solaris31
01.04.14, 11:25
witam

jestem hashi od roku z hakiem, dawki leków zmieniam bardzo powoli, źle je znoszę i zwykle wpadam w nadczynność polekową.
obecnie jestem na dawce E88, / biorę 3 miesiące/, i oto moje dokonania
t3 - 106% / wynik 4.36 normy - 1.80-4.20/
ft4- 83% - / wynik 1.72, normy-0.80-1.90/.
tsh - 0,018.
badanie powtórzyłam po 2 tygodniach, wyszło niemal identycznie.
pozostałe wyniki są ok, D3 w koncu skoczyła do normalnego poziomu - 31 - ale wciąż utrzymuję dawkę 8 kropli vigantolu, do tego tardyferon - ferrytyna 46, B12 - 306 - mniej więcej w połowie.
konsultuję się u dwóch lekarzy - konieczność niestety, bo jeden z nich leczy mnie tylko na podstawie TSH, i nie obchodzą go niedobory - ale kartę choroby niestety gdzieś muszę mieć

jego zdaniem powinnam się źle czuć. obnizyć dawkę euthyroksu, bo jestem w nadczynności. ja natomiast w końcu czuję się świetnie, mam energię i chęć do życia, nie obserwuję objawów nadczynnosci, no, może poza tym, że jestem nieźle nakręcona

troszkę mi wzrosło ciśnienie krwi, ale nie monstrualnie - teraz mam ok 110/70, wcześniej moje normalne ciśnienie to 90/60.
endo prywatny mówi, że skoro czuję się dobrze, i to nakręcenie mi nie przeszkadza, to ok. wszystkie leki mam utrzymywać w takiej dawce, w jakiej brałam, i pojawić się za 3 miesiące. biorę jeszcze glucophage, bo cukier taki sobie. samo TSH nie bardzo go zmartwiło, mówi, że tak bywa, ale ważniejsze są wolne hormony. no tyle to ja już wiem
pamiętam, jak się czułam w nadczynnosci polekowej i to był koszmar. teraz nie czuję się jak w nadczynności. nie zamierzam odstawić dawki E88, ale zastanawiam się, skąd taki wzrost wyników. wcześniej byłam na dawce 75, i wyniki wolnych hormonów miałam w okolicach 30-40%. dawkę zwiększyłam minimalnie - i taka różnica?
skąd Waszym zdaniem to się wzięło? czy uzupełnienie niedoborów spowodowało lepszą wchłanialnośc hormonu, czy to wiosna, bo w sercu maj?

czy jest coś, co bezpośrednio wpływa na poziom hormonów? stres, zmęczenie, leki? zaczęłam wreszcie chudnąć, na razie mało, ale jednak, zaczęlam więcej się ruszać - czy to też ma wpływ? jak to działa?