Dodaj do ulubionych

prośba o interpretację i wskazówki

31.12.13, 15:56
Czy mogłabym prosić szanowne forumowiczki o pochylenie się nad moją historia i wynikami oraz przekazanie mi swoich sugestii - Wy jako znawcy tematu szybciej zdiagnozujecie mnie i popatrzycie na mnie bardzo holistycznie wink
Jestem kobietą  w dzieciństwie (dziewczyństwie) byłam prowadzona w szpitalu dziecięcym we Wrocławiu w związku z tzw. wolami młodzieńczymi – dieta i regularne badania z krwi. Leki nie.
W rodzinie tarczyca zawsze obecna – guzki, nadczynność i coś po czym się spało w stodole przez kilka dni wink
Z tego co pamiętam, zawsze mi mówiono że jestem duża (183cm) to i tarczyca troszkę większa może być i nie leczono mnie – natomiast w czasie ciąży miałam tę tarczycę kontrolować. Dwie ciąże przeszłam bez kontroli (lenistwo i brak powodów – tak to teraz oceniam). Ale po drugiej ciąży zaczęły się dziwne zawroty głowy – nie raz dziękowałam że chodzę z wózkiem, bo miałam się czego trzymać. Zejście po schodach bez poręczy – nigdy. Później okazało się że astygmatyzm, myślałam że problem minie, ale nie.
Zaczęły dochodzić problemy ze strony „sercowo-nerwicowej” oraz „wagowej” i wtedy lekarz rodzinna kazała zbadać tarczyce, bo objawy pokrywały się, i tak:
Listopad 2010
TSH 1,99 [0,27-4,2] 43,77%
FT3 3,34 [2,57-4,43] 41,56%
FT4 1,25 [0,93-1,7] 41,40%
Anti-TPO 58,18 [0-34]
Usg:
P:21x16x44 (7,39ml)
L:21x14x45,5 (6,69ml)
14,08ml
„Struktura miąższu niemar jednorodna, typowa echogeniczność. Na granicy prawego płata i cieśni słabo widoczny niejednorodny guzek śr 7-9mm bez unaczynienia patologicznego. W środkowej części prawego płata niewielki obszar 2-3mm o obniżonej echogeniczności”

Wizyta u endokrynologa: dawka Euthyrox 0,25 i TSH do kontroli, aby oscylowało w okolicy 1. Po 3 miesiącach TSH 1,19. Schudłam, samopoczucie super. Do zimy – dziwne budzenie się w nocy, serce walące, nie można złapać oddechu. Zwaliłam to na wyjazd dziecka na pierwsze zimowisko i stres. Przetrwałam. Dawka E stale ta sama (0,25).

W wakacje 2012 zachorowałam na krztusiec. Zanim zdiagnozowano u mnie tę chorobę wybrałam mnóstwo dziwnych leków na astme, alergie, antybiotyków i później dalej antybiotyki i sterydy w tabletkach oraz wziewy, bo się dusiłam długo. Krztusiec trwa 100 dni – wykończyło mnie to, i z różnych względów euthyrox poszedł w odstawkę (proszę o wyrozumiałość – miałam mało wiedzy chyba nt. chorób tarczycy). Po tej chorobie brałam leki na podniesienie odporności (nazwy oczywiście nie pamiętam)

Wyniki listopad 2012
TSH 2,13 [0,27-4,2}
USG: 13,29ml, „struktura miąższu niemal jednorodna, typowa echogeniczność. Na granicy prawego płata i cieśni słabo widoczny guzek o zatartych granicach 6x6x9mm, unaczyniony na obwodzie. Podobne ognisko śr 4-5mm w środkowej/dolnej części prawego płata”

Po tych wynikach grzecznie przeprosiłam się z Euthyroxem i zaczęłam sumiennie go łykać.
Na początku tego roku w związku z nagle obfitymi zmianami trądzikowymi na plecach/szyi i twarzy –3 miesiące aknenorminu (przez ten czas także nova ring). Tu kazano mi zrobić wszystkie badania, dorzuciłam TSH i było 3,42[0,27-4,2]

Od roku stale przybieram na wadze, tak ok. 12 kg jestem do przodu choć diety nie zmieniłam, a już nawet pożegnałam się ze słodyczami. Wrażenie opuchnięcia, wody (skrzyp nie pomaga), przemiana materii 0, zaparcia mimo diety i błonnika, samopoczucie do bani, wstać się nie chce, zimno że „w lecie na kaloryferze”,paznokcie włosy skóra, kołatanie serca…… 38 pkt na teście. Pół roku temu myślałam że z wiekiem nabrałam dystansu do wielu rzeczy i już się tak nie przejmuję wszystkim dookoła. Ale to nieprawda. Ja po prostu nie mam w sobie energii i takich emocji które unoszą – nawet jak się jest wkurzonym. Wszystko w dół. Gorszy wzrok, bóle stawów….
Za bardzo to mi dało popalić i podświadomie czułam, że to tarczyca, pozostało zebrać fundusze i tak wyniki z wczoraj:
grudzień 2013
TSH 3,76 [0,27-4,2]
FT3 2,89 [2,57-4,43] 36,63%
FT4 1,08 [0,93-1,7] 19,48%
Anti-TPO 334,1 [0-34]
Wit B12 455,4 [197-866]
Ferrytyna 14,33 [15-150]
USG: 13,146ml :”struktura miąższu tarczycy niezbyt jednorodna, ziarnista z obszarami niższej echogeniczności. W dolnych biegunach obu płatów struktura mozaikowa – słabo widoczne zatarte drobne „stare” zmiany guzkowe. Dość liczne drobne węzły chłonne.”

