach smile
        Na Twoim miejscu podniosłabym dawkę hormonu co tydzień o 12,5 aż do 125 mikro a i to jeszcze będzie chyba za mało....
        Organizm Ci się buntuje bo CHCE TYROKSYNY!!!

        I daj spokój tym zawałom no. Sam się nakręcasz - niepotrzebnie wink A skutek stresu jest niestety fatalny - spadek i hormonów i minerałów. Za dużo ich masz? wink Tylko spokój może Cię uratować smile (I podniesienie dawki tyroksyny i wcinanie supli).
        • natder Re: Kolejne wyniki badań 09.11.13, 13:16
          Aha - odnośnie wysokiego FT3 - prawdopodobnie ft4 jest niższe dlatego TSH pokazuje całkiem dużą niedoczynność.
          To wcale nie jest tak, że jak dołożysz ft4 to Twoje ft3 też urośnie.
          Do tego w ft3 jest również rt3 - ft3 odwrotne - nieaktywne biologicznie, zapychające receptory i doliczane w polskich laboratoriach do prawidłowego ft3.
          Stąd mając dużo rt3 można mieć wysoki poziom ft3 w badaniu a mało w tkankach i o tym może świadczyć samopoczucie.
          Także najpierw musisz ustawić ft4 i ft3 na wysokim poziomie - i utrzymać ten poziom jakiś czas, TSH będzie wtedy prawdopodobnie bliskie zeru.
          Potem można rozgrzebywać ew. kwestię ft3 i rt3 smile
          Także cierpliwości, pamiętaj, że hormonów brakuje każdej komórce Twojego ciała i dopóki się tymi hormonami nie nasycą będą się działy różne dziwne rzeczy wink
          Jeszcze dużo pracy nad Twoim zdrowiem przed Tobą.
          Cierpliwość czyni cuda wink
          • mysh_daniels Re: Kolejne wyniki badań 10.11.13, 04:47
            Dziękuję za twoją wypowiedź
            No niestety, nie spodziewałem się że w moim wieku będą mnie czekały takie rzeczy. Poniekąd na pewno cała sytuacja mnie dodatkowo stresuje, wpływa na nerwy. Wiem że muszę z tym walczyć i czekać lepszego jutra. Po pół rocznym leczeniu czuję się czasem jeszcze gorzej. Być może faktycznie to nie serce a nerwica robi swoje, trudno powiedzieć jednak mam niepokojące objawy że to niestety nie tylko tarczyca a też inne organy strasznie świrują. Być może to tarczyca na nie wpływa, a być może to jakieś inne osobne choroby które razem połączone tworzą niesamowitą mieszankę dobijającą mnie do końca.
            Dawkę będę zwiększać, jestem 5 dzień na 94,5 ug jeszcze kilka dni i dojde do 100. Robię to powoli ale nie odczuwam jakiś większych wpływów na zmianę dawki, no może poza bezsennością.
            • natder Re: Kolejne wyniki badań 10.11.13, 15:35
              Myshko niestety czasem Hashi ma jakieś towarzystwo w postaci innej choroby autoimmunologicznej.
              Czy Ty miałeś kiedyś robione przeciwciała ANA i ANA2?
              Ne żebym Cię podejrzewała o jakieś schorzenie bo nic takiego w wątku Twoim nie widzę ale może warto by było się przebadać, choćby dla świętego spokoju.
              I pamiętaj, z niedoboru hormonów choruje każda komórka, każdy narząd w Twoim organizmie.
              Ja nie śpię kiedy poziom hormonów spada. Jak budzę się godzinę przed budzikiem jest to znak, że muszę podnieść dawkę smile
              • mysh_daniels Re: Kolejne wyniki badań 10.11.13, 19:29
                Nie robiłem przeciwciał ANA i ANA2, jeśli tylko będzie możliwość w moim miasteczku zrobienia tego, to na pewno to zrobię przy kolejnej wizycie w gabinecie.
        • mama_dorota Re: Kolejne wyniki badań 12.11.13, 10:40
          > Na Twoim miejscu podniosłabym dawkę hormonu co tydzień o 12,5 aż do 125 mikro a
          > i to jeszcze będzie chyba za mało....

          Wydaje mi się, że to chyba trochę za szybko. Co 2-3 tygodnie o 12,5 raczej powinno być ok.
          • mysh_daniels Re: Kolejne wyniki badań 12.11.13, 18:58
            a jak sobie radzić z niską temperaturą ciała. Rzadko mam 36,0 z reguły okolice 35-35,5
            Dziś mam 35,1 i trzesie mnie z zimna. Lodowate ręce, nogi i drgawki
            • pies_z_laki_2 Re: Kolejne wyniki badań 13.11.13, 00:44
              Zoptymalizowanie poziomu hormonów podniesie też metabolizm, czyli także spalanie na poziomie komórkowym smile A wtedy uczucie zimna (marznięcia) częste w niedoczynności minie smile
              • mama_dorota Re: Kolejne wyniki badań 13.11.13, 16:52
                2 lata temu musiałam się bardzo grubo ubierać, żeby nie marznąć. Kładłam się spać w ciepłej piżamie, wełnianych skarpetach, pod grubym włochatym kocem i puchatą kołdrą, a przy tym korzystałam z termofora i dopiero po rozgrzaniu nim kolejnych części ciała i na koniec przytulając się do niego byłam w stanie zasnąć. Teraz już nic z tych rzeczy nie potrzebuję poza krótkimi okresami, gdy zachodzi potrzeba regulacji dawki, a i to nie zawsze i sam dodatkowy koc wystarcza.
                • mysh_daniels Re: Kolejne wyniki badań 14.11.13, 02:15
                  Czyli nic, ubieram się 2 razy grubiej, do łóżka termofor i dalej czekam na lepsze jutro
                  • natder Re: Kolejne wyniki badań 04.12.13, 22:58
                    I jak tam? smile
                    Czy dziś jest już to lepsze jutro czy jeszcze nie bardzo?? wink
                    • mysh_daniels Re: Kolejne wyniki badań 05.12.13, 12:46
                      natder napisała:

                      > I jak tam? smile
                      > Czy dziś jest już to lepsze jutro czy jeszcze nie bardzo?? wink

                      Niestety dalej się męczę strasznie.
                      Dziś odebrałem aktualne wyniki badań. Są na dawce 100 ug

                      TSH 2,65 [0,27-4,2]
                      fT4 1,47 [0,93-1,7] 70,13%
                      fT3 3,41 [2,4,4] 58,75%

                      Magnez 1,9 [1,6-2,6] 30%
                      Wapń 9,8 [8,6-10,2] 75%
                      Potas [3,5-5,1] 58,12%
                      Alat 103 [5-41] 272%

                      Najbliższa 4 dni wchodzę na dawkę 106,75 ug, a po tym 112,5 ug.
                      Ten Alat nie daje mi spokoju, muszę poszukać jakie jeszcze badania porobić żeby zdiagnozować wątrobę...
                      • mama_dorota Re: Kolejne wyniki badań 07.12.13, 12:59
                        Sprawę z podwyższonym ALT koniecznie trzeba wyjasnić, gdyż wskazuje na jakiś problem z wątrobą. Robiłaś badania na HCV i HBS? USG wątroby? Problemy z wątrobą też mogły wpłynąć na twoje samopoczucie. To bardzo prawdopodobne.
                        • mysh_daniels Re: Kolejne wyniki badań 08.12.13, 10:39
                          mama_dorota napisała:

                          > Sprawę z podwyższonym ALT koniecznie trzeba wyjasnić, gdyż wskazuje na jakiś pr
                          > oblem z wątrobą. Robiłaś badania na HCV i HBS? USG wątroby? Problemy z wątrobą
                          > też mogły wpłynąć na twoje samopoczucie. To bardzo prawdopodobne.

                          Robiłem HCV, HBS i USG - wszystko ok
    • agnieszka26051984 Re: Czy to tarczyca czy coś innego? 08.12.13, 13:15
      witam mam podobne objawy jakie sa opisane w postach, zrobilam badania krwi
      tsh 6.26 norma 0.3-4.5
      ft4 14 norma 10.6-22.7
      reszta badan w normie lacznie z przeciwcialami ANA hemoglobina itp.
      pani doktor powiedziala ze to moze byc nerwica lub niedoczynnosc tarczycy objawy takie jak mam wystepuje w obu tych chorobach,najbardziej dokuczliwe sa bole konczyn i ich odretwienie, bezsennosc,poty,zimne dlonie i stopy i bole glowy oraz palpitacje serca.
      prosze o pomoc w interpretacji wynikow nie wiem czy powtorzyc badania czy nie?
      dziekuje z gory
      agnieszka
      • mysh_daniels Re: Czy to tarczyca czy coś innego? 08.12.13, 18:18
        agnieszka26051984 napisał(a):

        > witam mam podobne objawy jakie sa opisane w postach, zrobilam badania krwi
        > tsh 6.26 norma 0.3-4.5
        > ft4 14 norma 10.6-22.7
        > reszta badan w normie lacznie z przeciwcialami ANA hemoglobina itp.
        > pani doktor powiedziala ze to moze byc nerwica lub niedoczynnosc tarczycy objaw
        > y takie jak mam wystepuje w obu tych chorobach,najbardziej dokuczliwe sa bole k
        > onczyn i ich odretwienie, bezsennosc,poty,zimne dlonie i stopy i bole glowy ora
        > z palpitacje serca.
        > prosze o pomoc w interpretacji wynikow nie wiem czy powtorzyc badania czy nie?
        > dziekuje z gory
        > agnieszka

        Agnieszko, udaj się do endokrynologa. Masz wysokie TSH, które sygnalizuje niedoczynność tarczycy. Przy kolejnych badaniach oznaczaj całą trójkę tarczycową: TSH, ft3, ft4
        Ja miałem problem z nogami zaraz jak wykryto u mnie problemy z tarczycą, byłem tak osłabiony że nogi nie mogłem podnieść, ale z czym większą dawką część tych złych objawów przemija.
        • agnieszka26051984 Re: Czy to tarczyca czy coś innego? 08.12.13, 22:13
          bardzo dziekuje za odpowiedzi.......mieszkam w irlandii polnocnej i nie wiem czy znajde tu takiego specjaliste poprosze mojego lekarza pierwszego kontaktu o powtorne badania z oznaczeniem ft3 i TPO ........odkad zaczely mi sie bole stawowe i dretwienia zaczelam brac magnez z wapniem i d3 oraz tabletki ziolowe na uspokojenie(poniewaz sama podejrzewalam ze to moze byc na tle nerwowym),biore to od trzech tygodni wiec jeszcze nie zauwazam poprawy,od roku jestem na lekach na nadcisnienie i od dwoch lat mialam wkladke hormonalna az do minionej srody poniewaz podejrzewalam ze to tez moze byc przyczyna moich dolegliwosci i podwyzszonego tsh........sprobuje ponownie zrobic badania tymrazem kompletne.....jeszcze raz dziekuje bardzo za odpowiedzi.
          agnieszka
          • anka.83 Re: Czy to tarczyca czy coś innego? 11.12.13, 20:58
            I załóż proszę swój osobny wątek na forum, nie dopisuj się do cudzego, aby po pierwsze nie "bałaganić" komuś w jego wątku, a po drugie - żeby więcej osób mogło zobaczyć Twój wpis i się wypowiedzieć, bo na pewno wiele osób chętnie Ci pomoże!
      • mysh_daniels Re: Czy to tarczyca czy coś innego? 08.12.13, 18:21
        Co do nerwicy ja też ją mam pewnie przez to wszystko co się ze mną działo przez ostatni rok.
        Łykaj jakieś ziołowe tabletki na uspokojenie (na uspokojenie z labofarmu albo validol). Przy problemach z sercem kropelki cardiol C. Sprawdź też potas i magnez, u mnie z tym jest słabo, a one też powodują problemy z sercem i z cierpnięciem kończyn. U mnie konieczne było wprowadzenie leków na obniżenie ciśniśnienia, bo ciśnienie mnie też dobijało i potęgowało wszystko
        • mysh_daniels Jaka dawka witaminy B12? 19.12.13, 03:27
          Udało mi się w końcu kupić B12 w kropelkach. Dawka w 1 kropli to 205 mcg. Producent zaleca 1 kropelkę Nie wiem ile brać.
          Wcinam też orzechy brazylijskie, bo wcześniej tego nie robiłem.
          Dalej czekam na lepsze jutro
          • mama_dorota Re: Jaka dawka witaminy B12? 19.12.13, 09:35
            Możesz brać 5 kropel dziennie. Zastrzyki i tabletki do uzupełniania niedoboru mają 1000 mcg witaminy b12.

            A co z wątrobą?
            • mysh_daniels Re: Jaka dawka witaminy B12? 19.12.13, 11:57
              ok, dziękuję !
            • mysh_daniels Re: Jaka dawka witaminy B12? 19.12.13, 18:06
              Z wątrobą jeszcze nic nie zrobilem. Przy kolejnym badaniu trójki tarczycowej dam zbadać jeszcze inne rzeczy na wątrobę.
    • mysh_daniels I znowu mnie dorwało... 24.12.13, 05:10
      Wróciłem wieczorem do domu. Wszystko było ok... Położyłem się do łóżka. Najpierw delikatny ból krtani, później ból w płucach. Potem ból w klatce piersiowej i duszności. Po tym wszystkim ból mija, serce bije szybko i są duszności. Cisnienie 150/100, tętno nie najgorsze 90 (czasem jak mnie tak dopadało potrafiło i 140 być) - choć w łózku dla mnie wieczorem normą kiedyś było 50-60. Temp ciała 35,6 lodowate ręce i nogi.

      I tak co jakiś czas takie akcje mi sie zdarzają.
      • muktprega1 Re: I znowu mnie dorwało... 24.12.13, 14:36
        Taka duszność spoczynkowa z przyległościami towarzyszyła mi często do momentu w którym odkryłam D3 poniżej normy (przepraszam, nie mam czasu czytać całego wątku - czy badałeś?) i towarzyszące jej objawy tężyczkowe (z powodu braku D3 również brak magnezu i wapnia)
        • muktprega1 Re: I znowu mnie dorwało... 25.12.13, 11:22
          Cytat:
          "mysh_daniels 05.12.13
          Niestety dalej się męczę strasznie.
          Dziś odebrałem aktualne wyniki badań. Są na dawce 100 ug

          fT4 1,47 [0,93-1,7] 70,13%
          fT3 3,41 [2,4,4] 58,75%
          Magnez 1,9 [1,6-2,6] 30%

          Najbliższa 4 dni wchodzę na dawkę 106,75 ug, a po tym 112,5 ug. "

          Przeczytałam cały Twój wątek. Nic Ci teraz nie da wchodzenie na wyższe dawki tyroksyny, a wręcz spowoduje większy rozstrzał pomiędzy Ft4 i Ft3, problem leży teraz w niedoborach, o czym świadczy niższe Ft3 od Ft4, a więc w problemach z przemianą, skup się na nich, pytaj o dawki, nawet Twój magnez jest niski, bo te badania we krwi są zawsze wyższe niż te w tkankach.
          Napisz w jednym poście jaką masz :
          - ferrytynę
          - D3
          - B12
          bo trzeba szukać w różnych miejscach smile napisz co i ile bierzesz przy nich, może dawki są do skorygowania. Selen bierzesz, tak? Parę miesięcy trwa uzupełnianie niedoborów i oczekiwanie na polepszenie sytuacji, to się niestety szybko nie dzieje, więc cierpliwość potrzebna od zaraz smile a tej na Allegro nie chcą sprzedawać wink
          Też miałam wizyty w szpitalu i podejrzenie o zawał, a tu kardiologicznie czysto, innym razem migotanie przedsionków, przeszło po uzupełnianiu D3. Wspomagam się tylko doraźnie propranololem.
          • mysh_daniels Re: I znowu mnie dorwało... 26.12.13, 03:58
            Witaj,
            Dziękuję za poświęcenie swojego czasu.
            FERRYTYNA 362,3 ng/ml [30-400]
            WITAMINA B12 340,4 pg/ml [191-663]
            Witamina D3 - pobrano mi krew do badań, ale nie dostałem jeszcze wyników i już chyba nie dostane. Mialem zostać powiadomiony telefonicznie, ale przez 4 miesiące cisza, jak dzwonie nie ma moich wyników.

            Z witamin biore Magnez 3 x 250mg, potas, b12 w kropelkach. Selen biorę z orzechów brazylijskich - 5 dziennie.
            Nic mi lepiej od ostatniego pół roku
            • mysh_daniels Re: I znowu mnie dorwało... 26.12.13, 03:59
              biore tez 5000 ui d3 + wapno
            • muktprega1 Re: I znowu mnie dorwało... 26.12.13, 13:49
              Czyli ferrytynę, B12 masz ładną, nie wiadomo jak D3, ale z kolei bierzesz duże dawki.

              > Nic mi lepiej od ostatniego pół roku

              Trzeba znaleźć, co jest przyczyną, po pierwsze dopiero niedawno zacząłeś podnosić dawkę właściwą dla siebie tyroksyny, w przypadku tarczycy i brania syntetycznych hormonów proces dochodzenia do siebie - trwa. Tu trudno jest się przyzwyczaić nowicjuszom że trzeba ok roku, niektórym mniej do dojścia do równowagi. Ciekawe w jakiej odległości od siebie bierzesz specyfiki? Te z selenem do 4 h po tyroksynie, 2h po magnezie D3, wpnia i magnezu nie można brać blisko tyroksyny, bo wpada się w niedoczynność - to wszystko z moich notatek.
              A może spróbuje zweryfikować dietę, pomocne linki:
              commed.polki.pl/wskazowki-zywieniowe-zamienniki-przepisy-dieta-przy-hashi-vt74728.html
              commed.polki.pl/dieta-i-suplementy-przy-niedoczynnosci-tarczycy-i-hashimoto-vt50353.html
              forum.gazeta.pl/forum/w,24776,144543471,144578652,Re_zielona_kawa_pastylki.html
              • mama_dorota Re: I znowu mnie dorwało... 27.12.13, 07:58
                Nie zgodzę się, Muktprega. Nie ma takiej reguły, że jak jest rozstrzał między hormonami w %, to wynika to z niedoborów. Mam znacznie większy rozstrzał, a niedobory już uzupełnione, no może poza d3, którą mam w dolnej granicy, ale uzupełniam ją dużymi dawkami, a poza tym d3 nie wpływa na przemianę. Co więkcej, rozstrzał miałam mniejszy przy istniejących wyraźnie niedoborach. 58% a 70% to nie jest taka tragiczna różnica.

                Mysh_daniels, to podniesienie dawki może mieć sens, bo jeśli masz takie zapotrzebowanie na hormony jak ja czy np. djpa, to 70% ft4 może być dość niskim wynikiem, ale od jakiegoś czasu jak czytam twoje posty to się zastanawiam, czy ty nie masz jakichś nietolerancji. One mogą się ujawnić w wieku dorosłym, zdarza się też, że zaostrzają się one przy problemach z tarczycą i potem po pewnym okresie objawy łagodnieją. Po raz pierwszy przyszło mi to do głowy, gdy napisałeś o podwyższonym poziomie któregoś z enzymów wątrobowych. To się zdarza np. przy celiakii. Wiele z nas zdecydowało się na dietę bezglutenową, niektóre osoby także na bezmleczną, czasem nawet przed zdiagnozowaniem problemów z tarczycą.

                Ogólnie mam wrażenie, że twoje problemy z samopoczuciem trochę za długo trwają i wyglądają też na takie dość wielowątkowe. Może udałoby się dostać do szpitala na bardziej kompleksowe badania?

                Polecam stronę celiakia.pl. Tam są wymienione m.in. objawy i badania potrzebne do diagnozy.
                • mama_dorota Re: I znowu mnie dorwało... 27.12.13, 08:00
                  A napisz nam jeszcze, czy po podniesieniu dawki pojawia się u ciebie poprawa, czy też niewiele się zmienia.

                  No i może przy pomocy testu podaj nam występujące objawy.
                  • natder Re: I znowu mnie dorwało... 27.12.13, 09:34
                    A ja uważam, że masz za niski poziom ft3 i to tu leży problem.
                    Do tego nie wiemy ile Twojego ft3 to rt3 - i tu może być pies pogrzebany.
                    Ja jednak podniosłabym dawkę tyroksyny tak, by dobić do ok. 90% i potem jeśli ft3 nie bedzie na takim samym poziomie sięgnęłabym po czyste T3.
                    Chyba, że się nie boisz to proponowałabym wprowadzenie 5 mikro T3 już, zobaczysz czy i jak wpływa to na Twoje samopoczucie.
                • muktprega1 Re: I znowu mnie dorwało... 27.12.13, 15:19
                  > a poza tym d3 nie wpływa na przemianę.

                  Mylisz się wszystkie niedobory wpływają na przemian,ę w tym również D3:

                  thyroid.about.com/b/2010/09/30/vitamin-d-important-thyroid.htm
                  "W skrócie: jeśli masz niski poziom witaminy D, leczenie hormonami tarczycy może być nieoptymalne lub nie przynosić rezultatów. Poziom wit. D w danej komórce musi być odpowiednio wysoki, żeby hormon tarczycy odpowiednio na nią "zadziałał".

                  Niedobór ferrytyny:

                  "Aktywność peroksydazy tarczycy zależy od żelaza, dlatego niedobór żelaza może prowadzić do niedoczynności tarczycy. Poziom ferrytyny powinien być w zakresie od 90-110 do osiągnięcia prawidłowego funkcjonowania tarczycy [Źródło: Paoletti]."

