Dodaj do ulubionych

Leczona niedoczynnosc a zle samopoczucie

19.09.14, 15:31
Witam,
Mam niedoczynnosc tarczycy od okolo 3 lat, moj 1 wynik TSH ktory zrobilam, poniewaz mialam wszystkie objawy to 6,58. Po wizycie u endokrynologa dostalam euthyrox 50, i po 4 mcach TSH spadlo do 3,29. Wtedy dostalam na przemian 50/75 i wynik po kolejnych 10mcach spadl do 0,538. Dalej bralam ta dawke i po kolejnym pol roku wynik TSH 0,907. Od tamtego czasu przyjmuje Euthyrox 88, i moj ostatni wynik tsh to 0,77. Pani Endokrynolog nie dala mi zadnego innego skierowania niz 1 raz na TSH i 1 raz na usg. Usg wykazal zwapnienia i Pan ktory je wykonywal wspomnial cos o hashimoto, ale jak zapytalam pani Endokrynolog to powiedziala ze hashimoto nie ma. Tsh robie na wlasna reke bo Pani Doktor nie dosc ze na NFZ to nie chce dawac, i 1 raz zrobilam sobie FT4 sama w 2013 i wynik byl 20,12. Zrobilam tez glukoze i wynik to 83. Moj problem jest taki ze mimo iz biore dawke euthyroxu 88 codziennie, to jestem zmeczona, ospala, i poprostu nic mi sie nie chce, na nic nie mam sily, energii. co powinnam zrobic? czy powinnam zrobic jakies dodatkowe badania?Bardzo prosze o odp i z gory za nia dziekuje. Przy okazji nie pogardze namiarem na dobrego endokrynologa w Trójmieście.
Obserwuj wątek
    • ola_dom Re: Leczona niedoczynnosc a zle samopoczucie 19.09.14, 15:46
      myszka19891 napisał(a):

      > co powinnam zrobic? czy powinnam zrobic jakies dodatkowe badania?

      Przede wszystkim - zbadaj poziom ft3 i ft4 (na czczo PRZED TABLETKĄ), podaj wyniki Z NORMAMI (laboratoria mają różne normy, więc "goły" wynik niewiele mówi), przelicz wyniki na kalkulatorze przypiętym w opisie forum - i będzie mniej więcej wiadomo, czy to od tarczycy źle się czujesz.

      Akurat w 3-mieście endokrynolodzy są bardziej chwaleni niż w reszcie kraju, ale Ty najwyraźniej miałaś pecha. Bardzo polecana jest dr Mizan-Gross, ale pewnie dlatego forumowiczki piszą, że nie sposób się do niej dostać.
      Jak poszukasz wyszukiwarką, to powinnaś znaleźć dobre namiary na endo.
      Ja konkretnie nie pomogę, bo jestem z zupełnie innego regionu Polski. Niestety smile

      Czy bierzesz tylko Euthyrox, czy wspomagasz się jakimiś suplementami? Prawie zawsze brakuje nam witaminy D, B12, magnezu - i to wszystko musimy uzupełniać w naprawdę dużych dawkach, większych niż powszechnie zalecane.
      Również żelazo i selen - potrzebne do prawidłowej przemiany ft4 w ft3. Ale tu już w "normalnych" dawkach.
      • myszka19891 Re: Leczona niedoczynnosc a zle samopoczucie 19.09.14, 15:53
        Dziękuje ci za szybką odp. Rzeczywiście trafiłam na lekarke na NFZ, która jak wynika z opinii na NFZ przyjmuje z wielką łaską, a prywatnie już jest lepiej. Dlatego szukam innego lekarza, ale opinie właśnie przeplatują się słabe z dobrymi więc niewiadomo kogo wybrać... Nie wspomagam się żadnymi suplementami. Możesz polecić mi jakieś konkretne nazwy ? Następną wizyte u wspaniałej Pani Doktor mam niedługo i idę w związku z tym na USG ktore mi przepisala, ale oprocz tego na co jeszcze powinnam isc? TSH, FT3, FT4? TSH mialam robione 5mcy temu, FT4 w zeszlym roku na co lekarz powiedziala ze nie musialam tego robic bo to jest niepotrzebne... TSH poza tym jej zdaniem rowniez....
        • ola_dom Re: Leczona niedoczynnosc a zle samopoczucie 19.09.14, 16:46
          myszka19891 napisał(a):

          > Nie wspomagam się żadnymi suplementami. Możesz polecić mi jakieś konkretne nazwy ?

          Przede wszystkim MAGNEZ. Bez niego trudno funkcjonować.
          I nie każdy, bo nie każdy dobrze się wchłania. W żadnym razie nie kupuj tlenku.
          Najlepszy jest chlorek, cytrynian i mleczan.
          Chlorek znajdziesz w aptekach - Slow Mag - i w zależności od tego, czy jesteś "duża" czy "mała" bierzesz 5-6 tabletek. Np. 2 rano i 4 wieczorem. Magnezu nie trzeba się bać, bo nie da się go przedawkować - nadmiar "ucieka" z organizmu, więc jeśli Cię przeczyści po tylu tabletkach, to znaczy, że powinnaś brać mniej. Choć to mało prawdopodobne.
          Slow Mag jest dobry, ale wychodzi drogo i strasznie dużo tabletek, więc możesz na All... kupić cytrynian firmy Swanson - 225 mg, wtedy bierzesz 1,5-2 tabletki.

          Witamina D - jeśli masz szanse na receptę, to poproś o Vigantol i łykaj 7-8 kropli. Jeśli nie - także na All... poszukaj kapsułek olejowych z dawką 5000 jednostek firmy Swanson albo Puritan's Pride.
          ALE - choć to bardzo rzadkie i mało prawdopodobne, witaminę D można przedawkować. A raczej - nie wolno jej przedawkować, więc przedtem warto zbadać jej poziom. Tyle że to drogie badanie - 70-100 zł.

          Witamina B12, a raczej B-complex - najlepiej także na All... kupić Witaminę B-complex w kroplach pod język. Dobrze się wchłania, no i nie ma kolejnych tabletek do łykania...wink. Poziom tej witaminy też warto zbadać, choć tutaj nie ma aż takiego ryzyka przy przedawkowaniu.

          Co do żelaza - badamy poziom ferrytyny, bo poziom żelaza we krwi mówi niewiele. Jak wyjdzie mało - także szukamy czegoś na All..., a przy mniejszych niedoborach wystarcza Chela-Ferr albo Biofer z apteki bez recepty.

          Poziomu magnezu nie warto badać, bo i tak wynik z krwi rzadko jest miarodajny. Bardziej należy patrzeć na objawy ze strony organizmu - wtedy wiadomo, czy magnezu nie brakuje.

          Warto też poczytać bardzo fajny wątek:
          forum.gazeta.pl/forum/w,94641,150296982,150296982,D3_magnez_B12_przy_Hashi_niedoczynnosci_depresji.html
          • ada1214 Re: Leczona niedoczynnosc a zle samopoczucie 19.09.14, 17:23
            Magnezu nie t
            > rzeba się bać, bo nie da się go przedawkować

            musze tu mocno zaprotestowac. W moim watku o magnezie opisalam dosc szczegolowo sensacje po magnezie. Nie wiem, czy to bylo przedawkowanie, ale na pewno byla to nierownowaga. Bo prawda jest taka, ze kazdy mineral ma swojego antagoniste, i dla magnzeu antagonista jest wapn. Za duzo jednego oznacza zawsze niedobory drugiego. Ja to nazywam na wlasny uzytek jelitogodziny. W okreslonej jednostce czasu, dajmy na to godzinie, albo dobie, jelita maja okreslona pojemnosc i absorbowalnosc. Zalozmy ze jelito w ciagu doby moze wchlonac 100 jednostek Ca-Mg. Idealnie byloby -50 (Ca): 50(Mg). Jesli dowalisz zalozmy 80(Mg) to wapnia organizm przyjmie tylko 20 i nierownowaga gotowa. A nierownwaga mineralow jest co najmniej tak samo niewskazana jak braki.
    • myszka19891 Re: Leczona niedoczynnosc a zle samopoczucie 30.09.14, 12:13
      Witajcie,
      dzis bylam na usg tarczycy i dopytalam lekarza czy mam hashimoto, powiedzial ze tak bo struktura jest niejednorodna, i tarczyca sie zmniejszyla z 10cm3 do 6cm3 od ostatniego badania.
      Mam zamiar na dniach isc na badania krwi i chce sobie zrobic:
      TSH
      FT3
      FT4
      FERRYTYNA.
      Zakupilam dzis ksiazke leczenie chorob tarczycy Cabot.
      Mam pytanie czy jej sens robic przeciwciala? nie mialam nigdy robionych, ale wiem juz ze mam hashimoto.
      Druga sprawa: moja 16letnia siostra ma duzo objawow niedoczynnosci, zrobila TSH i wyszlo 2,25, z czego wywnioskowalam ze wszystko ok z tarczyca? Z morfologii wyszlo troszeczke ponizej neutrocytow
          • mama_dorota Re: Leczona niedoczynnosc a zle samopoczucie 30.09.14, 14:11
            W 3mieście nietrudno znaleźć lekarza, który potrafi postawić diagnozę i wypisać receptę, ale z kwestią leczenia to już jest sprawa bardziej złożona.

            Po kilku latach leczenia mam wrażenie, że w tej chorobie każdy musi sobie znaleźć lekarza pod swoje potrzeby. Ja na przykład przy pomocy forum nauczyłam się dobrze dobierać dawkę sama i potrzebuję lekarza elastycznego, który nie przestraszy się niskim TSH, jeśli pacjent czuje się dobrze (moje dość szybko spadło poniżej normy, a mimo to nie mam nadczynności). Elastyczny jest dr Kazmirowicz (przyjmuje w Enel-med), bardzo liczy się ze zdaniem pacjenta, ale niedobory to temat dla niego mało istotny.

            Jeśli jednak chcesz, aby lekarz dobrał ci dawkę i ogólnie się tobą zajął, to na początek polecam dr Chełmińską. Przyjmuje w Endomedzie na Subisława i stara się podejść do pacjenta kompleksowo, interesuje ją, czy masz nietolerancję pokarmową lub czy masz niedobory minerałów lub witamin. Ma dobrą wiedzę na temat witaminy d3. Ideałem nie jest, dla mnie trochę zbyt mocno jest przywiązana do normy TSH, ale jej kompleksowe i kulturalne podejście może przypaść ci do gustu i na pewno na tym etapie będzie pomocne.

            Moja koleżanka z dość niejednoznacznym wynikiem TSH i objawami niedoczynności poszła do dr Kuziemskiej i została poważnie potraktowana, dostała euthyrox i bardzo dużą porcję informacji. Samopoczucie też jej się poprawiło.

            Dość dobrze leczy też dr Szczurowicz, ale tam trzeba się nastawić na duże wydatki, sama wizyta jest droga, ona bada wszystko, co popadnie, aby doprowadzić do idealnych wyników, przy okazji jest ginekologiem. No ale oczekuje częstych wizyt i pliku wyników z badań na każdej wizycie. Oczywiście terminy są dość bliskie smile. Niestety kilka jej pacjentek doszło do wniosku, że wniosku, że leczenie jest za drogie i były gotowe po prostu je porzucić. Nie polecam.

            Rejestracja do dr Mizan-Gross możliwa jest tylko na początku roku kalendarzowego, choć to "możliwa" jest jednak dość wątpliwe. Mimo wszystko sugerowałabym popróbować, nawet jak wcześniej zahaczysz się u kogoś innego, bo kto do niej trafi ma już spokój. Bada co trzeba, dobrze zna objawy i leczenie kosztuje tyle, ile musi, a przy okazji stara się, aby pacjent był jak najbardziej świadomy i umiał sobie radzić sam.

            Co do badan wykonywanych prywatnie, to najlepiej w akademii lub szpitalu studenckim, bo to teraz jedno. Z reguły najniższe ceny, rejestracja i odbieranie wyników przez net. Przeciwciała z hormonami i ferrytyną zbadasz za 100 zł.
        • myszka19891 Re: Leczona niedoczynnosc a zle samopoczucie 22.10.14, 13:46
          udalo mi się fartem dostać bez recepty devikap.
          Czy mogę zacząć łykać od dziś jeśli mam infekcję? Czy wstrzymać się aż będę zdrowa?
          Miałam 24 wynik, w jakiej ilości powinnam suplementować i o jakiej porze dnia najlepiej?
          Mam zamiar zamówić sobie też cytrynian z magnezu z allegro (chyba, że jest coś lepszego, jeśli tak to uświadomcie mnie, prosze) i też o jakiej porze i czy coś jeszcze do tego?
          Oprócz żelaza póki co, ciekawe czy endo wypiszę...
          Dziękuje bardzo za info.

          Jestem wdzięczna wam dziewczyny, nie musicie tego robić a jednak pomagacie ;* mam nadzieje, że naucze sie od was i też za jakiś czas będe mogła innym pomagać.
            • pies_z_laki_2 Re: Leczona niedoczynnosc a zle samopoczucie 23.10.14, 13:03
              Mamo Doroto, może tu?

              "Zależność między poziomem witaminy D a zapadalnością na infekcje
              Najnowsze badania donoszą o istnieniu zależności między poziomem witaminy D w surowicy krwi a podatnością na infekcje. Laaksi i wsp. przebadali 800 fińskich poborowych pod kątem zapadalności na choroby, takie jak: zapalenie zatok przynosowych, angina, zapalenie ucha środkowego, zapalenie oskrzeli, zapalenie płuc, zapalenie gardła oraz zapalenie krtani. Naukowcy wykazali, że przy średniej wartości 25OHD w surowicy krwi wynoszącej 80 nmol/l, u 3,6% badanych poziom kalcidiolu był niższy niż 40 nmol/l. Jednocześnie u tych ostatnich zaobserwowano zwiększoną podatność na wyżej wspomniane infekcje w porównaniu z grupą kontrolną. Zaobserwowano również negatywną korelację między surowiczym poziomem 25OHD a nałogiem palenia i związaną z tym zwiększoną zachorowalność na różnego rodzaju infekcje (95).
              O stymulującym wpływie witaminy D na układ immunologiczny pisali również Liu i wsp., którzy badali mechanizm odpowiedzi immunologicznej na infekcje wywołane Mycobacterium tuberculosis. Wykazali oni, że witamina D pośredniczy między aktywacją TLR (ang. Toll-like Receptor) w ludzkich makrofagach a antybakteryjną odpowiedzią nieswoistego układu immunologicznego. Stymulacja TLR wywołana patogenem indukuje enzym przekształcający 25OHD do aktywnej formy 1,25(OH)2D, pobudza ekspresję receptorów VDR oraz syntezę białka katelicydyny (ang. cathelicidin) odgrywającego istotną rolę w zwalczaniu infekcji wywołanych prątkami gruźlicy. Zaobserwowano bowiem, iż synteza wspomnianego białka jest zależna od dawki kalcitriolu. Dodatek 1,25(OH)2D do surowicy z ludzkimi makrofagami zainfekowanej Mycobacterium tuberculosis znacznie zredukował liczbę zdolnych do przeżycia bakterii, podczas gdy dodatek 25OHD lub TLR nie wywołał podobnego efektu. Ponadto zauważono, że inhibicja 1-α-hydroksylazy prowadziła do spadku aktywności odpowiedzi nieswoistej o 70% sugerując, że tylko 1,25(OH)2D jako forma aktywna witaminy D uczestniczy w walce z patogenami. Potwierdzeniem roli witaminy D w indukcji odpowiedzi nieswoistej mogą być wyniki porównawcze, którym poddano Afroamerykanów oraz ludność rasy białej. W badaniach tych zaobserwowano, że indukcja mRNA białka katelicydyny była znacznie mniejsza w serum Afroamerykanów, u których jednocześnie poziom 25OHD był mniejszy niż w surowicy krwi ludności rasy białej (96)."

              © Borgis - Medycyna Rodzinna 2/2008, s. 34-47
              Justyna Kosińska1, Katarzyna Billing-Marczak1, *Marcin Krotkiewski2
              Nowe nieznane funkcje witaminy D
              - www.czytelniamedyczna.pl/787,nowe-nieznane-funkcje-witaminy-d.html

              Albo tu:
              - www.medscape.com/viewarticle/804956_1
              - emedicine.medscape.com/article/128762-overview
              itp
    • myszka19891 Re: Leczona niedoczynnosc a zle samopoczucie 05.10.14, 21:32
      Dziewczyny,
      a co myslicie o tym?
      www.tarczyca.info/niedoczynnosc/choroba-hashimoto/ a konkretnie o ten cytat:
      "W trakcie prowadzonego leczenia stężenia TSH ulega stopniowemu obniżeniu aż do normalizacji. W dalszym monitorowaniu przebiegu choroby i jej leczenia nie ma potrzeby wykonywania oznaczeń stężenia FT4 (jedynym odstępstwem jest okres ciąży).

      Przykład: Bardzo często przychodzą do mnie do poradni endokrynologicznej pacjenci pierwszorazowi z rozpoznaną przed jakimś czasem chorobą Hashimoto już w trakcie prowadzonego leczenia. Część z nich przynosi pliki wyników badań a wśród nich komplety badań hormonalnych (TSH, FT4, FT3) oraz przeciwciał (anty-TPO, anty-Tg) wykonywanych w odstępach np. trzymiesięcznych. Informacje uzyskane z po raz kolejny wykonanych badań FT4, FT3, anty-TPO, anty-Tg nie mają istotnego znaczenia w procesie leczniczym. Dodatkowo pacjent jest narażony na zbędny wydatek. Samo oznaczenie stężenie TSH jest wystarczającym badaniem (wyjątek ciąża). "

      Stronę prowadzi lekarz endokrynolog...

      Ja się zapisałam do dr Zapały i rejestratorka kazała przynieść na wizytę TSH, FT4 i USG. Gdy zapytalam o FT3 powiedziala ze nie trzeba...
    • myszka19891 Re: Leczona niedoczynnosc a zle samopoczucie 06.10.14, 14:09
      a powiedzcie mi jeszcze jedna rzecz bo wyszukuje sobie polaczenie do tego laboratorium a jest to dosc dluga podroz bo musze wyjsc z domu 3h przed praca okolo, jak sie umowie powiedzmy na 6:30-6:45 przyjde tam juz o 6:15-20 bo trzeba jakis numerek pobrac tak? to ile zejdzie mniej wiecej ze o ktorej wyjde?
      • harmoniak Re: Leczona niedoczynnosc a zle samopoczucie 06.10.14, 15:10
        Wyniki są dostępne bardzo szybko, wit. D3 miałam ostatnio dzień później, ale informowano mnie, że na wynik można czekać kilka dni.

        Jeśli chodzi o dojazd:
        1. dojedź SKM do przystanku Politechnika,
        2. idź na przystanek tramwajowy przy Operze,
        3*. podjedź jeden przystanek tramwajem w stronę Gdańska Głównego (obojętnie jaka linia)
        4. idź w prawo, w ulicę Smoluchowskiego
        5. idź cały czas pod górę, miniesz jedno skrzyżowanie, idziesz dalej.
        6. zobaczysz po lewej wjazd na teren Gumedu, idź do dużego, najbliższego budynku w kolorze kiedyś pomarańczowym smile
        7. lab jest na parterze.

        * Możesz też przejść pieszo ten odcinek (5-10 min.)

        Numerek trzeba pobrać wpisując pesel, trzeba być co najmniej 5 min przed umówioną godziną. Najpierw idziesz do rejestracji jak będzie Twój nr, potem czekasz w drugiej kolejce na pobranie, nad drzwiami na lewo od wejścia jest drugi wyświetlacz.

        Myślę, że w lab spędzisz do 30-40 min. Mój rekord to 15 minut od wejścia do wyjścia z budynku smile Zależy ile ludzi będzie.
        • myszka19891 Re: Leczona niedoczynnosc a zle samopoczucie 11.10.14, 12:48
          dzieki.
          chce sobie zrobic takie badania:
          -morfologia, ob
          -cukier
          -mocznik (to kolezanka mi polecila zeby zbadac i zobaczyc zakwaszenie organizmu)
          -tsh, ft3, ft4
          -d3
          -b12
          -ferrytyna
          i jeszcze zastanawiam się nad anty TPO bo przeczytalam juz cala ksiazke dr Cabot i wyczytalam ze w anty TG czesto nie wychodzi, wiec jak juz to zbadam tylko anty TPO ale to jakby nie bylo dodatkowe 25zl a nie wiem czy cos wniesie, wiec zastanawiam sie czy zbadac czy moze poczekac jak lekarz bedzie sam chcial np.... co myslicie? i tak w sumie te badania juz bardzo duzo kasy wyjda plus oczywiscie 100zl wizyta u endo.
          • pies_z_laki_2 Re: Leczona niedoczynnosc a zle samopoczucie 11.10.14, 18:59
            > chce sobie zrobic takie badania:
            > -morfologia, ob - a OB to po co? Masz jakiś konkretny powód?
            > -cukier - jeśli już, to zrób krzywą cukrową i krzywą insulinową, bo chyba nie masz powodu sądzić, że masz cukrzycę?
            > -mocznik (to kolezanka mi polecila zeby zbadac i zobaczyc zakwaszenie organizmu ) - no to koleżanka czytuje dziwne materiały... ten parametr nie mówi o zakwaszeniu organizmu, bo nie ma takiej jednostki chorobowej jak zakwaszenie organizmu big_grin Teraz jest za to moda na: zakwaszenie (jedzeniem mięsa i twarogu, czyli każdy mięsożerny jest "zakwaszony" big_grin), candidę (najlepiej uogólnioną, przy której jeśli się ją ma, to się leży na OIOMie bez ducha...), nerwica vel. depresja (najlepiej bez diagnozy i najlepiej z psychotropami...), dieta bezglutenowa jako dieta odchudzająca (jako niskowęglowodanowa owszem, może tak działać, ale jeśli się je same węglowodany, to nawet bez glutenu można utyć smile) i pewnie długo by wymieniać... mody się zmieniają, jutro będzie modne coś innego, a krótko mówiąc - szkoda pieniędzy na badanie mocznika.
            > -tsh, ft3, ft4 - za 1 - 2, albo więcej miesięcy, jeśli masz jakiekolwiek wątpliwości
            > -d3 - wit. D3 25oh - to ten parametr, który nalezy zbadać, chociaż i bez badania wiadomo, że na naszej szerokości geograficznej mamy niedobory, szczególnie w zimie. Poczytaj o D3 w wątkach przyklejonych smile
            > -b12 - jeśli nie suplementujesz, to warto sprawdzić
            > -ferrytyna - jak wyżej
            > i jeszcze zastanawiam się nad anty TPO bo przeczytalam juz cala ksiazke dr Cabot i wyczytalam ze w anty TG czesto nie wychodzi - tu mam inne zdanie, uważam, że trzeba badać oba p.ciała jednocześnie.

            > jak lekarz bedzie sam chcial

            Spróbuj wydębić skierowania na chociaż niektóre badania z tej listy, od internisty, od endo, czy od kogokolwiek smile

            Dodałabym jeszcze usg tarczycy.
            • myszka19891 Re: Leczona niedoczynnosc a zle samopoczucie 12.10.14, 13:30
              dzieki za odp, ale czemu napisalas ze tsh,ft3 i ft4 za 1,2mce? za niedlugo ide do nowego endo wiec myslalam ze 3 tarczycowa trzeba koniecznie zrobic. usg tarczycy zrobilam na nfz, a moja endo na nfz nie daje mi zadnych skierowan nawet na tsh.... ktore z tych badan moglby mi dac ogolny lekarz? wiesz co na morfologie, ob i cukier od ogolnego dostalam jak powiedzialam jakie mam objawy tzn zmeczenie itd. tsh nie chciala dac bo dala mi w kwietniu i powiedziala ze mam wziac od mojej endo (a moja endo mi nic nie daje bo jest lekko mowiac glupiatongue_out). bede wdzieczna za odp piesku
              • myszka19891 Re: Leczona niedoczynnosc a zle samopoczucie 13.10.14, 12:26
                WYNIKI!!
                Dziewczyny proszę zinterpretujcie w miare mozliwosci moje wyniki z dzisiaj.

                TSH 1,131 (0,34-4,94) dla porównania ostatni wynik z 5mcy temu 0,77

                FT3 3,69 (2,63-5,7) 34,53%

                FT4 11,82 (9,01-19,05) 27,99%

                FERRYTYNA 8,18 (4,63-204) 1,78%

                B12 340 (189-883) 21,76%

                na wyniki D3 czekam jeszcze.
                Będę wdzięczna za odpowiedzi.
                • myszka19891 NOWE WYNIKI z 13.10.2014 13.10.14, 13:06
                  myszka19891 napisał(a):

                  > WYNIKI!!
                  > Dziewczyny proszę zinterpretujcie w miare mozliwosci moje wyniki z dzisiaj.
                  >
                  > TSH 1,131 (0,34-4,94) dla porównania ostatni wynik z 5mcy temu 0,77
                  > (w ciągu 2 lat mój wynik zawsze był niższy niż 1-0,5,07,09... nie wiem czy to ma jakiś istotny wpływ...
                  > FT3 3,69 (2,63-5,7) 34,53%
                  >
                  > FT4 11,82 (9,01-19,05) 27,99%
                  > (z tego co już wyczytałam wolne hormony powinny być przynajmniej w połowie i mniej więcej na tym samym poziomie)
                  > FERRYTYNA 8,18 (4,63-204) 1,78%
                  > (tu chyba zdecydowanie będę musiala wprowadzić żelazo na recepte?? pójde do endo z tymi wynikami i mam nadzieje, że mi da. Myślę, że to może być przyczyną mojego złego samopoczucia.?)
                  > B12 340 (189-883) 21,76%
                  > (tu nie mam pojęcia akurat czy wynik jest ok czy nie jest...)
                  > na wyniki D3 czekam jeszcze.
                  > Będę wdzięczna za odpowiedzi.
                  • myszka19891 Re: NOWE WYNIKI z 13.10.2014 13.10.14, 17:48
                    > > WYNIKI!!
                    > > Dziewczyny proszę zinterpretujcie w miare mozliwosci moje wyniki z dzisia
                    > j.
                    > >
                    > > TSH 1,131 (0,34-4,94) dla porównania ostatni wynik z 5mcy temu 0,77
                    > > (w ciągu 2 lat mój wynik zawsze był niższy niż 1-0,5,07,09... nie wiem cz
                    > y to ma jakiś istotny wpływ...
                    > > FT3 3,69 (2,63-5,7) 34,53%
                    > >
                    > > FT4 11,82 (9,01-19,05) 27,99%
                    > > (z tego co już wyczytałam wolne hormony powinny być przynajmniej w połowi
                    > e i mniej więcej na tym samym poziomie)
                    > > FERRYTYNA 8,18 (4,63-204) 1,78%
                    > > (tu chyba zdecydowanie będę musiala wprowadzić żelazo na recepte?? pójde
                    > do endo z tymi wynikami i mam nadzieje, że mi da. Myślę, że to może być przyczy
                    > ną mojego złego samopoczucia.?)
                    > > B12 340 (189-883) 21,76%
                    > > (tu nie mam pojęcia akurat czy wynik jest ok czy nie jest...)
                    > >
                    AKTUALIZACJA D3: 24,2 (30-80) -11,60%


                    > > Będę wdzięczna za odpowiedzi.
                    • mama_dorota Re: NOWE WYNIKI z 13.10.2014 13.10.14, 18:32
                      Wnioski wyciągasz jak najbardziej słuszne. Dawka do podniesienia, anemia jest, więc trzeba wprowadzić żelazo na receptę, d3 też do suplementacji, dawka 5000j, w aptekach najłatwiej dostępna i najtańsza w kroplach, ale to na receptę. Myślę, że endo wypisze. B12 nie jest rewelacyjna, ale też nie jest tragiczna. Na pewno nie zaszkodziłoby ci, gdybyś sobie zafundowała fiolkę b-complex z b12 z allegro (puritan's pride), a wtedy żelazo lepiej będzie się wchłaniać.
                      • myszka19891 Re: NOWE WYNIKI z 13.10.2014 13.10.14, 18:39
                        Dziekuje mamo doroto.
                        co ciekawe zrobilam morfologie i tylko mpv wyszlo lekko podwyzszone o 0,2 reszta w normie, mowisz ze to anemia? Ehhh.
                        czyli moja rodzinna ktora po moich objawach dala mi skierowanie na morfologie, ob i cukier jest do odstrzalu?
                        Obecnie biorę euthyrox 88, myslisz ze ile powinnam brać? Po jakim czasie od zmiany dawki najlepiej zrobic badania i w jakiej granicy najlepiej zeby oscylowaly ft3 i ft4?
                        Ide do endo w przyszlym tyg jestem ciekawa czy Wasza wiedza i jego zalecenia się pokryją.
                        Najgorsze moje objawy to zmeczenie, ospalosc, czasami w ciągu dnia az oczy mi się zamykają... klopoty z pamięcią, zapominam słów, wydarzeń, naprawdę straszna pamięć a zawsze miałam doskonałą...
                        często też choruje na jakies przeziebienia.
                        moja rodzinna ostatnio na przeziebienie dala mi antybiotyk i zwolnienie z pracy ale nie zastosowalam sie do tego.
                        Będę wdzięczna jak więcej osób się wypowie jeszcze wink
                        dzięki!!!!
                    • ola_dom Re: NOWE WYNIKI z 13.10.2014 14.10.14, 09:43
                      Myszko - prosiłaś mnie o opinię, ale ja nie napiszę nic więcej niż to, co napisałam ani nic innego, niż napisały Ci już dziewczyny.
                      Powinnaś podnieść dawkę o 6 albo 12 mcg i za kolejne 4 tygodnie znowu zbadać poziom Ft3, Ft4 i ew. TSH.
                      I należy tak robić do skutku - czyli aż poczujesz się dobrze, a wyniki badań to potwierdzą.
                      A poza tym zrobić to, co Ci doradziły dziewczyny.
                      • mama_dorota Re: NOWE WYNIKI z 13.10.2014 14.10.14, 11:08
                        Ja może dodam, że przy tych wynikach to podniosłabym o 25 mikro. Można zacząć od 6 czy 12,5, ale docelowo starałabym się podnieść o 25 i dopiero po 5-6 tygodniach na takiej dawce badania. Piszę, że 5 czy 6, bo ze 2 razy mi się zdarzyło, że zrobiłam badania po 4, a objawy zmieniały się kilka dni po badaniach.

                        Myszko, ale ty się podobno do endo wybierasz. Możesz zacząć podnosić po troszku już teraz, a potem z nim ustalić, o ile.
                        • myszka19891 Re: NOWE WYNIKI z 13.10.2014 14.10.14, 11:33
                          Tak, wybieram się do endo za tydzień na nfz i pare dni później już prywatnie.
                          mam w domu jeden niecały listek 50 więc mam podzielić na 4 części i zacząć dodawać do mojej 88? wyszlaby wtedy 100.

                          Jeżeli chodzi o witaminy, mam dopilnować żeby dali mi na receptę żelazo i d3?
                          mamo_doroto a ta b12 to w tabletkach po 500 czy 100mg?
      • djpa Re: Leczona niedoczynnosc a zle samopoczucie 13.10.14, 20:26
        Ja bym dała póki co spokój prolaktynie. Zajmij się ferrytyną, jest niesamowicie niska jak na planowanie ciąży. Pół roku pilnego uzupełniania i dopiero wtedy powinno być żelazo i dla Ciebie i dla dziecka. W ciąży więcej żelaza jest potrzebne niż mama jest w stanie wchłonąć, szczególnie pod koniec ciąży. A w 1 trymestrze ostatnio nie każą żelaza łykać. Więc zostaje uzupełnianie przed ciążą.
        • ola_dom Re: Leczona niedoczynnosc a zle samopoczucie 14.10.14, 12:44
          Mam gilotynkę, używałam jakiś czas - i.... przeszłam na łamanie tabletek w palcach.
          Bardzo często tabletki mi się kruszyły, kroiły nierówno - a zobaczyłam, że one mają całkiem grube żłobienie w połowie i idealnie dzielą się na pół paznokciami. Bez okruszków.
          Wprawdzie nie dzielę tabletek na ćwiartki, ale chyba też wolałabym użyć paznokci.
          Biorę Euthyrox.
          • mama_dorota Re: Leczona niedoczynnosc a zle samopoczucie 14.10.14, 12:50
            > Mam gilotynkę, używałam jakiś czas - i.... przeszłam na łamanie tabletek w palc
            > ach.

            Ja też, ale przydawała mi się do letroxu, bo on jest bardziej kruchy, żłobienie ma większe, łatwiej go złamać, ale przedobrzyli, bo przez to trudno go podzielić na dwie równe części. Gilotynka za to przydaje mi się do ćwiartek novothyralu, które łamię sobie ręcznie i wkładam do niej jak do pojemniczka.
            • myszka19891 Re: Leczona niedoczynnosc a zle samopoczucie 14.10.14, 21:40
              Aha i wylecialo mi z glowy jeszcze jedno moje spostrzeżenie. Bo wyczytalam ze Wy widzicie roznice miedzy dniami kiedy bierzecie euthyrox od razu po przebudzeniu a kiedy bierzecie później z powodu badań. Ja wlasnie teraz bylam na badaniach na 10 a wstalam kilka godzin wcześniej i tabletke wzielam po badaniu i powiem wam szczerze ze zadnej roznicy nie zauwazylam. Czy wezme tabletke czy nie moje samopoczucie jest takie same. Widze ze z dnia na dzien mam większe klopoty z pamiecia. Jednym slowem masakra....
              • mama_dorota Re: Leczona niedoczynnosc a zle samopoczucie 14.10.14, 22:38
                Nie ma różnicy, bo twoje leczenie jest źle, nieefektywnie prowadzone i tak czy siak czujesz się źle. Jak będziesz czuła się dobrze, to może też będziesz reagować inaczej.

                Ale nie każdy tak ma. U mnie w dniu badań najpierw jest kiepsko, ale po jakichś 2 godzinach czuję się już lepiej, a potem po euthyroxie jeszcze lepiej. Są jednak dni, w których mimo planowanego badania nie idę na nie, bo nie dam rady, na przykład gdy obudzę się o 4:00 rano i nie mogę zasnąć bez tabletki, łamię się, łykam tabletkę, zasypiam za 20-30 minut i o badaniach już nie ma mowy.
    • myszka19891 Re: Leczona niedoczynnosc a zle samopoczucie 15.10.14, 17:02
      myślicie ze zrobić afere u lekarz rodzinnej i endo na NFZ ze nie powiazala moich objawow z niedoborem zelaza? przecież nawet dr Mizan-Gross w artykule w dzienniku bałtyckim zaznacza, że często osoby mające niedoczynność mają też niedobory żelaza i objawy tego przypominają objawy niedoczynności. A ja jasno mówiłam i jednej i drugiej lekarce i to od dawna, zamiast jakoś w miare szybko zareagować to musiałam trafić na to forum żeby się czegokolwiek dowiedzieć!!! ale jestem wkurzona!!
    • myszka19891 Re: Leczona niedoczynnosc a zle samopoczucie 17.10.14, 13:08
      Witajcie.
      jestem po wizycie u internistki.
      Wg niej nie mam niedokrwistosci, braku żelaza ani nic z tych rzeczy. Szukam dziury w calym. Nie zapisala mi zelaza bo prędzej zaszkodzi niz pomoże i nawet jak powiedziakan ze chce zajsc w ciaze to sie tego trzymala. Jesli chodzi o witamine D to nic złego w tym ze mam lekki niedobór jak 80% ludzi. Kropelek nie zapisze bo sa dla dzieci. Jedyne co zebyn dala jej spokoj to dala na recepte i dali mi w aptece 1000j 30tabl za 13zl.dyskutowalam z nia o tym zelazie dalam nawet na swoj argument czy przez to zelazo nie poronie. Ona stwierdziła ze nie powinnam.....
      co o tym myslicie?
      prosze o odp
      • myszka19891 Re: Leczona niedoczynnosc a zle samopoczucie 17.10.14, 13:19
        myszka19891 napisał(a):

        > Witajcie.
        > jestem po wizycie u internistki.
        > Wg niej nie mam niedokrwistosci, braku żelaza ani nic z tych rzeczy. Szukam dzi
        > ury w calym. Nie zapisala mi zelaza bo prędzej zaszkodzi niz pomoże i nawet jak
        > powiedziakan ze chce zajsc w ciaze to sie tego trzymala. Jesli chodzi o witami
        > ne D to nic złego w tym ze mam lekki niedobór jak 80% ludzi. Kropelek nie zapis
        > ze bo sa dla dzieci. Jedyne co zebyn dala jej spokoj to dala na recepte i dali
        > mi w aptece 1000j 30tabl za 13zl.dyskutowalam z nia o tym zelazie dalam nawet n
        > a swoj argument czy przez to zelazo nie poronie. Ona stwierdziła ze nie powinna
        > m.....
        > co o tym myslicie?
        > prosze o odp


        aha i jeszcze zerknela na wyniki tarczycowa powiedziala ze wszystko jest ok i ze nie ma co na sile dopatrywac sie jakis chorob bo jestem zdrowa i wyolbrzymiam i wymyslam sobie... dala mi skierowanie do hematologa ze jak sie tak upieram to on mi powie to samo. i ze braku zelazu nie mam ani anemii, i wyniki sa wporzadku.
      • ola_dom Re: Leczona niedoczynnosc a zle samopoczucie 17.10.14, 14:14
        myszka19891 napisał(a):

        > Jesli chodzi o witamine D to nic złego w tym ze mam lekki niedobór jak 80% ludzi. Kropelek nie
        > zapisze bo sa dla dzieci. Jedyne co zebyn dala jej spokoj to dala na recepte i dali mi w aptece
        > 1000j 30tabl za 13zl.

        > co o tym myslicie?

        Myślę, że pani "dochtór" jest głupia i/albo niedouczona.
        Tzn. niedouczona jest na pewno, bo o witaminie D, jej wadze dla funkcjonowania organizmu piszą już nawet w prasie popularnej.
        Kropelki nie są dla dzieci, lekarka chyba nie słyszała o Vigantolu. Ale chyba w ogóle niewiele słyszała o czymkolwiek...
        Nie zawracaj sobie nią głowy, tylko kup na Allegro kapsułki z witaminą D3 - 5000 jednostek i łykaj przez całą zimę. Wyjdzie taniej, wygodniej i bez łaski.
        Nie masz drastycznego niedoboru - jak to po słonecznym lecie, ale przed nami zima, więc poziom się nie podniesie. Witaminę warto zbadać znowu po zimie.
        • mama_dorota Re: Leczona niedoczynnosc a zle samopoczucie 17.10.14, 16:11
          Mnie też interniści olali ("przecież ma pani euthyrox, więc czego jeszcze pani chce" - dosłownie). I wynik d3 9 olali. I niską b12. Prosiłam o recepty czworo lekarzy. I dlatego bez łaski znalazłam sobie wszystko na allegro. Wyszło nawet taniej, niż takie wyżebrane na receptę. I pomogło.
              • myszka19891 usg tarczycy i wizyta u endo na nfz 21.10.14, 19:50
                Witajcie,
                jestem po wizycie na NFZ u starej endo, pojutrze mam wizyte prywatnie.
                Dostalam opis usg, ktore mialam robione 3tyg temu wiec przepisze:

                W płacie prawym widoczne zwapniene o dł 2,5mm.
                Poza tym tarczyca mała, hypoechogenna, niejednorodna, bez innych zmian ogniskowych o prawidłowym unaczynieniu.
                Obraz zmian jak w autoimunothyreopatii.
                Płat prawy o wym 41x11x12mm-3,1ml, lewy 37x9x12mm-2,2ml.
                Okoliczne węzły chłonne niepowiększone. Pole przytarczyc wolne.

                Poza tym, niepokazałam Pani Doktor zrobionych wyników bo stwierdziłam, że po co skoro sama ich nie zleca i pewnie nic mądrego nie powie.
                Powiedziała, że tarczyca jest mała i niewydolna, zapisała mi na przemian 88/100. Powiedziała, że więcej nie może....

                Póki co od kilku dni biore 100, ale nie widze żadnej poprawy, a dzis miałam taki zjazd, że ledwo do domu doszłam...
                • mama_dorota Re: usg tarczycy i wizyta u endo na nfz 22.10.14, 08:35
                  Na efekt niektórzy muszą czekać dłużej, inni krócej. Za kilka dni ta druga wizyta i będziesz miała porównanie. Tarczycy masz 1/3 tego, co powinnaś. Ciekawe, co panią dr powstrzymuje przed zaleceniem wyższej dawki. No ale na ten moment średnia dawka 94 czy 100 to i tak w sam raz, bo nie można podnosić za szybko. My jednak staramy się brać codziennie tyle samo, a nie skakać raz więcej, raz mniej, czyli gdy potrzebujemy dawki pośredniej, bierzemy po pół z każdej tabletki. Wydaje mi się jednak, że u ciebie lepiej 100, niż to 94, bo masz hormony nisko i wyraźne objawy niedoczynności.

                  U lekarza postaraj się jak najwięcej dowiedzieć na temat samodzielnego ogarniania sytuacji. Kiedy podnieść dawkę? Jak mocno? Do jakich wyników powinnaś dążyć? Czy coś jeszcze zbadać?
        • myszka19891 po wizycie u prywatnego endo 23.10.14, 17:41
          Witajcie,
          jestem po wizycie u prywatnego endo.
          Przeprowadził dosc szczegolowy wywiad, pytal dokladnie o objawy, zbadal mi szyje, zmierzyl cisnienie.
          Powiedzial ze wyniki sa w miare dobre, tez zalecil 88/100 na zmiane, ze wskazaniem ze jak sie nie poprawi to mam brac 100.
          Zapisal bez gadania vigantol 2opakowania i kazal brac 10/12 kropli dziennie przez 2 mce a potem az do konca kwietnia 4 krople.
          Zapisal tez Tandyferon.
          No, ale widzial ze sie w miare orientuje w sprawie, i powiedzial ze moge nie byc zadowolona ze tylko tyle euthyroxu ale on by byl ostrozny.
          Mowil tez o tym, ze warto sprobowac jesc bez glutenu, ze to tez moze pomoc wyeliminowac objawy.
          Ogolnie wrazenie dobre, byl zainteresowany, poswiecil mi 30min.
          Zapytalam sie jeszcze jak to jest z tym FT3 i FT4 to powiedzial, że on uwaza ze nie ma jakiegos konkretnego poziomu ktory by byl dla wszystkich, ale jak zobaczyl moj wynik FT4 z przed poltora roku ktory byl na poziomie 80-90% (po tabletce), to mowil ze ladny wynik.
          Powiedzial ze niektorzy przy niskim poziomie tez sie czuja idealnie, i ze dla niego najwazniejsze jest samopoczucie pacjenta.
          Powiedzial ze zrobic tsh, ferrytyne i morfologie za 2-3mce, i przyjsc.
          I, że akceptuje tez delikatne modyfikowanie dawki przez pacjenta, ale nie wytlumaczyl jak i kiedy.
          Ogólnie jestem zadowolona z wizyty, ale dawka zostala ustalona taka sama jak u endo na nfz, wiec juz nie wiem...
          • mama_dorota Re: po wizycie u prywatnego endo 23.10.14, 20:24
            Dostałaś recepty i to jest najważniejsze. Z innymi sprawami sobie poradzisz. Na razie i tak nie powinnaś podnosić wyżej, niż do 100. Podnoszenia dawki trzeba sie uczyć obserwując samopoczucie. Po żelazie tez powinnaś odczuć wyraźną poprawę. Tylko nie bierz go blisko euthyroxu, a najwcześniej 4 godziny po nim. Przeczytaj ulotkę tardyferonu, aby wiedzieć kiedy najlepiej sie wchłonie.
              • myszka19891 Re: po wizycie u prywatnego endo 23.10.14, 21:04
                Tak zrobie, pobiore przez 2mce 100 jesli będzie wszystko ok bo szkoda mi czasu na to 88/100. Tardyferon sie bierze przed kolacja. Czytalam na forum ze dobrze popic czyms kwasnym, czym np? A vigantol na lyzeczke i normalnie jak syrop? Czy jakos inaczej?
                • mama_dorota Re: po wizycie u prywatnego endo 24.10.14, 10:23
                  Kwaśnym sokiem np. jabłkowy, porzeczkowym, pomarańczowym. Vigantol to krople, więc szkoda zostawić cześć na łyżeczce. Ktoś pisał, że mu lekarz poradził nakapać na chleb i połknąć. Ja krople odmierzałam prosto do paszczy smile.
                  • ola_dom Re: po wizycie u prywatnego endo 24.10.14, 10:32
                    mama_dorota napisała:

                    > Vigantol to krople, więc szkoda zostawić cześć na łyżeczce. Ktoś pisał, że mu lekarz poradził
                    > nakapać na chleb i połknąć. Ja krople odmierzałam prosto do paszczy smile.

                    Ja nabierałam na łyżeczkę trochę herbaty i do tego kapałam krople.
                    Czytałam też, że witamina D lepiej przyswaja się zażywana po południu, wieczorem. Nie mam pojęcia dlaczego, ale przeniosłam ją z pory śniadaniowej na "obiadokolację".
                    • pies_z_laki_2 Re: po wizycie u prywatnego endo 25.10.14, 04:25
                      D3 lepiej się wchłania w środowisku tłustym smile Czyli nie na herbatę, a na oliwę, olej, czy rybę wędzoną smile Albo "do paszczy" i zagryźć serem, czy czymś podobnym. Można się zainspirować sposobami na olej lniany czyli np. z twarożkiem...

                      Ja łykam D3 w okolicy obiadu.
                      • myszka19891 magnez i jod i opozniona miesiaczka 25.10.14, 10:53
                        witajcie,
                        od tygodnia biore euthyrox 100 (podwyzszone z 88), i 3 dni spoznia mi sie okres, zawsze mialam regularny i zastanawiam się czy przyczyną może być podwyższenie dawki?
                        Zamówiłam sobie cytrynian magnezu i mam zamiar brac, bo czytalam ze jak sie bierze d3 to sie powinno, czy ok bedzie jak bede brala 1 tabl (225mg) rano po sniadaniu np a druga przed snem, czy lepiej obie przed snem?
                        I ostatnie pytanie, na gardlo laryngolog zapisala mi plukanke, taka ktora robia na recepte w aptece i od kilku dni plucze sobie nia gardlo, ale w skladzie jest jodi puri czyli jod... czy przy hashimoto moge tym plukac gardlo?
                        Dzięki dziewczyny
                      • ola_dom Re: po wizycie u prywatnego endo 03.11.14, 09:32
                        pies_z_laki_2 napisała:

                        > D3 lepiej się wchłania w środowisku tłustym smile Czyli nie na herbatę, a na oliwę, olej, czy rybę wędzoną smile

                        No tak - dlatego łykałam ją bezpośrednio po jedzeniu, albo nawet w trakcie. Do śniadania obowiązkowo herbata - stąd witamina do herbaty, bo tak wygodniej.
    • myszka19891 Re: Leczona niedoczynnosc a zle samopoczucie 02.11.14, 11:56
      witajcie,
      jestem na 100 juz od 2tyg i jak na razie nie ma zadnej poprawy crying
      biore tez zelazo i witamine d, jutro odbieram zamowiony cytrynian Magnezu Swansona.
      Myslicie ze moge brac np 1 dzien 1 tabletke a 2 dzien 2?
      Bo tam jest 225mg i chyba codziennie 2 tabletki to moze byc za duzo?
      Jak myslicie?
      • ola_dom Re: Leczona niedoczynnosc a zle samopoczucie 03.11.14, 09:34
        myszka19891 napisał(a):

        > Bo tam jest 225mg i chyba codziennie 2 tabletki to moze byc za duzo?
        > Jak myslicie?

        Ja łykam po dwie tabletki i jest O.K. Jak zdarzało się, że mnie ciut za mocno czyściło, to łykałam półtorej tabletki. Ale to rzadko, 2 x 225 to dla mnie norma.
    • myszka19891 Re: Leczona niedoczynnosc a zle samopoczucie 09.11.14, 12:45
      Dziewczyny,
      mam prosbe.
      Napisze co i jak biore a wy powiedzcie mi prosze czy robie to dobrze i w dobrych ilosciach.
      Niestety poki co nie widze poprawy, dalej mam duze problemy z energia w ciagu dnia, ze wstawaniem, ze skupieniem, koncentracja, pamiecia.
      A więc biore tak:
      Od 3 tyg rano na czczo euthyrox 100,
      Od 2 tyg:
      W okolicach popołudniach devikap jakies 12-14 kropli,
      W okolicach wieczora tardyferon 1 tabletka,
      Od paru dni:
      Cytrynian magnezu Swansona 225mg, na noc przed snem, 3 razy w tyg 1,5 tabletki, 4 razy w tyg 1 tabletka.
      Mam zamiar za 3 tyg zrobic tsh, ft3, ft4 - po 6tyg od brania euthyrox 100.
      A po 2 mcach brania żelaza, tsh, ft3, ft4, morfologie i ferrytyne.
      Co o tym myslicie?
      przed snem cytr
          • myszka19891 Re: Leczona niedoczynnosc a zle samopoczucie 14.11.14, 09:51
            Chciałabym się podzielić moimi spostrzeżeniami po 4tyg brania zwiekszonej dawki euthyroxu ( z 88 na 100) oraz od 3tyg witaminy d i żelaza i od kilkunastu dni magnezu.
            Tak jak do niedawna po całym dniu padalam spać, tak od jakiegoś czasu mam problem zeby zasnąć.
            Oczywiście jestem zmeczona i nie mogłabym isc i sprzątać np ale nie moge zasnac i sie mecze.
            Poza tym nie mam juz normalnych stolcow tylko rozwolnienie.
            Jesli chodzi o moje samopoczucie nie ma raczej zmian. Moze mniej jest sytuacji ze padam w ciagu dnia ale dalej jestem śpiąca, zmeczona i nic mi sie nie chce.
            Ciekawa jestem jak tarczycowe wyniki. Chce pójść zrobić wyniki w ostatnim tyg listopada bo niestety wcześniej nie mam możliwości.
                • mama_dorota Re: Leczona niedoczynnosc a zle samopoczucie 14.11.14, 13:18
                  Badania mogą to pokazać, ale nie muszą. Może się okazać, że masz wyniki ft3 lub ft4 powyżej normy, wtedy jest za wysoko, ale możesz mieć w normie, tylko nie wiedzieć, czy na odpowiednim poziomie. Właściwy poziom, niestety, trzeba sobie znaleźć metodą prób i błędów, bo kazdy jest inny. Jednemu jest dobrze, gdy ma wolne hormony wysoko, innemu to nie służy.

                  Djpa miała chyba na myśli za dużą dawkę d3. Najlepiej odstaw d3 na kilka dni i zobacz, czy coś się zmieni.
                            • myszka19891 Nowe wyniki 05.12.2014 05.12.14, 13:00
                              Witam,
                              przedstawiam dzisiejsze wyniki, po ok. 7tyg brania euthyroxu 100.
                              Co do mojego samopoczucia nadal nie jest dobrze, mam duze wachania energii w ciagu dnia, w wiekszosci jest to niestety sennosc i zmeczenie.

                              TSH 0,806 (0,27-4,20)
                              FT3 4,59 (3,13-6,76) - 40,22%
                              FT4 17,44 (12-22) - 54,4%
                              Anty TPO >600 IU/ml (<34)
                              Anty TG 101,6 (<115)

                              Zrobiłam pierwszy raz przeciwciała, ponieważ trafiłam na promocje.

                              Anty TPO jest znacznie podwyzszone wiec wskazuje jednoznacznie na Hashimoto prawda?
                              TSH zawsze mam mniej niz 1, a hormony podniosly sie o jakies 20% w gore.
                              Jednak to, że dalej nie czuje się dobrze może wskazywać na to, że ja będe dobrze się czuła mając hormony wyżej np. 70-80%.?
                              Co myślicie dziewczyny, czy wg Was powinnam pozostać przy dawca 100mg?
                              Do endo zamierzam iść po nowym roku jak zrobie kolejne badania, w tym ferrytyne.
                              Póki co odstawiłam żelazo ponieważ brałam antybiotyk na zapalenie pęcherza i byłam troche przeziębiona ale od dziś wróce do tardyferonu.
                              Będę wdzięczna za wskazówki.
                              • pies_z_laki_2 Re: Nowe wyniki 05.12.2014 08.12.14, 23:49
                                Masz bardzo ładne wyniki, ale jeśli nadal masz objawy niedoczynności, to masz też wystarczająco dużo luzu do górnej granicy zakresu norm, że możesz dawkę podnieść o jakąś odrobinkę smile

                                P.ciała obniżamy selenem (orzechy brazylijskie smile, ale też zmieniając dietę, dodając antyoksydanty, poczytaj o zbijaniu p.ciał.

                                Czy będziesz się dobrze czuła przy 70-80%? Hm, to właśnie musisz odkryć sama, metodą prób i błędów...
                                • myszka19891 Re: Nowe wyniki 05.12.2014 09.12.14, 09:50
                                  Dziękuje piesku.
                                  Po 7tyg braniach wiekszej dawki chyba powinna juz byc poprawa, jesli mialaby byc?
                                  Zastanawiam się właśnie czy od razu podnieść dawkę tylko o ile? 6-12mg? Czy poczekać jeszcze 4tyg z nadzieją, że się coś zmieni w moim samopoczuciu? Czy to możliwe?
                                        • myszka19891 Re: Nowe wyniki 05.12.2014 16.01.15, 08:44
                                          Witajcie,

                                          jestem juz 5tyg na dawce 112,5mg. Jak nie bylo tak nie ma zbytnich efektow niz na 100... sa czasem dni kiedy mam wiecej sily ale i tak przeważają te z brakiem.

                                          Wyczytałam na bardzo fajnej stronie internetowej www.tlustezycie.pl ktora zajmuje sie zdrowiem, wiele ciekawych rzeczy, m.in.:
                                          "I najważniejsza rzecz, to co widać w badaniu laboratoryjnym nie jest odzwierciedleniem tego co dzieje się na poziomie komórkowym. Możesz mieć idealne wyniki TSH, fT4 i fT3, i wciąż odczuwać wszelkie symptomy niedoczynności, stąd tak ważna jest praca lekarza - detektywa smile"
                                          nie moge teraz znalezc tego co wczoraj czytalam, ale chodzilo mniej wiecej o to, że jak ktoś dalej nie czuje się dobrze i doklada sobie t4 i dalej nie czuje się dobrze, to byc moze to t4 odklada sie gdzies w organizmie i nie moze byc spozytkowane np przez problem z konwersją.

                                          Chciałam jeszcze spytac czy probowalyscie "wysępićtongue_out" skierowanie od rodzinnego na ft3 i ft4? ja osobiscie probowalam ale pani "doktór" byla nieugieta, stwierdzila ze mam isc do endo, po czym powiedzialam ze chodze prywatnie i jeszcze kupe forsy wydaje na badania, ale to ją nieprzekonalo... dala na odczepnego na tsh...

                                          Udało mi się umowić na kwiecień do dr Mizan-Gross, niestety pierwsza wizyta jest droga, wiec do tego czasu nie bede szla juz do innego lekarza, mimo umowionej wizyty.

                                          teraz pytanie:
                                          skoro jestem juz 5tyg na tej nowej dawce, czy myslicie zeby teraz zrobic badania? co prawda mam skierowanie na tsh ktore jest wazne miesiac, pan z rejestracji dr Mizan powiedzial zeby przyniesc aktualne wyniki nie starsze niz z przed miesiaca...
                                          wiec nie wiem czy sie wstrzymac i isc za 2 mce i miec juz swieze do dr Mizan czy powinnam zrobic teraz i jeszcze pod koniec marca?

                                          Dzieki dziewczyny z gory,
                                          licze na to, że wizyta u dr Mizan w koncu pozwoli mi cieszyc sie zyciem jak przystalo na 25 letnia dziewczyne wink

                                          • mama_dorota Re: Nowe wyniki 05.12.2014 16.01.15, 10:48
                                            Świetnie, że zarejestrowałaś się do dr Mizan. Ona powinna ci pomóc dobrze ustawić dawkę. Oczywiście, że warto teraz zrobić badania i warto jedno przemyśleć - na początku leczenia (albo na początku poważnego leczenia) nawet badania co miesiąc to nie za często. Przez kilka miesięcy będziesz kontrolować tarczycę częściej, ale dużo się z tego dowiesz i wrócisz do życia.

                                            Lekarz rodzinny nie zleca ft3 i ft4. Uważa się te badania za specjalistyczne, bo rzekomo TSH wystarczy...
                                            • myszka19891 Re: Nowe wyniki 05.12.2014 16.01.15, 10:53
                                              ale Doroto, lekarz rodzinny moze juz wystawiac skierowanie na ft3 i ft4, pisal ktos tu o tym ostatnio i sprawdzilam w internecie i lekarz tez potwierdzila ale dac nie chciala bo nie widziala przeslanek... widac ze nie zna sie na tym kompletnie, dyskutowalam z nia na ten temat i powiedziala ze mam przyniesc jej karteczke od endo ze musze robic takie badania, wtedy moze wystawi....
                                              • mama_dorota Re: Nowe wyniki 05.12.2014 16.01.15, 10:56
                                                To faktycznie dla mnie nowość. Na wizycie u dr M-G poproś o takie zaświadczenie. Ja zmieniając abonament medyczny dostałam od endo zaświadczenie o chorobie, lekach jakie przyjmuję oraz wskazanych badaniach. Póki co traktuj te badania jako inwestycję i jeśli musisz ograniczać wydatki, to badaj raczej ft3 i ft4, niż TSH.
    • myszka19891 Re: Leczona niedoczynnosc a zle samopoczucie 16.01.15, 10:05
      Bardzo ciekawy artykul a konkretnie:

      Skutki uboczne konwencjonalnej terapii:
      Syntetyczny T4 jak już kilkakrotnie wspomniałam rzadko jest efektywny, i przeważnie po jakimś czasie na wizycie kontrolnej zapada decyzja o zwiększeniu dawki leki. Niesie to za sobą ogromne ryzyko, bo T4 w dużej dawce osłabia prace przysadki mózgowego i może skutkować wystąpieniem nawet śpiączki.

      Gdy przyczyna niedoczynności nie zostanie dobrze zaadresowana (w przypadku Hashimoto oprócz systemu odpornościowego jest jeszcze wiele innych czynników, którymi należy się zająć) pacjent będzie nie tylko odczuwał symptomy związane z niedoczynnością tarczycy czy problemami autoimmunologicznymi, ale cały organizm zostanie wytrącony z równowagi co będzie oznaczało np. problemy z płodnością, trawieniem, chorobami serca czy kłopotami natury psychicznej.

      Choroba autoimmunologiczna pozostawiona sama sobie w przyszłości może skutkować pojawieniem się innych autoimmunologicznych problemów, ponieważ gdy organizm wytwarza przeciwciała przeciw jednemu organowi, w ostateczności zacznie przeciw innemu.

      Stosowanie tylko i wyłącznie syntetycznych hormonów (zwłaszcza samego T4, co u nas jest normą) nie jest prawidłowym leczeniem autoimmunologicznej niedoczynności tarczycy!


      link do artykulu:
      www.tlustezycie.pl/2013/08/hashimoto-niedoczynnosc-tarczycy.html
      • myszka19891 Re: Leczona niedoczynnosc a zle samopoczucie 16.01.15, 10:50
        a tu cytat z pewnego bloga:

        Co to jest NDT? Natural Dessicated Thyroid, czyli naturalna, sproszkowana tarczyca, stosowana w leczeniu niedoczynności tarczycy (cierpię na niedoczynność o podłożu autoimmunologicznym, Hashimoto), produkowana z wysuszonej tarczycy świnii. Tak, świnii. Dużo bardziej przypomina swoją budową tą naszą, niż syntetyczny letrox czy eutyrox. Jest bardziej "akceptowana" przez nasz organizm, lepiej się przyswaja, dostarcza zarówno hormonu T4, jak i T3, T2 i T1, które produkuje nasza tarczyca. Letrox czy eutyrox to tylko T4. Na NDT samopoczucie znacząco polepsza się. Poczułam się tak, jakbym całe życie stała we mgle, a teraz, ktoś przetarł zaparowaną szybę. Wróciłam do żywych. I szczęśliwych.

        • mama_dorota Re: Leczona niedoczynnosc a zle samopoczucie 16.01.15, 10:54
          Porozmawiaj o tym z dr M-G. Ona zna te preparaty i leczy na tyle długo, że pamięta okres leczenia nimi. Problem jest taki, że w preparacie naturalnym dokładna dawka hormonu jest trudna do określenia, w syntetycznym jest dokładnie znana. Są zwolennicy jednego i drugiego. Jeśli w twoim przypadku trzeba będzie wprowadzić leczenie także t3, to dr Mizan to zrobi.

          Jeśli zrobisz badania, to podaj na forum najnowsze wyniki.
          • myszka19891 Re: Leczona niedoczynnosc a zle samopoczucie 22.01.15, 13:40
            witajcie,
            zrobilam dzis badania i wlasnie dostalam wyniki ft3 i ft4 i jestem troche zdziwiona i juz nie wiem co dalej czy zmniejszyc dawke? dodam ze jestem na 112,5mg euthyroxu.
            a oto one:

            ft3 5,54 (3,13-6,76) 66,39%
            ft4 22,5 (12-22) 105%

            Czekam jeszcze na wynik tsh i prolaktyny, jak bedzie to wkleje.
            • myszka19891 Re: Leczona niedoczynnosc a zle samopoczucie 22.01.15, 15:12
              Tsh 0,093... wydaje mi się ze skoro ft4 mam na poziomie 105% to chyba powinnam zmniejszyc euthyrox? Ale dlaczego w takim razie dalej mam duzo objawow? Zelazo juz skonczylam, za jakis czas zbadam ferrytyne, przed wizyta u dr Mizan. Teraz i tak nie mialabym skad wziac recepty na zelazo ale staram sie jesc duzo zelaza np codziennie koktajl z jarmuzem.

              tylko co z ft3 czemu jest taka roznica w stosunku do ft4? Moze powinnam brac novo?
              co myslicie?
              prosze o wskazowki.
              • djpa Re: Leczona niedoczynnosc a zle samopoczucie 22.01.15, 19:55
                Zwiększyłaś dawkę niewiele, a wynik poszybował w górę ostro. Pewnie to sprawka przeciwciał, bo masz wysokie.

                Zmniejsz delikatnie dawkę. Delikatnie, o 6.25. Albo zostaw jak jest - zależy jak się będziesz lepiej czuła. I niedługo znów badania, koniecznie! Jeśli to rzut, to hormony będą się zmieniać, a Ty wcale dobrze się czuć nie będziesz, niestety...
              • mama_dorota Re: Leczona niedoczynnosc a zle samopoczucie 22.01.15, 20:45
                Lecząc się z niedoczynności najlepiej od razu badać się po kątem anemii. Ja wprawdzie od razu zaczynając leczenie trafiłam na forum, więc jednocześnie leczyłam niedoczynność, anemię z niedoboru żelaza i witaminy b12. Same hormony mi nie wystarczyły. Bardziej od niedoczynności dokuczał mi niedobór b12, a euthyrox nawet pogorszył mi samopoczucie. Poczułam się lepiej dopiero gdy zaczęłam brać żelazo. Nikt mi niestety nigdy nie dał na to recepty, ale można sobie poradzić. Są preparaty dostępne bez recepty, które wprawdzie nie uzupełnią zapasów, ale samopoczucie mocno poprawią. Są też preparaty na allegro, które wiele z nas sprawdziło. Ale trzeba zrobić badania. Djpa dala mi kiedyś dobrą radę, aby do trójki tarczycowej dorzucać jakieś dodatkowe badanie. Ferrytyna w Gumed kosztuje 12 zł, nie wiem ile gdzie indziej. Czasem nam szkoda wydać 20, ale jak się pomyśli, że dzięki tej wiedzy z badań można odzyskać siły i radość życia, to traktuje się badania jak inwestycję.