Starałam się poczytać i przyswoić wiedzę, ale nie ukrywam że jako początkujący nie jest to łatwe. Na 2 stycznia mam wizytę, ale może podpowiecie o co można pytać lub sugerować w rozmowie z lekarzem. Co powinnam wiedzieć, żeby mnie nie wyprowadził na manowce (obym trafiła do kogoś kto zrozumie….)
Co mi jest, jakie sugerujecie leki, jakie dawki. Jeżeli czuję, że puchnę – jak pozbyć się nadmiaru wody z organizmu?

p.s. przy okazji badania wziełam moją (rosłą) 9-latke: TSH 6,35 [0,27-4.2] choć te normy widze, że takie same jak dla dorosłych, ferrytyna (ciągłe bóle głowy) 33,05 [15-150]. W hematologii lekko poniżej normy MPV 9,3 fl[9,4-12,5]

jakieś sugestie?
z góry dziękuję za pomoc.
Obserwuj wątek
    • djpa Re: prośba o interpretację i wskazówki 31.12.13, 21:54
      Hej,
      U lekarza skup się na objawach. Powinnaś dostać większą dawkę.
      Na odpowiedniej dawce E miesiączki powinny być mniejsze, trądzik powinien ustąpić, woda nie powinna się zatrzymywać i ogólnie ilość punktów w teście powinna spaść do poniżej 10.
      Zapisuj swoje objawy, wyniki. Badania trzeba robić częściej niż Ty do tej pory aby się dobrze czuć...

      Córka też powinna mieć zbadaną tarczycę (fT4, usg), jej TSH jest za wysokie jak na jej wiek plus choroby tarczycy w rodzinie. TSH może być jednorazowo u dzieci podwyższone, ale to tylko jednorazowo.
        • muktprega1 Re: prośba o interpretację i wskazówki 01.01.14, 10:27
          > a czy możemy tu mówić o niedoczynności, Hashimoto?

          oczywiście smile przemawia za tym przede wszystkim obecność przeciwciał które już miałaś powyżej norm w listopadzie 2010 a-TPO 58,18 [0-34] a potem w grudniu 2013 a-TPO 334,1 [0-34] , zmniejszająca się tarczyca, którą jak ładnie określamy "zjadają przeciwciała" (ale tak umownie wink) objawy itd czyli nie postawiono Ci diagnozy w 2008??
          O tym, że masz za mała dawkę tyroksyny, już wiesz od djpa
          Na Twoim miejscu z takimi wynikami:
          FT3 36,63%
          FT4 19,48%

          doszłabym stopniowo do dawki 50 tyroksyny, zwiększając sukcesywnie co parę dni o 1/4 tabletki 25, na całej 50 bądź 4 tygodnie i wtedy na czczo zbadaj samo Ft4 i Ft3 i ciąg dalszy w zależności od proporcji.
          Jeśli chodzi o zależności pomiędzy Ft4 i Ft3 najprzystępniej moim zdaniem tu:
          forum.gazeta.pl/forum/w,24776,45303225,0,Przeliczanie_wynikow_na_procenty.html
          a tak w ogóle, to wszystko co napisane na pierwszej stronie forum na czerwono i niebiesko - to lektura obowiązkowa smile
          kup "Jak żyć z Hashimoto" - doskonały podręcznik, czytaj posty innych ludzi - tutaj najwięcej możesz się dowiedzieć. Załóż swoja tabelkę z wynikami, dawkami i w skrócie samopoczucie, a nauczysz sie sama dozować tyroksynę, bo ta 25 to jest najniższa zaledwie wprowadzająca dawka:
          forum.gazeta.pl/forum/w,24776,145360739,145844859,Re_Po_wizycie_u_endo.html
          forum.gazeta.pl/forum/w,24776,134301021,139022332,Re_Mam_leki_.html
          forum.gazeta.pl/forum/w,24776,141782384,141878585,Re_po_wizycie_u_endo.html

          Cytaty o żelazie (unikamy jodu w składzie czegokolwiek!):

          forum.gazeta.pl/forum/w,24776,141899487,142158925,Re_w_poszukiwaniu_dobrej_dawki_interpretacja_wyn.html
          forum.gazeta.pl/forum/w,24776,96938158,,jaka_dawka_zelaza_biofer_i_kiedy_powtorka_badan_.html?v=2
          Żelazo ma duży wpływ na wchłanianie i przemianę hormonów a przy okazji następnego wkłucia zrób wit D3, powodzenia smile
    • pies_z_laki_2 Re: prośba o interpretację i wskazówki 01.01.14, 15:44
      > jaką dawkę E sugerujecie docelowo?

