Niedoczynność? Nadczynność? Prośba o opinię.

13.04.14, 21:44
Bardzo proszę o opinię mojej sytuacji...
Historia z tarczycą rozpoczęła się u mnie w październiku 2013 kiedy to zaszłam w kolejną (po 2 poronieniach) ciążę. Wynik z 10.2013 (wczesna ciąża) TSH 2,630 (norma 0,27 - 4,2), FT3 3,29 (norma 2 - 4,4), FT4 1,27 (norma 0,93 - 1,7), anty TG 489 ( norma <115), anty TPO 16,36 ( norma <35). Endokrynolog stwierdził, że dla obniżenia przeciwciał oraz lekkiej niedoczynności mam brać Euthyrox 25 + USG tarczycy, które wyszło w porządku - zadnych objawów zapalenia. Po miesiącu wyniki: TSH 1,120, FT3 2,94, FT4 1,18. 2 tygodnie później okazało się, ze serduszko mojego dziecka nie bije (9tc), pod koniec listopada miałam zabieg. Euthyrox miałam brać cały czas dalej. No to brałam. Kolejne wyniki z początku grudnia: TSH 0,945 (0-550 - 4,78), FT3 2,69 (2,30 - 4,2), FT4 1,18 (0,89-1,76), anty TG <20 (norma <40), anty TPO <28 (<60), anty Trab 0,54 (<1,22). Kolejne wyniki ze stycznia TSH 0,751 ( norma 0,550 - 4,78), FT4 1,07 normy j.w., anty TG 209, anty TPO <28.
Dostałam receptę na Euthyrox 25 na 3 miesiące. W tym czasie zrobiłam wszystkie badania w kierunku poronień nawykowych, rozpoczęłam branie leków na " zdrową" ciążę i dostałam zielone światło na kolejne starania po miesiącu zażywania różnych medykamentów (glukophage 500, wit.B12, B6, Selen 200, kwas foliowy 5, accard, wit.D3). Udałam się więc do endokrynologa na kolejną wizytę, wyniki zarówno mnie jak i panią doktor mocno zaskoczyły: TSH <0,005 (norma 0,27-4,2), FT3 3,85 (norma 2-4,4), FT4 1,71 ( norma 0,93-1,7), anty TG 631 (norma <115), anty TPO 19 ( norma <35), anty Trab 0,3 (norma 0-1,75). Dostałam zakaz zachodzenia w ciążę przez min 2 lata, wielkie zaskoczenie oraz skierowanie na ponowne badanie, czy aby pomyłki nie było, a jeśli nie, to scyntygrafia tarczycy. Odstawiłam na razie Euthyrox, ponowne badanie wyszło podobnie, FT3 jeszcze wyższe.
Zanim rozpoczęłam leczenie byłam typem zmarzlucha, temp. 35,7, wypadały mi włosy, zawsze dbałam o dietę, więc mało jadłam i utrzymywałam wagę.
Dziś - jest mi ciepło, włosy nie wypadają, ale czuję się fatalnie. Serce wali jak szalone, mam "zakwasy" głównie pod pachami promieniujące w kierunku piersi i ramion. Swędzącą skórę w tych samych miejscach, nawracające zapalenie przełyku, chrypkę (myślałam, ze to od stresu), dyskomfort w ledzwiowej/ krzyżowej części kręgosłupa. Stresuję się tymi wszystkimi dolegliwościami. Głównie to pieczenie pod pachami i w piersiach nie daje o sobie zapomnieć.
Proszę o radę co powinnam zrobić. Czy możliwe, że Euthyrox wywołał u mnie taką nadczynność? Czy po poronieniu zaszła jakaś zmiana?
Miałam też dużo stresów w ostatnim czasie, co może być przyczyną? Kiedy zrobić kolejne badania po odstawieniu Euthyroxu?
    • wiktoria_km Re: Niedoczynność? Nadczynność? Prośba o opinię. 13.04.14, 21:51
      Męczy mnie też niesmak w ustach i brak apetytu. Czy to normalne?
      • mama_dorota Re: Niedoczynność? Nadczynność? Prośba o opinię. 14.04.14, 11:28
        Masz aktywny stan zapalny tarczycy, o czym świadczą przeciwciała, a dopóki ten stan jest aktywny, to mogą się zdarzać epizody nadczynności, nawet bez euthyroxu.

        Czy dobrze rozumiem, że ciągle brałaś tylko dawkę 25? Jeśli tak, to absolutnie nie może być mowy o nadczynności z tego powodu, gdyż jest to malutka dawka.