                  Po to właśnie badamy te klasyczne niedobory, bo one mają bardzo duży wpływ na przemianę hormonów smile i właśnie często wychodzi ten niedobór przy obniżonym Ft3 w stosunku do Ft4.
                  Wtedy proponuje się ich zbadanie, pomijam już inne zależności jak np choroby żołądka itp itd
                  ale zgadzam się z Wami w sprawie podniesienia dawki do poziomu np 80% i wtedy szukać powodów do podniesienia Ft3, któe moim zdaniem samo się nie podniesie bez uzupełniania niedoborów, lub nawet dodatkowego T3 jak sugeruje Natderka, kto wie ? smile
                  • natder Re: I znowu mnie dorwało... 27.12.13, 15:51
                    Im dłużej się zastanawiam nad sytuacją autora wątku tym bardziej mój wewnętrzny głos jest za wprowadzeniem T3.
                    Zanim dobije z ft4 do górnej granicy normy minie jeszcze kilka miesięcy a chłopak męczy się już dość długo, psychika wysiada bo ile można???
                    T3 poprawia nie tylko samopoczucie fizyczne ale psychiczne również i to bardzo.
                    Suplementacja t3 ma też tę zaletę, że w momencie rzutu choroby gdy spada ft3 nie jest on aż tak dotkliwy - samopoczucie się pogarsza ale nie tak dotkliwie, odczułam to na własnej skórze.
                    Także włączyłabym 5 mikro t3.
                    Wiem, że "powinno" się powoli, najpierw wyrównać niedobory, ja tak robiłam, niedobory nie uzupełniają się tak szybko (ja uzuzpełniam żelazo od roku, d3 od 6 miesięcy, magnez i wapń też od pół roku i wyniki mam wciąż marne).
                    Teraz z perspektywy czasu uważam, że mogłam włączyć t3 już dużo wcześniej, niepotrzebnie męczyłam sie tak długo.

                    Także zwiększanie dawki t4 swoją drogą choć uważam, że dobrze byłoby najpierw podnieść dawkę t4, odczekać kilka-kilkanaście dni i w momencie gdy samopoczucie jest stabilne dłożyć t3 i mocno obserwować samopoczucie, mierzyć temperaturę.
                    Mysh, napisz jeszcze trochę o tym o co prosiła Dorotka, jak się czujesz tuż po zwiększeniu dawki t4???
                    • mysh_daniels Re: I znowu mnie dorwało... 27.12.13, 19:57
                      natder napisała:

                      > Także zwiększanie dawki t4 swoją drogą choć uważam, że dobrze byłoby najpierw p
                      > odnieść dawkę t4, odczekać kilka-kilkanaście dni i w momencie gdy samopoczucie
                      > jest stabilne dłożyć t3 i mocno obserwować samopoczucie, mierzyć temperaturę.
                      > Mysh, napisz jeszcze trochę o tym o co prosiła Dorotka, jak się czujesz tuż po
                      > zwiększeniu dawki t4???

                      Po zwiększeniu dawki nie ma zmian. Jedynie wydaje mi się że przez kilka dni występuje bezsenność w nocy. Temp ciała cały czas poniżej 36. Najczęściej mam 35,5st
                  • harmoniak Re: I znowu mnie dorwało... 27.12.13, 16:41
                    > > a poza tym d3 nie wpływa na przemianę.
                    >
                    > Mylisz się wszystkie niedobory wpływają na przemian,ę w tym również D3:
                    >
                    > "W skrócie: jeśli masz niski poziom witaminy D, leczenie hormonami tarczycy moż
                    > e być nieoptymalne lub nie przynosić rezultatów. Poziom wit. D w danej komórce
                    > musi być odpowiednio wysoki, żeby hormon tarczycy odpowiednio na nią "zadziałał
                    > ".


                    Ten fragment nic nie mówi o przemianie T4 w T3, tylko o tym, że przy braku wit. D3 organizm może nie wykorzystywać w pełni dostępnych hormonów tarczycy.

                    forum.gazeta.pl/forum/w,94641,146513953,146513953,Co_blokuje_konwersje_przemiane_T4_w_T3_.html
                    • mysh_daniels Re: I znowu mnie dorwało... 27.12.13, 19:43
                      Specyfiki biorę tak:
                      Rano novodex godzinę przed śniadaniem.
                      Do sniadania jem magnez i potas
                      po 3-4 godzinach do obiadu jem D3 + wapno, czasem do tego cynk
                      Podwieczorek B12
                      Przed snem Magnez + potas
                    • muktprega1 Re: I znowu mnie dorwało... 28.12.13, 23:57
                      A ja cały czas myślę, że jednak D3 ma wpływ na przemianę smile
                      Tu opisuje Koleżanka swoje doświadczenia:

                      forum.gazeta.pl/forum/w,24776,142812877,142812877,Moje_obserwacje_zaleznosci_poziomu_ft3_od_wit_D3.html
                      Jeżeli metabolizowana jest na poziomie komórkowym w nerkach i w wątrobie, gdzie również dokonuje sie przemiana T4 w T3 więc nie ma opcji, żeby nie miała wpływu.
                      D3 aktywuje limfocyty T, a te z kolei mają ścisły związek z autoimmunologią więc i Hashimoto. D3 ma tak kolosalny wpływ na WSZYSTKO, jak nie bezpośrednio, to pośrednio.
                      Przy czym nie chodzi mi oczywiście o jakieś słowne potyczki, tylko o prawdę smile
                • mysh_daniels Re: I znowu mnie dorwało... 27.12.13, 19:52
                  mama_dorota napisała:
                  od jakiegoś czasu jak czytam twoje posty to się zastanawiam, czy ty nie
                  > masz jakichś nietolerancji. One mogą się ujawnić w wieku dorosłym, zdarza się
                  > też, że zaostrzają się one przy problemach z tarczycą i potem po pewnym okresie
                  > objawy łagodnieją. Po raz pierwszy przyszło mi to do głowy, gdy napisałeś o po
                  > dwyższonym poziomie któregoś z enzymów wątrobowych. To się zdarza np. przy celi
                  > akii. Wiele z nas zdecydowało się na dietę bezglutenową, niektóre osoby także n
                  > a bezmleczną, czasem nawet przed zdiagnozowaniem problemów z tarczycą.

                  10 lat temu zrobiłem sobie testy pokarmowe. Wyszło w nich że mam delikatne uczulenie na przenicę, pomidora, mleko. Próbowałem wyłączać z diety te pokarmy - brak różnicy w samopoczuciu.


                  > Ogólnie mam wrażenie, że twoje problemy z samopoczuciem trochę za długo trwają
                  > i wyglądają też na takie dość wielowątkowe. Może udałoby się dostać do szpitala
                  > na bardziej kompleksowe badania?

                  W szpatalu i na izbie przyjęć bagatelizują moje objawy. Traktują mnie jakbym wymyślał, a jak powiedziałem ostatnio w szpitalu że naprawdę cierpię z tego co mi jest i żyje już ostatkiem sił to mnie wyśmiali i wysłali do domu. Gdy trafiłem do szpitala z dużym ciśnieniem, bólem w klatce to uslyszalem że jestem młody i mnie może boleć. W prywatnych klinikach są jeszcze gorsze konowały... Byly podejżenia, że mam niedokrwienie serca - udałem się na EKG wysiłkowe. Pierwsze badanie było niejednoznaczne, ale wydolność organizmu była wysoka. Drugie badanie wysiłkowe nie pokazało problemów z serduchem.
                  Jak zwiększam dawkę leków na tarczyce to moje cisnienie jest coraz wyższe, a leki na cisnienie nie za bardzo pomagają.


                  • mysh_daniels Re: I znowu mnie dorwało... 27.12.13, 20:12
                    mama_dorota napisała:

                    > A napisz nam jeszcze, czy po podniesieniu dawki pojawia się u ciebie poprawa, c
                    > zy też niewiele się zmienia.
                    >
                    > No i może przy pomocy testu podaj nam występujące objawy.

                    Nie zmienia się za wiele. Ale było momenty kiedy po 3-4 tygodniach na dawce miałem bardzo mało siły. Chciało mi się spać. Gdy podbijałem dawkę o 12,5 ug nie byłem senny w ciągu dnia, a potem nagle po kilu tygodniach sennosc przychodziła i znowu podwyzszalem dawkę.

                    Objawy które mam przepisane z testu:
                    -duże zmęczenie, ospałość, ociężałość (przy wysiłku serducho mocno wali, cieżko złapać oddech)
                    -chrypka bez konkretnego powodu
                    -skłonność do powolnego rozgrzewania się, nawet w saunie
                    -łamliwe paznokcie
                    -wysoki cholesterol mimo prawidłowej diety
                    -częste bóle głowy (w szczególności migreny) a teraz oprócz tego jeszcze są zawroty
                    -przy wysiłku fizycznym twarz robi się czerwona (czasem mam tak, że ręce i nogi lodowate, a twarz ciepła i czerwona)
                    -pogorszenie wzroku lub słuchu (mam wrazenie że wzrok mi się pogarsza, czasem też mam szumy w uchu)
                    -palpitacje lub nieprzyjemne odczuwanie bicia serca (dziwne akcje z serduchem, mocne uderzenia, szybkie bicie, nieregularne)
                    -trudność w nabraniu powierza (bez konkretnego powodu) (dusi mnie czasem i ciezko sie oddycha)
                    -wahania nastroju, w szczególności niepokój, panika lub fobia (bardzo łatwo mnie wyprowadzić z równowagi, od czasu jak mnie to wszystko dopadło najlepiej czuje się sam ze sobą)
                    -niewielki kaszel lub problemy z przełykaniem (czasem boli przełyk/gardło)
                    -bóle kończyn, niezwiązane z podejmowanym wysiłkiem (czasem bolą nogi, czasem drętwieją ręce)
                    -uczucie braku równowagi (kręci mi sie czasem w glowie)
                    -wrażenie, że jest Ci chłodniej niż innym osobom (czasem umieram z zimna. Najczęściej stopy i ręce. Czasem jest tak zimno że mam drgawki)
                    -trudność z utrzymaniem wagi przy normalnym odżywianiu się (przestałem ćwiczyć bo nie jestem w stanie, nie mam diedy gdzie jak kiedyś jadłem bardzo dużo, a waga mimo tego nie spada)
                    -problemy z pamięcią, skupieniem uwagi i koncentracją
                    -zwiększone wypadanie włosów, obserwowane podczas czesania się lub podczas brania prysznica
                    -trudność z utrzymaniem stałego poziomu energii przez cały dzień
                    -trwałe, nietypowe zaburzenia widzenia
                    -utrzymujące się zapalenie ścięgna lub torebki stawowej (bół kręgosłupa i barku)
                    -uraz karku (ból kręgosłupa)
                    -niska podstawowa temperatura ciała (rano)
                    -spowolnione ruchy, mowa, czas reakcji (czasem jak rozmawiam mam wrażenie że wysławiem się jak jakiś przygłup, brakuje mi słowa. Innymi razy nie ma kompletnie problemów)
                    -osłabienie mięśni
                    -suche oczy
                    -zauważalnie chłodniejsza skóra
                    -nadmiernie sucha lub szorstka skóra

                    Oprócz tego mam jeszcze bóle w klatce piersiowej, duszności. Ostatnio pojawił się też ból żołądka. Mam wysokie ciśnienie, wysoki puls. Męczę się, nawet spacer mi cięzko przychodzi.
                    Mam praktycznie wszystkie objawy opisane w teście, choć tych których nie mam po prostu mieć nie mogę np menopauza wink


                    • natder Re: I znowu mnie dorwało... 27.12.13, 21:20
                      Wg mnie już czas na koniec litości dla niedoczynności i tylko wprowadzenie T3 może Cię uratować wink
                      Za dużo tych objawów - przy takich wynikach powinieneś czuć się lepiej w stosunku do tego co było wcześniej.
                      Podejrzewam, że masz dużo rt3 i choć ft3 jest w wyniku przyzwoite to tak naprawdę poziom ft3 jest niski. Można to zbadać w Niemczech, badanie kosztuje 200plnów i musisz mieć kogoś znajomego albo ładnie poprosić panie w zaprzyjaźnionym lab. aby pobrały Ci krew - jakbyś był zainteresowany taki badaniem daj znać na priv, choć uważam, że lepiej kupić po prostu czyste T3 i poeksperymetować.
                      Może dobry pomysł ma Muktprega - zostawić ft4 na razie w spokoju choć ja bym podnosiła mimo wszystko, u mnie wprowadzenie czystego t3 spowodowało konieczność zwiększenia dawki t4 (w teorii powinno być odwrotnie, czyli wprowadzamy t3 to dawkę t4 korygujemy w dół ale jak wiemy teoria nieraz rozmija się z praktyką).
                      Dołożyłabym najpierw 5 mikro t3 i po dwóch tygodniach badania i kolejną 5 t3, a potem badania co dwa tygodnie i korekta jak będzie trzeba ale czuję w kościach że Twój organizm będzie zżerał t3 ekspresowo.
                      To oczywiście eksperyment na żywym organizmie ale nie masz nic do stracenia a sporo do zyskania.
                      • mysh_daniels Re: I znowu mnie dorwało... 28.12.13, 02:45
                        zrobię w nowym roku świeże badania trójcy i trzeba będzie zacząć myśleć czy faktycznie t3 dodać. Wybiorę się też na konsultację do endokrynologa i zobaczymy co mi powie i co o t3 sądzi. Jak endo mi nie da t3 to dostane to od rodzinnej smile
                        • natder Re: I znowu mnie dorwało... 28.12.13, 08:57
                          Ja obstawiam, że nie dostaniesz, bo wyniki masz mocno przyzwoite, chyba że rodzinną masz superhiper smile
                          W Polsce t3 jest tylko w Novothyralu, ten lek jest kombinacją t4 i t3, problem polega na tym, że t4 łyka się na czczo a samo czyste t3 możesz łykać z czym i kiedy chcesz. Powinno się go przyjmować w trzech dawkach podzielonych codziennie. Część z nas kupuje T3 za granicą, ja akurat biorę niemiecki Thybon, łatwiej się go dzieli i jak biorę popołudniową dawkę to nie muszę pościć przed jego zażyciem, mogę sobie łyknąć do obiadu np. Teraz chyba wprowadzę u siebie trzecią dawkę t3 - wieczorem i z Novo miałabym problem bo jest tam też t4 którego nie powinno się łączyć z innymi lekami czy suplementami a do tego powinno się przecież łykać na pusty żołądek ja biorę magnez i wapń wieczorem a Thybon mogę spokojnie brać razem z innymi lekami i nie ma znaczenia czy i kiedy jadłam.
                        • mama_dorota Re: I znowu mnie dorwało... 28.12.13, 18:34
                          Może rzeczywiście problem leży w rt3. Dobrze, że możesz liczyć na rodzinną. W takiej sytuacji najlepiej szukać pomocy u lekarza, który cię najlepiej zna.

                          Naprawdę dużo tych objawów i do tego takie dokuczliwe.... Współczuję.
                        • muktprega1 Re: I znowu mnie dorwało... 28.12.13, 22:11
                          Jeśli chodzi o recepty polskie na T3, są respektowane w Unii:

                          forum.gazeta.pl/forum/w,24776,137118232,137321899,W_jakim_kraju_i_jaki_koszt_lekow_.html
                          wystarczy kogoś znaleźć, kto wyjeżdża ze znajomych, akurat mnie starcza 1 opakowanie Thybonu na ok 5 m-cy smile także, jest czas na dowiezienie.
                    • mortimerka46 Re: I znowu mnie dorwało... 28.12.13, 10:52
                      Mysh.. a badałeś się na pasożyty i candidę?
                      • mysh_daniels Re: I znowu mnie dorwało... 28.12.13, 16:00
                        mortimerka46 napisała:

                        > Mysh.. a badałeś się na pasożyty i candidę?

                        Nie badałem się. Pierwsze objawy mojego osłabienia mialem w grudniu, wypiłem drinka w sylwestra i wiecej juz nie dałem rady bo mi sie slabo robilo. Potem bylo juz w miare, ale coraz gorzej i w lutym dopiero solidnie zaatakowalo. Na poczatku października byłem w Maroku, możliwe że cos przywiozłem i tak długo sie to wykluwało ?
                        • mama_dorota Re: I znowu mnie dorwało... 28.12.13, 18:39
                          Jest coś takiego jak zespół chronicznego zmęczenia, zdarza się ludziom wyjeżdżającym do Afryki, ale mam nadzieję, że to ciebie nie dotyczy. Na pewno jednak warto to rozważyć. Przeciwko temu paradoksalnie i szczęśliwie przemawia fakt, że twój organizm sztucznej tyroksyny potrzebuje.
                        • mortimerka46 Re: I znowu mnie dorwało... 29.12.13, 09:20
                          mysh_daniels napisał(a):

                          > mortimerka46 napisała:
                          >
                          > > Mysh.. a badałeś się na pasożyty i candidę?
                          >
                          > Nie badałem się. Pierwsze objawy mojego osłabienia mialem w grudniu, wypiłem dr
                          > inka w sylwestra i wiecej juz nie dałem rady bo mi sie slabo robilo. Potem bylo
                          > juz w miare, ale coraz gorzej i w lutym dopiero solidnie zaatakowalo. Na pocza
                          > tku października byłem w Maroku, możliwe że cos przywiozłem i tak długo sie to
                          > wykluwało ?
                          Czytam Twój wątek i z objawów, które opisujesz mogłabym się założyć, że masz "gości" w organizmie + candida. Może spróbuj w tym kierunku. Możesz to zrobić nie ruszając się z domu. Na stronie laboratoriumfelix.com znajdziesz wszystkie informacje.
                          • mysh_daniels Re: I znowu mnie dorwało... 31.12.13, 02:17
                            Odnośnie kandydozy, czytałem że jest wzmożone łaknienie na cukier. Jak nigdy nie jadałem słodkiego tak od ostatniego roku mam nieodpartą pokusę na słodkie. Zacznę działać w kierunku candida
                            • mortimerka46 Re: I znowu mnie dorwało... 31.12.13, 08:53
                              mysh_daniels napisał(a):

                              > Odnośnie kandydozy, czytałem że jest wzmożone łaknienie na cukier. Jak nigdy ni
                              > e jadałem słodkiego tak od ostatniego roku mam nieodpartą pokusę na słodkie. Za
                              > cznę działać w kierunku candida

                              Działaj, działaj smile Wskazówki dziewczyn + pokonanie tego cholerstwa na pewno przyniesie polepszenie samopoczucia smile
                              A w międzyczasie (po badaniu) możesz sobie zrobić tę miksturę bioslone.pl/mo
                              lub czosnek, jeśli go lubisz i możesz.
                              Oto przepisy do wyboru :

                              Czosnek na pasożyty jelitowe

                              - Codziennie na czczo pół godziny przed posiłkiem należy wypić filiżankę mleka zagotowanego z kilkoma drobno pokrajanymi ząbkami czosnku. Kuracja trwa 14 dni.
                              - Dorośli 15-20 kropli nalewki na alkoholu rozcieńczonej wodą 3 razy dziennie.
                              - 3-4 ząbki czosnku gotować 20 minut w 0,25 l wody lub mleka. Pić 2 razy dziennie po szklance przez 3-4 dni. Po miesiącu powtórzyć kurację.
                              - 3-4 ząbki czosnku zalać filiżanką gorącej wody lub mleka. Moczyć przez noc. Wypić nazajutrz na czczo. Stosować przez 3 tygodnie.

                              Zwykle candida idzie za lamblią... Trudne do pokonania, ale trzeba to zrobić, bo żadne suplementy nie będą działały...

                              Powodzenia smile
                              • muktprega1 mikstura biosłone 31.12.13, 10:34
                                niestety - nie polecam przy tyroksynie, piłam 3 lata i moje doświadczenie:
                                - zaburza wchłanianie tyroksyny, wiec nie jest prawdą, że nie koliduje....no chyba, że byłam wyjątkiem wink
                                • mortimerka46 Re: mikstura biosłone 31.12.13, 11:37
                                  Zaburzać mógł np. citrosept. Ale aloes chyba nie...

                                  Tak czy siak, jeśli Mysh ma grzybki i pasożyty to i tak zaburza wchłanianie czegokolwiek i będzie musiał najpierw z tym sobie poradzić, by reszta leczenia działała.
                    • mama_dorota Re: I znowu mnie dorwało... 28.12.13, 18:49
                      mysh_daniels napisał(a):
                      > Mam wysokie ciśnienie, wysoki puls. Męczę się, nawet spacer
                      > mi cięzko przychodzi.

                      Wysoki puls to zazwyczaj od nadczynności się miewa, problemy z bezsennością także. Czy zawsze miałeś ten objaw, czy dopiero od niedawna? Czasem trudno odróżnić niedoczynność od nadczynności polekowej. Do niedawna myślałam, że w nadczynności polekowej zdarzają się objawy niedoczynności, ale nie jest ich wiele, ale kilka tygodni temu jedna forumowiczka w nadczynności polekowej miała naprawdę dużo objawów z testu.

                      Może warto w takim razie sprawdzić, czy gdzieś po drodze nie przeskoczyłeś z niedoczynności do nadczynności. Ja przy takich wątpliwościach stosuję metodę prób i błędów, to znaczy obniżam dawkę na 2-3 dni i albo na takiej zostaję, albo wracam do starej, zależnie od objawów, ale ja dość dobrze znoszę zmiany dawki, są tacy, którym nie jest z tym łatwo. Sam musisz rozważyć, czy taka próba ma sens.

                      Wobec tego chyba jednak na razie nie radziłabym ani podnoszenia dawki, ani próby z t3, aż się wyjaśni, czy to niedoczynność, czy nadczynność. Teoretycznie najlepiej powinno to pokazać TSH, ale życie sobie, a TSH sobie.
                      • natder Re: I znowu mnie dorwało... 28.12.13, 22:24
                        Ja natomiast jestem pewna, że to nie nadczynność.
                        Albo kończy cię niski poziom prawidłowego t3 albo po prostu masz rzut choroby i wyniki albo już poleciały w dół albo za chwilę polecą.
                        Ile tyroksyny bierzesz teraz i od jak dawna?
                        Jaką masz aktualnie temp. spoczynkową?
                        • mysh_daniels Re: I znowu mnie dorwało... 29.12.13, 15:18
                          Aktualnie biore 112,5 ug. Temp spoczynkowa 35.5 czasem nizej sie zdaza. Bywalo i 34.5
                          Aktualna dawka od 4 tygodni. Akcje z sercem, cisnieniem i pulsem wysokim byly jeszcze przed wprowadzeniem leczenia tyriksyna. Jedyne co sie w trakcie leczenia zmienilo to ze mam wiecej energii, ale dalej troche zamalo i doszly zawroty glowy.
                          Mam tez dziwne bóle gardla, krtani i bola mnie pluca lub oskrzela jak budze sie rano i lapie gleboki wdech. Robilem wymaz i nic nie bylo.
                          Pomalu mnie to wszystko przerasta
                          • natder Re: I znowu mnie dorwało... 29.12.13, 18:39
                            Mam tak samo jak mam zbyt niski poziom hormonów - boli mnie każdy wdech.
                            Mysh ja będę obstawać przy wprowadzeniu t3.
                            Myślę, że to tu leży problem, wzrost poziomu ft4 nic tu nie daje, organizm produkuje z niego rt3.
                            Niska temperatura spoczynkowa i Twoje dolegliwości to potwierdzają.
                            Oznacz hormony i szukaj lekarza, który zapisze Ci Novo a może któraś z forumowiczek ma zapas czystego T3 i podzieli się z Tobą.
                            Nie załamuj się, bo naprawdę dobrze sobie radzisz z leczeniem, po prostu samo t4 dla Twojego organizmu nie wystarczy (jak dla większosci osób z niedoczynnością i biedni są ci, którzy o T3 wogóle nie wiedzą).
    • mysh_daniels Kolejny atak 05.01.14, 06:09
      Wieczór jak każdy inny. Łykam przed snem magnez + potas. Kładę sie spać. Po kilku minutach czuję sie jakoś dziwnie. Słyszę w głowie pisk. Czuję, że serce przyśpiesza. Mierzę ciśnienie 160/120. Po chwili 120/100, po chwili 150/110. Serce bije szybko. Ręce i nogi lodowate.
      Znowu to samo, znowu wieczorem lub jak chce isc spac. Nie jestem nerwowy, nic mnie nie martwi, dziwne jak na jakąś potencjalną nerwice. W głowie pustka, tylko chęć snu a tu takie coś.
      Czy ja z tym kiedyś wygram....
      Opadam już z sił
      • mysh_daniels Re: Kolejny atak 05.01.14, 06:31
        Znalazłem jeszcze artykuł gdzie jest opisany problem sercowo-krążeniowy zależny od niedoczynności tarczycy i są tam też nie ciekawe informacje:
        -"W tej grupie chorych nie zawsze udaje się uzyskać normalizację stężenia TSH z uwagi na występowanie bólów dławicowych lub zaburzeń rytmu serca i należy poprzestać na najwyższej dawce tolerowanej."
        -"Szczególnym problemem klinicznym bywa leczenie L-T4 pacjentów z chorobą niedokrwienną serca. Leczenie substytucyjne w tych przypadkach wywiera wpływ dwukierunkowy. Korzystne efekty polegają na zmniejszeniu obciążenia następczego (zmniejszenie oporu obwodowego), poprawie funkcji śródbłonka i zmniejszeniu zaburzeń lipidowych. Niekorzystny jest natomiast wzrost zużycia tlenu spowodowany zwiększeniem pracy serca oraz ryzyko zaburzeń rytmu wynikające z niedotlenienia i wzrostu gęstości receptorów β1-adrenergicznych. Większość chorych dobrze toleruje leczenie substytucyjne, ale u 10-15% dochodzi do nasilenia bólów dławicowych, a u ok. 2% do ich wystąpienia de novo"
        Tu jest artykuł:
        www.czytelniamedyczna.pl/4223,niedoczynnosc-tarczycy-a-uklad-sercowonaczyniowy.html
        • natder Re: Kolejny atak 05.01.14, 09:32
          Zrób świeże badania i będziemy kombinować co dalej smile
          • mysh_daniels Re: Kolejny atak 05.01.14, 18:15
            We wtorek mam nadzieje ze sie uda. Dziś czuje ból w klacie, cieżko mi sie oddycha, ogólnie cieżko mi wszystko zrobić. Temperatura po pobudce - 35,2 mało....
            • natder Re: Kolejny atak 05.01.14, 19:14
              Czekamy niecierpliwie!
              • mysh_daniels Re: Kolejny atak 07.01.14, 21:48
                Macie jeszcze pomysł do jakiego lekarza mogę iść aby uzyskać jakąś pomoc? Endo twierdzi, że to nie od tarczycy. Ja już nie mam siły. Nonstop mi coś jest i czuje sie jakbym miał paść i już sie nie obudzić. Gdy trafiam do szpitala jestem spławiany do domu. Żaden lekarz nie rozumie jak bardzo cierpie. Znajomi i rodzina też sie po malu odwracaja i twierdzą, że wymyslam skoro lekarze mowia ze mi nic nie jest, to mi nic nie jest. A jak mówię że każdy oddech to dla mnie trud, każdy krok jest coraz większym wysiłkiem, że boli mnie w klatce każdy lekarz patrzy jak na idiote
                • muktprega1 Re: Kolejny atak 07.01.14, 23:41
                  współczuje samopoczucia....dawno temu przechodziłam podobnie. Cofam się i cofam w Twoich wątkach i nie mogę dojść do ostatnich wyników hormonów a doszłam do października, czas na nowe i to szybciutko, jak byłam w takim stanie, to badałam co m-ac i napisz dawkę przy nowych wynikach. Trzymaj się jak tylko możesz
                  • mysh_daniels Re: Kolejny atak 08.01.14, 02:02
                    od początku badam się co miesiąc. Ostatnie wyniki z 5 grudnia 2013

                    TSH 2,65 [0,27-4,2]
                    fT4 1,47 [0,93-1,7] 70,13%
                    fT3 3,41 [2,4,4] 58,75%

                    Magnez 1,9 [1,6-2,6] 30%
                    Wapń 9,8 [8,6-10,2] 75%
                    Potas [3,5-5,1] 58,12%
                    Alat 103 [5-41] 272%
                    • mortimerka46 Re: Kolejny atak 08.01.14, 08:40
                      Zrobiłeś badania na Candidę i pasożyty?
                    • natder Re: Kolejny atak 08.01.14, 09:30
                      Mysh.... świeże wyniki poprosimy...
        • pies_z_laki_2 Re: Kolejny atak 14.01.14, 02:17
          A ja znalałam to:
          - www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23912328

          - www.czytelniamedyczna.pl/3978,rola-witaminy-d-w-chorobach-ukladu-sercowonaczyniowego.html

          - www.endokrynologia.polska.viamedica.pl/abstrakt.phtml?id=54&indeks_art=764

          - www.endokrynologia.polska.viamedica.pl/abstrakt.phtml?id=52&indeks_art=737

          - ffim.pl/index.php/component/content/article/39-news/1068-niedoczynno-tarczycy-a-serce--co-powinnimy-wiedzie
    • mysh_daniels Aktualne wyniki badań 8.01.2014 08.01.14, 12:10
      Wczoraj zrobiłem badania. Dziś są wyniki

      TSH 1,33 [0,27-4,2]
      fT4 1,7 [0,93-1,7] 100%
      fT3 3,42 [2-4,4] 59%

      Morfologia krwi ok, jedynie RDW-S poniżej normy 36,4 norma [37-57]

      Cholesterol 217 [140-200] 128,33%
      Alat 90 [5-41] 236%
      Aspat 38 [5-50] 73%
      Ferrytyna 398 [30-400] 99,46%
      Żelazo 144 [59-158] 85%
      Zbadałem się na żółtaczę, również wyniki ujemne

      OB - 2 [1-10]

      Witamina B12:
      -13.09.13 340,4 pg/ml [191-663]
      -Dziś po 2 tygodniach brania preparatu B12 w kropelkach 771,2 [191-663] 122%
      • mysh_daniels Re: Aktualne wyniki badań 8.01.2014 08.01.14, 12:10
        Wyniki na dawce 112 ug od miesiaca
        • mysh_daniels Re: Aktualne wyniki badań 8.01.2014 08.01.14, 12:14
          Na pasożyty sie nie badałem, bo i tak cieżko je znaleść. Od wczoraj jem jakiś wynalazek Parapratex i AC Zymes na pasożyty. Do tego właczyłem diete eliminacyjną na pasożyty i grzyby.
          Jestem ciekawy czy to dziala czy to kolejny pseudo supelek, który tylko na papierku coś pomaga
          • mortimerka46 Re: Aktualne wyniki badań 8.01.2014 10.01.14, 09:27
            mysh_daniels napisał(a):

            > Na pasożyty sie nie badałem, bo i tak cieżko je znaleść. Od wczoraj jem jakiś w
            > ynalazek Parapratex i AC Zymes na pasożyty. Do tego właczyłem diete eliminacyjn
            > ą na pasożyty i grzyby.
            > Jestem ciekawy czy to dziala czy to kolejny pseudo supelek, który tylko na papi
            > erku coś pomaga

            Proponuję jeszcze popracować nad odkwaszeniem organizmu.
            Tu znajdziesz ciekawe informacje : kefir2010.wordpress.com/2013/08/25/grozne-zakwaszenie-organizmu-gdy-cialo-gnije-za-zycia/
      • mama_dorota Re: Aktualne wyniki badań 8.01.2014 08.01.14, 12:17
        Czyli rzeczywiście masz problem z przemianą, jak sugerowały koleżanki. Ft3 stanęło w miejscu. Wynik b12 może nie być miarodajny, skoro masz we krwi to, co przyjmowałeś przez ostatnie dni, ale wydaje mi się, że opakowanie możesz dokończyć.

        Przypomniało mi się w diagnostyki problemów z wątrobą syna, że taki ALAT nie jest bardzo niepokojący. Podobno przy poważniejszych problemach wyniki są dużo wyższe.

        No więc trzeba wypróbować t3 z tabletki. Pisałeś, że rodzinna by ci wypisała, ale pewnie do endo warto się przejść. Czy endo zleca ci badanie ft3, czy robiłeś je po sugestii forum?
        • mama_dorota Re: Aktualne wyniki badań 8.01.2014 08.01.14, 12:19
          No ale ft4 za wysokie. I teraz pytanie, czy należy je obniżyć, czy zostawić i poczekać, aż po ewentualnym włączeniu t3 ft4 samo opadnie.
        • mysh_daniels Re: Aktualne wyniki badań 8.01.2014 08.01.14, 12:59
          Endo zaleca badnie TSH a co pół roku badanie ft3 i ft4
      • natder Re: Aktualne wyniki badań 8.01.2014 08.01.14, 12:19
        Tak jak mówiłam chłopie, kończy Cię rozjazd między ft4 i ft3.
        Jeśli rt3 jest powiedzmy połową poziomu oznaczonego w labie to naprawdę masz go tylko ok. 30%.
        Na razie dawkę Euthyryxu zostawiłabym w spokoju a dołożyłabym czyste t3.
        Ono ma szybkie działanie ale też równie szybko się zużywa.
        Z badaniami nie trzeba czekać aż 4 tygodnie jak w przypadku zmiany dawki t4.
        Jak się boisz brać t3 bez badań oznacz rt3 w niemieckim lab.
        • natder Re: Aktualne wyniki badań 8.01.2014 08.01.14, 12:26
          Ft4 może spać, może urosnąć - ale tak naprawdę nie ma znaczenia ile go jest aktualnie bo i tak jest nieaktywne, czy trochę wzrośnie po wdrożeniu ft3 czy trochę spanie - nie ma to wpływu na Twoje samopoczucie.
          Gdybym miała wróżyć uważam, że Alat opadnie po wdrożeniu czystej tyroksyny, podobnie jak żelazo i ferrytyna. I myślę że ft4 też spadnie. Ale opieram swoje przypuszczenia jedynie na własnej intuicji. Być może organizm gromadzi żelazo żeby ruszyć konwersję.
          • natder Re: Aktualne wyniki badań 8.01.2014 08.01.14, 12:31
            Nie czystej tyroksyny tylko czystego T3!!
            • mysh_daniels Re: Aktualne wyniki badań 8.01.2014 08.01.14, 13:01
              A dostanę w polsce czyste T3?
              Niestety ale z tym badaniem w DE krwi to chyba odpada. Nie ogarne tego
              • mama_dorota Re: Aktualne wyniki badań 8.01.2014 08.01.14, 13:08
                Z tabletki t3 jest zawsze tylko czyste. To, które mamy we krwi może być lustrzanym odbiciem właściwego t3 i wtedy jest bezużyteczne, a wynik tego nie pokazuje.
              • natder Re: Aktualne wyniki badań 8.01.2014 08.01.14, 13:11
                W Polsce możesz kupić w aptece tylko Novothyral będący kompilacją T4 i T3.
                Swego czasu można było nabyć w sklepach dla kulturystów Cytomel, może podzwonisz i popytasz?
          • djpa Re: Aktualne wyniki badań 8.01.2014 10.01.14, 09:30
            Natder, dlaczego piszesz, że ferrytyna spadnie po podaniu autorowi wątku "czystej tyroksyny"? Na jakiej podstawie?
            Co to jest "czysta tyroksyna"?
            • djpa Re: Aktualne wyniki badań 8.01.2014 10.01.14, 09:33
              Aha, już przeczytałam o co chodzi z tą "czystą tyroksyną" wink

              Ale dlaczego ferrytyna miałaby spaść?

              Autorze wątku, unikaj wszystkiego co ma w sobie żelazo, żadnych suplementów z żelazem nie bierz! Nadmiar żelaza jest szkodliwy szczególnie dla wątroby. Ferrytynę masz na max normy i to przez to możesz mieć podwyższone próby wątrobowe.
              Poczytaj o hemochromatozie. Koniecznie! Może Twoja wysoka ferrytyna jest skutkiem jakiegoś stanu zapalnego w organizmie, ale może nie, więc lepiej uważać.
              • natder Re: Aktualne wyniki badań 8.01.2014 10.01.14, 09:41
                djpa napisała:
                > Poczytaj o hemochromatozie. Koniecznie! Może Twoja wysoka ferrytyna jest skutki
                > em jakiegoś stanu zapalnego w organizmie, ale może nie, więc lepiej uważać.
                No przecież Mysh ma stan zapalny tarczycy.....
                • djpa Re: Aktualne wyniki badań 8.01.2014 10.01.14, 09:45
                  Tak wiem, ale my wszyscy mamy stany zapalne tarczycy, a ferrytyny 400 nie mamy przecież. Nawet 200 nie mamy! smile
                  I on ma za wysokie próby wątrobowe.
                  • natder Re: Aktualne wyniki badań 8.01.2014 10.01.14, 09:48
                    Bo każdy organizm jest inny... wink
                    I mi się wydaje, że to po prostu bardzo agresywny początek choroby dlatego organizm szaleje i reaguje tak mocno...
                    Ale się nie znam, nie jestem lekarzem wink
                    • djpa Re: Aktualne wyniki badań 8.01.2014 10.01.14, 09:50
                      Na żelazo trzeba bardzo uważać. Można się zatruć i trwale zniszczyć wątrobę i inne narządy. Hemochromatoza to najczęstsza choroba genetyczna u ludzi pochodzenia europejskiego. Nieleczona prowadzi do śmierci z powodu zatrucia żelazem.
                      • djpa Re: Aktualne wyniki badań 8.01.2014 10.01.14, 09:53
                        Byłoby świetnie gdyby ferrytyna autorowi wątku spadła. Tego mu życzę. Ale nie ma takiej gwarancji...
                        Pierwsze słyszę aby po hormonie T3 ferrytyna spadała. Czy masz, Natder, jakieś źródło tej informacji?
                        • natder Re: Aktualne wyniki badań 8.01.2014 10.01.14, 09:55
                          Skąd, ja naprawdę opieram tę teorię tylko na własnej intuicji i absolutnie nie mam ani racjonalnych argumentów ani tym bardziej dowodów.
                          Zobaczymy co będzie jak Mysh dołoży t3 do swojej całkiem pokaźnej już dawki codziennych tabsów wink
                    • mama_dorota Re: Aktualne wyniki badań 8.01.2014 10.01.14, 10:18
                      Moja mama przy wzw c miała 5-krotnie przekroczoną normę na żelazo, ferrytynę też wysoko.
                      • mysh_daniels Re: Aktualne wyniki badań 8.01.2014 10.01.14, 12:12
                        robilem badania na wzw b i wzw c i na szczescie jestem czysty
                      • djpa Re: Aktualne wyniki badań 8.01.2014 10.01.14, 12:21
                        Wątroba jest razem ze szpikiem kostnym, głównym organem magazynującym żelazo.
                        Możliwe, że uszkodzenie wątroby przez wirusa spowodowało, że żelazo zostało z wątroby w większych ilościach uwolnione do krwi?

                        Mama_Dorota kiedyś trafnie zauważyła, że mimo wszystko łatwiej jest uzupełniać braki czegoś w organizmie, niż mieć czegoś za dużo i się tego czegoś pozbywać.
                        • mama_dorota Re: Aktualne wyniki badań 8.01.2014 10.01.14, 13:11
                          Moja mama, która wcześniej unikała picia herbaty piła ją w tym czasie specjalnie, gdyż podobno herbata wiąże żelazo. Podobnie kawa, ale czy takie działanie ma sens, to nie wiem.
    • mysh_daniels Poziom ft3 w ciągu ostatnich kilku miesięcy 09.01.14, 18:36
      Taki miałem poziom ft3 od wykrycia problemów z tarczycą do teraz. Cały czas w tym samym laboratorium gdzie norma jest od 2,0 do 4,4

      Kwiecień 2013 - 4,17 90,5% - przed zaczęciem leczenia.
      Październik 2013 - 3,19 49,5%
      Listopad 2013 - 3,7 71%
      Grudzień 2013 - 3,41 59%
      Styczeń 2014 - 3,42 59%

      Jakim cudem przyjmując Euthyrox i podwyższając poziom ft4, moje fT3 spada w dół?

      • natder Re: Poziom ft3 w ciągu ostatnich kilku miesięcy 09.01.14, 19:23
        Uważam, że kwietniowe badania były robione po rzucie, wcześniej ft3 było prawdopodobnie jeszcze wyższe.
        Od tamtego czasu Twoja tarczyca jest coraz bardziej niewydolna, tarczyca produkuje nie tylko ft4 ale również w pewne ilości ft3. Gdybyś t4 nie łykał jego poziom byłby niższy a oganizm za wszelką cenę próbowałby utrzymać jak najwyższy poziom t3 - wtedy to w wynikach ft4 jest niższe od ft3.
        No i nie każdy organizm potrafi/ma możliwość konwertować sztuczne t4 w t3.
        • mysh_daniels Re: Poziom ft3 w ciągu ostatnich kilku miesięcy 10.01.14, 02:20
          No i znowu to samo. Ciśnienie 170/120. Ból w klatce, ciężko złapać oddech, lodowate ręce i nogi, scisk głowy. A w szpitalu - zostałem zwyzywany że jestem nie poważny po nocy przyjeżdżać i mam iść do rodzinnego lekarza. Zmierzyli mi ciśnienie, dali furosemid i do chaty....
          Wszedzie pisze że przy niedoczynnosci jest niskie cisnienie. U mnie jest na odwrót.
          Może wcale nie męczy mnie tarczyca tylko coś innego o czym nie mam pojecia
          • mama_dorota Re: Poziom ft3 w ciągu ostatnich kilku miesięcy 10.01.14, 09:06
            > Może wcale nie męczy mnie tarczyca tylko coś innego o czym nie mam pojecia

            Może tak, może nie, ale po pierwsze wysokie ft3 jest dość typowe przy za niskim ft4 na początku leczenia. Pierwsze moje badanie przed leczeniem to było tylko TSH i ft4 (39%). Przy drugim ft4 50%, a ft3 88%, stąd wnioskuję, że na początku ft3 mogłam mieć jeszcze wyższe. Ft3 zaczęło spadać dopiero, gdy ft4 było dość wysoko. To jest bardzo typowe.

            Nadciśnienie tętnicze może mieć przyczynę w niedoczynności.
            pl.wikipedia.org/wiki/Nadci%C5%9Bnienie_t%C4%99tnicze
            Przyczyny nadciśnienia wtórnego
            (...)
            choroby tarczycy (zwłaszcza nadczynność, czasami niedoczynność)


            Co zrobisz z ostatnimi wynikami? Wybierasz się z nimi do lekarza? Planujesz prosić o receptę na t3.
            • mysh_daniels Re: Poziom ft3 w ciągu ostatnich kilku miesięcy 10.01.14, 14:03
              mama_dorota napisała:

              > Co zrobisz z ostatnimi wynikami? Wybierasz się z nimi do lekarza? Planujesz pro
              > sić o receptę na t3.

              Planuje jechać do endokrynologa. Tyle że endokrynolog twierdzi że mój stan zdrowia nie jest od tarczycy. Endo wysyłała mnie do kardiologa który odsyła mnie do endokrynologa i tak w kółko
          • natder Re: Poziom ft3 w ciągu ostatnich kilku miesięcy 10.01.14, 09:19
            Mysh, spokojnie, jak dobrze ustawisz hormony i nic się nie zmieni będziesz szukać dalej, aż najdziesz co jest nie tak jak trzeba.
            Ale powoli, po kolei.
            I pamiętaj, że stres zjada Ci hormony wink

            Ale wg mnie kończy Cię kiepskie krążenie, po prostu.
            Czy Ty widzisz czasem, że zmienia się kolor skóry Twoich dłoni czy stóp?

            Przy hormonach na poziomie ft4 ok. 90%, ft3 - w okolicach 50% miałam tętno ok. 120.
            Teraz przy hormonach na poziomie ft4 i ft3 ok. 80% i ft3 mam tętno ok. 80.

            Pamiętaj i powtarzaj sobie cały czas że ft4 jest nieaktywne, ft4 jest nieaktywne.
            Moje samopoczucie zależy tylko od ft3 a ft3 mam na poziomie 60% z czego rt3 to powiedzmy połowa więc moje ft3 to tylko 30%.
            I mów to często i głośno, w końcu Twój mózg się przekona do tego twierdzenia dzięki czemu się uspokoisz bo te ataki paniki nie są dla Ciebie dobre....
            • natder Re: Poziom ft3 w ciągu ostatnich kilku miesięcy 10.01.14, 09:34
              Aha i ponieważ pamiętam, że nie dostałeś wyniku z badania poziomu d3 to zrujnuj się na badanie.
              U mnie suplementacja d3 w dawce 5000j. przez kilka miesięcy nic nie dała.

              A u Ciebie - jak dla mnie - te ataki to nic innego jak ataki tężyczkowe...
            • mysh_daniels Re: Poziom ft3 w ciągu ostatnich kilku miesięcy 10.01.14, 14:05
              Ręce i stopy nie sinieją. Jak jest mi czasem niedobrze, zdarza się że jestem blady. Ja nie panikuje, to jedynie reakcja no to co się ze mną dzieje. Stan psychiki to również odpowiedź na to co się ze mną dzieje, a nie na odwrót - to psychika nie wpływa na mój stan.
              • muktprega1 Re: Poziom ft3 w ciągu ostatnich kilku miesięcy 12.01.14, 21:43
                Dlaczego i od kiedy bierzesz Novodex??
                Czy on przypadkiem nie wpływa na hormony??

                poniżej zaledwie po 4 dniach zażywania:
                www.sfd.pl/Novedex_XT__skutki_uboczne-t627672.html
                • mysh_daniels Re: Poziom ft3 w ciągu ostatnich kilku miesięcy 13.01.14, 00:35
                  nie biore novedexu
                  • muktprega1 Re: Poziom ft3 w ciągu ostatnich kilku miesięcy 13.01.14, 10:17
                    To dobrze, bo wzięłam stąd:
                    forum.gazeta.pl/forum/w,94641,146751182,148710255,Re_I_znowu_mnie_dorwalo_.html
                    >Ręce i stopy nie sinieją. Jak jest mi czasem niedobrze, zdarza się że jestem blady.

                    Reynaud??
                    Tężyczka??
                    Brak T3 i nieaktywne rT3???

                    sklep.hashimoto.pl/pl/p/Rewers-trijodotyronina-rT3%2C-zwrotne-T3/87
                    • mysh_daniels Re: Poziom ft3 w ciągu ostatnich kilku miesięcy 13.01.14, 11:28
                      Chyba bardzo mało mam T3. I chyba w moim przypadku przemiana T4 w T3 leży...
                      W linku który podałaś pisze - " Wykorzystuje się to w leczeniu nadczynności tarczycy, gdzie nadmiar T4 dejodynuje się do rT3 - leki β-adrenolityczne czyli blokujące receptory β-adrenergiczne oraz hormony kory nadnerczy – glikokortykoidy."
                      Biorę lek Betaloc - czy nie jest to czasme lek blokujący receptory β-adrenergiczne ? I on może hamować przemiane ?
                      .
                      • pies_z_laki_2 Re: Poziom ft3 w ciągu ostatnich kilku miesięcy 13.01.14, 14:12
                        Z ulotki:
                        Poinformuj lekarza: Gdy masz nadwrażliwość na metoprolol, inne β-adrenolityki lub jakąkolwiek substancję pomocniczą, choroby serca, niedociśnienie tętnicze, znaczne zaburzenia krążenia obwodowego

                        Nie znam się na tym, ale z tego tekstu wynika, że to jest to...
                        • mysh_daniels Re: Poziom ft3 w ciągu ostatnich kilku miesięcy 13.01.14, 15:04
                          Ja chory na niedoczynność tarczycy, wcinam Beta-bloker - będący lekiem dla ludzie z nadczynnością tarczycy. Pytanie czy to ten lek hamuje też produkcję tarczycy, czy też pomaga w za szybko pracującemu sercu. W wikipedi jest taka notka: "leczenie wspomagające celem opanowania objawów ze strony układu krążenia: beta-blokery najczęściej propranolol"
                          W linku który podała muktprega jest informacja że betablokery są podawane ludziom z nadczynnością żeby T4 było przekształcane na rT3, a nie T3, aby obniżyć ilość aktywnych chormonów.
                          • mysh_daniels Re: Poziom ft3 w ciągu ostatnich kilku miesięcy 13.01.14, 15:09
                            Informacja z ulotki Euthyroxu:
                            "Jeśli stosowane są którekolwiek z niżej wymienionych leków, należy porozmawiać o tym z lekarzem, gdyż leki te mogą osłabiać działanie leku Euthyrox N:
                            -leki beta-adrenolityczne (leki obniżające ciśnienie tętnicze, stosowane równieżw leczeniu chorób serca)"
                          • muktprega1 Re: Poziom ft3 w ciągu ostatnich kilku miesięcy 13.01.14, 22:24
                            W jakich dawkach, ile i od kiedy bierzesz beta-b?
                            Kurczę, to może być to...
                            Sama wspomagałam się propranololem, ale tylko doraźnie np w czasie rzutów choroby, gdzie serce jak oszalałe wraz z lękami ale jak najdalej od tyroksyny. Może ze 4 tabletki wzięłam przez 3 m-ce, gramatury nie pamiętam.
                            • muktprega1 Re: Poziom ft3 w ciągu ostatnich kilku miesięcy 13.01.14, 22:36
                              Poszperałam jeszcze w Twojej intencji smile

                              forum.gazeta.pl/forum/w,94641,142508122,144553541,Re_Wyniki_w_normie_niedoczynnosc_w_objawach_.html
                              forum.gazeta.pl/forum/w,24776,126172948,126172948,L_tyroksyna_a_B_blokery.html
                              • natder Re: Poziom ft3 w ciągu ostatnich kilku miesięcy 14.01.14, 08:39
                                I tak oto uczeń przerósł mistrza a pacjent przerósł swego lekarza smile
                                Brawo, Myshko!
                                Odważysz się odstawić beta-bloker? Będziesz się konsultował z lekarzem?
                                Jaki masz plan działania?
                                • mysh_daniels Re: Poziom ft3 w ciągu ostatnich kilku miesięcy 14.01.14, 20:32
                                  natder napisała:

                                  > I tak oto uczeń przerósł mistrza a pacjent przerósł swego lekarza smile
                                  > Brawo, Myshko!
                                  > Odważysz się odstawić beta-bloker? Będziesz się konsultował z lekarzem?
                                  > Jaki masz plan działania?

                                  Odwiedzilem kardiologa w poniedzialek. Pani doktor powiedziała, że mam brać dalej beta-bloker. Bo moje serce bilo za szybko i to jedyna opcja żeby obniżyć tętno. Pani doktor stwierdziła, że mam lek dalej brać i nie przeszkadza on w konwersji...
                                  jako drugi lek miałem Amlozek, teraz zmieniony został na Co-prestarium - ma tez amlozek + drugi składnik. Tak jak mialem bardzo duze cisnienie, tak dzisiaj po pierwszej dawce znowu czulem sie slabiej bo cisnienie potrafilo zejsc do 105/70 - a dla osoby ktora przez dlugi czas miala 140/95 to duży skok w dół.
                                  Nie wiem co o tym wszystkim sądzić
                                  • natder Re: Poziom ft3 w ciągu ostatnich kilku miesięcy 14.01.14, 21:47
                                    Wróć parę postów wyżej i przeczytaj co pisałam o swoim tętnie na samej tyroksynie i po wprowadzeniu t3.
                                    Wg mnie potrzebujesz t3 a beta bloker tylko to zapotrzebowanie zwiększa..
                                    Myślę, że leczenie pacjentów tego typu lekami to po prostu likwidowanie objawów bez likwidowania przyczyny.
                                    • mama_dorota Re: Poziom ft3 w ciągu ostatnich kilku miesięcy 15.01.14, 10:42
                                      Nie mógłbyś sam w bezpiecznej sytuacji zrobić próby bez beta-blokeru? To znaczy w takiej sytuacji, w której zawsze ktoś z tobą będzie i w razie czego ci pomoże, bo będzie wiedział jak się zachować. Beta-bloker mógłbyś połknąć w razie potrzeby.

                                      Problem tutaj w tym, że jedni lekarze znają się na sercu, inni "znają się" na tarczycy, a potrzeba kogoś, kto ogarnia dobrze obie specjalizacje. Czy z beta-blokerem nie jest tak, że on hamuje docieranie aktywnego hormonu do komórek? Nie znam się i nie mam czasu szukać, ale z książek czytanych 2 lata temu kołacze mi się, że to nie dotyczy tylko konwersji, ale właśnie blokowania docierania hormonu do komórek.

                                      natder napisała:
                                      > Myślę, że leczenie pacjentów tego typu lekami to po prostu likwidowanie objawów
                                      > bez likwidowania przyczyny.

                                      Podejrzewam, że gdybym z moimi wyskokami sercowymi poszła do kardiologa, to też by mi jakiś lek na stałe zalecił, a wystarczyła odpowiednia dawka tyroksyny. Beta-bloker zalecony przez endo brałam doraźnie w kilku sytuacjach.
                                      • mysh_daniels Re: Poziom ft3 w ciągu ostatnich kilku miesięcy 15.01.14, 17:53
                                        Chyba będę mógł odstawić beta-bloker. Dostałem w poniedziałek nowy lek na nadciśnienie. Od tego czasu ciśnienie spadło mi poniżej 120/80.
                                        Bralem wczesniej Amlozek + Betaloc. Teraz miałem jeść Co-Prestarium i Betaloc, ale po samym Co-prestarium miałem dzisiaj ciśnienie nawet 95/60.
                                        Jeśli znowym lekiem nie będzie skakało ciśnienie i tętno będzie spokojne, odejde od betaloku.
                                      • mysh_daniels Re: Poziom ft3 w ciągu ostatnich kilku miesięcy 15.01.14, 17:58
                                        mama_dorota napisała:

                                        > Nie mógłbyś sam w bezpiecznej sytuacji zrobić próby bez beta-blokeru? To znaczy
                                        > w takiej sytuacji, w której zawsze ktoś z tobą będzie i w razie czego ci pomoż
                                        > e, bo będzie wiedział jak się zachować. Beta-bloker mógłbyś połknąć w razie pot
                                        > rzeby.
                                        >właśnie blokowania docierania hormonu do komórek.

                                        Nikt mi raczej nie pomoże, bo mieszkam sam. W linkach które wcześniej były podawane w temacie, była informacja że beta-bloker wpływa na przekształcanie T4 na T3. Wpływa w taki sposób że przekształca w nieaktywne rT3, zamiast w T3. Pozatym jak piszesz, blokuje dzialanie T3 na komórki.
                                        Fakt jest taki że u mnie rT3 jest bardzo nisko, więc siłą rzeczy T3 będzie jeszcze mniej. Będę włączał do diety tabsy z T3, ale najpierw musze je jakoś skombinować
                                        • mama_dorota Re: Poziom ft3 w ciągu ostatnich kilku miesięcy 16.01.14, 09:51
                                          > Będę włączał do diety tabsy z T3, ale najpierw musze je jakoś skombi
                                          > nować

                                          Pisałeś, że ogólna pomoże. Ja też startuję teraz z novo, wyniki pi razy oko mamy podobne. Może tak wspólnie?

                                          O lekach na nadciśnienie mimo wszystko pomyślałabym, aby po uregulowaniu spraw z tarczycą próbować odejść. Jeśli nadciśnienie jest od tarczycy, to lepiej się nimi nie truć.
                                          • mysh_daniels Re: Poziom ft3 w ciągu ostatnich kilku miesięcy 16.01.14, 23:08
                                            Dziś bez betaloku cisnienie nie bylo juz takie ladne. Z powrotem 150/100. Musialem zjesc 1/4 tabletki 50, bo serducho biło jak szalone.
                                            Ja nie mam novo. Udalo mi sie zalatwic czyste T3
                                            • mama_dorota Re: Poziom ft3 w ciągu ostatnich kilku miesięcy 16.01.14, 23:25
                                              To nawet lepiej.
                                              ---
                                              inteligentny-projekt.pl

                                              kazdystudent.pl
                                            • muktprega1 Re: Poziom ft3 w ciągu ostatnich kilku miesięcy 17.01.14, 11:26
                                              Masz Thybon?
                                              Wiesz jak zacząć?
                                              • mysh_daniels Re: Poziom ft3 w ciągu ostatnich kilku miesięcy 18.01.14, 09:19
                                                muktprega1 napisała:

                                                > Masz Thybon?
                                                > Wiesz jak zacząć?

                                                Tiromel. Pokruszylem tabletke na male kawaleczki i sprawdzam reakcje na organizm.
                                                1/4 tabletki będę jesc po poludniu, żeby zjazd przypadał na sen. Potem będę dodawał stopniowo kolejną dawkę. Nie wiem tylko po jakim czasie. Moj organizm chyba tego T3 to za bardzo nie ma. Dzis temp ciała 34,4 po przebudzeniu.
                                                Próbuje narazie okruszki tabletki, bo boje sie reakcji organizmu. Mocnej kawy albo herbaty wypic nie moge bo juz mi cisnienie skacze i serce wali, wiec ostrożnie działam
                                                • natder Re: Poziom ft3 w ciągu ostatnich kilku miesięcy 18.01.14, 09:25
                                                  Mysh taka może być pierwsza reakcja organizmu.
                                                  Ale nie panikuj spokojnie, to zazwyczaj mija po pierwszych kilku dniach.
                                                  A może wcale tak nie będzie i się zdziwisz smile
                                                  Jak już łykniesz cała 5-tkę jak planujesz- popołudniu sprawdź temp. następnego dnia rano.
                                                  • natder Re: Poziom ft3 w ciągu ostatnich kilku miesięcy 21.01.14, 09:16
                                                    Jakie wieści z placu boju??
                                                  • mysh_daniels Re: Poziom ft3 w ciągu ostatnich kilku miesięcy 23.01.14, 03:33
                                                    Na razie bez zmian... jem 6,25 ug.
                              • mysh_daniels Re: Poziom ft3 w ciągu ostatnich kilku miesięcy 14.01.14, 20:43
                                muktprega1 napisała:

                                > Poszperałam jeszcze w Twojej intencji smile
                                >
                                > forum.gazeta.pl/forum/w,94641,142508122,144553541,Re_Wyniki_w_normie_niedoczynnosc_w_objawach_.html
                                > forum.gazeta.pl/forum/w,24776,126172948,126172948,L_tyroksyna_a_B_blokery.html
                                Dziękuję za linki.
                                Z linków które podałaś wywnioskować można to, że beta-blokery dzielą się na selektywne i nieselektywne. Nieselektywne hamują przemianę T4 w T3, a selektywne tego nie mają.
                                Ja biorę beta-bloker o nazwie metoprolol. Według rozpiski którą znalazłem, jest to b-bloker selektywny i nie powinien on wplywac na konwersję.
                                • muktprega1 Tiromel 18.01.14, 11:32
                                  A jaka gramatura tabletki, co oznacza okruszek? ILe milig?
                                  • mysh_daniels Re: Tiromel 18.01.14, 14:59
                                    25 ug w tabletce. Okruszek to tabletka podzielona na 8 czesci
    • mysh_daniels Wyniki badań 1.02.14 01.02.14, 12:37
      Dawka 112,5 ug euthyroxu + 6,25 mcg T3
      TSH 0,475 [0,27-4,2]
      FT4 93.51% [ wynik 1.65, norma (0.93 - 1.7)]
      FT3 58.75% [ wynik 3.41, norma (2 - 4.4)]
      Testosteron 35.96% [ wynik 4.67, norma (2.8 - 8)]
      ALT 202.78% [ wynik 78, norma (5 - 41)]

      TAk wyglądały wyniki 3 tyg temu na samym eutrhyroxie 112,5 ug
      TSH 1,33 [0,27-4,2]
      fT4 1,7 [0,93-1,7] 100%
      fT3 3,42 [2-4,4] 59%
      Alat 90 [5-41] 236%

      Podwoić dawkę T3? Zmniejszyć dawkę T4 ?
      • natder Re: Wyniki badań 1.02.14 01.02.14, 12:43
        No popatrz - gdzie to t3 się podziewa skoro nie ma go w krwi?? wink
        Zjada go organizm aż miło.
        Jak widzisz nic sie w wynikach nie poprawiło więc i samopoczucie się nie zmieniło.
        Wg mnie masz dużo rt3 i sporo t3 będziesz potrzebować żeby wyrównac poziom ft4 i ft3.
        Spadek ft4 mnie nie dziwi, nie ruszałabym jeszcze dawki Euthyryxu bo jest dość wysoko niech tak zostanie jak jest. Myślę, że w dalszej perspektywie skończysz na dawce 150 mikro ale mogę się mylić, w mojej szklanej kuli widzę że będziesz potrzebować 150t4 i 3/4 albo i całą tabletkę tiromelu dziennie. Ale to tylko wróżenie z fusów i nie traktuj tego bardzo serio wink

        Dołóż sobie kolejną ćwiarteczkę t3 i za 2 tyg. badania smile
      • mysh_daniels Re: Wyniki badań 1.02.14 01.02.14, 12:45
        Dalej jestem przymulony, dalej chce mi sie nonstop spać, dalej mam wszystkie brzydkie rzeczy o ktorych pisalem od pół roku
        • natder Re: Wyniki badań 1.02.14 01.02.14, 12:56
          Mysh - naprawdę zrobiłes milowy krok w swoim leczeniu, jeszcze trochę cierpliwości, jeszcze parę tygodni, idziesz w dobrym kierunku, nie poddawaj się ... będzie dobrze smile
          • mysh_daniels Re: Wyniki badań 1.02.14 01.02.14, 22:25
            Dzisiaj zjadlem 2x cwierc tabletki 25 mcg t3. Po pierwszej jakos w miare sie czulem. Druga cwiartke bralem po 8 godzinach. Po 45 min od jej wziecia opadlem z sil, lataja mi rece, w glowie mi sie kteci. Temp skoczyla do 36,5 stopnia. Strasznie szybko bije mi serducho - 115, ale cisnienie o dzwio 120/80. Twarz mnie piecze od ciepla
            • natder Re: Wyniki badań 1.02.14 01.02.14, 22:29
              Bo twoja krew zaczyna krążyć jak u normalnego człowieka.
              Po paru dniach serce powinno przestać szaleć a uczucie ciepełka mam nadzieję że zostanie z tobą na dłużej smile
              • mysh_daniels Re: Wyniki badań 1.02.14 01.02.14, 22:46
                Po godzinie od drugiej dawki mam kopa jak po 3 kawach. Tyle ze po kawie cisnienie mi rosnie. Po t3 spada i mam aktualnie 111/70 tetno 85. Temp ciala 36,7 - oj nie pamietam kiedy ostatnio taka wysoka byla
                • natder Re: Wyniki badań 1.02.14 01.02.14, 23:08
                  Fajnie że wreszcie coś zaczyna się dziać smile
                  Po jakimś czasie jak już dojdziesz do swojej właściwej dawki nie będziesz odczuwał że właśnie łyknąłeś tabletkę, organizm się przyzwyczai i będziesz się czuł stabilnie cały czas - ale trochę to jeszcze potrwa.
                  Nie chcę cię rozczarowywać ale sądzę, że to chwilowe niestety, przez parę dni coś tam będziesz odczuwał a potem znów nam napiszesz, że jest jak wcześniej wink
                  No spać dziś możesz dobrze bo ci będzie cieplej niż dotychczas smile
                  • natder Re: Wyniki badań 1.02.14 01.02.14, 23:10
                    P.S. Bardzo liczę że ALAT nadal będzie szybował w dół. Jak było u Ciebie z cholesterolem?
                    • mysh_daniels Re: Wyniki badań 1.02.14 02.02.14, 00:06
                      Teraz nie badalem, wczesniej podwyzszone
                      • mysh_daniels Re: Wyniki badań 1.02.14 03.02.14, 01:04
                        Ciekawi mnie jeszcze taka jedna rzecz, może ktoś będize w stanie wyjasnić.

                        Dlaczego przy wysokim TSH miałem niski poziom fT4, a wysoki poziom fT3 ?
                        Po przyjmowaniu T4 w tabsach, rozumiem dlaczego fT4 rośnie, ale dlaczego fT3 wtedy spada?
                        Po czym poznać, że z niedoczynności weszło się w nadczynność? Nie chcę przeholować z lekami i pójść w drugą stronę. TSH miałem 1,5 weszło 6 mcg t3 i zlazło to 0,45. Teraz biorę 12 mcg t3 to pewnie zaraz będę miał TSH 0, czy to nie bedzie znaczylo, że wejde w nadczynność ?
                        • muktprega1 Re: Wyniki badań 1.02.14 03.02.14, 08:44
                          Teraz biorę 12 mcg t3 to pewnie zaraz będę miał TSH 0, czy to nie bedzie
                          > znaczylo, że wejde w nadczynność ?

                          Nie, bo przy syntetycznym T3 TSH jest w ogóle nieoznaczalne, o nadczynności polekowej może świadczyć Ft4 Ft3 ponad 100%, ale czasami bywają tak podniesione również przy rzucie choroby.

                          > Dlaczego przy wysokim TSH miałem niski poziom fT4, a wysoki poziom fT3 ?

                          to jest typowa cecha niedoczynności, cały zapas nieaktywnego hormonu Ft4 zostaje przekształcony na potrzeby bieżące Twojego organizmu w aktywny Ft3, stąd zapas Ft4 się kurczy a rośnie Ft3. Natomiast przysadka mózgowa dostaje sygnał o zbyt małym zapasie Ft4 i wytwarza hormon TSH, który ma za zadanie pobudzić tarczycę do produkcji własnego hormonu.

                          > Po przyjmowaniu T4 w tabsach, rozumiem dlaczego fT4 rośnie, ale dlaczego fT3 wt
                          > edy spada?
                          To jest pytanie za milion dolarów, przyczyny różne:
                          1- leży konwersja z powodu niedoborów
                          2- aktywny Ft3 przekształca się z jakichś powodów w rewers rT3
                          3- inne leki blokujące konwersję
                          4- współistniejące inne choroby......
                          więcej nie przychodzi mi do głowy smile

                          > Po czym poznać, że z niedoczynności weszło się w nadczynność?

                          To taż pytanie za milion. Mnie zaczynają latać ręce, jestem nadpobudliwa, mam trudności z zasypianiem, przyspieszony puls i akcja serca, poczucie ""odchodzenia z tego świata" smile ale równocześnie są to objawy np rzutu choroby. Tylko wprawa, samoobserwacja, prowadzenie "dzienniczka" objawów dawkowania uczy w miarę czasu rozpoznawania jednego i drugiego.
                          • mysh_daniels Re: Wyniki badań 1.02.14 04.02.14, 01:17
                            >
                            > To taż pytanie za milion. Mnie zaczynają latać ręce, jestem nadpobudliwa, mam t
                            > rudności z zasypianiem, przyspieszony puls i akcja serca, poczucie ""odchodzeni
                            > a z tego świata" smile ale równocześnie są to objawy np rzutu choroby. Tylko wpraw
                            > a, samoobserwacja, prowadzenie "dzienniczka" objawów dawkowania uczy w miarę cz
                            > asu rozpoznawania jednego i drugiego.