      To nie tak. Tj. tak się nie da. Jeśli mamy Hashi, a twoje p.ciała mówią, że je masz, to nie ma jednej docelowej, ostatecznej i niezmiennej dawki, bo wszystko się zmienia, tarczyca, twój tryb życia, wiek, waga, dieta, stres, pory roku (temperatura), ilość p.ciał (różnych), choroby inne, no i wiele innych spraw wpływających na stan organizmu / zapotrzebowanie na hormony tarczycy.
      • gp25 Re: prośba o interpretację i wskazówki 01.01.14, 22:01

        muktprega1:
        ówczesny endokrynolog (choć z lektury forum już nie wiem czy nie samozwańczy) przepisał jak to powiedział "dawkę niemowlęcą dla lepszego samopoczucia" i powiedział że jak będzie TSH przy kontroli w okolicy 1 to jest ok/ choroby nie określił żadnej i nic niepokojącego nie widział w wynikach i USG

        pies_z_laki_2: oczywiście rozumiem i po obszernej lekturze jak najbardziej się zgadzam i będę starać się do tego dążyć - słuchania i obserwowania siebie - chodziło mi bardziej o nabranie informacji i nastawienia na jutrzejszą wizytę u lekarza. z wypowiedzi forumowiczek wynika, że nie każdy lekarz jest, że tak powiem "pełen zrozumienia i chęci" - nie chciałabym po prostu w razie czego być zbyta. Listę lekarzy oczywiście przeglądnęłam. ten do którego idę ma na tutejszej liście i plusy i pewne oceny mniej pozytywne. dam znać jutro co powiedział.

        dziękuję
    • gp25 po wizycie 02.01.14, 20:17
      Witam, jestem dziś po wizycie.
      diagnoza niedoczynność, autoimunologiczne zapalenie tarczycy, hashimoto.
      podobno i tak przeszłam łagodnie ze względu na to że ten euthyrox w minimalnej dawce, ale brałam. na razie zwiększyć E do 50, vigantoletten 1000. od rodzinnej sorbifer durules 100. sama od siebie chela mag b6. w marcu do kontroli.
      Co do córki: zrobić raz jeszcze badania w marcu TSH. FT3,FT4 i aTPO i zabrać dziecko na wizytę - podejść do tematu spokojnie, jeżeli nie ma dodatkowych objawów.
      nie wiem czy to możliwe czy autosugestia ale dziś wzięłam e 37,5 i mam wrażenie że czuję się dużo lepiej wink
      zabieram się do lektury na temat suplementacji (wiem że polecane są większe dawki) i z optymizmem patrzę w jutro wink
      • djpa Re: po wizycie 02.01.14, 21:15
        Z powodu bólów głowy i dość wysokiego TSH u córki nie czekałabym do marca, ale wcześniej ponowiłabym wyniki i podeszła do endo. Wiem jak wiele znaczy dobrze działająca tarczyca dla dziecka... Dziecko też chce się dobrze czuć...

        Czyli wszystkie wizyty u lekarzy dobrze zakończone i będzie coraz lepiej smile
        • gp25 Re: po wizycie 02.01.14, 21:31

          dam sobie miesiąc na zastanowienie, bo rano na wizycie u okulisty wyszły jeszcze córce okulary do czytania i pisania - i pani dr pytała czy dziecko nie boli często głowa. więc czekamy do końca miesiąca i sprawdzimy wink dodatkowo będę jaj suplementować D3 i magnez (oprócz tego bierze kompleksowe witaminy dla dzieci)
    • gp25 nowe wyniki 03.02.14, 17:27
      Witam po 4 tygodniach smile
      dzisiaj odebrałam wyniki po 4 tygodniach na dawce E50, i tak:
      TSH 3,46 [0,27-4,2]
      FT3 2,74 [2-4,43] 30,45%
      FT4 1,23 [0,93-1,7] 38,96%
      ilość punktów w teście na niedoczynność 32

      ogólnie po zwiększeniu dawki przez ok 10-13 dni czułam się naprawdę lepiej. łatwiej się rano wstawało, ogólnie więcej chęci i energii do działania, ustąpiły poranne kołatania serca, nie marzłam jak zwykle. a później równia pochyła do poprzedniego stanu.
      suplementuje sorbifer durules 100 i magnez. przez cały styczeń brałam wit d3 4000 i wapń 1000. teraz zrobię przerwę 2 tygodnie bo chciałabym sprawdzić badaniem poziom d3.
      czuję/wiem że muszę zwiększyć euthyrox i może poprawić konwersję t4 w t3 (selen). wizytę mam zaplanowaną na początek kwietnia. czy wolne przejście na 75 będzie OK?
      dziękuję za sugestie i za to, że jesteście i Wam się chce wink
      pzdr
      • procesor Re: nowe wyniki 03.02.14, 23:22
        zwiększ powoli i zrób znów badania po 4 tygodniach
        TSH nadal dość wysokie a wolne hormony niskie więc nawet lekarz pochwaliłby zwiększenie dawki smile

        --
        Nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że osiągniecie go wymaga czasu ... czas i tak upłynie!
      • muktprega1 Re: nowe wyniki 04.02.14, 11:17
        > ogólnie po zwiększeniu dawki przez ok 10-13 dni czułam się naprawdę lepiej. łat
        > wiej się rano wstawało, ogólnie więcej chęci i energii do działania, ustąpiły p
        > oranne kołatania serca, nie marzłam jak zwykle. a później równia pochyła do pop
        > rzedniego stanu.

