dziwny wynik - prośba o interpr.

09.04.14, 11:52
Cześć,
Mam wyniki tarczycy, szukam co mogą one oznaczać, czy ktoś był w podobnej sytuacji? Mianowicie mam prawidłowy wynik tsh (2.1) oraz niskie ft4 (jest na dolnej granicy normy i wg kalkulatora wynosi 0.83%)
Wszędzie gdzie szukałam ft4 interpretowane jest przy nieprawidłowym tsh, nie mam pojęcia o co chodzi w moim przypadku... Jestem młodą kobietą, nie w ciąży.
    • djpa Re: dziwny wynik - prośba o interpr. 09.04.14, 12:13
      Dlaczego dziwny? Jakie masz objawy? Czy robiłaś test na niedoczynność tarczycy z forum?
      • wiosenna_piosenka Re: dziwny wynik - prośba o interpr. 09.04.14, 12:31
        Dziwny, ponieważ z tego co czytałam wynika, że gdy tsh jest w normie to ft4 powinno być znacznie wyższe niż to, które mam w wynikach. Faktycznie, może niepotrzebnie użyłam słowa "dziwny" smile
        • ola_dom Re: dziwny wynik - prośba o interpr. 09.04.14, 12:56
          wiosenna_piosenka napisał(a):

          > Dziwny, ponieważ z tego co czytałam wynika, że gdy tsh jest w normie to ft4 powinno być
          > znacznie wyższe niż to, które mam w wynikach.

          No wiesz - pewnie z połowa tego forum jest podobnymi "dziwakami" wink
    • czupakabra27 Re: dziwny wynik - prośba o interpr. 09.04.14, 14:14
      Miedzy nami dziwakami wink Piosenko, dlaczego robiłaś te badania? Wpisz wszystkie wyniki które masz, razem z normami. Zrób test z nagłówka forum i napisz ile masz pkt. i jakie są główne objawy jeśli coś Cię niepokoi.
      Robiłaś usg i przeciwciała atpo i atg? Jest to niezbędne do pełnej diagnostyki.
      • wiosenna_piosenka Re: dziwny wynik - prośba o interpr. 09.04.14, 17:29
        zrobiłam test z forum i wyszły mi 24 pkt czyli nie najlepszy wynik
        aczkolwiek dużo tych objawów wydaje mi się może świadczyć o czymś innym
        poza tym mam tsh w normie
        problemem jest tylko "niedobór" ft4 (nawet nie wiem, czy to się niedoborem nazywa), nie wiem o czym świadczy i co można zrobić z tym
        sad
        • djpa Re: dziwny wynik - prośba o interpr. 09.04.14, 18:41
          Ze mnie też więc dziwak: TSH sporo poniżej normy, a fT3 i fT4 w środku normy big_grin

          TSH to nie jest hormon tarczycy. TSH jest wiarygodne o ile oś podwzgórze - przysadka - tarczyca działa prawidłowo, jeśli nie ma się przeciwciał typu TRAB, nie ma się za wysokiego ani za niskiego kortyzolu ani nie bierze się leków - nawet przeciwzapalne mogą wpływać na poziom TSH, jeśli dobrze pamiętam. Lista tych leków jest dość długa. A może leczysz za wysoką prolaktynę?

          Za samopoczucie są znacznie bardziej odpowiedzialne niż TSH są fT3 i fT4. To one wpływają na tempo przemiany kalorii w energię w każdej komórce ciała.
        • djpa Re: dziwny wynik - prośba o interpr. 09.04.14, 18:41
          Na niedobór fT4 pomaga tyroksyna smile
          • wiosenna_piosenka Re: dziwny wynik - prośba o interpr. 10.04.14, 14:44
            tylko, czy faktycznie mam jakiś niedobór? niedobór tyroksyny smile
            Czy to prawda, ze jak tsh jest dobre, to wtedy już nie trzeba patrzeć na ft4?
            Nie wiem co robić dalej, a nie mogę wciąż znaleźć podobnego do mojego przypadku.
    • wiosenna_piosenka Re: dziwny wynik - prośba o interpr. 10.04.14, 14:50
      no i znalazłam pierwszy cytat, zresztą to zostało wpisane tu na forum, wklejam:

      "Najczęściej nie jest możliwe (poza pewnymi szczególnymi sytuacjami) aby fT4 i fT3 obniżało się a TSH pozostawało w normie. Te szczególne sytuacje to m.in. wtórna (przysadkowa lub podwzgórzowa) niedoczynność tarczycy, stan po ustąpieniu nadczynności, tzw. zespoły pozatarczycowe, niektóre zaburzenia hormonalne w ciąży, wpływ niektórych leków. Sytuacje te są dość rzadkie. "

      O nie... :\
      • ola_dom Re: dziwny wynik - prośba o interpr. 10.04.14, 15:06
        wiosenna_piosenka napisał(a):

        > no i znalazłam pierwszy cytat, zresztą to zostało wpisane tu na forum, wklejam:

        a przypomnij, kto to wkleił... mogę zgadywać - "twojatarczyca" albo "endokrynolog_mj"?

        > "Najczęściej nie jest możliwe (poza pewnymi szczególnymi sytuacjami) aby fT4 i
        > fT3 obniżało się a TSH pozostawało w normie. Te szczególne sytuacje to m.in. wt
        > órna (przysadkowa lub podwzgórzowa) niedoczynność tarczycy, stan po ustąpieniu
        > nadczynności, tzw. zespoły pozatarczycowe, niektóre zaburzenia hormonalne w cią
        > ży, wpływ niektórych leków. Sytuacje te są dość rzadkie. "
        >
        > O nie... :\

        Przykro mi - ale nie możesz się czuć wyróżniona. Niekoniecznie dopadła Cię jakaś "rzadko spotykana i niezmiernie niezwykła choroba". Nas jest tu takich MNÓSTWO. Jak pisałam - pewnie z połowa ma niskie TSH i równie niskie wolne hormony.

        Poczytaj wątki uważnie, nie szukając usilnie potwierdzenia, że niskie TSH = dobre ft4, bo to już dawno nieprawda. Tak twierdzą lekarze, którzy uczyli się endokrynologii 30 lat temu i są przekonani, że tak dobrych podstaw nie trzeba zmieniać. I mają w d...ie, że ludzie chorują, czują się marnie, a tyroksyna powoduje u nich "cudowne ozdrowienie" - bo przecież na wyniki są zdrowi.