                            Mam bardzo często takie akcje.... nawet jak mialem niski poziom hormonów i wysokie TSH. Teraz zwiększam dawkę t3 i dziś znowu mnie to dorwało wieczorem, wczoraj i przedwczoraj też wieczorem... Lekarz mówi mi, że to nerwica, a ja wiem, że to nie nerwica, bo nie denerwuję się, a czesto łapie mnie w sytuacjach kiedy jestem zajęty, nie myślę o niczym tylko skupiam się na pracy, albo jak się relaksuję i oglądam film.
                            Szczątki człowieka ze mnie zostały
                            • muktprega1 Re: Wyniki badań 1.02.14 04.02.14, 10:31
                              Wiesz przejrzałam jeszcze raz Twoje zapiski, to może być faktycznie rzut choroby:

                              >Pierwsze objawy mojego osłabienia mialem w grudniu
                              >Cisnienie 150/100, tętno nie najgorsze 90 (czasem jak mnie tak dopadało potrafiło i 140 być) - choć w łózku dla mnie wieczorem normą kiedyś było 50-60.
                              >Temp ciała 35,6 lodowate ręce i nogi.
                              01.02.14
                              Dawka 112,5 ug euthyroxu + 6,25 mcg T3
                              FT4 93.51%
                              FT3 58.75%

                              3 tygodnie temu:
                              fT4 100%
                              fT3 59%

                              Te podkreślone przemawiałyby za rzutem choroby, jeśli nie myliłabym się. to Ft4 powinno teraz zacząć spadać, co być może już się zaczęło ze 100% na lekki spadek 93.
                              Nie rób na razie nic z dawkami, ja na Twoim miejscu wstrzymałabym się, aż do ustabilizowania sytuacji. Poczekaj z miesiąc, powinno Ft4 spaść.
                              Czy ten beta bloker bierzesz doraźnie czy systematycznie? Ja brałam tylko doraźnie, jak już nie radziłam sobie. Trzymaj się smile
                              • mama_dorota Re: Wyniki badań 1.02.14 04.02.14, 11:09
                                Ft4 mogło też spaść w powodu wprowadzenia t3.
                                • muktprega1 Re: Wyniki badań 1.02.14 05.02.14, 08:58
                                  > Ft4 mogło też spaść w powodu wprowadzenia t3.

                                  U mnie nie spadło smile
                              • mysh_daniels Re: Wyniki badań 1.02.14 04.02.14, 17:31

                                > Czy ten beta bloker bierzesz doraźnie czy systematycznie? Ja brałam tylko doraź
                                > nie, jak już nie radziłam sobie. Trzymaj się smile

                                Zrezygnowałem całkowicie z beta blokeru
    • mama_dorota Re: Czy to tarczyca czy coś innego? 24.03.14, 09:58
      Co u ciebie teraz? Jakieś wnioski? Czy to tylko tarczyca, czy jednak coś dodatkowo?
      • mysh_daniels Re: Czy to tarczyca czy coś innego? 24.03.14, 20:04
        mama_dorota napisała:

        > Co u ciebie teraz? Jakieś wnioski? Czy to tylko tarczyca, czy jednak coś dodatk
        > owo?

        Narazie nic innego nie znaleziono. Nie czuję się dalej dobrze, strasznie doukcza mi głowa, nie wiem czy to nie przez nadmiar T3 w organizmie. Na dawce 6,25 t3 bylo nisko, na dawce 12,5 wyniki poleciały ponad normę. Czuję takie momentami odplywanie, mam uciski głowy, szmery, szumy i kręcenie się w głowie. Nie wiem czy to od tego. W piątek idę do neurologa
    • mysh_daniels Aktualne wyniki z 22 marca 2014 24.03.14, 19:59
      Takie są moje aktualne wyniki na dawce 112,5 ug Eutrhyroxu i 2 dawkach po 6,25 mcg T3.

      FT4 64.94% [ wynik 1.43, norma (0.93 - 1.7)]
      FT3 117.08% [ wynik 4.81, norma (2 - 4.4)]
      TSH 0,211 norma (0,27 - 4.2)

      Witamina B12 59.77% [ wynik 473.1, norma (191 - 663)]
      Parathormon 14.60% [ wynik 22.3, norma (15 - 65)]
      Magnez 30.00% [ wynik 1.9, norma (1.6 - 2.6)]
      Glukoza 99 norma (75-105)

      Cholesterol całkowity 138.33% [ wynik 223, norma (140 - 200)]
      LDL 40 norma >35
      LDL 125% [ wynik 150, norma (0 - 120)]

      Alat 172.22% [ wynik 67, norma (5 - 41)]
      Ferrytyna 114.32% [ wynik 453, norma (30 - 400)]

      OB 3 norma 1-10, morfologia wszystko w widałkach normy się mieści

      Bardzo dokucza mi głowa - tzn bóle, jakieś uciski, straszne szumy, kręci mi się w głowie.
      Bardzo szybko się męczę. 5 minut pracy z łopatą na ogródku i serce wali jak szalone a ja mam już dosyć

      2 miesiące temu takie wyniki były
      Dawka 112,5 ug euthyroxu + 6,25 mcg T3
      TSH 0,475 [0,27-4,2]
      FT4 93.51% [ wynik 1.65, norma (0.93 - 1.7)]
      FT3 58.75% [ wynik 3.41, norma (2 - 4.4)]
      Testosteron 35.96% [ wynik 4.67, norma (2.8 - 8)]
      ALT 202.78% [ wynik 78, norma (5 - 41)]

      TAk wyglądały wyniki 3 miesiące temu temu na samym eutrhyroxie 112,5 ug
      TSH 1,33 [0,27-4,2]
      fT4 1,7 [0,93-1,7] 100%
      fT3 3,42 [2-4,4] 59%
      Alat 90 [5-41] 236%
      • natder Re: Aktualne wyniki z 22 marca 2014 24.03.14, 20:14
        Mysh - ja zacisnęłabym zęby i utrzymała dotychczasową dawkę.
        Alat systematycznie spada.
        Nie mam czasu szukać poprzednich wyników, czy ferrytyna też idzie w dół?
        Wg mnie twój organizm potrzebuje czasu żeby się wszystko ułożyło.
        Jeśli za 3-4 tyg. wyniki będą podobne jak dziś wtedy zeszłabym z popołudniowej dawki t3.

        Na mój nos za kilka tygodni wyniki się wyrównają, ft4 pójdzie w górę, ft3 w dół.
        Ale to tylko moje wróżenie ze szklanej kuli.
        Nie dziwią twoje objawy, ft3 wyskoczyło mocno w górę, ft4 spadło.
        Ja dałabym sobie na twoim miejscu jeszcze kilka tygodni na tej dawce.
        Może dziewczyny doradzą coś innego.

        Przypomnij jeszcze jak u ciebie z d3.
        Magnez niby w normie ale bez szału.
        Idziesz na próbę tężyczkową?
        • natder Re: Aktualne wyniki z 22 marca 2014 24.03.14, 20:22
          Tak na szybko jeszcze - twoje wyniki pokazują, że rację miała Muktprega pisząc, że twoje wyniki mogą wskazywać na rzut.
          Dlatego nie manipulowałabym dawką na razie, daj czas organizmowi żeby się odbił - za kilka tygodni powinno się wszystko uspokoić.
          • mysh_daniels Re: Aktualne wyniki z 22 marca 2014 24.03.14, 20:32
            Idę po prostu porozmawiać z neurologiem, spytam o t3. Głowny problem to problemy 'z głową'.
            Powiem wszystko co się ze mną dzieje i zobaczymy co powie. Gdzieś wyczytałem, że podobne objawy do moich aktualnych są np gdy ma się guza -przyzwojaka.
            Z objawami ucisku w czole, przy nosie byłem u laryngologa, wyslal mnie na RTG zatok, ale nic nie wykazalo. Rozłożył ręce i kazał iść do neurologa. Przydałaby się tomografia głowy, ale nie mogę na nią namówić lekarzy.
            • mysh_daniels Re: Aktualne wyniki z 22 marca 2014 24.03.14, 20:33
              D3 nie mam - w okolicy nie wykonują tego badania, nie mają tez możliwości wysyłki próbki do innego laboratorium ktore to wykonuje.
              Może jednak na razie odstawić popołudniową dawkę t3?
              • natder Re: Aktualne wyniki z 22 marca 2014 24.03.14, 20:37
                Jak chcesz ale ja odradzam smile
                Nie żartuj że nie możesz nigdzie zrobić d3 - wiesz, że wynik tego badania mógłby bardzo pomóc ocenić jak u ciebie naprawdę z wapniem i magnezem??? (to też może być przyczyna bóli głowy).
                • pindzia.lindzia Re: Aktualne wyniki z 22 marca 2014 24.03.14, 21:22
                  Mysh_daniels - KONIECZNIE ZBADAJ D3!

                  Wg różnych źródeł niedobór ma od 50% do 90% ludzkości, a na naszej szerokości geograficznej byłabym bliżej tej drugiej liczby. A jeśli chorujesz na cokolwiek, to tym bardziej, bo niedobór powoduje m.in. - nadciśnienie i migreny (również wysoki cholesterol, nowotwory, choroby układu krążenia, wszystkie choroby związane z głową, osteoporozę, autoimmunologiczne i nie wiadomo co jeszcze, bo badania trwają).

                  Z tego, co wiem, nie trzeba być na czczo i rano do badania, więc możesz wsiąść w busa/pociąg/samochód i pojechać. Sama rok olewałam badanie, potem rok suplementację, bo mam inne choroby, nie mam siły, czasu, pieniędzy, a teraz to się na mnie mści. Nie popełniaj mojego błędu!
                  Pamiętaj, że normy są zaniżone. Poziom D3 powinien wynosić co najmniej 70, a nie 30, jak to piszą na wynikach.

                  Jeśli chcecie mam trochę badań na ten temat.
                  • mysh_daniels Re: Aktualne wyniki z 22 marca 2014 24.03.14, 23:23
                    Suplemuje cały czas 5000 ui dziennie D3. Ile przed badaniem odstawić kapsułki ?
                    Za chwilę będzie słonko jeśli pogoda dopiszę, w całym okresie letnim planuję ok 13 godziny codziennie wyjść na 30 minut słońca. Przez wiele lat nie byłem na południowym słońcu, które najwięcej daje przy zbieraniu tej witaminki. Zawsze praca i dopiero spacer wieczorem, jak już słońca nie ma. Przez lata tak jak szczur, w dzień w pomieszczeniu, dopiero w nocy mogę sobie pozwolić na spacer i chwilę wolnego. W tym roku chcę to zmienić i codziennie w trakcie pracy robić 30 minutową przerwę na spacer po słonczeku
                    • mama_dorota Re: Aktualne wyniki z 22 marca 2014 25.03.14, 09:29
                      Przed badaniem trzeba witaminę odstawić na 10-14 dni. Jak będziesz się opalać, to sztuczną d3 odstawisz, tak?

                      Nie wiem jak to u ciebie z dostępem do lekarzy, ale problem już trwa dość długo i właściwie chyba brak poprawy, czy nie? Z tarczyca problem ewidentnie jest, to widać już w 1. poście, ale to raczej nie wszystko i wg mnie powinieneś odczuć wyraźna różnicę już dawno. Może nie wszystko byłoby ok, ale byłaby poprawa, bo zdarzały ci się przyzwoite wyniki.

                      Może jakimś wyjściem będzie roczny abonament w którejś z sieci klinik i wtedy na full chodzenie do lekarzy i wydobycie wszelkich potrzebnych badań. Pamiętam, że w LM, ale to lata temu, bez problemu dostałam skierowanie na rezonans kręgosłupa szyjnego z powodu samego bólu w tym odcinku. Tylko to było dawniej, teraz moja firma od LM odeszła, bo zrobiła się bryndza z dostępnością do badań. Przeszliśmy do enel-medu, za niśzą kwotę mamy lepszy pakiet, no ale to jest oferta grupowa.
                      • mysh_daniels Re: Aktualne wyniki z 22 marca 2014 25.03.14, 22:00
                        Doroto, śmigam cały czas do prywatnych klinik i nic to nie daje... W piątek mam wizytę u jakiegoś profesora neurologa.
      • mama_dorota Re: Aktualne wyniki z 22 marca 2014 25.03.14, 09:20
        A kiedy bierzesz tę pierwszą i tę drugą dawkę t3? Pytam, bo bardzo tak wysoko t3 ci poszybowało po dołożeniu drugiej dawki.

        Chodzisz do hepatologa? Alat stale podwyższony, podwyższona ferrytyna też może się wiązać z problemami w wątrobie, bo przecież żelaza nie brałeś. A problemy z wątrobą mają prawo powodować osłabienia.

        Dawkę t3 obniżyłeś po badaniach?
        • mysh_daniels Re: Aktualne wyniki z 22 marca 2014 25.03.14, 22:01
          Pierwszą dawkę T3 biorę po sniadaniu, jakąś godzinkę po przyjęciu T4. Drugą dawkę biorę po 10 godzinach.
        • mysh_daniels Re: Aktualne wyniki z 22 marca 2014 25.03.14, 22:02
          Nie byłem u hepatologa
      • muktprega1 Re: Aktualne wyniki z 22 marca 2014 25.03.14, 09:43
        > Takie są moje aktualne wyniki na dawce 112,5 ug Eutrhyroxu i 2 dawkach po 6,25
        > mcg T3.

        czyli T3 -12,50 ?? Jeśli tak, to:

        nie wiem, czy mam rację, ale wydaje mi się, ze masz za dużo T3, ponieważ wraz ze wzrostem T3, maleje T4, a jest to dowód

        > TAk wyglądały wyniki 3 miesiące temu temu na samym eutrhyroxie 112,5 ug

        > fT4 1,7 [0,93-1,7] 100%
        > fT3 3,42 [2-4,4] 59% - tu widać brak przemiany, zapas T4 wysoki, a nie ma odpowiednika w T3 do szybkiego zużycia

        > 2 miesiące temu takie wyniki były
        > Dawka 112,5 ug euthyroxu + 6,25 mcg T3
        > FT4 93.51% [ wynik 1.65, norma (0.93 - 1.7)]
        > FT3 58.75% [ wynik 3.41, norma (2 - 4.4)]

        > aktualne wyniki na dawce 112,5 ug Eutrhyroxu i 2 dawkach po 6,25
        > mcg T3.
        > FT4 64.94% [ wynik 1.43, norma (0.93 - 1.7)]
        > FT3 117.08% [ wynik 4.81, norma (2 - 4.4)]


        Kiedy Ft3 jest zbyt dużo, maleje Ft4, co jest widoczne w wynikach, ale utrudnieniem rzut który winduje....
        Co o tym sądzicie??

        Jeśli chodzi o D3 - potężne zmiany u mnie nastąpiły po suplementacji, a mówi to osoba, która z bólem głowy codziennym żyła lata, przerwy pomiędzy to dzień, kilka dni, że nauczyłam sie żyć w bólu, okazuje się niepotrzebnie smile

        Cytat z:
        www.dobrametoda.com/ARTYKULY/D_noweinfo.htm
        "Najwyższa bezpieczna dzienna dawka została podniesiona do 4000 IU"





        • mama_dorota Re: Aktualne wyniki z 22 marca 2014 25.03.14, 09:49
          > "Najwyższa bezpieczna dzienna dawka została podniesiona do 4000 IU"

          Dokładnie to zostało ujęte tak:

          (...) Przy czym najwyższa bezpieczna dzienna dawka została określona jako 2000 IU.

          30 listopada 2010 The Institute of Medicine (IOM) podał nowe zalecenia:

          noworodki, niemowlęta 0-12 miesięcy 0 IU
          1-18 lat - 600 IU
          19-50 lat - 600 IU
          51-70 lat - 600 IU
          Po 70 roku życia - 800 IU
          Kobiety ciężarne w wieku 14-50lat - 600 IU
          Najwyższa bezpieczna dzienna dawka została podniesiona do 4000 IU.


          Trzeba przeczytać kontekst, aby zrozumieć. Coraz więcej lekarzy mówi o d3, także internistów. Duże zmiany w podejściu nastąpiły w ostatnich 2-3 latach, laby zmieniają normy, a lekarze odkrywają szeroką rolę d3.

          inteligentny-projekt.pl

          kazdystudent.pl
          • mama_dorota Re: Aktualne wyniki z 22 marca 2014 25.03.14, 09:52
            Ale tam właśnie jest napisane, że te niskie dawki zostały dobrane tylko pod kątem potrzeb kośćca i że to było błędem, a dorosłym zaleca się teraz 5000j. Nieważne. 5000 j przy "norniczym" trybie życia to nie jest za dużo.
          • djpa Re: Aktualne wyniki z 22 marca 2014 25.03.14, 10:31
            Trzeba sprawdzić jeszcze kontekst, ale to są zapewne dawki bezpieczne dla ludzi BEZ NIEDOBORU D3. Jeśli jest niedobór, zaleca się więcej.
            diabetologia.mp.pl/wytyczne/show.html?id=92799
            Daniel, jeśli fT3 masz za dużo, to musisz zmniejszyć T3 i nie ma się co zastanawiać. Jest coraz cieplej, osobiście swoją dawkę T3 już zmniejszyłam z tej okazji. Nie ma co ryzykować nadmiarem fT3, bo jest bardzo szkodliwy.

            Skąd bierzesz dawkę 6.25 T3?

            • pindzia.lindzia Re: Aktualne wyniki z 22 marca 2014 25.03.14, 12:03
              Zalecają 4000, ale największa uznawana za bezpieczną (bo najwyższa zbadana), to 10 000 i tyle ja biorę. Dobrzy lekarze i dobre źródła podają, że najlepiej mieć wynik 70-80, a dobić do tego z poziomu mocno poniżej 30 to daleka droga.

              I odradzam odstawianie D3 na lato, "taki mamy klimat" w Polsce swoją drogą, ale my chyba musimy mieć coś z syntezą tej witaminy. Mój Tata też jest autoimmuno, cały rok spędza co najmniej 3 godziny na dworze, a ma niedobór. Po prostu duże dawki i kontrola dwa razy do roku: w marcu i w październiku.

              Swoją drogą mam dość histerii na temat toksyczności D3. Coraz częściej zaczynam wierzyć, że to jeden wielki spisek koncernów farmaceutycznych.

              Nie chcę reklamować, ale w pewnym banku, jeśli masz tam konto, to jest ciekawy pakiet medyczny. Za 110 zł masz full, łącznie z rehabilitacją. Nie jest to żadna kalka Lux Medu, czy Medicoveru, po prostu mają umowę z wieloma prywatnymi placówkami, gdzie możesz chodzić do lekarzy i mieć badania. Mogę polecić jedną placówkę z tej listy, jeśli chodzi o rehabilitację smile. Na ich stronie jest spis wszystkich placówek, można ją obejrzeć przed podpisaniem umowy. A jeśli zrobisz badanie w miejscu, z którym nie mają umowy, to zwracają Ci część kwoty.
            • mysh_daniels Re: Aktualne wyniki z 22 marca 2014 25.03.14, 22:07
              Zmniejszyłem dawkę T3 do 6,25.
              Biorę ją z dzielenia na 4 części tabletki mcg Tiromelu 25 mcg.
              Nie mam takiego bólu głowy. U mnie to taki ścisk, ucisk i do tego straszne szumy. Miałem to sporadycznie zanim bralem T3. Czuję się taki ogłupiony, ciężko mi się myśli. Czasem mam wrażenie takiego odpływania, wirowania. Obrócę się kilka razy to mi się w głowie kręci.
              • muktprega1 Re: Aktualne wyniki z 22 marca 2014 26.03.14, 09:36
                Jeszcze jedno spostrzeżenie z doświadczenia mojego

                forum.gazeta.pl/forum/w,94641,146751182,150255591,Re_Aktualne_wyniki_z_22_marca_2014.html
                moim zdaniem za szybko dozujesz jednak hormony w Twoim przypadku, one działają w zwolnionym tempie w samopoczuciu, tzn - zmieniasz dawkę, ona jest widoczna szybko we krwi, ale zanim nastąpi zmiana nazwijmy ją "tkankowa", to upływa trochę czasu. Podobnie jest np z rzutem, on jest widoczny w już wysokich wynikach krwi, a ja czułam się świetnie, tymczasem sukcesywnie z tygodnia na tydzień, a za chwilę z dnia na dzień - odczułam dosadnie.
                Podobnie u mnie z T3, jakby wyrównanie samopoczucia i odpowiedź organizmu - przyszła np za 1/2 roku. Jest różnica w czasie pomiędzy wynikami a dobrodziejstwem płynącym z T3.
                • mama_dorota Re: Aktualne wyniki z 22 marca 2014 26.03.14, 09:57
                  > Podobnie u mnie z T3, jakby wyrównanie samopoczucia i odpowiedź organizmu - prz
                  > yszła np za 1/2 roku. Jest różnica w czasie pomiędzy wynikami a dobrodziejstwem
                  > płynącym z T3.

                  Niby tak, ale wszystko ma swoje granice. Na co liczyć, gdy ft3 jest wyraźnie powyżej normy? I jak długo czekać na tę poprawę?

                  Tak się jeszcze zastanawiam, jakie znaczenie w tych skaczących wynikach miało odstawienie beta-blokera, bo wyniki ładnie były przypomniane, ale tej informacji zabrakło.

                  Ja jednak upieram się przy tym, że gdyby osłabienia wynikały z problemów tarczycowych, to Mysh już dawno poczułby wyraźną poprawę. Miał już różne konfiguracje poziomów hormonów, a przy żadnej nie czuł się dobrze, T3 też bierze już dość długo i jakaś poprawa powinna się pojawić. Pamiętajmy, że jest to mężczyzna, a im naprawdę tarczycowe problemy rzadko silnie dokuczają, nawet przy słabych wynikach.

                  Powraca pytanie, powtarzane co jakiś czas, czy my jako forum potrafimy przyznać się do niewiedzy. Ja znam się na swojej chorobie, umiem dobrać sobie dawkę, mogę pomóc komuś innemu, ale tylko w takim zakresie, który przypomina mój przypadek. Uważam, że namawianie człowieka do trzymania ft3 sztucznie powyżej normy jest nadużyciem czyjegoś zaufania.

                  Ale Mysh myśli samodzielnie, chwała Bogu.
                  • natder Re: Aktualne wyniki z 22 marca 2014 26.03.14, 15:01
                    Każdy ma swój punkt widzenia.
                    Wg mnie Mysh jest po rzucie, za chwilę ft3 samo spadnie a ponieważ już miał wcześniej problemy z powodu jego niskiego poziomu - za dwa, trzy tygodnie będzie się czuł naprawdę kiepsko.
                    Nie dość ze samo spadnie to jeszcze zdjął połowę dawki t3.
                    I znowu się wszystko popierdzieli i będzie zaczynał od nowa smile
                    Ale to oczywiście Mysha decyzja.
                    Mysh nadal eksperymentuje z d3 a wg mnie ma potężne niedobory magnezu i wapnia w tkankach i jego złe samopoczucie bierze się również, a może przede wszystkim, stąd.
                    I tu należałoby niedobór d3, jeśli jest, przeleczyć stosownie do wagi, bo 7000j. to może być jeszcze za mało i to o dużo.

                    Ilu ludzi tyle opinii smile
                    Poczekamy na następne badania i wyniki, i zobaczymy smile
                    • natder Re: Aktualne wyniki z 22 marca 2014 26.03.14, 15:09
                      Ach, no i niestety jest jeszcze jedna ważna rzecz, której Myshowi brakuje - cierpliwość.
                      Ja czuję się świetnie dziś, ale o to samopoczucie walczyłam 2 lata.
                      Korygowałam dawkę, wiele razy słyszałam: poczekaj - często chciałam szybko zmian, często musiałam za to zapłacić samopoczuciem, ale tak już jest, musimy pewnych rzeczy doswiadczyć na własnej skórze smile
                      To nie jest tak że po pół roku Mysh powinien czuć sie lepiej.
                      To jest leczenie metodą małych kroków i to wszystko niestety trwa i jak kiedyś napisała mi Tess: "nigdy nie będziesz czuć się dobrze, mieszasz hormonami i suplementami".
                      Mysh tez miesza, choć należało poczekać choćby tydzień lub dwa.
                      Nie zawsze wyniki są adekwatne do samopoczucia.
                      Powoli, małymi krokami wink
                      Innej metody nie ma smile Niestety...
                      • mama_dorota Re: Aktualne wyniki z 22 marca 2014 26.03.14, 16:41
                        > Ach, no i niestety jest jeszcze jedna ważna rzecz, której Myshowi brakuje - cie
                        > rpliwość.

                        No nie wiem. Moim zdaniem jest dość systematyczny. Już go Choruszkowi podawałam za przykład.
                        • mama_dorota Re: Aktualne wyniki z 22 marca 2014 26.03.14, 16:43
                          A możesz uzasadnić dlaczego uważsz, że to jest rzut? Uwierzyłabym, gdyby oba hormony były wysoko, ale samo ft3...
                          • natder Re: Aktualne wyniki z 22 marca 2014 26.03.14, 17:01
                            Bo ft4 najpierw skoczyło do górnej granicy a teraz spadło aż o 25% a o ile mnie pamieć nie myli Mysh korygował również dawkę t4 wzwyż. Więc? Oba hormony powinny wyskoczyć ponad normę.
                            Gdyby był to wpływ czystego t3 ft3 spadłoby o kilka procent, nie aż tyle.
                            Jeśli mam rację w ciągu kilku kolejnych tygodni ft4 urośnie mniej więcej do poprzedniego poziomu. A ft3 poleci do dołu.
                            Niemniej, nie jestem lekarzem, mam tylko doświadczenia poczynione na własnym organizmie (i doświadczenia zebrane od innych forumowiczów).
                            Wiem też że Mysh się uczy i zbiera doswiadczenia i ma prawo do swoich decyzji.
                            I nie jestem temu przeciwna. Wiem po sobie, że często samopoczucie zmusza nas do decyzji, może nie przemyślanych do końca ale naszych własnych. Tak właśnie uczymy się siebie, swojej choroby i swoich organizmów.
                            Nieustająco trzymam kciuki za polepszenie samopoczucia.
                            Ale myślę też że Mysh jest w rzucie a manipulowanie dawką w tym momencie przyniesie wiecej szkody niż pożytku.
                            Za chwilę nie będziemy wiedzieć, co od czego, co od rzutu, co od zmiany dawki hormonów.
                            Muszę się przychylić do zdania muktpregi.
                            4 tygodnie to czasem zbyt mało by sprawdzic jak rzeczywiście "układa" się w organizmie nowa dawka hormonów.
                            Dlatego sugerowałam żeby powtórzyć badania za tydzień lub dwa.
                            U mnie po 4 tyg. widać pierwsze skutki zmiany dawki w wynikach.
                            • natder Re: Aktualne wyniki z 22 marca 2014 26.03.14, 17:07
                              I jeszcze jedno co do poprawy samopoczucia - takiego wyraźnego, zdecydowanie odczuwalnego.
                              Dwa lata czekałam na ten moment, a nie doczekałam się ani po ustawieniu ft4 w górnej granicy normy, ani po suplementacji żelaza, witamin, minerałów, ani po suplemenatcji t3 w dawce 5 mikro, ani po suplementacji t3 w dawce 10 mikro - dopiero jak dołożyłam trzecią piątkę t3 zaczęły się dziać pozytywne rzeczy. I to też nie od razu (niestety)... Wcześniej to była wieczna huśtawka samopoczucia. Większej różnicy w samopoczuciu nie było, dopiero po ostatniej zmianie nastąpił jakiś "cud".
                              • mama_dorota Re: Aktualne wyniki z 22 marca 2014 26.03.14, 17:14
                                natder napisała:

                                > I jeszcze jedno co do poprawy samopoczucia - takiego wyraźnego, zdecydowanie od
                                > czuwalnego.
                                > Dwa lata czekałam na ten moment, a nie doczekałam się ani po ustawieniu ft4 w g
                                > órnej granicy normy, ani po suplementacji żelaza, witamin, minerałów, ani po su
                                > plemenatcji t3 w dawce 5 mikro, ani po suplementacji t3 w dawce 10 mikro - dopi
                                > ero jak dołożyłam trzecią piątkę t3 zaczęły się dziać pozytywne rzeczy. I to te
                                > ż nie od razu (niestety)... Wcześniej to była wieczna huśtawka samopoczucia. Wi
                                > ększej różnicy w samopoczuciu nie było, dopiero po ostatniej zmianie nastąpił j
                                > akiś "cud".

                                Naprawdę wpsółczuję ci tych wszystkich przeżyć przed i w trakcie leczenia. Cieszę się, że w koncu jest dobrze. Mam nadzieję, że Mysh też dotrze do swojej "Ziemi Obiecanej".
                              • mysh_daniels Re: Aktualne wyniki z 22 marca 2014 27.03.14, 03:16
                                Zanim jeszcze ft3 poszybowalo ponad normę, czułem się trochę lepiej niż teraz. Po 2 tygodniach od dorzucenia drugiej porcji t3 właśnie zaczęły się dziwne szumy i problemy z głową i odpływaniem. Trochę nad tym myślałem, ale niestety nie będę ryzykował bo problemy się nasilają. Jako pierwsze pomyślałem o t3. Odstawiłem drugą dawkę i po 2-3 tygodniach sprawdzę samo t3 co się z nim dzieje, jak zejdzie poniżej 80 % to dorzucę drugą dawkę i zobaczę co będzie się działo. Nie chcę popadać ze skrajności w skrajność. 2 miesiące temu ft3 niecałe 60% dziś prawie 120%... Wydaje mi się że to za duży skok.

                                Po weekendzie będę miał wynik z przeciwciał przeciw jądrowych ANA.
                                Zobaczymy co powie w piątek neurolog.
                                Martwi mnie trochę ta wysoka ferrytyna. Jest też podwyższony ALAT. Zrobić jakieś jeszcze badania żeby zobaczyć skąd ta ferrytyna?
                            • mysh_daniels Re: Aktualne wyniki z 22 marca 2014 27.03.14, 02:22
                              Tyle, że o tym rzucie to słyszę co miesiąc. Co wyniki podaje i mówię, że źle się czuje, pojawiają się głosy 'rzut'. Ten rzut trwa już 1,5 roku ?
                              Nie tyle co brak mi cierpliwości, co po prostu chcę jak najszybciej wrócić do sprawności mojej.
                              Rozłożyło mnie na łopatki z dnia na dzień, te 1,5 roku temu, bez jakichkolwiek innych oznak wczesniejszych. Od tego czasu bliżej mi do śmierci niż poczucia się dobrze. Miałem już momenty, że odpuszczałem, bo mój Ś.P. dziadek chory na raka mniej cierpiał niż to co się ze mną czasem dzieje. Ale jakoś jeszcze ostatkiem sił zawsze wracam do pozytywnego myślenia.
                              • djpa Re: Aktualne wyniki z 22 marca 2014 27.03.14, 07:48
                                Też miałam kiedyś bóle głowy, nie mogłam wyłączyć myśli, biegały mi po głowie jakby dostały ADHD, byłam niespokojna - stwierdziłam wtedy, że to jest od za dużego fT3. Zrobiła się wiosna, ciepło, a u mnie jest tak, że im zimniej, tym więcej dodatkowego T3 potrzebuję. Nie zrobiłam wtedy badań, bo to trwało kilka dni dosłownie
                              • polanna8 Re: Aktualne wyniki z 22 marca 2014 04.04.14, 16:06
                                A może to nie rzut, a nadczynność polekowa? Rozważyłabym taką możliwość, wolne hormony są na bardzo wysokim poziomie, TSH też nisko. Czasem najlepsze rozwiązanie jest to najprostsze. Wyniki wskazują na książkową nadczynność polekową, przemawia za tym przyspieszony puls.
                                Rozważ to nim sobie serducho rozwalisz chłopie.
                                • pies_z_laki_2 Re: Aktualne wyniki z 22 marca 2014 05.04.14, 11:41
                                  > polanna8 napisała:
                                  > A może to nie rzut, a nadczynność polekowa?

                                  W jaki sposób przy fT4 ok. 60% można uznać, że to nadczynność polekowa?
                                  Uzasadnij proszę.

                                  Wyniki NIE wskazują na książkową nadczynność, wyniki wcale nie wskazują na żadną nadczynność. Samo ft3 ponad normę wskazuje jedynie na... niedoczynność tongue_out
                                  Sugerowałabym wczytać się uważnie w cały wątek...
                                  • polanna8 Re: Aktualne wyniki z 22 marca 2014 05.04.14, 12:54
                                    [url=http://www.tarczyca.info/nadczynnosc/nadczynnosc-tarczycy/]Tekst linka[/url]
                                    "jawna nadczynność: pełnoobjawowa nadczynność tarczycy, stężenie hormonów tarczycy jest podwyższone (FT4 i/lub FT3 powyżej normy) przy obniżonym stężeniu TSH"

                                    Być może dawki były zbyt szybko podnoszone, organizm nie zdążył się przyzwyczaić. Do tej choroby potrzeba cierpliwości. Dawki podnosić powoli. Podkreślam - być może, bo nie jestem lekarzem i zadziwiła mnie tu łatwość z jaką szafujecie dawkami. Kto zaleci dołożenie ft3? Lekarz?
                                  • mama_dorota Re: Aktualne wyniki z 22 marca 2014 05.04.14, 16:12
                                    Piesku! Ale mysh bral przed tymi badaniami 10mcg t3. W takiej sytuacji chyba ft3 wyzsze w % od ft4 oznaczaja co innego.
                                    • pies_z_laki_2 Re: Aktualne wyniki z 22 marca 2014 06.04.14, 02:08
                                      Mamo Doroto, fakt, odszczekuję niedoczynność smile

                          • muktprega1 mama_dorota 27.03.14, 11:05
                            > A możesz uzasadnić dlaczego uważsz, że to jest rzut? Uwierzyłabym, gdyby oba ho
                            > rmony były wysoko, ale samo ft3...

                            Co do rzutu i zwyżki hormonów w trakcie, to nie jest prawdą, ze obydwa idą do góry, albo Ft3, albo Ft4 albo obydwa smile
                            U mnie w czasie rzutu winduje tylko Ft4.

                            "Powraca pytanie, powtarzane co jakiś czas, czy my jako forum potrafimy przyznać się do niewiedzy. Ja znam się na swojej chorobie, umiem dobrać sobie dawkę, mogę pomóc komuś innemu, ale tylko w takim zakresie, który przypomina mój przypadek."

                            ależ nikt nie twierdzi, ze pozjadał wszystkie rozumy w temacie zdrowie smile ale każdy stara się pomóc, jak tylko potrafi, pamiętając, że osoby przychodzące na forum są zdeterminowane i nie uzyskały tej pomocy od nfz-u Ja taką pomoc uzyskałam właśnie z forum, ale intensywnie przyswajając wiadomości, jakie tylko jestem w stanie sobie przyswoić. Myshy tej determinacji i dystansu nie brakuje, natomiast smuci fakt, że tak ciężko powrócić do stanu normalności. Natder mówi ze swojego doświadczenia, jak długa i żmudna była to droga, można przeczytać w Jej wątku. Moja droga też była długa....
                            Każdy (mam nadzieję wink) ma też dystans i własne sito do jakichkolwiek porad z forum czy również od lekarza wink
                            Życzę wszystkim równowagi w samopoczuciu, nie wyłączając siebie samej wink
                            Ech, Ziemio Obiecana....
                            • mysh_daniels Re: mama_dorota 01.04.14, 17:45
                              Niestety nie mam jeszcze wyniku ANA. U neurologa standard, coś pomruczał pod nosem i nic w sumie nie powiedział. Stwierdził napięcia nerwów.... Dostałem skierowanie na rezonans magnetyczny głowy. Już po badaniu, w czwartek wyniki
                              • mama_dorota Re: mama_dorota 04.04.14, 16:23
                                I jak wyniki?
                                • mysh_daniels Wyniki rezonansu i ANA 08.04.14, 16:23
                                  Neurolog skierował mnie na rezonans. Wyniki odebrane - na szczęście niby wszystko ok.
                                  Wyniki ANA. Norma - poniżej 1:100, mój wynik ziarniste 1:100 - cokolwiek to znaczy.

                                  Zakupiłem też testy na nietolerancję pokarmową, jutro pownny przyjść i zobacze co tam wyjdzie, zamierzam wyeliminować te produkty, które wyjdą w tym teście.

                                  Od ostatnich 2 tygodni mam bóle żołądka i rozwolnienie uncertain
                                  Dziś w nocy nie moglem spać, jak już zasnąłem było coś nie tak, jakbym nie mogl oddychac w snie, wybudzic sie itd. Obudzilem się z tętnem 110, cisnieniem 150/110, drżącymi rękoma. Byłem w takim stanie że chciałem po karetkę dzwonić, ale jakoś się uspokoiłem i później zasnąłem.

                                  • djpa Re: Wyniki rezonansu i ANA 08.04.14, 17:04
                                    Nie chcesz zrobić badań? Przez rozwolnienie mogło się wchłanianie hormonów tarczycy zmienić. Mogło bardzo spaść, albo bardzo wzrosnąć. Z powodu problemów z sercem i tych nocnych objawów, warto sprawdzić co i jak. Dawkę T3 zmniejszyłeś?
                                    • mysh_daniels Re: Wyniki rezonansu i ANA 08.04.14, 18:27
                                      aktualna dawka t3 to 6 mcg
                                      • natder Re: Wyniki rezonansu i ANA 08.04.14, 18:48
                                        Tak jak pisałam wcześniej wg mnie - rzut kochany.
                                        Zamiast chwilę zaczekać - pomajstrowałeś dawką i oto są skutki.
                                        FT3 spadło nie wchłaniasz magnezu, wapnia, d3 - może stąd biegunka.
                                        I to samo co na początku przy zbyt niskim ft3 - wysokie tętno i wysokie ciśnienie.
                                        Wystarczy już tych eksperymentów na własnym organizmie czy dalej będziesz sobie sam dokładał?? wink

                                        Jak długo jesteś na aktualnej dawce?
                                        • mysh_daniels Re: Wyniki rezonansu i ANA 09.04.14, 00:44
                                          Natder, bałem się że t3 zacznie rosnąć jeszcze bardziej, od czasu jak obniżyłem dawkę t3 co prawda mam jeszcze jakieś szumy i zawroty głowy ale są znacznie mniejsze niż na wyżej dawce t3, gdzie zawroty i szumy byly tak straszne, że zwątpiłem we wszystko
                                      • mysh_daniels Re: Wyniki rezonansu i ANA 09.04.14, 00:43
                                        Chyba jestem uczulony na jakieś pyłki, od 2 dni widzę na zaparkowanych samochodach żółte pyłki, od tego mniej więcej czasu czuję że coś jest ze mną jeszcze bardziej nie tak, dusi w klacie, dziwnie się odddycha, jestem totalnie osłabiony, bolą mnie stawy. Nie mam typowych alergicznych objawów wysypek, zatkanego nosa, kataru siennego
                                        • mysh_daniels testy na nietolerancje pokarmową 09.04.14, 17:18
                                          Dziś zrobiłem testy na nietolerancje pokarmową, ku mojemu zdziwieniu jedynie bardzo delikatna reakcja jest na drożdże i jajka, na nic więcej. Myslalem ze moze tu cos ciekawego znajdę i po wyeliminowaniu wrócę do żywych
                                          • natder Re: testy na nietolerancje pokarmową 09.04.14, 18:35
                                            A ja nie jestem zaskoczona.
                                            Oprócz tego, że masz problem z tarczycą masz nerwicę.
                                            Hormony spadły, pojawiają sie objawy niedoboru i hormonów i minerałów.
                                            Ty się nakręcasz.
                                            Stres zjada hormony.
                                            Kręcisz się w kółko, Mysh.
                                            • mysh_daniels Re: testy na nietolerancje pokarmową 10.04.14, 15:27
                                              natder napisała:
                                              > Oprócz tego, że masz problem z tarczycą masz nerwicę.

                                              Moim zdaniem to żadna nerwica i tarczyca, mam z czymś innym problem, ale nie potrafię tego znaleźć, a lekarze to zlewają. Endokrynolog jak jej wszystko opisalem co sie ze mna dzieje od razu stwierdzila ze musze gdzies indziej szukac pomocy, bo z moimi wynikami nie ma opcji abym tak zle sie czuł, a tym bardziej te wszystkie rzeczy ktore mi sie dzieją to nie jest sama tarczyca.
                                              Nerwice to ja mogę mieć od tego w jakim jestem stanie od 1,5 roku i od tego że nic mi nie pomaga, bo to nic miłego przez tak długi czas czuć się pół martwym, każda chwila to ból i cierpienie
                                              • muktprega1 Re: testy na nietolerancje pokarmową 11.04.14, 18:53
                                                >Moim zdaniem to żadna nerwica i tarczyca, mam z czymś innym problem, ale nie potrafię tego znaleźć, a >lekarze to zlewają.

                                                też tak uważam.....jeszcze wczoraj przeanalizowałam Twój wątek i nawet chciałam napisać, ze "wykraczasz poza to forum".
                                                Ta zbyt wysoka ferrytyna i próby wątrobowe daje do myślenia. U mnie np wyszły wysokie wątrobowe i niestety w USG kamienie woreczka żółciowego. Napisz co Ci w USG wyszło, powodzenia, życzę jak najlepiej smile
                                          • mama_dorota Re: testy na nietolerancje pokarmową 10.04.14, 08:20
                                            Jeszcze raz napiszę, że moim zdaniem powinieneś pójść do hepatologa. Podwyższony alat i ferrytyna powinny wystarczyć, aby dostać skierowanie na NFZ. Może uda się zdobyć wcześniej skierowanie na USG jamy brzusznej? Wiem, że rodzinny może wypisać, bo dla syna dostawałam takie skierowanie od rodzinnej co roku przez 8 lat.
                                            • mysh_daniels Re: testy na nietolerancje pokarmową 10.04.14, 18:46
                                              mama_dorota napisała:

                                              > Jeszcze raz napiszę, że moim zdaniem powinieneś pójść do hepatologa. Podwyższon
                                              > y alat i ferrytyna powinny wystarczyć, aby dostać skierowanie na NFZ. Może uda
                                              > się zdobyć wcześniej skierowanie na USG jamy brzusznej? Wiem, że rodzinny może
                                              > wypisać, bo dla syna dostawałam takie skierowanie od rodzinnej co roku przez 8
                                              > lat.

                                              W piątek 18 jestem umowiony na USG. Do tego czasu też powtórzę badania, jeśli ferrytyna i ALT dalej będą ponad normę to umawiam się z hepatologiem. Dalej czuję się okropnie, do tego teraz jeszcze wylazły pyłki i mnie to zabija, wczoraj padało więc było ciut lepiej
                                              • mysh_daniels USG, badanie żywej krwi 19.04.14, 00:39
                                                USG wykazało małe stłuszczenie wątroby i stłuszczenie trzustki.
                                                Pani doktor pytała czy mam wysoki cholesterol. Powiedziałem, że tak i że mam problemy z tarczycą - powiedziała że będzie ciężko coś z tym zrobić.


                                                Na ostateczne wyniki badania żywej kropli krwi mam czekać do 10 dni (krew pobrana teraz w czwartek)
                                                Jednak pierwsze informacje które mi powiedziano - że z krwi widać braki B12, magnezu i oraz problemy z zakwaszeniem organizmu. Pani wykonująca badanie jakimś dziwnym analizatorem sprawdziła temperaturę od głowy do pasa, które mierzy temperature co kilka milimetrów. Wyszło jej z tego badania, że moim problemem jest przysadka. Nie wiem co to za gabinet i co tam za cuda wymyślają. Prowadzą badania krwi mikroskopowe, wywiad z pacjentem, temperature itd. Ja zgłosiłem się jedynie na badanie krwi, a przeprowadzony wywiad i badanie temperatury to niby robią razem z krwią.
                                                Pani powiedziała mi, że moim problemem jest układ nerwowy i przekaźniki. Że problemy z tarczycą leżą w przysadce, a zła praca serca to układ nerwowy i witamina b12 oraz magnez.
                                                Za 2 tygodnie mam dostać cały raport z tym co niby wykryto i z zaleceniami.
                                                • muktprega1 Re: USG, badanie żywej krwi 19.04.14, 08:18
                                                  Co do B12 magnezu to się nie dziwię, a jaki miałeś ostatnio wynik B12, czy to się pokrywa?
                                                  Też zastanawiałam się nad obydwoma badaniami smile
                                                  popieram poszukiwania metod nie wspieranych przez kartele farmaceutyczne, poszukaj sobie w internecie dr. RATH, on m.in. również zwolennikiem badania żywej kropli krwi i działa na rzecz ludzkości, a przytoczę stronkę:
                                                  www4pl.dr-rath-foundation.org/pharma_business/20080514_cochrane.html
                                                  Z tą przysadką to może być trop....
    • mysh_daniels AKTUALNE wyniki badania krwi 24.04.2014 25.04.14, 01:15
      Moje aktualne wyniki badania krwi na dawce T4 112,5 oraz T3 6,25

      FT4 63.64% [ wynik 1.42, norma (0.93 - 1.7)]
      FT3 69.17% [ wynik 3.66, norma (2 - 4.4)]

      Glukoza 46.67% [ wynik 89, norma (75 - 105)]
      ALT 169.44% [ wynik 66, norma (5 - 41)]
      Amylaza 25% [ wynik 25, norma (0 - 100)]
      Ferrytyna 99.19% [ wynik 397, norma (30 - 400)]

      Trochę poczytałem o magnezie i okazało się że chwalony w aptece chelat magnazu, to nie jest magnez który ma dobrą biodostępność. Aktualnie zaopatrzyłem się w mleczan i cytrynian magnezu. Podobno wchłaniają się w 99% a nie w 3-5% jak normalny magnez.
      B12 ostatnio było 500% ale badanie było robione w trakcie suplemacji kropelek.





      • mama_dorota Re: AKTUALNE wyniki badania krwi 24.04.2014 25.04.14, 08:49
        A samopoczucie?

        Wyniki tarczycowe nieźle wyglądają. Można odrobinę podnieść ft4, ale chodzi o samopoczucie, a nie o wzorzec.

        2 lata temu na sąsiednim forum czytałam, że chelaty to ściema. Wtedy chodziło o żelazo chelatowe. Ciekawe to wszystko. W informacjach z aptek i reklam na temat tego, co lepsze za dużo jest propagandy.

        Alat nadal na tym samym poziomie, a ferrytyna niżej. Moja mama, która z powodu marskości wątroby ma wysoko żelazo celowo piła herbatę, której wcześniej unikała, żeby się go za dużo nie wchłaniało.

        Czy już byłeś u hepatologa? Jakoś mam wątpliwości, czy samo lekkie stłuszczenie wątroby może powodować podniesienie poziomu Alat. Mój syn miał znaczne stłuszczenie i Alat zawsze w normie. U ciebie nie jest on bardzo wysoki, ale stale podwyższony. Na forum celiakia.pl ktoś mi napisał, że po odstawieniu glutenu i próby wątrobowe wróciły do normy. Może to zakwaszenie organizmu daje taki efekt. Czy oprócz tych informacji dostałeś jakieś zalecenia żywieniowe?
        • mysh_daniels Re: AKTUALNE wyniki badania krwi 24.04.2014 25.04.14, 12:04
          Samopoczucie lepsze, ale nie jest jeszcze to na co czekam. Zwykły magnez otrzymywany z minerałów wchłania się w 3 %. Chelat reklamuje się że wchłania się lepiej od minerału, ale ile - tego nigdzie nie pisze, więc może to być 4 % big_grin na alle są mleczany i cytryniany które niby wchłaniają się w 95%. Brałem chelat - magnez nic nie podskoczył do góry we krwi, teraz biorę te biologiczne formy magnezu - i za miesiąc sprawdzę czy jest różnica. Tak samo b12 - brałem w tabletkach prez miesiąc a we krwi nic do góry. Wjechały kropelki i po 10 dniach norma b12 500%. U hepatologa jeszcze nie bylem.
          Z badania krwi pod mikroskopem nie dostałem jeszcze ostatecznych wynikow ani zalecen. Trzeba na to 10 dni poczekać bo krew ma byc tez sprawdzana pod kontem obecności niewyleczonych chorób lub jakiejś grypy. Ostatnio spotkałem kuzyna którego nie widziałem z 10 lat. Mówił że walczył 3 lata ze skutkami grypy. Bakterie zostały jak to określił w sercu i miał też różne dziwne jazdy z nierówną pracą, ciśnieniem skaczącym itd. Zaleczyli mu to i jest jak nówka wink
          • mama_dorota Re: AKTUALNE wyniki badania krwi 24.04.2014 25.04.14, 12:13
            No to ci trochę nadzieję podbudował smile. Magnez jak mało co, we krwi słabo odzwierciedla to, co jest w tkankach. Tu trzeba raczej na samopoczucie patrzeć.
          • pies_z_laki_2 Re: AKTUALNE wyniki badania krwi 24.04.2014 25.04.14, 15:43
            > Brałem chelat - magnez nic nie podskoczył do góry we krwi, teraz biorę te biologiczne formy
            > magnezu - i za miesiąc sprawdzę czy jest różnica. Tak samo b12 - brałem w tabletkach
            > prez miesiąc a we krwi nic do góry. Wjechały kropelki i po 10 dniach norma b12 500%

            Hehehe, trza było czytać, co piszemy na forum od miesięcy, to byś się nie musiał na własnej skórze przekonywać tongue_out
          • mysh_daniels Re: AKTUALNE wyniki badania krwi 24.04.2014 07.05.14, 22:24
            Macie pomysł w kierunku czego się jeszcze przebadać?
            Dalej mi nic lepiej, dodatkowo padam z sił, dzisiaj nie mogę się ruszyć, pracować robić czegokolwiek.
            Wczoraj miałem trochę siły, 30 minut pospacerowałem z kosiarką w ogródki i tak padłem z sił, że musiałem usiąść i dopiero po godzinie miałem jakąkolwiek siłę ruszyć się dalej
            • muktprega1 Re: AKTUALNE wyniki badania krwi 24.04.2014 08.05.14, 08:39
              No nie wiem, a odkleszczówki? Też często idą w parze i nakładają się na efekty tarczycowe, Piesek jest "podwójny", więc w tej sprawie może Ci podpowiedzieć n/t badań.
              Ze też człowiek w takiej sytuacji nie może liczyć na wsparcie NFZ-u, tylko sam musi zdobywać wiedzę i próbować dojść do przyczyn. Ja również w swoim czasie sama doszłam - co mi jest po kilkunastu latach staczania się po równi pochyłej i ponoszenia konsekwencji głębokiej niedoczynności z okruszkiem tarczycy.
              • natder Re: AKTUALNE wyniki badania krwi 24.04.2014 08.05.14, 09:56
                Dla mnie te wyniki nie są dobre, wg mnie dawka t4 do korekty, przy suplementacji czystego t3 ft4 powinno być wyższe niż ft3.
                Jak nic nie zrobisz z dawką to wg mnie ft4 będzie spadać, zmniejszyłeś dawkę t3 i organizm będzie zużywał zapasy t4 żeby utrzymać ft3 na dotychczasowym poziomie. Być może właśnie to pokazuje w samopoczuciu twój organizm.
                Mysh, wg mnie wyniki pokazują, że idzie ku lepszemu, ALAT spada, ferrytyna mieści się w normie. Organizm się ustabilizuje ale to nie będzie tak szybko. Ja jestem na t3 od września, czyli już 8 m-cy, nie ma porównania w samopoczuciu ale po dwóch latach braku t3 w organizmie nadal mój organizm naprawia to, co się popsuło w tym czasie kiedy brałam tylko t4. Żeby było zabawniej zmieniają się objawy niedoboru t3.

                Mam dla ciebie taką samą radę co wcześniej, badania co 4-6 tygodni, korygowanie dawki do skutku, uzupełnianie niedoborów i dużo ale to bardzo dużo cierpliwości.
                • czupakabra27 Re: AKTUALNE wyniki badania krwi 24.04.2014 08.05.14, 11:06
                  Daniels, a ja tak z innej beczki. Dużo podróżowałeś, może w trakcie tych podroży coś złapałeś? Dużo czasu spędzałeś "w przyrodzie"? Trop odkleszczówek może być dobry. Oczywiście nie trzeba jechać do Czarnogóry żeby się zarazić.
                  Przy tych chorobach (bo przecież to nie sama borelioza) objawy są tak dziwne, że nikomu nie przyszłoby do głowy że to TO.
                  • mysh_daniels Re: AKTUALNE wyniki badania krwi 24.04.2014 08.05.14, 23:05
                    Dawke t4 podnioslem do 125 zaraz po ostatnich wynikach. Dolozylem tez 3mg t3 wieczorem. C9 do podrozowania to troszke jezdzilem. W roku w ktorym mnie to dorwalo wszystko bylem w maroku, francji, niemczech i holandi. A odnosnie kleszczakow to ja taki lesny ludek jestem. W wolnym czasie las, ognisko, bieganie po zaroslach - jezdzilem w na rajdy terenówka. Kilka lat temu wyszedl mi jakby taki guziolek z czarnym pieprzykiem na plecach. Wyslano mnie wtedy do onkologa, a on kazal przebadac sie na bolerioze. Nic wtedy nie wylazlo. W tym roku bylem przebadac pipeprzyki, bo chce sie latem ostro na sloncu naswietlac i w gabinecie pani powiedziala mi ze to cos na moich plecach pewnie od ugryzienia. Jak mocno recznikiem potre to sie takie cczereoy nabrzmialy pagorek robi. Badac sie jeszcze raz na bolerioze?
                    • pies_z_laki_2 Re: AKTUALNE wyniki badania krwi 24.04.2014 10.05.14, 16:19
                      > on kazal przebadac sie na bolerioze. Nic wtedy nie wylazlo

                      Co dokładnie badałeś, jakie testy i gdzie robiłeś? Jakie wyniki?
                      Z boreliozą (i innymi chorobami odkleszczowymi) jest jeszcze gorzej, niż z Hashimoto, zakaźnicy badają tylko jednym testem, który ma 30% skuteczności, czyli 70% badanych ma fałszywe wyniki! (chyba 30%, nie pamiętam dokładnie, może jeszcze mniej?)

                      Sugerowałabym teraz kontakt z dr Ozimkiem, to parazytolog, dla mnie wielki fachowiec i autorytet, na pewno doradzi co dalej. Robienie badań podstawowych przy "starej" boreliozie nie ma sensu, raczej trzeba zrobić badania inne niż Elisa czy Western Blot. Może KKI? Może warto zacząć antybiotykoterapię i dopiero później zbadać reakcję? Zapytaj doktora, ma swoją stronę www i jest bardzo aktywny na GB, na pewno znajdziesz.

                      Nie wiem skąd jesteś, do którego medyka cię wysłać na wizytę, dlatego sądzę, że dr Ozimek będzie tu najlepszy, bo doradza zdalnie, ale jakby co, to mam namiary na sprawdzonych lekarzy zakaźników w innych rejonach PL.
                      • mysh_daniels Re: AKTUALNE wyniki badania krwi 24.04.2014 11.05.14, 05:21

                        Na badanie boleriozy poszedlem do szpitala zakaznego w Poznaniu. Jestem z okolic poznania. Wczoraj rozmawialem z rodzicami odnosnie tej boleriozy, mama mowila ze pamieta ze wynik byl ujemny ale nie jednoznaczny. Ja juz nie mam pomyslow co robic, a lepiej niestety dalej mi nie jest. Wrecz czuje czasem nawet regres. Walczac tylko z tarczyca chyba bym juz czul sie lepiej, bo w koncu ttoche czasu juz hormony wyrownuje
                        • czupakabra27 Re: AKTUALNE wyniki badania krwi 24.04.2014 11.05.14, 11:49
                          Z całego serca Ci radzę, zajmij się tym tropem. Masz podstawy żeby podejrzewać kleszcza. Piesek zna się na tym temacie, daje Ci dobre wskazówki. Szkoda tracić czasu, bo przenoszona borelioza może przejść w formę neurologiczną i wtedy klops. Najważniejsze to zrobienie wszystkich możliwych badań i w razie czego leczenie się u fachowca.
                          A nasi lekarze mogliby się trochę podszkolić w tym temacie, bo zakażeń odkleszczowych jest więcej i więcej.
                          • mysh_daniels Re: AKTUALNE wyniki badania krwi 24.04.2014 11.05.14, 14:01
                            czupakabra27 napisała:

                            > Z całego serca Ci radzę, zajmij się tym tropem. Masz podstawy żeby podejrzewać
                            > kleszcza. Piesek zna się na tym temacie, daje Ci dobre wskazówki. Szkoda tracić
                            > czasu, bo przenoszona borelioza może przejść w formę neurologiczną i wtedy klo
                            > ps. Najważniejsze to zrobienie wszystkich możliwych badań i w razie czego lecze
                            > nie się u fachowca.
                            > A nasi lekarze mogliby się trochę podszkolić w tym temacie, bo zakażeń odkleszc
                            > zowych jest więcej i więcej.

                            Nie zauważyłem u siebie czegos takiego jak rumień, a wszedzie pisze ze to pierwszy etap boleriozy. U mnie w miasteczku są jedynie badania boreliozga IgG i borelioza IgM
                            • czupakabra27 Re: AKTUALNE wyniki badania krwi 24.04.2014 11.05.14, 14:57
                              W ost. tygodniu w jednej z tv śniadaniowych mówili, że rumień występuje u 50-70% pogryzionych. Facet zaproszony do studia nie miał rumienia, dorobił się neuroboreliozy i wtedy szczęście w nieszczęściu ugryzł go kleszcz po raz drugi. Tym razem z rumieniem. Wtedy okazało się że wszystkie objawy dręczące go od paru lat mają jedno wyjaśnienie.
                              Zaproszony do studia lekarz wspominał z kolei o pacjencie, który miał tak wielki rumień ze wyglądało to jak ogólne zaczerwienienie. Nikt nie myślał o tym jako o rumieniu po ugryzieniu, tylko jak o chorobie skóry. Dopiero później dopatrzyli się malutkiego wkłucia na karku.
                              • mysh_daniels Re: AKTUALNE wyniki badania krwi 24.04.2014 11.05.14, 21:44
                                miałem kiedyś coś takiego na plecach:
                                img156.imageshack.us/img156/632/zdjeciep.jpg
                                i to właśnie przez to onkolog skierował mnie na bolerioze. Srednica tego całego miała może 2-3 cm
                                • pies_z_laki_2 Re: AKTUALNE wyniki badania krwi 24.04.2014 14.05.14, 02:15
                                  Myszo, zgłoś się do Stowarzyszenia chorych na Boreliozę (- www.borelioza.org/kontakt.htm ), podadzą ci aktualne namiary na sprawdzonego lekarza w Wielkopolsce.

                                  Masz farta, bo to w Poznaniu jest CBDNA (- www.cbdna.pl/o-nas/centrum-badan-dna/oferta-cb-dna ), a tam można na miejscu zrobić wszystkie badania jakie tylko chcesz.

                                  Ale najpierw wizyta u fachowca, nie w szpitalu zakaźnym, tylko u lekarza, który wie jak i naprawdę chce pomóc. Mnie pomógł parazytolog, dwóch zakaźników wcześniej miało mnie dokładnie tam, gdzie słońce nie dochodzi... Znam też dziewczyny, którym pomógł się wyleczyć... wet big_grin Przecie psy łapią kleszcze na potęgę!!!

                                  Mało kto widział u siebie kleszcza... A rumienia mogłeś nie mieć. Za to to coś na zdjęciu czy nie była to lymphocytoma (nie widziałam na żywca, tylko czytałam, więc nie wiem jak to dokładnie wygląda)?
                                  • mysh_daniels Re: AKTUALNE wyniki badania krwi 24.04.2014 15.05.14, 00:10
                                    Byłem dzisiaj u chirurga, kilka lat temu postawił mnie na nogi gdy mialem problemy z bolącym żołądkiem. Powiedziałem mu o moich objawach, że wszystko mnie boli, dusi i w ogóle.
                                    Stwierdził, że według niego mam jakieś przewlekłe zapalenie wywołane przez bakterie lub wirusy. Polecił zrobić badanie w kierunku boleriozy (nie wspominałem mu wcześniej, że myśle też). Sam stwierdził, że on swoją krew na bolerioze badał u kolegi weterynarza big_grin
                                  • mysh_daniels Re: AKTUALNE wyniki badania krwi 24.04.2014 15.05.14, 00:21
                                    Dziękuje za te informacje. Myślę, że zrobie badania odkleszczowe w CBDNA, ale co wybrać?
                                    U mnie w małej mieścinie za elisa w klasie IgG chcą 166zł, heh
                            • lucyna_maj Re: AKTUALNE wyniki badania krwi 24.04.2014 12.05.14, 15:30
                              U mnie w miasteczku są jedynie badania boreliozga IgG i borelioza IgM"

                              Neurolog mi powiedziała, że najbardziej wiarygodny jest test LTT, ELISA robią tylko w Polsce, a western blot też nie jest tak wiarygodny jak LTT, ale ja sama nie zgłębiałam tematu. Wiem tylko, że LTT jest dość drogi.
                      • mama_dorota Re: AKTUALNE wyniki badania krwi 24.04.2014 11.05.14, 22:43
                        A jak jest z przygotowaniem się do badania przez wcześniejsze przyjmowanie citroseptu, żeby to dziadostwo powychodziło i dało się ujawnić?

                        Brat mojej przyjaciółki padł totalnie po studiach, nie nadawał się do życia, nie miał na nic energii i jeszcze miał problemy psychiczne. Jego matka cały czas nie przyjmowała tych ostatnich do wiadomosci, chłopak robił się agresywny, nawet wyszukiwałam im informacje o ścieżkce prawnej do ubezwłasnowolnienia. Aż wreszcie dali sobie spokój z lekarzami i matka - filolog - sama wzięłą się za temat. Wypożyczyła książki medyczne i szukała. Najpierw podejrzewała tarczyce, porobiła kilka badań, ale doszła do wniosku, że nie to, więc borelioza, ale wyczytała o citrosepcie, chłopak brał tak długo jak to było zalecane i potem badania - wyszło, ale tylko w tych lepszych testach. A w labie ich jeszcze objechali, że po co tyle badań robią.
      • muktprega1 Re: AKTUALNE wyniki badania krwi 24.04.2014 25.04.14, 14:52
        > FT4 63.64% [ wynik 1.42, norma (0.93 - 1.7)]
        > FT3 69.17% [ wynik 3.66, norma (2 - 4.4)]

        Wyniki masz świetne, ale jak sie czujesz? I to, że świetne, nie oznacza, że są świetne dla Ciebie, bo ja np muszę mieć w okolicach 80%.
    • mysh_daniels Wyniki żywej kropli krwi 23.05.14, 04:26
      W końcu po ponad miesiącu dostałem wyniki z badania żywej kropli krwi, a miały być w góra 10 dni.

      Erytrocyty:
      - formy białkowe wewnątrz erytrocytów: pojedyncze
      - kuliste formy białkowe na powierzchni erytrocytów: brak
      - grubość błony erytrocytów: prawidłowa
      - sprężystość błony erytrocytów: prawidłowa
      - wielkość erytrocytów: liczne, duże
      - „formy cytrynowe”: z czasem pojedyncze
      - „formy owalne”: pojedyncze
      - „niedźwiedzie łapki”: brak
      - tendencja do tworzenia plastrów miodu: duża
      - tendencja do tworzenia skupisk/konglomeratów: brak
      - tendencja do rulonizacji: brak
      - znacznie zdeformowane: brak
      - aktywność: prawidłowa
      Leukocyty:
      - ilość: prawidłowa
      - wielkość: prawidłowa
      - kształt: prawidłowy
      - spoistość: prawidłowa
      - aktywność: lekko obniżona
      - kolor: stonowane
      - tendencja do zlepiania/przyciągania: brak
      Limfocyty: ilość, wielkość, kształt: prawidłowe
      Osocze:
      - aktywne mikropęcherzyki białkowe: brak
      - nitkowate formy białkowe (włóknik): brak
      - trombocyty: liczne, bardzo małe
      - struktury białkowe określane, jako symplast: - czarne: jedna mała
      - pseudokryształy: dość liczne
      - wolne białka: brak
      - formy bezścienne: pojedyncze

      Test:
      - Bacillus cereus: „-” (brak reakcji)
      - Bacillus subtilis: „-” (brak reakcji)
      - Candida albicans: „-” (brak reakcji)
      - Candida parapsilosis: „-” (brak reakcji)
      - Penicillium chrysogenum: „-” (brak reakcji)
      - Penicillium roquefortii: „-” (brak reakcji)
      - Aspergillus niger: „-” (brak reakcji)
      - Mucor racemosus: „-” (brak reakcji)
      - Fomitopsis pinicola: „-” (brak reakcji)
      - Klebsiella pneumoniae: „-” (brak reakcji)
      - Mucor mucedo: „-” (brak reakcji)
      - Mycobacterium phlei: „+/-”
      - Penicillium glabrum: „-” (brak reakcji)
      - Propionibacterium acnes: „-” (brak reakcji)
      - Proteus vulgaris: „-” (brak reakcji)
      - Pseudomonas aeruginosa: „-” (brak reakcji)
      - Staphylococcus aureus: „-” (brak reakcji)
      - Streptococcus pyogenes: „-” (brak reakcji)
      po 22h:
      Erytrocyty: - martwe, prawidłowe;
      - pozostają w tendencji do tworzenia plastra miodu.
      Leukocyty: - martwe, małe, prawidłowe;
      - pojedyncze, wyraźne limfocyty.
      W osoczu: - brak wysokorozwiniętych białek
      • mysh_daniels kontynuacja wyników 23.05.14, 04:29
        Wynik wskazuje na:
        - wzmożone napięcie nerwowo-mięśniowe;
        - osłabienie/przeciążenie układu hormonalnego;
        - zaburzenia równowagi kwasowo-zasadowej z przesunięciem w stronę kwaśną;
        - niedobór / złe wchłanianie: witaminy B12 oraz magnezu;
        - osłabienie/przeciążenie nerek;
        - niewielkie niedotlenienie na poziomie komórkowym;
        - osłabienia/przeciążenia układu odpornościowego;
        - niewielkie osłabienie/przeciążenie pęcherzyka żółciowego;
        - niewielkie osłabienie/przeciążenie wątroby;
        - dieta: prawidłowa podaż białek oraz kwasów tłuszczowych.
        Nie stwierdza się form charakterystycznych dla:
        - stanu zapalnego;
        - choroby degeneracyjnej;
        - aktywnej infekcji bakteryjnej oraz wirusowej;
        - alergii oraz skłonności do reakcji z nadwrażliwości;
        - niedoboru/złego wchłaniania: żelaza oraz pierwiastków śladowych;
        - osłabienia/przeciążenia układu krwionośnego;
        - osłabienia/przeciążenia żołądka;
        - osłabienia/przeciążenia jelita cienkiego;
        - osłabienia/przeciążenia jelita grubego;
        - poprawy parametrów morfotycznych po podaniu niepatogennych form: Bacillus
        cereus, Bacillus subtilis, Candida albicans, Candida parapsilosis, Penicillium
        chrysogenum, Penicillium roquefortii, Aspergillus niger, Mucor racemosus, Mucor
        mucedo, Penicillium glabrum, Propionibacterium acnes, Proteus vulgaris,
        Staphylococcus aureus, Streptococcus pyogenes, Fomitopsis pinicola, Klebsiella
        pneumoniae oraz Pseudomonas aeruginosa.
        • mama_dorota Re: kontynuacja wyników 23.05.14, 08:19
          Czyli infekcję wykluczyli. Informacja o największym znaczeniu z tych wszystkich wyników to zaburzenia równowagi kwasowo-zasadowej z przesunięciem w stronę kwaśną. Wiesz, jak tę informację zastosować? O diecie napisali, że prawidłowa.
          • mysh_daniels Re: kontynuacja wyników 24.05.14, 04:28
            Właśnie nie bardzo wiem jak się zabrać za 'odkwaszanie'. Moją uwagę zwrócił też niejasny wynik mycobacterium phlei. To chyba jakieś bakterie które też w płucach siedzą, a płuca coś mi słabo funkcjonują. Nonstop brakuje dechu, dusi, a teraz mam kaszel i jeszcze chyba jakąś bakterię
            • mama_dorota Re: kontynuacja wyników 24.05.14, 16:06
              Nie wiem o co chodzi z tym mycobacterium phlei, ale wpisałam w google i znalazłam lek z tym w składzie:
              www.doz.pl/leki/p5472-Utilin_S_D6_kapsulki_iniekcje uncertain
              • mysh_daniels Re: kontynuacja wyników 26.05.14, 11:43
                Mykobakterie to np gruźlica, mukowiscydoza i jakies tam inne bakteryjne choroby płuc
                • czupakabra27 Re: kontynuacja wyników 26.05.14, 11:58
                  Mukowiscydoza to choroba o podlozu genetycznym, nie bakteryjna.
                  Daniels tylko sie nie sugeruj tym badaniem i nie rezygnuj z diagnostyki odkleszczowek.
                  Odkwaszanie to po prostu jedzenie wiekszej ilosci warzyw i owocow. Nie trzeba cudowacsmile
                  Mialam to badanie i nic mi ono nie wnioslo ale kazdy jest inny.
      • pies_z_laki_2 Re: Wyniki żywej kropli krwi 27.05.14, 12:51
        Jak dla mnie, to jeden wielki bełkot tongue_out
        Nie szkoda było kasy? Wrrr, że też takie cuda funkcjonują i jeszcze zarabiają...

        • mama_dorota Re: Wyniki żywej kropli krwi 27.05.14, 13:02
          pies_z_laki_2 napisała:

          > Jak dla mnie, to jeden wielki bełkot tongue_out
          > Nie szkoda było kasy? Wrrr, że też takie cuda funkcjonują i jeszcze zarabiają..

          Tak łatwo się to pisze, prawda? Jakby on wiedział, co mu jest i dlaczego chodzi półżywy od półtora roku, to już dawno by poszedł na właściwe badania i do właściwego specjalisty.
        • ola_dom Re: Wyniki żywej kropli krwi 27.05.14, 14:32
          pies_z_laki_2 napisała:

          > Jak dla mnie, to jeden wielki bełkot tongue_out

          Jakbyśmy go nie słyszały setki razy u lekarzy z pieczątką akademii big_grin

          > Nie szkoda było kasy? Wrrr, że też takie cuda funkcjonują i jeszcze zarabiają..

          Pytanie, na co bardziej szkoda kasy - na badanie tego typu, czy na konowała w białym fartuchu legitymującego się papierkiem z a-i-owszem-renomowanej-uczelni-tradycyjnej, który nagada głupot, stwierdzi, że "pacjent przecież zdrowy", więc odeśle z kwitkiem i skaże pacjentkę/ta na kilka lat tułania się i szukania po omacku, co właściwie jej/mu jest?

          Na sąsiednim forum piszą: "Gdybyś był dobrze leczony, nie znalazłbyś się tutaj".
          Gdyby "zwykli" lekarze chcieli i umieli zawsze pomóc, nie szukalibyśmy innych metod i sposobów na wyzdrowienie. Które zresztą często pomagają o wiele skuteczniej niż "lek. med. z pieczątką".

          A co do szkodliwości... niech się odezwie ktoś, kto nigdy nie spotkał nikogo, komu zaszkodził lekarz i/albo "tradycyjne" leczenie alopatyczne.
          -
          Nic na świecie nie zostało sprawiedliwiej rozdzielone niż rozum: każdy uważa, że otrzymał dostateczną ilość.
          (Jacques Tati)
          • czupakabra27 Re: Wyniki żywej kropli krwi 27.05.14, 14:58
            Dziewczyny, ale sednem sprawy jest nie to, że Daniels zrobił to badanie, ale czy po jego wynikach nie zniechęci się do zrobienia badań na boreliozę i pochodne. Bo tu mu wyszło, że w zasadzie jest zdrowy.
            O tym jak "diagnozuje" i "leczy" wielu lekarzy chyba my, tutaj, na naszym forum nie musimy się wzajemnie przekonywać?wink
            • mysh_daniels badanie odkleszczówek, które wybrać? 29.05.14, 13:04
              W laboratorium CBDNA mają takie oto badania na bolerioze -
              Borrelia burgdorferi (borelioza)
              Borrelia burgdorferi (borelioza)
              Babesia divergens (babeszjoza)
              Bartonella henselae (bartonelloza)
              Bartonella henselae (bartonelloza)
              Anaplasma phagocytophilum (ehrlichioza)
              Mycoplasma pneumoniae
              Mycoplasma pneumoniae
              Yersinia enterocolitica (jersinioza)
              Toxoplasma gondii (toksoplazmoza)
              Panel infekcji odkleszczowych – podstawowy
              Panel koinfekcji w boreliozie
              Panel infekcji odkleszczowych – pełny

              Co mam wybrać ?
              • mysh_daniels Re: badanie odkleszczówek, które wybrać? 29.05.14, 13:11
                a może takie coś wybrac?
                sklep.cbdna.pl/pl/p/Panel-odkleszczowy-przesiewowy/142
                Tutaj są chyba wszystkie opcje - sklep.cbdna.pl/pl/c/badanie-kleszcza/27/2
                Panel pelny troche kosztuje, nie wiem czy jest sens wykonywania go
                • mysh_daniels Re: badanie odkleszczówek, które wybrać? 29.05.14, 13:11
                  tutaj poprawny link z badaniami :
                  sklep.cbdna.pl/pl/c/infekcje-odkleszczowe/25
                  • ola_dom boRELioza 29.05.14, 13:21
                    mysh - nie "boLerioza", tylko boRELioza.
                    smile
                    • mysh_daniels Re: boRELioza 30.05.14, 01:26
                      ok! wink
                      • mysh_daniels Re: boRELioza 02.06.14, 00:23
                        Na razie muszę poczekać z badaniami. Coś mi się w gardło i płuca rzuciło i brałem antybiotyki. Niestety w CBDNA powiedzieli, że po antybiotykach 3 tygodnie przerwy i dopiero badanie...
                        • pies_z_laki_2 Re: boRELioza 04.06.14, 05:50
                          Jeśli górne drogi oddechowe, to szukaj Myco, ale reszta objawów może wskazywać na inne odkleszczówki.
                          Jeśli nie masz kasy, to możesz zacząć od KKI, może coś wyjdzie? Jeśli masz kasę, to zrób cały komplet. Ja robiłam cały panel, wyszły mi Borrelia, Mycoplasma, Jersinia i jedna z dwóch, Bartonella albo Babeszia, nie pamiętam teraz. A do tego miałam HP, co podobno nie daje objawów, ale u mnie dawało, skoro przed leczeniem było mi źle, a po eradykacji zrobiło mi się dobrze smile

                          Ale ja byłam pod opieką dr Ozimka, on pokierował moimi krokami, odpowiadał na każde pytanie, doradzał i wspierał. Może powinieneś poszukać takiego lekarza?

                          Myszo, nie jesteś sam, sporo z nas przeszło już podobną drogę... długą, kosztowną, wkurzającą, ale za to jest nadzieja, że w końcu będzie lepiej smile
                          • mysh_daniels Re: boRELioza 07.06.14, 04:14
                            Czekać 3 tygodnie po braniu antybiotyku czy można wczesniej? Idą wakacje, ja chce normalnie funkcjonować. Od tych wszystkich akcji, zasłabnięć itd dopadła mnie nerwica, boje jechać się gdzieś dalej, boje się, że mi się coś stanie jak będę daleko od domu. Mam bardzo złe uczucie gdy jeżdżę samochodem - jeszcze mocniej dusi mnie w klatce i jeszcze gorzej sie oddycha. Z tym mam teraz największe problemy - z oddychaniem i z bólem w klatce
                            • mama_dorota Re: boRELioza 07.06.14, 17:47
                              Czytałam, że po antybiotyku z badaniami czeka się 7 dni.
                              • mysh_daniels Re: boRELioza 09.06.14, 15:35
                                Ok, dzisiaj zawitałem do CBDNA i zleciłem badanie na cały pakiet odkleszczówek. W ciągu 2 tygodni będą wyniki. Obok CBDNA jest jeszcze inne laboratorium gdzie jest zarówno badnie FT3 i FT4 (kosztuje po 30 zł) i czas oczekiwania 1 dzień, ale jest też jeszce T3 i T4, czas oczekiwania nawa wynik 7 dni, a cena to 19 zł. Czy mieliby możliwość badania czystej t3 i t4 bez rewersu a na dodatek byloby to tańsze?
    • mysh_daniels wyniki bolerioza cz.1 13.06.14, 15:04
      Mam częściowe wyniki badań na odkleszczówki:
      -Wykrywanie przeciwciał przeciwko BABESIA MICROTI klasy IgG - NEGATYWNY
      -ANAPLASMA PHAGOCYTOPHILUM klasy IgM - NEGATYWNY
      -EHRLICHIA CHAFFEENSIS klasy IgM - NEGATYWNY

      Na reszte wynikow musze jeszcze troche poczekac
      • mysh_daniels wyniki bolerioza cz.2 13.06.14, 15:35
        Immunoenzymatyczne oznaczenie przeciwciał skierowanych przeciwko BORRELIA BURGDORFERI SENSU LATO klasy IgG - NEGATYWNY. POZIOM PRZECIWCIAŁ 0,98
        Immunoenzymatyczne oznaczenie przeciwciał skierowanych przeciwko BORRELIA BURGDORFERI SENSU LATO klasy IgM - NEGATYWNY. POZIOM PRZECIWCIAŁ 2,19

        WYNIK BARDZO WYSOKO POZYTYWNY: powyżej 30 BBU/ml (surowica, osocze)
        WYNIK WYSOKO POZYTYWNY: 21-29 BBU/ml (surowica, osocze)
        WYNIK NISKO POZYTYWNY: 11-20 BBU/ml (surowica, osocze),
        WYNIK POZYTYWNY: płyn mózgowo-rdzeniowy wyższy od 5 BBU/ml.
        WYNIK WĄTPLIWY: 9-10 BBU/ml (surowica, osocze).
        WYNIK NEGATYWNY: niższy niż 9 BBU/ml (surowica, osocze), niższy lub równy 5 BBU/ml (PMR).
        Czułość metody w klasie IgG 92,6%, IgM 90,2%. Specyficzność metody w klasie IgG 100%, IgM 95%
        • mysh_daniels wyniki bolerioza cz.3 16.06.14, 13:43
          -BABESIA MICROTI klasy IgM - NEGATYWNY
          -ANAPLASMA PHAGOCYTOPHILUM klasy IgG - NEGATYWNY
          -EHRLICHIA CHAFFEENSIS klasy IgG - NEGATYWNY
          • kyrob Re: wyniki bolerioza cz.3 28.08.14, 14:55
            to że nie wyszła borelioza w badaniach nie oznacza, że jej nie masz. Właśnie stoję przed wyborem od czego zacząć leczenie, czy od tarczycy czy od boreliozy. Objawy mam trochę inne, nie mam problemów z sercem ( choć miałem parę tygodni bólu przeszywającego od przodu do placów). Miałem zacząć od tarczycy ale po tym wątku to sam nie wiem sad
            No i nie lekceważ nerwicy, ona z sercem też cuda potrafi robić. Nie obawiaj się, psychiatrzy nie gryzą, spróbujesz z pół roku leków i przekonasz się czy to nie ona.
    • mysh_daniels wyniki FT3 i FT4 z 16 czerwca 26.06.14, 05:48
      FT4 101.30% [ wynik 1.71, norma (0.93 - 1.7)]
      FT3 65.00% [ wynik 3.56, norma (2 - 4.4)]

      • mama_dorota Re: wyniki FT3 i FT4 z 16 czerwca 26.06.14, 09:04
        A samopoczucie?
        • mysh_daniels Re: wyniki FT3 i FT4 z 16 czerwca 30.06.14, 00:48
          mama_dorota napisała:

          > A samopoczucie?

          Dalej kiepsko sad
          Dokucza mi caly czas duszenie w klatce, dziwna raca serducha oraz duszności
          • mysh_daniels Re: wyniki FT3 i FT4 z 16 czerwca 04.07.14, 14:46
            A jeszcze dawka bo zapomniałem. 125 Euthyrox i 10 T3
      • muktprega1 Re: wyniki FT3 i FT4 z 16 czerwca 03.07.14, 23:43
        Poprzednie wyniki z kwietnia;
        na dawce T4 112,5 oraz T3 6,25

        FT4 63.64% [ wynik 1.42, norma (0.93 - 1.7)]
        FT3 69.17% [ wynik 3.66, norma (2 - 4.4)]

        obecne:
        > FT4 101.30% [ wynik 1.71, norma (0.93 - 1.7)]
        > FT3 65.00% [ wynik 3.56, norma (2 - 4.4)]
        na jakiej dawce???
        napisz dokładnie jak się czujesz, czy masz rozlatane ręce, częstoskurcz? Gonitwę myśli? Podwyższone tętno? Nie możesz spać w nocy?
        • mysh_daniels Re: wyniki FT3 i FT4 z 16 czerwca 04.07.14, 14:44
          Mam takie troche rozlatane ręce, często bardzo szybkie drgania różnych mięśni. Gonitwę myśli to mam od dawna już. Spać w nocy też już od dawna nie mogę.
          • muktprega1 Re: wyniki FT3 i FT4 z 16 czerwca 04.07.14, 22:46
            Na jakiej dawce te wyniki? ponawiam pytanie smile
            • mysh_daniels Re: wyniki FT3 i FT4 z 16 czerwca 05.07.14, 03:03
              125 Euthyrox i 10 T3

              Spać nie mogę bo zawsze jak leże w łóżku mam milion myśli. Rano znowu mnie wybudzić nie można, bo śpi mi się dobrze
        • mysh_daniels Re: wyniki FT3 i FT4 z 16 czerwca 04.07.14, 14:45
          Tętno to mam jakieś dziwne, takie jakby skurcze dodatkowe. Dalej nie mam siły na spacery, nonstop wymęczony jestem, nic mi się nie chce robić. Troche adrenaliny albo stresu i serducho wali jak głupie
        • muktprega1 Re: wyniki FT3 i FT4 z 16 czerwca 06.07.14, 11:28

          > Poprzednie wyniki z kwietnia;
          > na dawce T4 112,5 oraz T3 6,25
          >
          > FT4 63.64% [ wynik 1.42, norma (0.93 - 1.7)]
          > FT3 69.17% [ wynik 3.66, norma (2 - 4.4)]


          obecne; na dawce 125 Euthyrox i 10 T3

          > FT4 101.30% [ wynik 1.71, norma (0.93 - 1.7)]
          > FT3 65.00% [ wynik 3.56, norma (2 - 4.4)]

          moim zdaniem ciut za dużo tyroksyny, zahacza o lekką nadczynnośc polekową, na Twoim miejscu zabrałabym na razie 6 i sprawdziła za m-ąc.
    • kaja739 Re: Czy to tarczyca czy coś innego? 05.07.14, 13:40
      a poczytaj sobie na chorobatarczycy.net.pl/ - tam są opisane wszelkie aspekty tarczycy
      • pies_z_laki_2 Re: Czy to tarczyca czy coś innego? 05.07.14, 21:57
        Kaja, kto prowadzi tę stronę? Nikt się nie podpisuje pod tekstami, nie wiadomo ani kto pisze, ani na jakiej podstawie... W dodatku widać tam totalny bełkot!!!

        "To nic innego jak przewlekłe zapalenie tarczycy o podłożu limfocytowym, czyli autoimmunologicznym. Zapalenie to jest najczęściej całkowicie bezbolesne, dlatego tak trudne do wykrycia. Tarczyca wydzielając własne przeciwciała, powoduje samoniszczenie, które może trwać nawet kilka lat. Efektem jest wreszcie nieprawidłowa praca tego gruczołu i niska zdolność do wytwarzania hormonów.
        Trzeba wspomnieć, że choroba Hashimoto najczęściej ma podłoże dziedziczne – może występować u wszystkich członków jednej rodziny."

        Co zdanie to bzdura tongue_out Wstydziłabym się naganiać / zapraszać na taką stronę... Nie spamuj więcej, proszę tongue_out
    • mysh_daniels aktualne wyniki z 25.08.14 27.08.14, 16:00
      dawki nie zmienialem. zostalem na 125 t4 + 6 t3.
      ft4 70%
      ft3 53%

      nie wiem czemu wartosci spadly. czy organizm zasysa dalej hormony czy tez letnia aktywnosc, rower, spacery zwiekszaja zapotrzebowanie na hormony. Dalej czuje sie zle. ostatnio znowu mialem akcje sercowe, spadek temperatury oraz uczucie zimna
      • muktprega1 Re: aktualne wyniki z 25.08.14 28.08.14, 07:39
        > dawki nie zmienialem. zostalem na 125 t4 + 6 t3
        > ft4 70%
        > ft3 53%

        ale 05.07.14 napisałeś:

        >125 Euthyrox i 10 T3
        >Spać nie mogę bo zawsze jak leże w łóżku mam milion myśli. Rano znowu mnie wybudzić nie można, bo śpi >mi się dobrze

        Czy faktycznie zmniejszyłeś T3 z 10 do 6? Czy to tylko pomyłka cyfrowa?
        ft4 jest na dobrym poziomie, nadal brakuje T3, na Twoim miejscu dorzuciłabym następną 5, mam nadzieję, ze to na razie wystarczy do wyrównania poziomu obydwu smile

        Już nie mam siły czytać wszystkiego wyżej, ale czy kontrolujesz i uzupełniasz D3, magnez, może ferrytynę?
        • muktprega1 Re: aktualne wyniki z 25.08.14 30.08.14, 21:43
          I co? Dorzuciłeś tą 5 - T3?
          Najlepiej brać ją po południu osobno, nie trzeba czekać na pusty żołądek, T3 można z posiłkiem smile
        • mysh_daniels Re: aktualne wyniki z 25.08.14 07.09.14, 02:22
          tak, pomylka biorę 10 t3 dziennie w jednej porcji.
          uzupelniam magnez, potas, d3, wapno, uzupelnialem tez b12.
          Ferrytyna 100% więc nie uzupełniałem.
          • muktprega1 Re: aktualne wyniki z 25.08.14 07.09.14, 09:46
            czyli przez ten miesiąc nie podniosłeś wcale t3? do poziomy 15?
            • mysh_daniels Re: aktualne wyniki z 25.08.14 08.09.14, 01:18
              tak, na razie nie podniosłem.
              Czy tarczyca może boleć? Bolą mnie od 2 dni jakby węzły chłonne szyi przy krtani i z tyłu głowy i ogólnie cała głowa
              • zanyen Re: aktualne wyniki z 25.08.14 08.09.14, 08:49
                > Czy tarczyca może boleć? Bolą mnie od 2 dni jakby węzły chłonne szyi przy krtan
                > i i z tyłu głowy i ogólnie cała głowa

                Z tego, co pisały różne bardziej ode mnie doświadczone osoby, to może to być od tarczycy - ale z drugiej strony może to być również jakaś infekcja. Ja miałam bóle połowy twarzy, głowy i szyi i spuchnięte i bolesne węzły chłonne po prawej stronie, myślałam, że to reakcja na to, że zaczęłam brać tyroksynę (a później, że to widocznie stan zapalny od tarczycy), a okazało się, że winien był... ząb. Warto byłoby sprawdzić, czy to nie jest czasem jakaś infekcja gardła albo coś w tym stylu (na wszelki wypadek). Pozdrawiam wink
                • mysh_daniels Re: aktualne wyniki z 25.08.14 10.09.14, 05:14
                  dołożyłem 5mg i nie wiem czy to przez to czy tez mam jakis inny atak. Wszystko bylo ok, polozylem sie spac i standardowo, jazdy z sercem, ciezko sie oddycha, zimne nogi, ale bardzo ciepla szyja oraz klatka piersiowa i dodtego czerwono - różowy kolor skóry właśnie na szyi i klatce piersiowej, kręci się w głowie.
                  • muktprega1 Re: aktualne wyniki z 25.08.14 11.09.14, 07:51
                    Wyżej pisałeś:

                    >biorę 10 t3 dziennie w jednej porcji.

                    A tę 15 T3 - też bierzesz w jednej porcji???
                    Może tu przyczyna, za dużo na raz, ja biorę pierwszą 5T3 razem z tyroksyną rano, drugą 5T3 za 6-7 godzin i następną 5 wieczorem też za 6-7 godzin. Rozbij koniecznie T3 na porcje. Daj znać za tydzień na tej zmianie co sie z Tobą dzieje. Pozdrawiam smile
                    • mysh_daniels Re: aktualne wyniki z 25.08.14 01.10.14, 04:35
                      biorę w 2 porcajach, 5 rano z t4, 5 po kilu godzinach.
                      Dalej nic do przodu, dalej jest fatalnie.
                      • muktprega1 Re: aktualne wyniki z 25.08.14 18.10.14, 21:21
                        Czas sprawdzić proporcje hormonów, ostatnie robiłeś w sierpniu.

                        mysh_daniels 07.09.14

                        >uzupelniam magnez, potas, d3, wapno, uzupelnialem tez b12.
                        >Ferrytyna 100% więc nie uzupełniałem.

                        Jakie D3 i jaką B12 bierzesz w jakiej ilosci? Przypomnij proszę ostatnie badania D3 i B12. Czy wynik ferrytyny po suplementacji? Zrobiłeś przerwę 2 tygodniową przed badaniem?

                        Przykre, ze dalej czujesz się źle.... Tyle badań i tyle zachodu i na razie bez efektów....
    • dona0987 Re: Czy to tarczyca czy coś innego? 20.10.14, 17:56
      o matko, dokładnie jak u mnie! czwarty miesiąc wrak człowieka.
Pełna wersja