        To świadczy, że jesteś na dobrej drodze i teraz już widzisz jak działa organizm, któremu dostarcza się tak brakujących hormonów smile
    • gp25 dodatkowe wyniki 20.02.14, 21:31
      D3 25 (OH) 21,20 ng/ml (cały styczeń 4000 IU, 2 tyg przerwy przed badaniem)
      <10 niedobór
      10-30 poziom niewystarczający
      30-100 poziom wystarczający

      Parathormon (intact) 27,2 pg/ml [15-65] 24,40%
      Sód 138,0 mmol/l [135-146] 27,27%
      Potas 4,43 mmol/l [3,5-5] 62,00%
      Chlorki 99 mmol/l [98-107] 11,11%
      Wapń 4,86 mEq/l [4,4-5,1] 65,71%
      Fosfor 2,6mg/dl [2,5-4,5] 5,00%
      Żelazo 17,7 umol/l [6,6-28] 51,87% (po miesiącu SD 100mg)

      wiem że D3 nadal do uzupełniania - właśnie zamawiam polecaną dawkę 5000.
      dlaczego fosfor na tak niskim poziomie?

      aktualnie od 2 tyg jestem na dawce E 75. niestety ale teraz nie odczuwam tak spektakularnej poprawy po podniesieniu dawki.
      przeszła na pewno senność i mam więcej energii, czasami serce w nocy wali ale już doczytałam że przy D3 baardzo ważny magnez
      ale
      nadal zimno, głowa pobolewa, koncentracja zmniejszona, chęci do różnych rzeczy brak wink waga stoi jak zaklęta.....

      jak interpretujecie taki wapń/parathormon/d3?
      po jakim czasie wyniki i czy wapń w moczu wystarczy czy z krwi?
      pzdr
    • gp25 Re: prośba o interpretację i wskazówki 09.04.14, 21:42
      witam ponownie....
      po 2 miesiącach na dawce E75 dziś odebrałam takie wyniki:
      TSH 1,32 [0,27-4,2]
      FT3 2,70 [2-4,43] 28,81%
      FT4 1,36 [0,93-1,7] 55,84%
      w porównaniu z poprzednimi ft3 troche spadło a ft4 wzrosło - czyli sie rozjechało wink
      selen staram się brać
      czy mogłybyście mi podpowiedzieć czy to się jeszcze jakoś wyrówna?
      ft4 ewidentnie rośnie, ale co z tym ft3?
      czy nie powinnam zwiększyć dawki?
      samopoczucie lepsze choć bez szaleństw smile
      pzdr
        • gp25 Re: prośba o interpretację i wskazówki 10.04.14, 19:41
          selen 200 łykam tylko do 4 godzin po E - nie codziennie ale tak 3x w tygodniu udaje mi się.
          D3, żelazo, omega 3 - nie codziennie, ale staram się jak sobie przypomnę.
          żadnych innych stałych leków nie przyjmuje. w ostatnim czasie łykałam furagin - tak ok 3 dni przed badaniem.
          dziś byłam u endo - mam zwiększyć E do 88 - i nie liczyć na kolejnej wizycie na nic z t3 wink
          jakieś sugestie dlaczego t3 jest nadal tak niskie i czy jest szansa że sie podniesie?
          pzdr
          • muktprega1 Re: prośba o interpretację i wskazówki 13.04.14, 10:08
            > selen 200 łykam tylko do 4 godzin po E - nie codziennie ale tak 3x w tygodniu u
            > daje mi się.
            > D3, żelazo, omega 3 - nie codziennie, ale staram się jak sobie przypomnę

            systematyczność potrzebna od zaraz smile
            Ja robię tak:
            - wieczorem do małego pudełeczka wkładam codzienne porcje supli
            - w komórce mam nastawione alarmy na poszczególne dawkowania na cały rok wink
            i po problemie z systematycznym uzupełnianiem i nie ma "jak sobie przypomnę" !!