        No chyba, że wolisz się utwierdzić w tym, co już "stwierdziłaś", a nie dowiedzieć czegoś nowego. I niekoniecznie zgodnego z tym, co twierdzi wciąż jeszcze wielu endokrynologów.
      • czupakabra27 Re: dziwny wynik - prośba o interpr. 10.04.14, 15:07
        A autorem postu jest...?smile
        Nie wiem czemu tarczyce nie trzymają się tego co jest napisane w książkach ale to jest fakt. Stare książki sobie, a pacjenci sobie.
        • wiosenna_piosenka Re: dziwny wynik - prośba o interpr. 10.04.14, 15:15
          Tak, autor przedstawia się jako lekarz co wydało mi się godne zaufania (przy założeniu, ze to naprawdę lekarzwink )
          Ja właśnie chcę wiedzieć! Szukam wiadomości, stąd rejestracja na tym forum. Jaki w takim razie powinnam uczynić kolejny krok? W przychodni rodzinny twierdzi, że wynik jest ok, mnie niepokoi (albo w pierwszym momencie bardziej interesuje, potem zaczyna niepokoić) to ft4 (0.83% przypomnę, tsh niskie), a teraz już sama nie wiem...
          • ola_dom Re: dziwny wynik - prośba o interpr. 10.04.14, 15:34
            wiosenna_piosenka napisał(a):

            > Tak, autor przedstawia się jako lekarz co wydało mi się godne zaufania (przy założeniu, ze to
            > naprawdę lekarzwink )

            niestety tak... Z tej samej sztancy, co Twój rodzinny, jak sądzę: mieścisz się w wynikach, to spadaj pani do psychiatry, skoro wydaje Ci się, że się źle czujesz, a on przecież widzi, że dobrze! W końcu patrzy na wyniki! Właściwie to są "lekarze", do których nawet nie trzeba by chodzić - wystarczyłoby posłać same wyniki, w sumie...

            > Ja właśnie chcę wiedzieć! Szukam wiadomości, stąd rejestracja na tym forum. Jaki w takim
            > razie powinnam uczynić kolejny krok?

            POCZYTAJ FORUM! Przepraszam, że krzyczę, ale mam wrażenie, że albo nic nie czytałaś, albo nie przyjmujesz do wiadomości tego, co piszemy w co drugim wątku...

            POSZUKAJ polecanego endo w Twoim regionie - wiele razy przewija się tutaj hasło "lekarz, który leczy nie tylko na podstawie TSH".

            UZBRÓJ się w cierpliwość, bo pewnie nie raz trafisz na lekarzy, którzy leczą wyniki a nie człowieka. Tak jak większość z nas tutaj miała tę nieprzyjemność i odbyła po kilka wizyt, gdzie traktowano nas jak zeschizowane hipochondryczki.

            I pomyśl - gdyby zależność TSH-->ft4 była tak prosta i jednoznaczna, a co za tym idzie - leczenie i diagnozowanie tarczycy - czy powstałyby 3 fora na samej tylko GW z setkami wątków wołających o pomoc i radę?

            > W przychodni rodzinny twierdzi, że wynik jest ok,

            Podziękuj już rodzinnemu. To, że wynik mieści się "w normie" możesz stwierdzić i bez niego - przecież umiesz czytać, a normy masz podane przy wynikach.
            Faktem jest, że zdarzają się rodzinni lepiej zorientowani od niektórych endo - ale Twój do nich nie należy. Niestety - także nie jest wyjątkiem.
    • pies_z_laki_2 Re: dziwny wynik - prośba o interpr. 12.04.14, 02:54
      A ile masz lat? Jeśli nie jesteś niemowlakiem albo emerytką, to tsh 2,1 nie jest takim doskonałym wynikiem, jak sądzisz.
      Tak sobie kombinuję, że skoro zrobiłaś badania, to chyba coś cię do tego popchnęło, tak? Co to takiego?
      Skoro masz nieco podniesione tsh (chociaż nadal w normie, ale kobieta w wieku rozrodczym nie powinna mieć tsh wyżej, niż 2-2,5) a fT4 bardzo nisko, to ja bym się zainteresowała skąd taki wynik. A odpowiedź daje usg tarczycy i powtórzenie badań całej trójki tarczycowej plus p.ciała atpo i atg po miesiącu - dwóch (jeśłi nie masz jakichś dolegliwości, które wymagałyby przyspieszenia procesu diagnozowania).

      Nie, nie nawołuję do leczenia zdrowych ludzi, a tylko do pogłębienia diagnostyki, co pozwoli wykluczyć / potwierdzić wątpliwości i zdobyć upragniony spokój smile
      • wiosenna_piosenka Re: dziwny wynik - prośba o interpr. 15.04.14, 12:23
        Badania robiłam 2 lata temu, wyszło wtedy
        tsh=3,2
        ft3=62,5%
        ft4=62,5%
        przeciwciał nie miałam
        usg tarczycy - robione u endo, powiedziała że prawidłowe; mówiła, że jak kiedyś wyjdzie mi tsh minimum tyle co na badaniach przed wizytą albo wyższe, to dopiero wtedy zacząć z tabletkami

        Moje niedawne badanie (tsh=2,1 ft4=0,87%) oraz test z forum=24 pkt

        1. Objawy, które odczuwasz
        duże zmęczenie, ospałość, ociężałość
        chrypka bez konkretnego powodu
        skłonność do powolnego rozgrzewania się, nawet w saunie
        częste bóle głowy (w szczególności migreny)
        przy wysiłku fizycznym twarz robi się czerwona
        palpitacje lub nieprzyjemne odczuwanie bicia serca
        trudność w nabraniu powierza (bez konkretnego powodu)
        wahania nastroju, w szczególności niepokój, panika lub fobia
        problemy z dziąsłami
        wrażenie, że jest Ci chłodniej niż innym osobom
        problemy z pamięcią, skupieniem uwagi i koncentracją
        trudność z utrzymaniem stałego poziomu energii przez cały dzień
        2. Choroby i dolegliwości, które masz lub miałeś
        niedobór wapnia
        3. Historia zdrowotna Twojej rodziny
        brak
        4. Fizyczne objawy (obserwowane przez otoczenie)
        niska podstawowa temperatura ciała (rano)
        zauważalnie chłodniejsza skóra
        niskie ciśnienie

        Do endo nie mam co iść, bo tsh nie jest wyższe lub równe temu 3-cośtam. Ale ft4 bardzo mocno spadło, od ponad 60% do niecałego 1% i to mnie zastanawia. No i objawy - czy faktycznie mam niedoczynność, czy może jestem przemęczona (lub po prostu rozleniwiona, no już nie wiem...)?