        Kiedy odstawiłaś lek? Najprawdopodobniej po miesiącu od tego epizodu z nadczynnością poziom ft4 będzie wyraźnie niższy, nawet niższy, niż przedostatni, a TSH urośnie.

        No chyba, że to jest mix choroby Hashimoto i choroby Gravesa-Basedowa. Na ten temat się nie wypowiem, bo nie znam tematu.

        Zrób, proszę, test na niedoczynność z nagłówka forum i skopiuj tu wynik oraz objawy.
        • mama_dorota Re: Niedoczynność? Nadczynność? Prośba o opinię. 14.04.14, 11:29
          A możesz tu przepisać Opis z USG? Kiedy było wykonane? Czy miałaś tylko jedno?
          • wiktoria_km Re: Niedoczynność? Nadczynność? Prośba o opinię. 14.04.14, 12:56
            Dziękuję za odpowiedź.
            Wynik badania USG z 5.11.2013:
            Tarczycą położona w miejscu typowym, dolnymi biegunami nie schodząca poza wcięcie jarzmowe mostka.
            Echostruktura miąższu jednorodna, prawidłowa.
            Wymiary płatów bocznych:
            - prawy 17mm x 20mm x 46mm
            - lewy 17mm x 14mm x 38mm, cieśń szerokości 4mm.
            Nie stwierdzam zmian ogniskowych.
            Węzły chłonne szyi niepowiększone.
            Unaczynienie gruczołu skąpe.

            To cały opis + zdjęcia oczywiście.
            Co powinnam teraz robić? Jutro idę na kosultację do innego endokrynologa, bo jakoś trudno mi jednemu zaufać....
            Euthyrox po raz ostatni wzięłam 9.04. Czy dobrze, że go odstawiłam?
            • mama_dorota Re: Niedoczynność? Nadczynność? Prośba o opinię. 14.04.14, 13:14
              Objętość tarczycy, wyliczona kalkulatorem jest dobra:
              (objętość całej tarczycy: 12.342 ml), ale najprawdopodobniej stopniowo bedzie maleć. Możliwe, ze chwilami nawet się powiększy odrobinę, ale tendencja będzie w kierunku zmniejszania się.

              Wg mnie nie powinnaś odstawiać euthyroxu i lekarz popełnił błąd nakazując to, ale skoro idziesz jutro do innego endo, to warto jeszcze poczekać ten 1 dzień. Decyzja o konsultacji bardzo mądra. Mam tylko nadzieję, że lekarz będzie pomocny.

              Czy teraz czujesz się inaczej, niż wtedy, gdy miałaś objawy nadczynności? Bo może warto przed wizytą jeszcze zrobić badania: ft4, ft3 i TSH. Rano, bez tabletki.
              • mama_dorota Re: Niedoczynność? Nadczynność? Prośba o opinię. 14.04.14, 13:16
                Ale jeśli objawy nadczynności (szczególnie to gorąco) i kołatania serca się utrzymują, to bez względu na przyczynę poproś lekarza o receptę na propranolol. Warto go brać w takich chwilowych "buntach" serca.
              • wiktoria_km Re: Niedoczynność? Nadczynność? Prośba o opinię. 14.04.14, 14:24
                Ja też mam nadzieje, że będzie pomocny...
                A czy robiłabyś scyntygrafię zgodnie z zaleceniem poprzedniej lekarki?

              • wiktoria_km Re: Niedoczynność? Nadczynność? Prośba o opinię. 14.04.14, 15:00
                Czuję sie trochę lepiej, ale nie wiem, czy to za sprawą nie brania Euthyroxu, czy brania Controloc'a 40 (na zapalenie przełyku) i homeopatycznego leku na uspokojenie. Myślisz, że w wynikach coś się zmieniło przez te parę dni?
                • mama_dorota Re: Niedoczynność? Nadczynność? Prośba o opinię. 14.04.14, 16:50
                  Przez tych parę dni mogło, ale nie musiało się zmienić. Prawdopodobnie przynajmniej ft4 i ft3 zmienią się za 10-14 dni i samopoczucie też.