            • gp25 Re: prośba o interpretację i wskazówki 13.04.14, 20:40
              i takie też postanowienie poczyniłam smile systematyczność nade wszystko smile
              chciałabym żeby mi się udało podnieść jakoś to ft3 poprzez uzupełnienie niedoborów...
              za 2 miesiące zrobię kolejne badania i bardzo jestem ciekawa jaki będzie ciąg dalszy wink
              pzdr

              mariaprus1: musisz rozpocząć swój wątek na stronie głównej forum wink
      • pies_z_laki_2 Re: prośba o interpretację i wskazówki 14.04.14, 19:25
        mariaprus1 - gołe wyniki są oderwane od osoby, więc trudno je oceniać. Masz już na forum własny wątek (żeby nie zajmować cudzego wątku)?
        Czy badanie robiłaś rano? Z jakiegoś powodu? Jesteś w ciąży?
        Jeśli jesteś zdrowa i nic ci nie dolega, to są świetne i nic więcej z nimi nie trzeba robić.
        Jeśli masz niedoczynność tarczycy i przyjmujesz tyroksynę, to prawdopodobnie możesz zmierzać w stronę niedoborów, skoro fT3 jest nieco wyżej procentowo, niż fT4, ale różnica jest tak nikła, że chyba nie ma się czym przejmować (lato idzie i świeże witaminy!!!).
        • gp25 nowe wyniki 24.06.14, 18:55
          witam po ponad 2 miesięcznej przerwie.
          Czas upłynął na dawce E88
          aktualne wyniki:
          TSH 1,41[0,27-4,2]
          FT3 3,15 [2-4,43] 47,33%
          FT4 1,39 [0,93-1,7] 59,74%

          Sód 138,0 mmol/l [135-146] 27,27%
          Potas 5,28 mmol/l [3,5-5] 118,67%
          Chlorki 99 mmol/l [98-107] 11,11%
          Żelazo 18 umol/l [6,6-28] 53,27% (2 tygodnie przerwy z żelazem)
          ferrytyna 45,38 [15-150] 22,50%

          samopoczucie ogólnie do kitu. jest mi strrrrasznie zimno. wieczory i noce w ciepłych bluzach i skarpetach. problemy z porannym wstawaniem, dekoncentracja, luki w pamięci, brak energii... aż sama jestem zdziwiona bo w teście wyszło 39pkt.....
          wiem, że nadal zastaje ze mną selen, żelazo, magnez, d3.

          jestem zaskoczona że ft3 poszło w górę - bo ja tego jakoś nie czuję.
          Lekko podniosło się TSH.....
          dlaczego potas ponad normę? może za mało piję?

          ogólnie myślałam że wszystko się jeszcze bardziej rozjechało i będę prosić o coś z T3 w tabletce, ale teraz wydaje mi się że powinnam nadal podnosić dawkę E - może na 100?

          Jakieś sugestie, podpowiedzi?
          Jak to widzicie?
          pozdrawiam
    • gp25 Re: prośba o interpretację i wskazówki 10.03.15, 10:51

      Pokaż listę
      OdpiszPrzekaż
      Przeciągnij w dół, aby odświeżyć...

      tarczyca
      Od: Pilna Gabriela
      10:46
      Witam ponownie po dłuższej przerwie – spędzonej jako czytacz – obserwowacz forumowy wink

      Może najpierw uspójnie historię:
      Po powyższym okropnym samopoczuciu lekarz kazał zwiększyć E88 na E112 i po 10 dniach zrobić badania. Wyniki wyszły takie:

      FT3 3,17 [2-4,43] 48,15% (lekutko poszło do góry)

      kortyzol 19,86 [6,2-19,4] rano
      kortyzol 6,56 [2,30-11,90] popołudniu

      Sód 140,0 mmol/l [135-146]
      Potas 4,58 mmol/l [3,5-5]
      Chlorki 101 mmol/l [98-107]

      Pan doktor powiedział że jest ok. i mam utrzymać dawkę E112. Samopoczucie jakoś się wyrównało, przyszło lato i nawet było ok, lepsze myślenie, funkcjonowanie.
      Przyszła jesień. 13-11-2014 kolejne badania bo znów zaczęłam się czuć niedoczynnie – zmęczenie, zimno, brak energii…..
      Euthyrox 112
      TSH 1,030 [0,27-4,2]
      FT4 1.42, norma (0.93 - 1.7) 63.64%

      FT3 2.71, norma (2 - 4.43) 29.22%

      Po tych wynikach stwierdziłam, że czas zmienić lekarza (ówczesny mi powiedział że T3 mi nie przepisze bo w Polsce nie ma dobrego leku, a że mogę załatwić z Niemiec – nie był zainteresowany).
      Zanim poszłam do nowego lekarza – sama podjęłam decyzje o zwiększeniu dawki E na 125, co by nie usłyszeć, że jeszcze może spróbujemy. Trochę ciężko mi się przechodziło na ta dawkę . Musiałam to robić co 6,5 ze względu na kołatania serca. Ale udało się. Po 6 tyg wynik:
      13-01-2015
      Euthyrox 125
      TSH 2,140 [0,27-4,2]