        Pozdrawiam!
        • wiosenna_piosenka Re: dziwny wynik - prośba o interpr. 16.04.14, 09:00
          proszę, rzuci ktoś okiem na te wyniki?
          smile
          • pies_z_laki_2 Re: dziwny wynik - prośba o interpr. 17.04.14, 11:16
            > mówiła, że jak kiedyś wyjdzie mi tsh minimum tyle co na badaniach przed wizytą albo wyższe, to dopiero wtedy zacząć z tabletkami

            Zaskarżyć tę panią, bo lekarzem nazwać jej nie sposób... masakra!
            Powinnaś dostać tyroksynę w małej dawce już wtedy...
            • wiosenna_piosenka Re: dziwny wynik - prośba o interpr. 22.04.14, 12:25
              ją to wręcz po rękach całować, że nie kazała czekać do tsh 5...
          • mama_dorota Re: dziwny wynik - prośba o interpr. 22.04.14, 13:06
            Twój organizm potrzebuje hormonów - t3 i t4. T3 potrzebny jest każdej komórce ciała, a t4 służy jako magazyn, aby organizm mógł sobie wg potrzeb "otwierać" ten magazyn. TSH potrzebny jest tylko do sterowania tarczycą. Na forum obserwujemy, że osoby, których TSH na początku pojawienia się dolegliwości jeszcze dość dobrze pokazuje braki w hormonach powoli "obraża się" i przestaje krzyczeć. U mnie zignorowano przed laty TSH 3,2, bo było w normie, potem zignorowano za małą tarczycą, a ja się nie znałam na objawach. Po latach, gdy samopoczucie mi się chwiało od spokojnie, ciepło, wystarcza energii po nerwowo, zimno, nie mam na nic siły coraz bardziej w kierunku tej gorszej strony. W okresie, gdy postawiono diagnozę, wstając rano zastanawiałam się jak mam przeżyć cały dzień, skoro już wstaję zmęczona i bez sił, ale wydawało mi się, że to przemęczenie wynika z nadmiaru obowiązków. Na szczęście koleżanka z tego forum wysłała mi link do testu na niedoczynność (miałam 17 pkt), więc poszłam do endo, bo test to sugerował, a tam endo obśmiał test, jednak zlecił badania. Udało się złapać przeciwciała anty-TPO, anty-TG były wtedy zerowe, za 2 miesiące anty-TG wysoko, anty-TPO też, ale już nie tak bardzo, wypisał mi tyroksynę i wtedy zaczęły się dopiero zmiany, najpierw gorzej, ale odkryłam niedobory witaminy d3 i anemię (niska ferrytyna i b12). Pół roku przed diagnozą miałam TSH 1,28, a w momencie diagnozy 2,02.

            Wskaźnik TSH to taki wskaźnik, który przez wielką wiarę lekarzy w niego skazuje na wegetację lub trwanie w złym samopoczuciu mnóstwo ludzi, gdyż zbyt rzadko jest tak niezawodny, jak się uważa.
            • mama_dorota Re: dziwny wynik - prośba o interpr. 22.04.14, 13:18
              3 endo, z którymi miałam do czynienia uważało, że TSH powyżej 2 jest wysokie, nawet mojej 60-letniej teściowej endo powiedziała, że na granicy. Wtedy, gdy przy tym ft4 jest jeszcze wysoko, można uznać, że trzeba obserwować, czy to nie jest chwilowe, ale jeśli hormony spadły z górnej połowy do samego dołu normy, to sytuacja jest jasna. Tarczyca nie robi tego, co do niej należy.

              A co czytałaś o niedoczynności przysadkowej?
              • wiosenna_piosenka Re: dziwny wynik - prośba o interpr. 23.04.14, 13:54
                dziękuję Ci. mam teraz impuls, by dalej "walczyć"
                wybieram się do lekarza, zastanawiam, czy bardziej skupić się na objawach czy bardziej na wynikach i mojej wiedzy o interpretacji ich z tego forumwink
                • mama_dorota Re: dziwny wynik - prośba o interpr. 23.04.14, 13:57
                  Na objawach, bo wspominanie o wiedzy z internetu zazwyczaj działa na lekarzy jak płachta na byka. Na wynikach o tyle, aby pokazać, że się pogarsza lub poprawia i towarzyszą temu objawy.
    • wiosenna_piosenka Re: dziwny wynik - prośba o interpr. 25.04.14, 20:43
      W oczekiwaniu na wizytę codziennie podczytuję wątki na forum.

      Mam wielką wątpliwość nagle co do mojej ewentualnej niedoczynności - jestem przecież szczupła! Czy nadwaga, szybkie przybieranie na wadze, trudności ze zrzuceniem kg, nie są jednymi z głównych objawów niedoczynności?
      • ola_dom Re: dziwny wynik - prośba o interpr. 25.04.14, 21:00
        wiosenna_piosenka napisał(a):

        > Mam wielką wątpliwość nagle co do mojej ewentualnej niedoczynności - jestem przecież
        > szczupła! Czy nadwaga, szybkie przybieranie na wadze, trudności ze zrzuceniem kg, nie są
        > jednymi z głównych objawów niedoczynności?

        Są, ale nie jedynymi ani nie kategorycznymi. Poczytaj wątki i wypowiedzi moderatorek (ale nie tylko) tego forum - nie pamiętam dokładnie, które jak, ale na pewno są chudziakami i w niedoczynności właśnie CHUDŁY.

        Organizm to nie tabelka i każdy różnie reaguje.
        Ja w dzieciństwie leczyłam niedoczynność, ale przez większość życia byłam przekonana, że miałam nadczynność, bo byłam wtedy chudzielcem z wystającymi żebrami. Aż dopiero teraz dowiedziałam się, że lek, który brałam, leczył właśnie niedoczynność.
      • pies_z_laki_2 Re: dziwny wynik - prośba o interpr. 26.04.14, 21:40
        Niedoczynność tarczycy to często problemy z metabolizmem, często insulinooporność, a ta najczęściej (chociaż też nie zawsze) prowadzi do problemów z utrzymaniem wagi...

        Ale znam sporo (szczególnie młodych) Hashimotek wiotkich jak brzózki, niektóre osobiście, niektóre wirtualnie, sa one dowodem na to, że nie ma jednego schematu smile
    • wiosenna_piosenka Re: dziwny wynik - prośba o interpr. 08.05.14, 12:38
      Koleżanki, i jak tu się nie załamać...
      Ledwo południe minęło, a ja już najchętniej byłabym w domu i zasypiała w grubej piżamie, a tu tyle pracy, a ja po prostu nie mam siły, głowa mnie boli ze zmęczenia i oczy zamykają się przesuszone przed monitoremsad

      Byłam u lekarza w końcu z moim wynikiem z Polski ("bo u nas tak się robi, że można iść do laboratorium, wybrać cokolwiek się chce, zapłacić i ma się wynik" - jak się wytłumaczyłamwink ), pokazałam TSH (2,1) i fT4 (10.6 przy normie 10.6 - 19.ileś), przetłumaczyłam forumowy test, a lekarz, że jak TSH jest dobre to u nich się nie patrzy na T4 (coś bez zrozumienia przyjęte to fT4, jeszcze pomimo wyjaśnień kazałam błąd w karcie wizyty poprawiać i dopisać "free" przed "T4")

      Nietrafnie użyłam w temacie wątku "dziwny wynik", jak mnie tu naprowadziłyście. Ale po tej wizycie... może zmienić na "nieistotny"? sad
      • mama_dorota Re: dziwny wynik - prośba o interpr. 08.05.14, 12:47
        Nie załamuj się, tylko żądaj skierowania do endokrynologa albo zmień iternistę na lepszego. Ten nie ma podstawowej wiedzy na temat niedoczynności tarczycy. Szkoda, że będąc w Polsce nie poszłaś do endo, ale można to nadrobić, jeśli masz tutaj kogoś, kto pójdzie w twoimi wynikami.

        Moja siostra przebadała się w Polsce i wszystkie wyniki mi zeskanowała i wysłała mailem, a z tym ja poszłam do endo. W trakcie wizyty była dostępna na telefon i wywiad dotyczący samopoczucia lekarka przeprowadziła z nią. Ja tylko fizycznie dałam wyniki i fizycznie odebrałam receptę. No i fizycznie zapłaciłam smile.
        • djpa Re: dziwny wynik - prośba o interpr. 08.05.14, 13:34
          To jest świetny pomysł smile

          Jeśli fT4 masz na samym dole normy, to nie zostawiaj tego tak jak jest, tylko działaj.

          Hmmm, to oni w Anglii nie mają osób u których tsh jest nieadekwatne do objawów i fT4? Na pewno mają smile
          • mama_dorota Re: dziwny wynik - prośba o interpr. 08.05.14, 13:43
            Na pewno mają, ale może wiedza lekarzy ogólnych o tarczycy kończy się na normie dla TSH, tak jak bardzo wielu w Polsce.
            • wiosenna_piosenka Re: dziwny wynik - prośba o interpr. 08.05.14, 14:21
              Akcentowałam na wizycie zły wynik fT4, (nawet zaczęłam, że to jest 0% normy a powinno być ponad 60% - aj ta forumowa edukacjawink ), naprawdę podkreśliłam swoją obawę o to i wszystkie symptomy, ale skoro wspaniałe tsh jest takie prawidłowe, to nie zwraca się przecież uwagi na fT4... Ok, może gdybym faktycznie posiadała tylko TSH i była na początku diagnozy, to nikt by mnie nie musiał na podstawie 2,1 kierować na resztę badań, ale skoro już to badanie jest, to gdzie tu najmniejsze ziarno logiki, by udawać, że go nie ma albo by czekać, aż tsh mi poza widełki wyjdzie i dopiero wtedy kierować mnie na fT4 ?

              Dzięki za wszystkie odpowiedzi, czuję, że chociaż ktoś mnie rozumiesmile
              • mama_dorota Re: dziwny wynik - prośba o interpr. 08.05.14, 14:26
                Dokładnie tak. W tym jest cały problem i dlatego 3 fora tarczycowe mają codzienne zadanie.
              • princess_yo_yo Re: dziwny wynik - prośba o interpr. 11.05.14, 00:28
                z gp bywa roznie, ale skoro przychodzisz z zestawem objawow to lekarz jest od tego zeby ci zaproponowac rozwiazanie. pierwsze rozwiaznie moze byc takie sobie ale kolejne podejscie do planu leczenia i przywrocenia pacjentowi jakosci zycia musi miec oparcie w medycynie opartej na dowodach.
                akurat tlumaczenie rzeczy oczywistych lekarzowi bywa frustrujace ale innego wyjscia niestety nie ma.
              • wiosenna_piosenka Re: dziwny wynik - prośba o interpr. 13.05.14, 16:05
                Trochę się wstrzymam z dalszym narzekaniemsmile będę miała jednak wyniki, lekarka uznała za potrzebne zbadać mi anty-TPO i anty-TRAB (prosiłam o fT4 tudzież już nawet tutejsze T4, ale chyba go nie będę miała, nie jestem pewna konkluzji). O tym TRAB nie słyszałam wcześniej i nie podaje się go tu na forum, czytam teraz w necie, mało jest info ale piszą, że to do nadczynności?
                Gdy mam objawy niedocz., tsh 2,1 i fT4 prawie 0%, czy to badanie coś potwierdzi, coś wniesie?
                • mama_dorota Re: dziwny wynik - prośba o interpr. 13.05.14, 16:50
                  TRAb badanie ważne jest głównie przy nadczynności, przy niedoczynności bada się anty-TPO i anty-TG.
                  • wiosenna_piosenka Re: dziwny wynik - prośba o interpr. 13.05.14, 17:34
                    to nie wiem po co mnie skierowano na to...
                    przynajmniej anty-tpo będzie, może to badanie coś wyjaśni, a to anty-trab no cóż, to przecież przy okazji jednego nakłucia...
                    przynajmniej zaoszczędzę na anty-tpo, w Pl bym trochę zapłaciła za to a pewnie przydałoby mi się zrobić
          • pies_z_laki_2 Re: dziwny wynik - prośba o interpr. 10.05.14, 17:38
            > Hmmm, to oni w Anglii nie mają osób u których tsh jest nieadekwatne do objawów i fT4? Na pewno mają smile

            Mają, ale te osoby leżą na wycieraczce przez przychodnią, bo nie mają siły wczołgać się do środka big_grin

            > ale skoro już to badanie jest, to gdzie tu najmniejsze ziarno logiki, by udawać, że go nie ma albo by czekać, aż tsh mi poza widełki wyjdzie i dopiero wtedy kierować mnie na fT4 ?

            W krajach zachodnich (nie wiem czy wszystkich) obowiązuje prawo oparte na precedensach, może z leczeniem jest tak samo? Jak ciebie potraktują inaczej, niż wszystkich, to za chwilę poleci lawina i ich system opieki zdrowotnej tego nie wytrzyma big_grin
    • wiosenna_piosenka Nowe Wyniki-podobno super,nie wiem co robic 20.05.14, 14:11
      Nie wiem co robić... bardzo proszę, doradźcie mi coś sad Czuję się kompletnie pogubiona. Nie mieszkam w Polsce i służba zdrowia wydaje mi się tak pokomplikowana i innauncertain

      Moja historia dotychczasowa w skrócie: przywiozłam z ojczyzny świeży wynik tsh=2,1 oraz fT4=0,8% (2 lata temu było tsh=3,2 oraz fT4=62,5%); 24 pkt z testu forumowego.

      Wyprosiłam badania tutaj, oto wyniki (przeliczyłam na procenty sama z kalkulatora z tym, że kalkulator jest dla fT3 i fT4 a ja wpisywałam wartości T3 i T4 bo takie mam, ale nie wiem czy wtedy kalkulator działa):

      TSH, 2.07 (0.3-4.5)
      Trójjodotyronina (total T3), 1.49 (1.1-2.5) 27,86%
      Tyroksyna (total T4), 80 (60-140) 25%
      “Thyroxine binding capacity” (T4-uptake) 1.12 (0.8-1.3)
      TRAB, <0.90 (<1.75)
      TPO, <10 (<35)

      Podam też z wyników te wartości, które polecacie badać na forum:
      25-Hydroxy-Vitamin D2, <10
      25-Hydroxy-Vitamin D3, 56
      25-Hydroxy-Vitamin D2+D3, 56 (50-160) 5,45%
      Ca (total), 2.38 (2.2-2.55) 51,43%
      K, 3.7 (3.5-4.6) 18,18%
      N, 145 (137-145) 100%
      Fosfataza alkaliczna, 36 (35-105) 1,43%
      (wyniki te przy codziennej suplementacji, o której poinformowałam lekarza: 600 mg wapnia z 10 µg witaminy D3; drugi preparat to 300 mg potasu z 72 mg magnezu)


      Komentarz lekarski: wyniki dobre. Tyle.
      (Jakby nie było tych 24 objawów oraz jakby nie słyszeć moich wyjaśnień o niskim fT4 oraz obaw o możliwości zajścia w ciążę w przyszłości)

      Jedyna moja nadzieja i to już będzie ostatni krok, to wizyta u endo w Polsce w czasie urlopu. A może to niepotrzebne, może jednak mam hipochondrię, może się uparłam na tarczycę?
      Co sądzicie o tych wynikach? (Przyznam, że kompletnie nie rozumiem badania “Thyroxine binding capacity”, nie spotkałam się też na tym forum.)

      Proszę o poradę, będę bardzo wdzięczna za każdy komentarz, wszystko rozważę.
      • mama_dorota Re: Nowe Wyniki-podobno super,nie wiem co robic 20.05.14, 14:22
        W Polsce i nie tylko w Polsce z reguły bada się wolne t3 i t4. Kalkulator jest uniwersalny, bo działa na podstawie wzoru, który określa położenie wyniku względem wartości referencyjnych. Nie mam pojęcia o badaniu t4 i t3, tak samo zdolności wiązania tyroksyny, wartości hormonów wolnych czy całkowitych masz cały czas nisko.

        Nie jesteś hipochondryczką, przechodzisz typową drogę pacjentów tarczycowych. Niewielu się zdarza, że zaraz jak tylko zaczną chorować trafiają na dobrego lekarza. Większość właśnie się błąka, gdyż dla jednych pewne wyniki są dobre, czują się świetnie, a dla innych te same są bardzo niskie i przy ich stylu życia (np. wymagającym dużo energii) pojawiają się problemy. Twoje wyniki z Polski są jednak wyjątkowo niskie, te angielskie też nic w tym wrażeniu nie zmieniają, a lekarz się na tym po prostu nie zna.

        Do lipca nie jest daleko, najlepiej już teraz umów się do dobrego lekarza, a jeśli obawiasz się pudła, to do takiego, który jest polecany na forum. Jak nie pójdziesz do endo w Polsce, to potem będziesz sobie robiła wyrzuty, a niedoczynność nie przechodzi, tylko się pogłębia. Pamiętaj, że lipiec to sezon urlopowy, nie ociągaj się z rejestracją. Najlepiej załatw to jeszcze dziś.
        • wiosenna_piosenka Re: Nowe Wyniki-podobno super,nie wiem co robic 20.05.14, 15:53
          Bardzo Ci dziękuję, podniosłaś mnie na duchu. Właśnie zadzwoniłam i się umówiłam, to dla mnie zbyt ważne. Mam nadzieję, ze lekarz będzie te wyniki honorował, trzecie oznaczenie w krótkim czasie chyba nie ma sensu.
          Zapytam jeszcze, a czy reszta moich wyników może jakoś potwierdzać tezę o problemach z tarczycą? Brać dalej te moje witaminy? Poszukam jeszcze o T4 albo założę osobny wątek, może jednak więcej osób zna to badanie.
          • mama_dorota Re: Nowe Wyniki-podobno super,nie wiem co robic 21.05.14, 11:02
            Nie jest dla mnie jasny wynik d2+d3, ale wygląda na to, że witaminę d masz w samym dole normy i warto ją suplementować.

            Wysoki wyszedł ci sód. Lubisz mocno solić?
            • wiosenna_piosenka Re: Nowe Wyniki-podobno super,nie wiem co robic 22.05.14, 14:44
              Ten wynik to i tak po suplementacji - brałam do tej pory 10 mikro g witaminy D3.
              Teraz zwiększę o 50 mikro g czyli w sumie 60/dzień - czy to dobrze?
              I będę mniej solić (choć jeszcze półtora miesiąca temu wynik był w bezpiecznej normie).

              Zaczęłam wątpić dziś, czy faktycznie mam problemy z tarczycąuncertain

              • mama_dorota Re: Nowe Wyniki-podobno super,nie wiem co robic 22.05.14, 14:51
                Co to jest mikro g? Na moim opakowaniu amerykańskiej d3 jest ilość w kapsułce - 5000 IU.

                > Zaczęłam wątpić dziś, czy faktycznie mam problemy z tarczycąuncertain

                Na to nic nie pomożemy tongue_out.
                • wiosenna_piosenka Re: Nowe Wyniki-podobno super,nie wiem co robic 22.05.14, 15:00
                  mikrogram
                  ok przeliczyłam na IU - więc brałam 400 IU, teraz dorzuciłam 2000 IU.

                  Zaczęłam wątpić, bo choć fakt fT4 na poziomie 0,83% a T4 na 25% brzmi słabo, to jednak skoro już 2 lekarzy (co prawda ogólnych...) nie widzi w tym problemu... Ale czy endo mnie po prostu nie wyśmieje z tym? Czy mam to oznaczyć po raz trzeci przed wizytą?
                  • mama_dorota Re: Nowe Wyniki-podobno super,nie wiem co robic 22.05.14, 15:15
                    To jest bardzo malutko d3, taka dawka podtrzymująca. Niedobory uzupełnia się dawkami od 5-7 tys IU.

                    Nie jesteś jedyną, u których lekarze lekceważyli niski wynik ft4. Wszystkiemu winne jest ślepe przywiązanie do normy TSH i przekonanie, że tylko ono odpowiednio pokazuje stan tarczycy.

                    Poczytaj sobie takie 2 wątki, też dziewczyny nie wiedziały, że są chore, a lekarze wprowadzali je w błąd:
                    forum.gazeta.pl/forum/w,94641,150094014,150094014,Hashimoto_obserwujemy_Prosze_o_interpretacje.html
                    forum.gazeta.pl/forum/w,94641,147610456,147610456,Tyle_lat_zmarnowanych.html
                    A tutaj lekarze wprowadzali tyroksynę mimo dość przyzwoitych wyników, ale pacjentka nie chciała jej brać i co się dalej działo:
                    forum.gazeta.pl/forum/w,94641,150029009,150029009,Moja_historia.html?wv.x=2
                    (ten ostatni wątek należy do autorki z Trójmiasta, tak jakoś jest, że w Trójmieście większość lekarzy rozpoznaje właściwie niedoczynność, a na przykład na Śląsku często lekceważy się nawet bardzo złe wyniki, w W-wie jest bardzo różnie).
                    • wiosenna_piosenka Re: Nowe Wyniki-podobno super,nie wiem co robic 22.05.14, 19:06
                      Dziękuję Mama_Dorota, bardzo, nawet nie mam jak się odwdzięczyć za te wszystkie informacje. Przeczytałam wątki, dużo informacji wszędzie, dużo czasu poświęcam na czytanie tego forum ostatnio. Martwię się, bo jestem nowa w temacie i mogę czegoś nie zrozumieć, coś przeoczyć. Właśnie przed chwilą łyknęłam moje 2000 IU D3 oraz Mg (preparat "Zdrowitu") po czym przeczytałam tu, że nie bierze się tego razemsad Ja nawet nie wiem jak suplementować sad Albo czytałam, żeby uważać na wzrost Ca, ale przecież miesiąc temu miałam jego niedobór, to nie wiem, brać obydwa preparaty czy nie...
                      • mama_dorota Re: Nowe Wyniki-podobno super,nie wiem co robic 22.05.14, 22:27
                        Łykanie razem nie zaszkodzi. Rozdziela się w celu lepszego wchłonięcia.
                        • wiosenna_piosenka Re: Jak suplementować-w oczekiwaniu na wizytę endo 28.05.14, 10:33
                          Czekając na urlop i wizytę u lekarza... zastanawiam się, jak suplementować, by sobie nie zaszkodzić ale by choć trochę lepiej się czuć i dotrwać do tej wizyty big_grin
                          Biorę wapń, bo miałam niedobór (pomimo diety bogatej w nabiał!), po tabletkach mam 50% w wynikach. Ale wyszedł niedobór wit D i tej całej fosfatazy alkalicznej, więc zaczęłam nieśmiało od małej dawki D (2400 UI). Chcę podnieść teraz D (4000 dziennie, może 6000? choć w sumie lato się zbliża, nie wiem ile), czy powinnam odstawić wapń, by sobie nie zaszkodzić?
                          Miałam też niedobór potasu, sód w normie. Po suplementacji (tylko potasu), potas wciąż niski 18%, za to sód 100% ! I magnez by mi się przydał, po skurczach i nerwowości czuję. I wit C, po przeziębieniach. No i jakiś kompleks E i cynku na te włosy... Czy to bezpieczne brać tyle suplementów?
                          • wiosenna_piosenka Re: Jak suplementować-w oczekiwaniu na wizytę end 30.05.14, 19:22
                            nikt nie pomoże? sad proszę!

                            siedzę, planuję, głowie się - czy coś zbadać jeszcze przed wizytą, moją ostatnią deską ratunku?sad
                          • mama_dorota Re: Jak suplementować-w oczekiwaniu na wizytę end 31.05.14, 07:01
                            Czy to bezpieczne? Jeśli zbadał się i wiesz, że czegoś ci brakuje, mimo podaży w diecie, to się ma się co zastanawiać. Początek leczenia niedoczynność lub okres oczekiwania na leczenie wiąże się z uzupełnieniem nadesłanych zapasów, potem suplementy się odstawia i przy dobrych poziomach hormonów dobra dieta wystarcza. Je teraz uzupełniamy juz tylko d3. Żelazo, bo i wapń odstawiłam.

                            Co do d3, to bierz w dni, kiedy się nie opalasz 4000j. W dni słoneczne staraj się korzystać ze słońca, koniecznie bez filtra, oczywiście nie w południe.
                            • mama_dorota Re: Jak suplementować-w oczekiwaniu na wizytę end 31.05.14, 07:02
                              Najlepiej w październiku odstaw d3 na 2 tygodnie i wtedy oznacz jej poziom we krwi.
    • wiosenna_piosenka ciągle czekając, pomału się przygotowując... 10.06.14, 17:29
      Czytam forum już codziennie, nie wypowiadam się co prawda, bo jako niezdiagnozowana ( uncertain ) nie czuję się do tego "uprawniona" oraz dostatecznie douczona wink

      Już niedługo będę w Pl u endo i naprawdę pokładam w tym wielkie nadzieje, juz prawie że moje ostatnie. No i są obawy... Nie wiem jak przedstawić mu moją historię, czy przeliczyć fT4 oraz samo T4 na procenty? Czy zostawić cyferki? Czy zrobić badania jeszcze raz? Ile oznaczeń potrzebuje lekarz i z jakiego odstępu czasu od wizyty? Moje obydwa poprzednie badania miały miejsce popołudniami, czy o tym też mu wspomnieć? Czy zrobić badanie ferrytyny? (mam tylko oznaczone kilka rodzajów hemoglobiny, czy to wystarczy?).

      Proszę o odpowiedzi, to dla mnie sprawa normalnego w końcu funkcjonowania... (dodam, że na wyniku fT4 prawie 0% urósł mi w ostatnim miesiącu wynik forumowego testu uncertain )

      Pozdrawiam
      • mama_dorota Re: ciągle czekając, pomału się przygotowując... 10.06.14, 18:17
        Nic nie przeliczaj. W Pl zrób tylko TSH, FT3, FT4 najlepiej wcześnie rano, bo wtedy TSH jest najwyższe. Objawy mu zanieś spisane ręcznie na kartce. Stare wyniki polskie i angielskie też mu pokaż.
        Do jakiego endo i gdzie się wybierasz?
        • wiosenna_piosenka Re: ciągle czekając, pomału się przygotowując... 11.06.14, 14:36
          Dzięki! Jak będę po wizycie napiszę o rezultacie, mam nadzieję, że chociaż tak komuś czytającemu pomogę. Namiary na lekarza znalazłam tu na forum, na obecną chwilę jedyna sensowna opcja w miarę blisko mnie. Ale napiszę po wizycie.

          Zrobię trójkę wcześnie rano, tylko wtedy to będzie po pół-przespanej nocy, mam nadzieję, że nie wpłynie na wynik.

          A ferrytyny nie badać?
          • mama_dorota Re: ciągle czekając, pomału się przygotowując... 11.06.14, 18:08
            Jak badała ferr, to teraz na razie nie trzeba.
            • wiosenna_piosenka Re: ciągle czekając, pomału się przygotowując... 11.06.14, 22:16
              no właśnie nigdy nie badałam (zrobiono mi tylko komplet hemoglobiny) więc nie wiem, czy jest sens?
              • mama_dorota Re: ciągle czekając, pomału się przygotowując... 12.06.14, 08:31
                Jak nie badałaś, to zbadaj koniecznie. Najlepiej zbadaj też od razu witaminę b12.
    • wiosenna_piosenka ku lepszemu... z euthyroxem ;) 11.07.14, 11:54
      Zaczynam, dawka E 25. Wreszcie diagnoza, leki, szansa na dobrą kondycję.
      Dzięki za to forum!!

      Przed samą wizytą oznaczyłam:
      tsh=2,1
      fT3 i 4= 60% ! (nagle aż tyle? już kompletnie zgłupiałam, że może jednak to nie tarczyca....)

      Przedstawiłam stare i nowe wyniki (tsh 3,2 oraz 2,1, a T4 0%, 25% i 60%! ) oraz wszystkie objawy (równowartość 29 pkt z testu) i to jak długo już trwają- myślę sobie, niech lekarz ma pełen obraz, chcę mieć przede wszystkim dobrą diagnozę - no i mam niedoczynność. Czytając dużo to forum i wątki, którym autorom naprawdę współczuję, wciąż lekko nie dowierzam!

      USG wyszło dobre: struktura ok, objętość 13,985.
      Czyli nie mam Hashimoto. Czy mogę być pewna, że nie będę miała, bo już by się przecież ujawniło? Albo, że poprzez branie E się nie ujawni? Czy przeciwnie, mając niedoczynność jestem bardziej narażona?
      I jeszcze pytanie - dlaczego te hormony tarczycy tak bardzo zmieniają swoje stężenie u mnie?
      I czy myślicie, że mam szansę pozostać na tej dawce, czy długo będzie trwało ew. dobieranie, zanim odzyskam swoje zdrowie sprzed choroby?

      Aha, na ferrytynę (również oznaczyłam przy okazji) = 20% (plus w morfologii doły norm) dostałam żelazo. Oraz wit D na jej wynik z poprzednich badań.

      Pozdrawiam, pewnie będę wracać z pytaniami w miarę postępu leczeniasmile
      • pies_z_laki_2 Re: ku lepszemu... z euthyroxem ;) 12.07.14, 22:07
        A kto był taki hojny i troskliwy?
      • mama_dorota Re: ku lepszemu... z euthyroxem ;) 14.07.14, 10:32
        Świetnie, wreszcie do przodu. Dostałaś też jakieś zaświadczenie o chorobie? Wiesz, jak uzyskać następne recepty?

        Czy jesteś nadal narażona na Hashimoto? Jesteś, głównie dlatego, ze jesteś kobietą. Tak wiele z nas teraz na to choruje, że czy niedoczynność ma, czy nie, to i tak każda ma bardzo duże szanse na tę chorobę, niestety.

        Dlaczego hormony zmieniają swoje stężenie? Przy Hashimoto można te zwyżki uznać za rzut, bez Hashimoto nie wiem. W każdym razie regularne przyjmowanie tyroksyny (wiesz, że na czczo, minimum 30 minut przed posiłkiem) powinno niedługo sytuację ustabilizować.

        Kiedy poprawa? To zależy od organizmu. Pierwsza może nawet już za 1-2 tygodnie, ale na stabilizację samopoczucia będzie trzeba jeszcze poczekać. Teraz trzeba dobrać dawkę, bo 25 to się bierze na start. Organizm musi się nauczyć, że już nie musi oszczędzać tego, co produkuje tarczyca, bo ma regularne dostawy w tabletce. A jak się nauczy, to będzie chciał więcej. Aby osiągnąć najszybszą poprawę rób zbadania po 4-6 tygodniach od wprowadzenia euthyroxu, a po badaniach zawsze oceniaj, czy dawkę zmodyfikować (na podstawie samopoczucia i wyników - możemy pomóc na forum), a po modyfikacji znów badania i tak przez kilka miesięcy.

        Osoby, które rozpoczynają leczenie, a potem nie badają się, nie modyfikują dawki mimo złego samopoczucia, lepiej żeby leczenia wcale nie zaczynały. Znam takie osoby na forum i w realu. Ich leczenie jest nieefektywne, nic nie pomaga.
        • wiosenna_piosenka Re: ku lepszemu... z euthyroxem ;) 17.07.14, 07:50
          pies_z_laki_2 napisała:

          > A kto był taki hojny i troskliwy?

          Po prostu wykonał swoją pracę, taki lekarz być powinien wink No ale zobaczymy dalej, to dopiero 1 wizyta.

          mama_dorota napisała:

          > Świetnie, wreszcie do przodu. Dostałaś też jakieś zaświadczenie o chorobie? Wie
          > sz, jak uzyskać następne recepty?

          Tak i to nawet ze zdaniem po angielsku smile Właśnie poleciałam do swojego tutaj... Mam absolutnie nie brać wszystkiego, co zostało mi przepisane w Polsce! Ani tyroksyny, ani żelaza, ani wit D bo wszystko w normie i nic mi nie jest po prostu mieszkam daleko od ojczyzny to mi smutno big_grin big_grin big_grin
          I teraz HIT... zrobi mi jedno tsh, ale jak wyjdzie w normie, to koniec tematu raz na zawsze i nie mam tego brać big_grin

          A tak w sumie to nie do śmiechu, bo jak mam sobie poradzić z dawkowaniem po samym tsh? W ogóle sama bez lekarza? Zresztą nawet zmiana lekarza nie za wiele da, tu się nie robi fT3-4 tylko T3-4. Pewnie w Polsce do lekarza tak w listopadzie pójdę dopiero... leki mam do tego czasu, po prostu wolałabym na początku bardziej to mieć kontrolowane, modyfikację dawki itp.


          > Osoby, które rozpoczynają leczenie, a potem nie badają się, nie modyfikują dawk
          > i mimo złego samopoczucia, lepiej żeby leczenia wcale nie zaczynały. Znam takie
          > osoby na forum i w realu. Ich leczenie jest nieefektywne, nic nie pomaga.

          Teraz będę bardzo o to dbać, zaczęłam i jestem na dobrej drodze smile Najważniejsze - już czuję małą poprawę smile Wiem, że wiele objawów wymaga długiej kuracji (typu wypadanie włosów), ale mała część już się poprawiła smile No i muszę też dbać by monitorować, czy czasem Hashimoto się nie ujawnia (gdyby miało być to podejrzewam, że zawirują mi wyniki hormonów, tak? A może powinnam regularnie-co ile? robić przeciwciała czy usg?).

          Pozdrawiam
          • mama_dorota Re: ku lepszemu... z euthyroxem ;) 17.07.14, 08:08
            A tam nie ma innych lekarzy? Jesteś zdana na jednego? Jeśli chodzi o dawkowanie wg TSH, to od tego możesz zacząć, aby po trochu zejść z TSH poniżej 1.
          • pies_z_laki_2 Re: ku lepszemu... z euthyroxem ;) 18.07.14, 13:40
            > A może powinnam regularnie-co ile? robić przeciwciała czy usg?).

            Hashimotki robią badanie p.ciał przy stawianiu diagnozy i potem ew. raz na dłuższy czas jeśli się coś niepokojącego dzieje, żeby ew. zobaczyć czy to nie jest aktywny atak na tarczycę... ale właściwie nie ma takiej potrzeby, bo i tak lekko podniesionych p.ciał się nie leczy. Jakby były liczone w tysiącach, to wtedy sterydy, ale przy ledwie ledwie, to tylko zmiana diety na supresję, a dietę już i tak powinnyśmy zmienić z powodu samej choroby tarczycy smile

            No, może jeszcze dawkowanie selenu i ew. miedzi czy innego cynku, ale o tym to dziewczyny wiedzą znacznie więcej smile

            Usg tarczycy - przy przesłankach mówiących o chorobie robimy co roku, czy co dwa lata, ale przy istniejących guzkach czy wolu zagrażającym zdrowiu (i czasem życiu...) usg robi się i co tydzień... Nawet po operacji wycięcia tarczycy należy co jakiś czas sprawdzić co się tam dzieje. Dla zwykłej kontroli wystarczy co 1-2 lata, jak się coś dzieje to częściej.

            Lekarz w GB - a może poszukasz polskiej przychodni? Podobno są tam świetni i dlatego oblegani polscy lekarze smile Wszyscy ci, których tu brakuje smile
            • wiosenna_piosenka Re: ku lepszemu... z euthyroxem ;) 22.07.14, 19:10
              pies_z_laki_2 napisała:

              > Hashimotki robią badanie p.ciał przy stawianiu diagnozy i potem ew. raz na dłuż
              > szy czas jeśli się coś niepokojącego dzieje, żeby ew. zobaczyć czy to nie jest
              > aktywny atak na tarczycę...

              No właśnie tylko ja nie mam Hashimoto (wiem, tu na forum często się pisze, ze sama niedoczynnosć prawie nie występuje,no ale u mnie niedoczynność jest ewidentnie, natomiast Hashimoto niekoniecznie).


              > a dietę już
              > i tak powinnyśmy zmienić z powodu samej choroby tarczycy smile

              Właśnie pod tym kątem ostatnio podczytuje forum, zmiany wydają mi się być kosmieczne wink aczkolwiek nie wiem na ile radykalizmu potrzebuję, bez aTPO (2 różne badania nie wykazały), bez TRAB, USG dobre (jedno co to nigdy aTG nie miałam ale jak dobre USG to pewnie ich też nie ma)

              Tymczasem od wczoraj czuję się źle, bardzo śpiąca, znów musiałam spać w ciągu dnia wczoraj i dziś, słaba koncentracja i taki zmęczeniowy ból głowy. Może sprawdza się teoria, ze organizm "ucieszył" sie na tyroksynę i domaga wiecej? Lipa, badanie samego TSH mam dopiero w sierpniu, bez niego boję się wziać sobie jutro wiecej hormonu uncertain A lekarza zmienię po tych przejściach z tym, ze nie wiem czy to coś da, może najwyżej jeszcze z raz mi tsh oznaczą i każą odstawic tyroksyne uncertain
              • mama_dorota Re: ku lepszemu... z euthyroxem ;) 22.07.14, 22:49
                Twój wynik ft4 sprzed leczenia to 0%, a dawka to 25? Możesz dojść spokojnie do 75. Niektórzy lekarze przy słabych wynikach od razu tyle wypisują. Rzadko to się zdarza, ale bywa. Tylko powoli.
    • wiosenna_piosenka pierwsze wyniki na E25 14.08.14, 12:59
      Po 6 tyg na E25 (na czczo i bez tabletek):
      TSH 2.25
      fT4 67%
      fT3 45%
      total T3 39%
      TSH wzrosło! sad Było przed leczeniem 2.0-2.1... Wolne hormony trochę rozjechane, były oba po 60%, innym razem fT4 0%.
      Czuję się trochę lepiej. Dużo doskwiera jeszcze, ale naprawdę wolę nie przypominać sobie jak było, teraz znowu żyję!

      Miałam jeszcze zrobione badania żelazowe (nie wiedziałam, że lekarz też mi takie zleci, więc są BEZ 2 tyg przerwy od brania tabletek z żelazem!)
      Fe 56%
      Transferyna 65%
      Ferrytyna 39% (norma tutaj od 15 do 120 tylko, trochę dziwna taka niska górna norma, pamiętam polski wynik miał ją znacznie wyżej)
      Hemoglobina 114% !
      Czy powinnam w związku z powyższym przestać brać żelazo? Teraz to się boję, taka hemoglobina wysoka...

      Ca 71% (z niedoboru doszłam do tylu biorąc najpierw jakiś czas wapń, ostatnio tylko wit D... czy mogę brać wit D nadal bez obaw, czy wapń już za wysoko?)


      Proszę o poradę, dużo czasu zostało do wizyty u lekarza w Polsce, obecnego, by w ogóle NIC nie brać, nie chcę posłuchać, zwłaszcza, że poprawiło mi się i wreszcie wracam do normalnego życia. Wiem, że sama muszę poznać mój organizm, ale niepewnie jeszcze się w tym czuję, proszę o ocenę mojego toku myślenia wink --> Czuję się lepiej, więc chcę brać leki nadal. TSH wzrosło, czyli organizm domaga się więcej, jak czuje, że może więcej dostać - zaryzykowałabym dodatkowe pól tabletki E dziennie (wolnych hormonów, spadku fT3 i rozjazdu między 3 i 4 nie umiem wyjaśnić); żelazo odstawić (czy brać jeszcze do końca opakowania?); wit D 1000 max 2000 dziennie...
      (dodam, że nie ma opcji by zlecono mi badania krwi za kolejne 6 tyg, bo mają 'niezbity dowód' po tych badaniach, że nic mi nie jest uncertain dlatego ciężko mi te decyzje podjąć)


      Pozdrawiam serdecznie smile
      • wiosenna_piosenka Re: pierwsze wyniki na E25 15.08.14, 07:49
        up wink

        obawiam się trochę - bez doświadczenia - eksperymentować, nie mam dostępu do badań kontrolnych na własną rękę oraz leku musi mi wystarczyć do następnej Pl wizyty

        no i po prostu martwią mnie te wyniki, nie takich się spodziewałam przyznam...
        • djpa Re: pierwsze wyniki na E25 15.08.14, 09:43
          A ile Ci wyszło czerwonych krwinek? Hematokryt?

          Myślę, że możesz brać żelazo do końca opakowania - ile to jeszcze tabletek? Ewentualnie możesz brać co drugi dzień żelazo smile
      • elayne_trakand Re: pierwsze wyniki na E25 15.08.14, 13:04
        Żelazo i ferrytynę masz na zupełnie normalnym poziomie a biorąc pod uwagę brak przerwy w suplementacji przed badaniami, może się okazać że poziom ten jest jeszcze ciut niski.
        Nie wygląda na to, żeby to żelazo miało wpływ na wysoki poziom hemoglobiny.
        A nie byłaś ostatnio np. w górach? Albo może jakaś inna przyczyna niedotlenienia?


        Poziom wapnia wygląda ok, nie przerywałabym na razie suplementacji D3 ale skupiłabym się bardziej na suplementacji magnezem
        • wiosenna_piosenka Re: pierwsze wyniki na E25 16.08.14, 11:43
          Dziękuję!

          Innych wyników nie mam, prosiłam o morfologię (bo miałam ciut poniżej normy albo na dolnej granicy te mcv, mch...) ale zrobiła mi jakiś pakiet żelazowy chyba niepotrzebnie uncertain Choć ferrytyna mi się podniosła, to dobrze, mam jeszcze na 27 dni żelazo, nie wiem czy brać do końca jak lekarz zalecił ale po ferrytynie widzę, że nie powinnam się zatruć.

          A co z hormonalnymi wynikami?
Pełna wersja