                  Nie mam zdania na temat scyntygrafii, nie znam się na tym. Jakoś mi się zawsze z badaniem w kierunku guzków kojarzyła, ale u ciebie być moze chodzi o to słabe unaczynienie tarczycy.
                  • wiktoria_km Re: Niedoczynność? Nadczynność? Prośba o opinię. 14.04.14, 18:41
                    Dzięki smile zobaczymy, co jutro druga endokrynolog powie....
                  • wiktoria_km Re: Niedoczynność? Nadczynność? Prośba o opinię. 16.04.14, 10:13
                    Hej, potwierdziła się Twoja diagnoza smile
                    Stan zapalny tarczycy - poporodowy. Nieistotne ile czasu w tej ciąży byłam, ważne, że byłam i podobno organizm tak zareagował.
                    Dostałam Metypred 4mg 1 x dziennie, a od 20 maja 1/2 tabletki.
                    Controloc 40 1 x
                    Selen 200
                    Kolejna wizyta 10.06 z Morfologią, TSH i hormonami tarczycy.

                    Podobno w tym przypadku scyntygrafia byłaby potrzebna do oceny jodochwytności tarczycy i decyzji, czy podajemy lek przeciwzapalny, czy przeciwtarczycowy. Ale ta lekarka stwierdziła, że ona do diagnozy nie potrzebuje scyntygrafii.

                    Mam nadzieję, że diagnoza trafna i że to minie smile
                    • mama_dorota Re: Niedoczynność? Nadczynność? Prośba o opinię. 16.04.14, 10:32
                      Jakoś osobiście mam uprzedzenia wobec takiej gamy leków. Czy metypred i controloc są konieczne?
                      Wrócisz do tamtej lekarki, czy pozostaniesz u tej?
                      • wiktoria_km Re: Niedoczynność? Nadczynność? Prośba o opinię. 16.04.14, 21:51
                        Controloc w moim przypadku jest konieczny. Brałam go już przed diagnozą, mam niestety tendencje do zapalenia przełyku. A co do Metypredu nie mam zdania. Dostałam go przeciwzapalnie.
                        Nie bardzo mam ochotę wracać do poprzedniej lekarki.
                        Co mi radzisz?
                        • mama_dorota Re: Niedoczynność? Nadczynność? Prośba o opinię. 17.04.14, 08:09
                          Co radzę? Z tego, co napisałaś, do pierwszej nie ma sensu wracać, a druga rokuje lepiej. Początek leczenia, rozpoczęty od rzutu jest opisany w wątku choraanka. Poczytaj u niej. Wprawdzie niedawno zaczęła i jeszcze chyba do prawdziwej eutyreozy nie doszła, ale jest tam dużo przydatnych dla ciebie informacji.
                          • wiktoria_km Re: Niedoczynność? Nadczynność? Prośba o opinię. 17.04.14, 15:25
                            Przeczytałam historię - dużo tego, początek rzeczywiście podobny, ale sposób leczenia inny. Ja nie dostałam leków przeciwtarczycowych i dobrze jak widać.
                            Do poprzedniej lekarki nie wrócę, bo nie lubię lekarzy, którzy straszą.

                            Dzięki za pomoc.

                            Pozostaje mi wyjaśnić jeszcze pieczenie skóry pod pachami i na piersiach. Mam nadzieję, że winowajcą też jest tarczyca i że przejdzie. Idę na USG, ale dopiero na początku maja, czekam na początek cyklu.

                            smile
                        • pies_z_laki_2 Re: Niedoczynność? Nadczynność? Prośba o opinię. 19.04.14, 02:48
                          > Controloc w moim przypadku jest konieczny. Brałam go już przed diagnozą, mam ni
                          > estety tendencje do zapalenia przełyku

                          A może warto zmienić dietę? Co jadasz, opisz w kilku słowach, proszę.
                          Hashimotki często miewają nietolerancje pokarmowe (laktoza, gluten), a często też pojawia się celiakia, może wystarczyłoby odstawić na trochę te najczęstsze powody kłopotów i przekonac się, czy to pomoże?

                          U mnie przy niedoczynności pojawiło się wszystko to, co napisałam wyżej plus przepuklina rozworu przełykowego i reflux, co może powodować z czasem właśnie zapalenie przełyku...
                          Po uregulowaniu hormonów reflux i przepuklina się cofnęły bez śladu... Gluten odstawiłam na dobre, mleko też, ale po początkowym odstawieniu wszystkiego, co z mleka, teraz już jadam jogurty i sery, ale jest w nich mniej laktozy niż w mleku smile
                          • wiktoria_km Re: Niedoczynność? Nadczynność? Prośba o opinię. 19.04.14, 20:27
                            Dieta raczej zdrowa smile mleko, jogurty, kefiry odstawiłam jakieś 3 miesiące temu. Jem czasem sery żółte lub pleśniowe. Bezglutenowcem nie jestem, ale glutenu jadam bardzo mało, jeśli już to w postaci otrębów żytnich, pełnoziarnistego chleba, makaronu, czasem pęczak. Białą mąkę jadam rzadko - zazwyczaj w postaci słodyczy niestety lub ukrytej. Nie smażę, tylko piekę, albo gotuję.
                            Jeśli jednak miałabym zrezygnować zupełnie z glutenu i przetworów mlecznych - nie ma problemu, obym się tylko lepiej poczuła.
                            Dotychczas miałam słabość do kawy (czarnej, takiej z mlekiem nie piję od 2 lat), ale od tygodnia już nie piję wcale - zamieniłam na melisę/ pokrzywę.
                            Ja refluks, gulę w gardle, podrażnione gardło, chrypkę zawsze kojarzyłam bardziej ze stresem niż złą dietą. Pierwszy raz dopadło mnie 2 lata temu. 3 miesiące Controlocu i siemienia lnianego i przeszło. Teraz to już trochę zgłupiałam, może już wtedy z tarczycą było coś nie tak.
                            Dziś np. cały dzień mam " zakwasy". Nie są one oczywiście spowodowane wysiłkiem fizycznym sad czy to normalne? Czy ja jeszcze kiedyś poczuję się tak, że nic mi nie będzie dolegało? Zaczynam sobie wymyślać różne dziwne choroby, taki długotrwały dyskomfort (bo to nie ból) strasznie mi na psychikę wchodzi sad

                            Wesołych świąt smile
                            • pies_z_laki_2 Re: Niedoczynność? Nadczynność? Prośba o opinię. 21.04.14, 01:53
                              > Zaczynam sobie wymyślać różne dziwne choroby,

                              Niekoniecznie wymyślasz... poczytaj o roli tarczycy chociażby na stronach Wiki i od razu odwracaj sytuację, czyli co się dzieje, kiedy tarczyca szwankuje. W skrócie mówiąc tarczyca wpływa na cały organizm, bezpośrednio i pośrednio, a kiedy działa gorzej, niż zdrowa, to cały organizm może odczuwać tego skutki. Dlaczego?

                              Przy niedoczynności tarczycy "psuje się" termoregulacja, zaburzenia dotykają hormonów płciowych i metabolizmu (lipidy, glukoza, enzymy, kwas żołądkowy), gorzej się trawi i wchłania składniki odżywcze, trudniej się regenerują mięśnie, koncentracja i pamięć leżą i kwiczą, wiele mechanizmów w organizmie działa gorzej niż optymalnie... Kiedyś niedoczynność tarczycy była chorobą śmiertelną! Na szczęście teraz można to zdiagnozować w porę i łykać hormony naturalne albo syntetyczne smile

                              Nie, nie chcę cię straszyć!!! Uświadom sobie tylko, że tarczyca to mały, ale diabelnie ważny organ, niedoceniany kiedy zdrowy, a zauważany dopiero kiedy chory i niesprawny.

                              Stres ponoć jest też powodem pojawienia się naszego ulubionego Hashiimoto... może trzeba mieć jakąś specyficzną konstrukcję psychiczną, żeby na niego "zapracować"... a przy okazji złapać też reflux, czy inne przyjemności?

                              Cokolwiek jednak jest źródłem objawów, musimy popracować nad tym, żeby się tej uciążliwości pozbyć smile Na początek zafunduj sobie kilka migdałów dziennie, długo i dokładnie gryź na drobinki i dopiero wtedy połykaj. Często pij wodę z sokiem cytrynowym, idzie lato, więc chłodną, zimą raczej ciepłą (mogą być też zioła, typu melisa plus plasterek cytryny). To zmienia ph w żołądku. Do tego zadbaj o uzupełnienie ew. niedoborów, żeby wróciło napięcie mięśni. Może to nienaukowe (wg. najnowszych doniesień reflux jest nieuleczalny), ale u mnie pomogło smile
                              • mama_dorota Re: Niedoczynność? Nadczynność? Prośba o opinię. 21.04.14, 09:25
                                Zakwasy utrzymujace sue zbyt dlugo lub bez powodu tez wynikaja z niskigo poziomu hormonow.
                                • wiktoria_km Re: Niedoczynność? Nadczynność? Prośba o opinię. 22.04.14, 10:02
                                  Dzięki dziewczyny smile
                            • ola_dom Re: Niedoczynność? Nadczynność? Prośba o opinię. 22.04.14, 16:45
                              wiktoria_km napisał(a):

                              > Bezglutenowcem nie jestem, ale glutenu jadam bardzo mało, jeśli już to w postaci otrębów
                              > żytnich, pełnoziarnistego chleba, makaronu, czasem pęczak. Białą mąkę jadam rzadko -
                              > zazwyczaj w postaci słodyczy niestety lub ukrytej.
                              > Jeśli jednak miałabym zrezygnować zupełnie z glutenu i przetworów mlecznych - nie ma
                              > problemu, obym się tylko lepiej poczuła.