      FT4 1.46, norma (0.93 - 1.7) 68.83%

      FT3 2.78, norma (2 - 4.43) 32.10%

      Na wizycie usłyszałam, że dawka już wysoka a wyniki słabe i w sumie może Novo by się przydało, ale spróbujmy jeszcze zmienić Euthyrox na Letrox.
      No i zmieniłam z dnia na dzień E na L dawka ta sama 125. Pierwsze dni był taki niepokój i kołatania serca że wylądowała u rodzinnego i dostałam Concor 2,5 na wyrównanie tętna. Concor świetnie działał – już pół tabletki i doraźnie wzięłam tego może w ciągu 2 tygodni z 5 razy w nocy.
      Ogólnie samopoczucie na tym Letroxie może poszło troszkę do góry. Ale tylko troszkę. Jak pamiętam siebie sprzed 3 lat – to inna bajka. Teraz zimno, zmęczenie, niewyspana, brak energii. Ochoty na cokolwiek. Paznokcie i włosy najgorsze chyba jak dotychczas. Kiedyś więcej zajęć ruchowych, basen, rower. Dziś jedyne co przyjmuje to spacer z kijkami ze dwa razy w tygodniu (nie nazwę tego szumnie nordic walking wink) Wyniki:

      27-02-2015 uwaga zmiana norm i lab Letrox 125
      TSH 1,00 [0,4-4]

      FT4 1.38, norma (0.8 - 1.9) 52,73%

      FT3 2.9, norma (1,8 - 4.4) 42.31%

      Strasznie żałuję, ze zrobiłam wyniki w innym laboratorium. To samo urządzenie niby, ale inne normy (przy normach poprzednich byłoby odpowiednio 58,44 / 37,04). Pamiętam, że po to przeliczamy procenty, żeby m.in. wyniki innych norm interpretować porównawczo…..
      Na wizycie usłyszałam, ze jedyne co możemy jeszcze spróbować jeżeli tak marnie się czuje to Novothyral. Ale nic mi nikt nie obiecuje, że wypali i będzie cudownie. Dostałam dawkę N75 i do kontroli za 6 tyg z cała trójka. Lekarz miał obawy w związku z moim kołataniem, ale w razie czego jak nie pomoże concor doraźnie, odstawić i wrócić do Letroxu.
      Suplementuje D3, magnez, żelazo
      No i od roku pragnęłam tego leku, a teraz mam mieszane uczucia.
      Czy nie powinnam jeszcze dać czas L125? Łykać selen i pomóc konwersji, bo jednak T3 drgnęło?
      Wyniki zaczynam mieć podobne do czerwca zeszłego roku w czerwcu, gdzie czułam się mega tragicznie FT3 3,15 [2-4,43] 47,33% FT4 1,39 [0,93-1,7] 59,74%
      i bałam się że już ze mną jest cos naprawdę poważnego – padło wtedy podejrzenie na nadnercza, ale po podniesieniu E przeszło.
      A może jednak to jest cos z nadnerczami i problemy z hormonami tarczycy są tego efektem? Może jednak spróbować dotrzeć do laboratorium gdzie robią kortyzol z DZM?
      Trochę martwi mnie to jeszcze kołatanie serca i niepokój i sama już nie wiem czy to od Letroxu czy od braku T3?
      No a skoro L działa na mnie silniej niż E, to może bez sensu brać Novo – tylko próbować załatwić Thybon? Czy sprzedadzą w Niemczech bez recepty?
      Jeżeli miałabym wprowadzać Novo to chyba lepiej mieszać go z E niż L – pamiętam że czytałam gdzieś że nie powinno się mieszać T4 z różnych tabletek?
      Podpowiecie jak wg was to Novo wprowadzać – czytałam, że tyle co zabiorę z E, dodaję Novo. Zaczynać baaardzo pomalutku. Czyli jak chcę dać ćwiartkę Novo (18,75T4 i 3,75 T3) to do tego dodać 100 E czy L ???

      Czytam, czytam ale tak ciężko mi myśleć i wyciągać wnioski. Wiem – decyzję podejmuję sama, ale może coś podpowiecie, zasugerujecie, pocieszycie, okrzyczycie…. wink
      Już zaczynam być zmęczona tak długim ustawianiem dawki, a komfort dnia codziennego – leży. Może to starość smile i nerwica smile Pozdrawiam!!!
      • gp25 up 14.03.15, 09:47
        djpa, mamo_dorotko, harmoniaku, piesku, muktprego....
        na Was się wychowałam.... pomoże ktoś?
        pozdrawiam smile
      • muktprega1 Re: prośba o interpretację i wskazówki 15.03.15, 12:01
        Przepraszam, nie było mnie kilka dni.
        Wydaje się, ze ruszyła przemiana po zamianie na Letroks, różnica jest zaledwie 10 pomiędzy Ft4 i Ft3, więcej T4 organizm zamienia na aktywne T3, (widać dokładnie w wynikach) co mnie też zastanawia i mam ochotę zaeksperymentować z tą zamianą, trafiłam na coś takiego:

        forum.gazeta.pl/forum/w,94641,107564115,107648271,Re_Elaborat.html
        stąd wniosek, ze niektóre wypełniacze wpływają również na przemianę.

        Ja na Twoim miejscu, poczekałabym jeszcze trochę z jakimikolwiek zmianami i zobaczyła w którym kierunku to zmierza, bo jakby co to Novo masz i zawsze możesz go użyć smile
        Chyba warto byłoby zrobić badani ana tej samej dawce za jakiś miesiąc w poprzednim laboratorium. Co sądzisz?

