majowam
17.11.14, 23:04
Drogie Tarczycówki,
dajcie choć cień nadziei, że może być lepiej, że może wrócić moje dawne życie.
Bedzie długo (za co z góry przepraszam), ale chciałam naświetlić sprawe od początku – bo mozliwe ze w ciazach już cos zaczelo się dziac
4,5 roku temu zostałam po raz pierwszy mamą, wyniki tarczycy wzorowe,
Po polowie ciąza okazała się bardzo zagrozona, i doslownie lezac z nogami do góry w szpitalu, udalo się ja donosic do 32tygodnia. Córeczka długo dochodziła do siebie, w szpitalu spedziłam lacznie 3 m-ce. Córeczka była bardzo chora i zajmujaca, i tak nasze życie stanelo na glowie. Czulam się zmeczona - ale to normalne, noworodek, wczesniak, problemy zdrowotne; wlosy lecialy garsciami - ale to przeciez normalne po porodzie.
Gdy stan wlosów był zatrwazajacy trafilam do prof. Placka (jestem z Gdyni), po trichogramie – diagnoza łysienie talogenowe spowodowane stresem, przy okazaji robilam TSH, FT3, FT4, anty TG, antyTPO, wszystko było ok.
Wlosy nadal leciały, po roku i 4 m-cach zaszałam ponownie w ciaze, w ciazy wlosy troszke się uspokoily choc nadal wylatywały, nie tak jak normalnie w ciazy się mega zageszczaja.
W drugiej ciazy, TSH wzorowe.
2,5 roku temu urodziłam drugie dziecko, włosy zaczełay lecien już 3 doby po porodzie, ponownie trafilam do prof. Placka, po trichogramie diagnoza ta sama – druga coreczka tez była wczesniakiem w jeszcze gorszym stanie. Prof. powedzial ze trzeba wyeliminowac czynnik stresowy – aby wlosy przestaly wypadac, oczywiscie wiedzial ze jest to niemozliwe.
Przy okazji ponownie zrobiłam TSH, FT3, FT4, anty TG, antyTPO, wszystko było ok.
Zrobiłam także badanie ANAHep2 – wynik graniczny (powtarzałam je 2 razy w tamtym roku, ostatnio w kwietniu 214 roku, wynik jest nieoznaczalny, czyli dobrze)
Byłam zmeczona, rozdrazniona, ale wydawalo się ze w granicach normy mlodej mamy, ze zdrowowtnie klopotliwymi dziecmi.
Obie ciąze z cukrzyca ciazowa, regulowaną rygorystyczną dietą. (w pierszej ciazy schudlam 5 kg i w dniu porodu wazylam 53kg, w drugiej przytylam zaledwie 4 kg)
Obie córki karmiłam piersia tylko 1 m-c, ze wzgledów zdrowotnych
Gdyby nie lecace wlosy , dawno bym zapomniala ze cos jest nie tak.
Po drugiej ciazy, waga zaczeła systematycznie rosnac (w ciazy przytylam tylko 4 kg),
ale pożądnie niedosypialam, zle i nieregularnie się odżywialam, zycie krecilo się tylko w kolo, lekarzy i szpitali.
W ciagu ostatniego 1,5 roku czulam się jeszcze gorzej, u ginekologa zrobilam komplet badan hormonalnych, wszystko ok. TSH, FT3, FT4 także (nie robilam przeciwcial) – to był maj 2013 roku
Juz po pierwszej ciazy było mi bardzo goraco, bardzo się pocilam, ale zwalałam to na kark zmian hormonalnych, szybka druga ciaza, ale jak po roku od drugiej ciazy nie przeszlo, a się nasilalo, bylam zaniepokojona, wtedy także poprosilam ginekologa o te badania.
Juz w drugiej ciazy uczucie goraca było tak duze - rodziałam w marcu – ze ciaze zima przechdzilam w mokasynach na gołe stopy. Rok temu mogłabym zime przechodzic japonkach.
Uczucie goraca, dzusznosci, wrecz uderzenia goraca, wychodzilam z wanny i była spocona, przeszlam się z pokju do kuchni bylam mokra.
Rok temu przypałetała mi się grzybica pochwy, bardzo silna, nie chciala odpuscic, wtedy gin zasygerował zrobienie obciazenia glukoza, ujawnila się insulinoopornosc – wczesnie miala już duze epizody spadku cukru ponizej 60, ale raczej bałam się przegiecia powizej 140 po dwoch godzianch, ale w zyciu o IO wczesnien nie slyszałam.
22.01.2014
TSH
0,215 µIU/ml (0,270 4,200)
FT3
3,42 pg/ml (2,00 4,40) 59.17%
FT4
1,46 ng/dl (0,93 1,70) 59.17%
W styczniu 2014 zrobiłam trojke tarczycowa i TSH było już na granicy dolnej normy, internista kazał powtórzyc, ale ze ja nic kompletnie nie wiedzialam o chorobach tarczycy, a przyszlam w koncu do lekarza ze spadkami ckuru, więc do badan się nie spieszylam – międzyczasie, było mi jeszcze mocniej goraco, miałam wiecznie wilgotne cialo, ale nie pod pachami – tam działam jakiś nieco mocniejszy antyperspirant, często mialam tez mokra skore glowy, zacelam dość często chorowac, miesiac w miesiac konczylam antybiotykiem – wszystko zatrzymywalo mi się na gardle, migdalach, przeradzalo się w anginy,
oczywiscie stan wlosów był opłakany, masa ciala caly czas rosla, olbrzumie problemy ze snem, tak naprawdę od jesieni zeszlego roku bardzo malo spałam, sen był plytki, w nocy spałam po 2-3 godziny, zaczełam mieć problemy z podejmowaniem decyzji, szybkoscia myslenia, najdrobniejsze sprawy wydawały się nieosiagalnie wyolbrzymione, niemoc w zyciu codziennym.
w kwietniu 2014 powtorzylam badania wraz z przeciwcialami, po wynikach wiedzialam od razu ze trzeba isc do endo, zrobilam także usg tarczycy
TSH
0,006
(0,270 4,200)
FT3
6,04 (2,00 4,40) 168.33%
FT4
2,35 (0,93 1,70) 184.42%
anty-TPO
16,3 (0,0 34,0)
anty-TG
211,2 (0,0 115,0)
Pierwsza Endo
diagnoza
nadczynnosc tarczycy,
choroba Hasimoto
zalecenia
Thyrosol 10/15mg
Glucophage XR 750 na noc jedna tabletka
Propanorol 3 x 0,5 tabletki
na moje pytanie o wit D3 ( we wrzesniu 2013 roku miałam poziom 21) powiedziała ze nie ma sensu robic, bo wszyscy mamy niedobór,
Samopoczucie pogarszalo, się ale grzecznie bralam tabletki,
Za rada endo, po miesiacu brania Thyrosolu, poszlam do psychiatry, bo sugerowala depresje – szczegolnie ze względu na stan coreczek,
Dostalam Cital i Doxepin – w końcu zaczełam spac
03.06.214
TSH
<0.005 (0,270 4,200)
FT3
4,46 (2,00 4,40) 102.50%
FT4
1,72 ( 0,93 1,70) 102.60%
anty-TPO
12,2 (0,0 34,0)
anty-TG
149,5 (0,0 115,0)
Zalecenia:
Thyrozol 15/20 mg
Glucophage XR750
Propranolor 3 x 0,5 tab
Moje zle zamopoczucie szczytowało – nie mniej było strasznie goraco na dworze, co także doprowadzalo mnie do szalu w związku z moim uczuciem ciaglego goraca
Przyspieszymlam wizyte u endo
(sama doczytałam o innych badaniach i dorobiłam TRAb)
30.06.2014
TSH
0,016 (0,270 4,200)
FT3
2,78 (2,00 4,40) 32.50%
FT4
0,87
(0,93
1,70) -7.79%
anty-TPO
14,1(0,0 34,0)
anty-TG
65,5 (0,0 115,0)
P/c. p. receptorom TSH (TRAb)
Wynik badania:
6,35 IU/l powyżej 2 , wynik dodatni
Najpierw dr zapytala skad ja sobie wymyslam te badanie ale potem powiedziala ze dobrzez ze je zrobilam, powiedziala ze TRAb swiadczy o chorobie GB, ale nie opatrzyla tego dodatkowym komentarzem,
ustalila mi dawke na 12,5 Thyrosolu i do kontroli za 6 tyg
Mnie nadal było przeokrutnie goraco, zmeczenie siagalo zenitu, caly czas dobieralam kilogramy, w rok dobilam do +10kg
Miedzyczasie psychiatra zmienil mi tabletki na Seronil i Doxepin, ponieważ mialam duze skutki uboczne po Citalu.
Zrospaczona przyspieszylam ponownie wizyte u endo:
30.07.214
TSH
2,440 (0,270 4,200)
FT3
2,36 (2,00 4,40) 15.00%
FT4
0,64 (0,93 1,70) -37.66%
anty-TPO
12,2 (0,0 34,0)
anty-TG
37,5 (0,0 115,0)
Endo, zaleciła zmiejszenie dawki Thyrosolu do 5/10
Glucophage XR 750
lekarka była nieco zirytowana moja nadgorliwoscia co do wizyt i mimo ze jej się tam rozplakalam, ze nie mam sily wstawac z lozko, kazala przyjsc za 3 m-ce
Wtedy olśnilo mnie ze nie kazdy endo jest dobry.