                              Jeśli masz (niezdiagnozowane) celiakię albo alergię na gluten - będziesz się źle czuła nawet przy śladowych ilościach glutenu w diecie, dlatego warto na przynajmniej tydzień odstawić gluten całkowicie (sprawdzając skrupulatnie wszystkie etykiety, nawet na napojach, przyprawach, herbatach i rzeczach, których byś nawet o gluten nie podejrzewała - na wszystkim, co jesz, spożyjesz czy zażyjesz). Wtedy będzie można stwierdzić, czy to gluten, czy nie - bo niestety - u osób chorych działa trochę jak 0:1 - jak zjesz, nieważne jaką ilość - wyzwala reakcję organizmu.
                              Na początku wcale nie jest łatwo wyłapać gluten na etykietach, bo on wcale nie "krzyczy" i trzeba dobrze poznać wszelkie możliwe składniki, pod którymi się ukrywa. A jedna mała wpadka już potrafi "zatruć".

                              Z mlekiem i przetworami jest podobnie. Na ścisłej diecie bezglutenowej jestem od kilku lat, ale jakiś czas temu odczulałam się na mleko i przedtem kilka dni/tygodni musiałam być także na ścisłej diecie bezmlecznej/bezlaktozowej. I było świetnie, aż pewnego dnia miałam wrażenie, że brzuch mi wybuchnie. Ale przecież NIC NIE ZJADŁAM - nic, co mogłoby mieć laktozę czy kazeinę....
                              Aż mnie tknęło.... łyknęłam wtedy Urosept, który - jak się okazało - ma w składzie laktozę. I wystarczyło, żebym cierpiała przez cały dzień i jeszcze kolejny.
                              • wiktoria_km Re: Niedoczynność? Nadczynność? Prośba o opinię. 22.04.14, 21:15
                                Ja intuicyjnie czuję, że coś mi szkodzi. Nie wiem tylko co.
                                Kilka lat temu robiłam testy na alergię pokarmową i wtedy nic nie wyszło.
                                Od dziś robię odtruwanie organizmu. Kilka dni diety warzywno owocowej dobrze mi zrobi a przy okazji okaże się, czy czuję się lepiej.
                                Mam nadzieję, że tak smile bo zaczynam być straszną hipochondryczką, nie mam humoru, nic mnie nie cieszy, bo cały czas coś gdzieś czuję, a to w plecach, a to w gardle, a to pod pachami, albo skóra mnie swędzi, albo się siniak sam z siebie zrobi....
        • wiktoria_km Re: Niedoczynność? Nadczynność? Prośba o opinię. 14.04.14, 13:12
          Mój wynik 24.
          Twoje odpowiedzi
          (wydrukuj listę swoich objawów i pokaż ją lekarzowi!):

          1. Objawy, które odczuwasz
          chrypka bez konkretnego powodu
          depresja będąca uciążliwym problemem
          częste bóle głowy (w szczególności migreny)
          przy wysiłku fizycznym twarz robi się czerwona
          pogorszenie wzroku lub słuchu
          palpitacje lub nieprzyjemne odczuwanie bicia serca
          wahania nastroju, w szczególności niepokój, panika lub fobia
          problemy z dziąsłami
          niewielki kaszel lub problemy z przełykaniem
          bóle kończyn, niezwiązane z podejmowanym wysiłkiem
          niepłodność
          denerwujące uczucie palenia lub mrowienia, które pojawia się i znika
          wrażenie, że jest Ci chłodniej niż innym osobom
          2. Choroby i dolegliwości, które masz lub miałeś
          brak
          3. Historia zdrowotna Twojej rodziny
          niedoczynność lub nadczynność tarczycy, lub wole
          4. Fizyczne objawy (obserwowane przez otoczenie)
          niska podstawowa temperatura ciała (rano)
          niskie ciśnienie
Pełna wersja