        • gp25 Dziękuję 15.03.15, 20:47
          muktprega1 dziękuję za sugestie kiss
          dokładnie tak podpowiada mi intuicja - wstrzymać się i na koniec miesiąca powtórzyć badania w starym lab.
          Ale czy myślisz, że na tej dawce fT4 może jeszcze pójść do góry?
          Na chwilę obecną najbardziej doskwiera mi zimno. I zaczynam się czuć pod tym względem jak w czerwcu zeszłego roku, gdzie wyniki były dość ładne. nie wiem dlaczego. Może to był wtedy jakiś rzut choroby? chociaż też nadnercza chodzą mi po głowie, ale nie wiem z której strony ugryźć ten temat wink
          czekam grzecznie dwa tygodnie i daję znać.
          pozdrawiam raz jeszcze
    • gp25 Thybon 12.05.15, 18:21
      witam ponownie,
      miałam być po około miesiącu, ale podkusiło mnie przeczekać dłużej, później się rozchorowałam i też chciałam zachować jakiś okres po na badania i tak wyglądają moje aktualne wyniki:

      stała dawka Letrox 125
      TSH 0,581 [0,27-4,2]
      FT3 2,48 [2-4,43] 19,75%
      FT4 1,49 [0,93-1,7] 72,73%
      ferrytyna 36,42 [15-150] 15,87%

      poprzednie wyniki też na L125:
      27-02-2015
      TSH 1,00 [0,4-4]
      FT4 1.38, norma (0.8 - 1.9) 52,73%
      FT3 2.9, norma (1,8 - 4.4) 42.31%

      biorąc pod uwagę aktualne wyniki - książkowo rozjechało się ft3 i ft4
      zimno jak ....zimno, energii brak, gubię myśli, wątki, mylę rzeczy, suchość i niestety znów chyba zaczyna się czasami galopujące serce - musze się ratować concorem.
      i tak - jestem w posiadaniu novo 75 z przepisu lekarza, ale w związku z tym że lepiej na mnie działa Letrox niż E - postanowiłam się zaopatrzyć w Thybon 10 - i go mam smile

      moje pytanie dotyczy upewnienia się co do wprowadzenia - czy 100 T4 i 5 T3 będzie ok na początek czy lepiej jeszcze mniej 112,5 T4 2,5 T3?
      będę wdzięczna za sugestie, na które czekam z niecierpliwości jak dziecko smile
      pozdrawiam optymistycznie nastawiona wink
      • gp25 Re: Thybon 12.05.15, 22:34
        mała poprawka smile
        Thybon mam 20.
        przeanalizowałam wątki muktprega1 i mam nadzieję że wnioski wyciągnęłam dobre - nie zmieniam nic w T4 - zostaje na 125 L i dokładam pomalutku T3.
        Jutro dzień pierwszy smile
        pzdr
        • muktprega1 Re: Thybon 12.05.15, 23:10
          Tak, dobrze kombinujesz, T4 zostawić na tym samym poziomie, a dołożyć okruszek T3, czyli 1/4 tabletki, może być z poranną tyroksyną lub troszkę póżniej. Możesz sprawdzić już za kilka dni proporcje hormonów ft4 i Ft3 (T3 szybko działający i widoczny w badaniach lab.)

          No to powodzenia na nowej drodze życia wink
          • gp25 Re: Thybon 13.05.15, 21:10
            no i pierwszy dzień minął smile
            nie wiem na ile to siła sugestii ale naprawdę był pełen energii. na szczęście nie było żadnych negatywnych objawów - żadnego zmęczenia, spadku formy, kołatania serca.
            doczytałam że po jakimś czasie mogą wrócić objawy niedoczynności i spadku ft4, ale jestem pozytywnie nastawiona smile
            w przyszłym tygodniu badania kontrolne!
            pozdrawiam wink
          • gp25 Re: Thybon 29.05.15, 13:15
            Witam ponownie po 2 tygodniach stosowania 125 Letroxu i 5 Thybonu
            Aktualne wyniki:
            FT3 3,41 [2 -4,43] 58,02% (poprzednio 19,75%)
            FT4 1,62 [0,93-1,7] 89,61% (poprzednio 72,73%)

            Wychodzi na to że rosnie zarówno ft3 i jak i ft4 (tu bałam się często występującego spadku).
            Odczucia: DUUUŻO wiecej energii. I to jest odczuwalne zarówno dla mnie jak i ocena innych.
            Kolorowo i bardziej wyraźnie wokoło.
            Nadal zimno (to mnie martwi trochę, bo w tle głowy ciągle hasło ‘nadnercza’ ), choc pogoda nie rozpieszcza więc może te odczucia też nie są do końca prawidłowe wink
            No i teraz mam zagwózdkę, bo wyniki naprawdę ładnie poszły w górę. Jeszcze wczoraj myślałam o dołożeniu kolejnej 5 Thybonu, ale teraz myśle że to może być za dużo. Chyba ~2,5 by starczyło. Lub odczekać jakiś miesiąc i sprawdzić jeszcze raz wyniki – z doświadczenia własnego widzę , że jednak mój organizm dostosowuje się długoterminowo wink
            Podświadomość podpowiada – zwiekszyc malutko 😉
            Ale się cieszę ️
            Fajnie jest 😀
              • gp25 Re: Thybon 30.05.15, 16:58
                Piesku dzięki za sugestie!

                Hmmm..... w sumie ten letrox bardzo dobrze na mnie zadziałał.
                luty FT4 1.38, norma (0.8 - 1.9) 52,73%
                połowa maja FT4 1,49 [0,93-1,7] 72,73%
                teraz z 5 Thybon'u FT4 1,62 [0,93-1,7] 89,61%

                cały czas miałam w pamięci, że fT4 może spadać po dołączeniu T3.
                Energii mam tyle, że naprawdę chce się żyć - tu jest taka różnica, że nie mogę w to uwierzyć. Poprzednio kapcie i koc - a teraz szkoda mi czasu i cały czas coś wynajduję i z chęcią działam.
                Chociaż serducho może lekko mocniej pracuje i czasami odczuwam pełen taki niepokój, ale nie jest to dyskomfort powodujący choćby chęć wzięcia concor'u
                Ale jak fT4 będzie nadal szło do góry.... Może faktycznie przemyślę nad zmniejszeniem Letroxu. szkoda że najmniejsza dawka w sprzedaży to 50 - okruszkowo spróbuję zmniejszyć o ~6 bo 12,5 na raz to chyba za dużo.
                gdybym się zdecydowała na zmniejszenie Letroxu, a Thybon bez zmian - to badanie kontrolne tak jak przy Ft4 - po 4-6 tygodniach czy wcześniej?
                pozdrawiam w ten w końcu wiosenny dzień smile
    • gp25 minęło 1,5 roku..... 31.10.16, 21:22
      Witam Szanowne Adminki i forumowiczki po długiej przerwie wink
      półtora roku temu myślałam że temat mam w miarę ogarnięty i kontrolne badania były następujące:
      początkiem maja wprowadzam do dotychczasowej dawki 125 Letrox - 5 Thybonu, po 4 tyg wyniki:
      29.05.2015 dawka 125 L i 5T
      FT3 3,41 [2-4,43] 58,02%
      FT4 1,62 [0,93-1,7] 89,61%

      03.07.2015 dawka 120Letrox i 5 Thybon
      FT3 3,21 [2-4,43] 49,79%
      FT4 1,38 [0,93-1,7] 58,44%

      22.09.2015 dawka 125L i 5T w samopoczuciu nic się nie zmienia, ale jest podwyższony poziom stresu w moim życiu - zaczyna chorować bliska mi osoba.
      FT3 2,83 [2-4,43] 34,16%
      FT4 1,42 [0,93-1,7] 63,64%

      11.04.2016 dawka 125L i 5T
      FT3 3,01[2-4,43] 41,56%
      FT4 1,46 [0,93-1,7] 68,83%
      decyzja o zwiększeniu T3 o 5
      a po jakichś 4 tygodniach zmniejszenie Letroxu na 100

      no i lato minęło przyjemnie. od kwietnia podjęłam wyzwanie - biorę się za siebie i regularnie średnio 3 razy w tygodniu byłam na siłowni na intensywnych treningach. waga fajnie spadła, sylwetka się poprawiła.
      od dłuższego czasu wybierałam się na kontrolne badania, ale jakoś tak się odkładało. no i dziś przerażenie:

      31.10.2016 dawka 100 Letrox 10 Thybon
      FT3 2,86 [2-4,43] 35,39%
      FT4 1,08 [0,93-1,7] 19,48%
      w zeszłym tygodniu miałam dużo smutnych chwil, zmarła bliska mi osoba.

      samopoczucie nie jest chyba adekwatne do wyników - albo tego nie widzę,
      pamięć w miarę, chęci średnie, ciepło jest.
      są bóle głowy których nie było - jak by podwyższone ciśnienie i tętno.

      jak to widzicie? piesku? muktprego? djpa? harmoniaku?
      czy stres mógł tak obniżyć ft4?
      co wam podpowiada doświadczenie?
      pozdrawiam!
      • pies_z_laki_2 Re: minęło 1,5 roku..... 02.11.16, 15:29
        Stres ponosi kortyzol, ale i obniża poziom hormonów tarczycowych, podobnie systematyczne ćwiczenia fizyczne (wysiłek) zwiększa zużycie hormonów, czyli de facto obniża poziom hormonów. Co więcej, czas zmienia stan tarczycy (nie wracam do poprzednich postów, nie wiem czy i jaką masz tarczycę).
        Tak, możliwe, że wyniki się pogorszyły, np. przez to, że zwiększając wysiłek, nie podniosłaś dawki, a do tego stres.
        Co robić? Ja bym podniosła nieco dawkę, czyli poziom T4.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka