INNE niż hashimoto choroby TARCZYCY

11.03.15, 14:21
czy znacie kogoś, komu zbyt pochopnie postawiono diagnozę o hashimoto? i tym samym zalecono nieodpowiednią terapię hormonami? nie chodzi o sensacje i negowanie t4 jako pomocnego hormonu. chodzi o to, że:
- w niemocy odnalezienia złotego środka na zdiagnozowane hashimoto, przypominamy sobie, że są jeszcze inne, podobne w objawach, choroby tarczycy

- zaczęliśmy o tym rozmawiać w innym wątku i zrobił się w nim chaos. lepiej założyć osobny.

Być może jest tu ktoś, kto wyleczył się dopiero, gdy zdiagnozowano u niego inną niż hashimoto chorobę tarczycy? (Np. podostre zapalenie) Podzielcie się swoimi doświadczeniami.
    • zanyen Re: INNE niż hashimoto choroby TARCZYCY 11.03.15, 14:46
      To ja może (za Wikipedią) podrzucę, jakie mogą być rodzaje zapaleń tarczycy:

      Zapalenie tarczycy (łac. thyroiditis, ang. thyroiditis) ? stan zapalny gruczołu tarczowego. Przyczyny stanu zapalnego gruczołu mogą być różne, najczęściej podłoże jest autoimmunologiczne (choroba Hashimoto). Przy różnicowaniu typów zapalenia tarczycy bierze się pod uwagę okoliczności pojawienia się choroby i czas jej trwania (choroba może być ostra, podostra, przewlekła) oraz przeważający rodzaj nacieku zapalnego (neutrofile, leukocyty, naciek ziarniniakowy).
      Podział

      Wyróżnia się następujące typy zapaleń tarczycy[1][2]:

      Ostre infekcyjne (ropne) zapalenie gruczołu tarczowego
      Podostre ziarnicze zapalenie gruczołu tarczowego typu de Quervaina
      Przewlekłe limfocytowe zapalenie gruczołu tarczowego (choroba Hashimoto)
      Zapalenie Riedla (choroba Riedla)
      Poporodowe zapalenie tarczycy z naciekami limfocytarnymi
      Ostre nieinfekcyjne zapalenie tarczycy:
      Popromienne zapalenie tarczycy
      Polekowe zapalenie tarczycy (po TSH, amiodaronie)
      Popalpacyjne zapalenie tarczycy
      Pourazowe zapalenie tarczycy
      Bezobjawowe zapalenie tarczycy (silent thyroiditis).

      (pl.wikipedia.org/wiki/Zapalenie_tarczycy)
      • dziewczynaikosmos Re: INNE niż hashimoto choroby TARCZYCY 11.03.15, 14:57
        dzięki. o matko, nie wiedziałam, że aż tyle tego jest. i jak tu rozróżnić... a myślicie, że przy diagnozie hashimoto bezwzględnie konieczne jest stwierdzenie nacieków limfocytarnych? że jak ich nie ma, to np. nie ma hashimoto...?
        • zanyen Re: INNE niż hashimoto choroby TARCZYCY 11.03.15, 15:04
          No, trochę jest smile ale o hashi mówi się najwięcej, bo to najczęstsze wink

          Diagnoza w hashi opiera się na:
          - trójce tarczycowej (tsh, ft3, ft4 w wersji optymistycznej, tsh i ft4 w wersji średniej, samym tsh w wersji standardowej)
          - USG tarczycy (przy hashi są charakterystyczne zmiany + objętość tarczycy - jeśli tarczyca ma mniej niż 13 - 18 ml u kobiet, to znak, że coś się dzieje)
          - przeciwciała anty - tg i anty - tpo
          - plus oczywiście objawy, które mogą świadczyć o tym, że hashi niszczy tarczycę, poziom hormonów jest niewystarczający i pojawia się niedoczynność.

          Jeśli coś przeoczyłam, to niech mnie bardziej doświadczone osoby poprawią smile
        • damdalen Re: INNE niż hashimoto choroby TARCZYCY 11.03.15, 15:09
          U mnie rozpoznano chorobę Hashimoto na podstawie biopsji: wyszły w niej cechy stanu zapalnego, dużo limfocytów właśnie, bruzdy śródjądrowe i jakieś inne rzeczy charakterystyczne dla tego typu zapalenia. Oczywiście miałam też dodatnie miano przeciwciał tarczycowych i niejednorodny obraz tkanki tarczycy w badaniu USG. Niestety, diagnoza jest pewna i nie mam co tu deliberować.
        • damdalen Re: INNE niż hashimoto choroby TARCZYCY 11.03.15, 15:12
          U mnie rozpoznano chorobę Hashimoto na podstawie biopsji: wyszły w niej cechy stanu zapalnego, dużo limfocytów właśnie, bruzdy śródjądrowe i jakieś inne rzeczy charakterystyczne dla tego typu zapalenia. Oczywiście miałam też dodatnie miano przeciwciał tarczycowych i niejednorodny obraz tkanki tarczycy w badaniu ultrasonograficznym. Niestety, diagnoza jest pewna i nie mam co tu deliberować.
          • dziewczynaikosmos Re: INNE niż hashimoto choroby TARCZYCY 11.03.15, 15:31
            damdalen napisała:

            > U mnie rozpoznano chorobę Hashimoto na podstawie biopsji: wyszły w niej cechy s
            > tanu zapalnego, dużo limfocytów właśnie, bruzdy śródjądrowe i jakieś inne rzecz
            > y charakterystyczne dla tego typu zapalenia. Oczywiście miałam też dodatnie mia
            > no przeciwciał tarczycowych i niejednorodny obraz tkanki tarczycy w badaniu ult
            > rasonograficznym. Niestety, diagnoza jest pewna i nie mam co tu deliberować.

            u mnie właśnie nie było nacieków limfocytarnych. lekarz mówił, że może tarczyca jest zwłókniona. z biopsji zrezygnował. postawił diagnozę o hashimoto.
            tarczycę mam małą 7 tych jednostek objętości. ale wątrobę też mam malutką, więc bez przesady.
            antyTPO miałam. po eutyroxie szyowały wysoko. po odstawieniu spadły do dopuszczalnej normy.
            no i co, może ja nie mam hashimoto? chyba dam na mszę... wink
            • elayne_trakand Re: INNE niż hashimoto choroby TARCZYCY 11.03.15, 16:07
              Z tego co się orientuję, to gdybyś urodziła się z o połowę za małą tarczycą, to raczej nie rozwinęłabyś umiejętności składnego pisania na forum, wychodzi więc na to, że rozwijałaś się prawidłowo a potem coś tę tarczycę zjadło. Pytanie teraz czy to były przeciwciała czy coś innego.
              I tak teraz przyszło mi do głowy czy istnieje stan zapalny w organizmie bez udziału przeciwciał?
              • czupakabra27 Re: INNE niż hashimoto choroby TARCZYCY 11.03.15, 16:16
                Prawdopodobnie moga byc przeciwciala, ktorych sie jeszcze nie bada ale Dziewczyna miala wysokie atpo.

                Mysle jeszcze o czyms takim jak atrofia. Czy tarczyca moze sie zmniejszac z mniej oczywistych powodow np. w wyniku glodzenia sie? Gdzies na forum juz to rozwazalysmy. Z drugiej strony suplementacji to nie zmienia. Hormonow nie ma, trzeba uzupelnic.
                • dziewczynaikosmos Re: INNE niż hashimoto choroby TARCZYCY 11.03.15, 16:40
                  czupakabra27 napisała:

                  > Prawdopodobnie moga byc przeciwciala, ktorych sie jeszcze nie bada ale Dziewczy
                  > na miala wysokie atpo.
                  >
                  > Mysle jeszcze o czyms takim jak atrofia. Czy tarczyca moze sie zmniejszac z mni
                  > ej oczywistych powodow np. w wyniku glodzenia sie? Gdzies na forum juz to rozwa
                  > zalysmy. Z drugiej strony suplementacji to nie zmienia. Hormonow nie ma, trzeba
                  > uzupelnic.

                  Dzięki za tą poradę, bo wart jest sprawdzenia. Tzn. nigdy się nie głodziłam, ale długo miałam dietę poniżej normy kalorycznej. brak mięsa i tłuszczu. dietetyczka zwiększyła mi kaloryczność. chociaż tak naprawdę bardziej chodzi o bilans białka, tłuszczy i węglowodanów.

                  no właśnie, nie wiem czy robicie sobie lipidogram? wart jest osobnego wątku. tzw. "zły" cholesterol LDL potrzebny jest do syntetyzowania hormonów (m.in. serotoniny) i wit.D.

                  ja zwróciłam na to uwagę, bo mam za niski (tak, są na to normy - dla LDL ponizej 50 mg/dl, to źle dla odporności). podobnie trójglicerydy mam za niskie. w czasach wzmożonej konsumpcji przestrzega się tylko przed nadwyżką cholesterolu, ale jego niedobór jest też niebezpieczny.
                  • zanyen Re: INNE niż hashimoto choroby TARCZYCY 11.03.15, 16:52
                    A propos cholesterolu: kiedy przez 10 lat brałam neotigason, to musiałam badać cholesterol dość regularnie, bo ten lek obciąża wątrobę. Zawsze, ale to absolutnie zawsze miałam wszystkie wyniki wątrobowo - cholesterolowe na dolnej granicy ewentualnie ciut poniżej. Pamiętam, że raz miałam tak, że poziom któregoś cholesterolu wynosił u mnie... 10. Lab podniosło raban, ale lekarka uznała, że to pomyłka, następne wyniki znów miałam na dolnej granicy - i zawsze mi się wydawało, że one są takie super.

                    Tymczasem nie tak dawno doczytałam, że za niski poziom cholesterolu też jest niedobry, bo oznacza, że organizm jest niedożywiony i coś tam, nie pamiętam. W listopadzie miałam robione cholesterole - jak zwykle wszystko na dolnej granicy. Dziś odebrałam nowe wyniki - letrox + neotigason - i muszę powiedzieć, że pierwszy raz w życiu mam cholesterol 180 (przy normie do 220), zamiast zwykłego 140... tragedii nie ma, zwłaszcza, że ostatnio jestem raczej mięsożerna i pewnie to też wpływa, ale muszę powiedzieć, że jednak się zdziwiłam.
                    • dziewczynaikosmos Re: INNE niż hashimoto choroby TARCZYCY 11.03.15, 17:30
                      zanyen napisał(a):
                      >
                      > Tymczasem nie tak dawno doczytałam, że za niski poziom cholesterolu też jest ni
                      > edobry, bo oznacza, że organizm jest niedożywiony i coś tam, nie pamiętam. W li
                      > stopadzie miałam robione cholesterole - jak zwykle wszystko na dolnej granicy.
                      > Dziś odebrałam nowe wyniki - letrox + neotigason - i muszę powiedzieć, że pierw
                      > szy raz w życiu mam cholesterol 180 (przy normie do 220), zamiast zwykłego 140.
                      > .. tragedii nie ma, zwłaszcza, że ostatnio jestem raczej mięsożerna i pewnie to
                      > też wpływa, ale muszę powiedzieć, że jednak się zdziwiłam.
                      >

                      mnie się wydaje, że mięso podniosło Ci wartości. ja jem mięso od trzech miesięcy. wcześniej nie robiłam lipidogramu. szkoda, porównałabym wyniki. teraz mam za niski ldl i 3glicerydy, ale kiedyś mogły być niższe. niedobór leczy się wit E, A, mięsem i przysłowiowym smalcem z boczkiem. jem drób, więc niebawem powinnam wskoczyć w normę.

                      • froginkaa Re: INNE niż hashimoto choroby TARCZYCY 11.03.15, 21:56
                        ale wiecie że jedynie 20%cholesterolu pochodzi z jedzenia?? reszta to produkcja z wątroby, dlatego często osobą z wysokim cholesterolem nie pomagają diety..
                    • gala_dali83 Re: INNE niż hashimoto choroby TARCZYCY 11.03.15, 20:55
                      Ja ma cholesterol 120. A nie jestem zdecydowanie zagłodzona!
                      • dziewczynaikosmos Re: INNE niż hashimoto choroby TARCZYCY 11.03.15, 21:01
                        gala_dali83 napisał(a):

                        > Ja ma cholesterol 120. A nie jestem zdecydowanie zagłodzona!

                        extra. ale tu chodzi o odżywienie tkanek a nie o to ile mamy w pasie, czy nawet jak się czujemy. tak naprawdę może mieć to wpływ na metabolizm (a nie tylko przemianę materii), z którym ja mam zdaje się kłopot.
                        • gala_dali83 Re: INNE niż hashimoto choroby TARCZYCY 11.03.15, 21:20
                          Ale w jaki sposób?
                          • dziewczynaikosmos Re: INNE niż hashimoto choroby TARCZYCY 11.03.15, 21:28
                            gala_dali83 napisał(a):

                            > Ale w jaki sposób?

                            jak odnajdę ten artykuł, co dziś przewertowałam, to wstawię link. tymczasem o lipidogramie i skutkach jego zaniżonych wartości:
                            polki.pl/we-dwoje/cholesterole;i;trojglicerydy;-;cz2;hipolipidemia,artykul,16142.html
                            ale pamiętajmy, że to nie temat na wywołanie sztucznego ALARMU. jak ktoś mieści się w normach, to się mieści i należy się tym cieszyć.
                            • gala_dali83 Re: INNE niż hashimoto choroby TARCZYCY 11.03.15, 21:49
                              nie mam tego. Sprawdziłam swoje ostatnie wyniki.
                        • elayne_trakand Re: INNE niż hashimoto choroby TARCZYCY 11.03.15, 22:10
                          Nie bardzo rozumiem bo metabolizm to właśnie przemiana materii w inną materię lub materii w energię.

                          Czy masz może na myśli tempo z jakim pokarm przechodzi z jednego do drugiego końca przewodu pokarmowego? Próbowałaś może brac odpowiednio duże dawki magnezu w odpowiedniej formie?
                          • zanyen Re: INNE niż hashimoto choroby TARCZYCY 11.03.15, 22:21
                            Może to pomoże w dyskusji wink
                            pl.wikipedia.org/wiki/Metabolizm
                            pl.wikipedia.org/wiki/Przemiana_materii_podstawowa
                            pl.wikipedia.org/wiki/Trawienie
                            pl.wikipedia.org/wiki/Trawienie_u_cz%C5%82owieka
                          • dziewczynaikosmos Re: INNE niż hashimoto choroby TARCZYCY 11.03.15, 22:53
                            elayne_trakand napisała:

                            > Nie bardzo rozumiem bo metabolizm to właśnie przemiana materii w inną materię l
                            > ub materii w energię.
                            >
                            > Czy masz może na myśli tempo z jakim pokarm przechodzi z jednego do drugiego ko
                            > ńca przewodu pokarmowego?

                            Mnie nie chodzi o podstawową przemianę materii i układ trawienny, tylko metabolizm na poziomie wewnątrzkomórkowym. Dokładniej o zaburzenia lipidowe. Albo o enzymy odpowiedzialne za metabolizm poszczególnych frakcji lipoprotein. Jeśli powiem, że nazywa się to hiperfalipoproteinemia, to chyba wystarczy... To zagwostka dla lekarza. Ja nim nie jestem.


                            Próbowałaś może brac odpowiednio duże dawki magnezu w
                            > odpowiedniej formie?
                            >

                            Biorę magnez od 10 lat chyba. Jeśli mi go brakuje i jeszcze mi powiesz, że mam ustalić dawkę tak jak eutyrox, to dostanę bzika big_grin
                            • zanyen Re: INNE niż hashimoto choroby TARCZYCY 11.03.15, 22:58
                              "Biorę magnez od 10 lat chyba. Jeśli mi go brakuje i jeszcze mi powiesz, że mam ustalić dawkę tak jak eutyrox, to dostanę bzika big_grin"

                              A wiesz, że są różne formy magnezu, mleczan, cytrynian, siarczan, chlorek, jabłczan, tlenek itd. i nie wszystkie z tych form magnezu są równie dobre? big_grin a niektórzy jeszcze robią sobie oliwy magnezowe do smarowania albo się w magnezie kąpią? tongue_out

                              (żartowałam, nie bij wink i tak ogólnie to do pogawędki w przyszłym tygodniu, bo mnie będzie wink )
                              • dziewczynaikosmos Re: INNE niż hashimoto choroby TARCZYCY 11.03.15, 23:09
                                zanyen napisał(a):

                                > "Biorę magnez od 10 lat chyba. Jeśli mi go brakuje i jeszcze mi powiesz, że mam
                                > ustalić dawkę tak jak eutyrox, to dostanę bzika big_grin"
                                >
                                > A wiesz, że są różne formy magnezu, mleczan, cytrynian, siarczan, chlorek, jabł
                                > czan, tlenek itd. i nie wszystkie z tych form magnezu są równie dobre? big_grin a nie
                                > którzy jeszcze robią sobie oliwy magnezowe do smarowania albo się w magnezie ką
                                > pią? tongue_out
                                >
                                > (żartowałam, nie bij wink i tak ogólnie to do pogawędki w przyszłym tygodniu, bo
                                > mnie będzie wink )


                                nieee! chcesz mnie wykończyć big_grin
                                omg, ja biorę chela mag z olimpu. endo dał mi asmag, ale wróciłam do olimpu. wydaje mi się skuteczniejszy.
                                do usłyszenia smile
                                >
                                • zanyen Re: INNE niż hashimoto choroby TARCZYCY 11.03.15, 23:35
                                  "nieee! chcesz mnie wykończyć big_grin
                                  omg, ja biorę chela mag z olimpu. endo dał mi asmag, ale wróciłam do olimpu. wydaje mi się skuteczniejszy.
                                  do usłyszenia smile"

                                  (cytrynian/mleczan najlepiej się przyswajają/np. dualmag b6/norma dzienna to 300 - 400 mg JONÓW CZYSTEGO MAGNEZU - trzeba sobie przeliczyć na liczbę tabletek/odpowiednia ilość likwiduje zaparcia - za duża wywołuje biegunki/ pozdrawiam i do usłyszenia tongue_out wink )
                                  • czupakabra27 Re: INNE niż hashimoto choroby TARCZYCY 12.03.15, 07:52
                                    6mg jonow magnezu na kg ciala, to jest wlasciwa dawka. Jedna tabletka/kapsulka, chocby i porzadne 100mg jonow magnezu, to o wiele za malo.

                                    Fajnie, ze widzicie roznice miedzy przemiana materii i trawieniem. Czasem nawet lekarze uzywaja tego drugiego okreslenia by mowic o pasazu jelitowym. Chyba zeby bylo eleganciejwink
                            • elayne_trakand Re: INNE niż hashimoto choroby TARCZYCY 12.03.15, 18:11
                              Ja lekarzem też nie jestem, choć zawsze bardzo chciałam zostać, na zaburzeniach lipidowych nie znam się wcale.

                              A magnez biorę od około 28-30 lat i ciągle jeszcze mam niedobory wink Z tym że cytryniany i inne takie w odpowiednich dawkach biorę dopiero jakieś 4 lata.
                              Jakieś 20 lat temu moja rodzinna zaleciła mi brać magnez wg schematu: podwójna dawka zalecana na opakowaniu trzy razy dziennie a i tak uważała, że jestem takim typem co będzie łykać ten magnez do śmierci wink
                          • dziewczynaikosmos Re: INNE niż hashimoto choroby TARCZYCY 11.03.15, 22:57
                            elayne_trakand napisała:

                            > Próbowałaś może brac odpowiednio duże dawki magnezu w
                            > odpowiedniej formie?
                            >

                            A swoją drogą? Dlaczego pytasz o magnez? Jaki miałby związek ze mną?
                            • elayne_trakand Re: INNE niż hashimoto choroby TARCZYCY 12.03.15, 18:19
                              No bo nie byłam pewna jaki "metabolizm masz na myśli, tym bardziej że widziałam w jakimś wątku, że pytałaś kogoś po kilku dniach brania E czy poprawia metabolizm.
                              Wywnioskowałam, że może jednak o pracę jelit Ci chodzi a w tym przypadku odpowiednia ilość magnezu w odpowiedniej formie działa cuda
                              • dziewczynaikosmos Re: INNE niż hashimoto choroby TARCZYCY 12.03.15, 18:34
                                elayne_trakand napisała:

                                > No bo nie byłam pewna jaki "metabolizm masz na myśli, tym bardziej że widziałam
                                > w jakimś wątku, że pytałaś kogoś po kilku dniach brania E czy poprawia metabol
                                > izm.
                                > Wywnioskowałam, że może jednak o pracę jelit Ci chodzi a w tym przypadku odpowi
                                > ednia ilość magnezu w odpowiedniej formie działa cuda
                                >

                                zamówiłam w aptece Dualmag B6, tak jak zanyen radziła. ten mój z Olipmu nie ma tych cytrynianow i mleczanów.
                                • czupakabra27 Re: INNE niż hashimoto choroby TARCZYCY 12.03.15, 19:40
                                  Możesz spokojnie brać i to i to. I chelaty i mleczany, jabłczany, cytryniany. Byle było 6mg jonów magnezu na kg wagi ciała.
              • dziewczynaikosmos Re: INNE niż hashimoto choroby TARCZYCY 11.03.15, 16:24
                elayne_trakand napisała:

                > Z tego co się orientuję, to gdybyś urodziła się z o połowę za małą tarczycą, t
                > o raczej nie rozwinęłabyś umiejętności składnego pisania na forum, wychodzi wię
                > c na to, że rozwijałaś się prawidłowo a potem coś tę tarczycę zjadło. Pytanie t
                > eraz czy to były przeciwciała czy coś innego.

                a mnie się zdaje, że najlepszym testem będzie ponowne usg. o tej wątrobie wspomniałam nie bez powodu. zawsze miałam malutką, a taka jest przy marskości. a ja wątrobę mam zdrową (tfu tfu). poza tym wszędzie w necie piszą: mała tarczyca to "najczęściej" niedoczynność, "często" hashimoto.

                > I tak teraz przyszło mi do głowy czy istnieje stan zapalny w organizmie bez udz
                > iału przeciwciał?
                >

                a czy jeśli są przeciwciała, to CRP jest w normie? bo przecież CRP wskazuje stan zapalny. a ja niecałe dwa miesiące od diagnozy (hashimoto), miałam CRP 1, czyli ok.
                • czupakabra27 Re: INNE niż hashimoto choroby TARCZYCY 11.03.15, 17:36
                  Sa rozne czynniki odpornosci i rozne markery stanu zapalnego. Przy chorobach auto czesto jest taki groch z kapusta jak np.u mojej tesciowej - biale krwinki ponizej normy, crp w normie i megastan zapalny z tysiacami atpo. Ja z kolei mialam kiedys rzut mlodzienczego zapalenia stawow z wysokim ASO, a OB na samym dole. To bylo b.dawno i crp nie robili.

                  I jeszcze a propos zmniejszania sie tarczycy. Moja w ciagu roku stracila prawie 1cm na dlugosci jednego plata. Przy wyjsciowym 6,5 ml total, to bardzo duzo. A przeciwciala atpo i atg badane 2 razy byly w normie. Pozostalych organow nie mam malychsmile
                  • dziewczynaikosmos Re: INNE niż hashimoto choroby TARCZYCY 11.03.15, 18:28
                    czupakabra27 napisała:
                    >
                    > I jeszcze a propos zmniejszania sie tarczycy. Moja w ciagu roku stracila prawie
                    > 1cm na dlugosci jednego plata. Przy wyjsciowym 6,5 ml total, to bardzo duzo. A
                    > przeciwciala atpo i atg badane 2 razy byly w normie. Pozostalych organow nie m
                    > am malychsmile

                    a czy masz/miałaś kiedykolwiek nacieki limfocytarne tarczycy?
                    • zanyen Re: INNE niż hashimoto choroby TARCZYCY 11.03.15, 18:34
                      Ja mam w sumie nieco pragmatyczne podejście, ale mnie osobiście nie chciałoby się już tak czepiać tych limfocytów, bo za mała tarczyca jednak swoje robi. Ja bym się skupiła na tym, czy poziom hormonów tarczycy jest wystarczający, bo to to właśnie decyduje o samopoczuciu i stanie zdrowia smile

                      A co do cholesterolu, to na pewno moja ostatnia mięsożerność ma wpływ, ale jednak wcześniej też jakąś straszną weganką nie byłam. W każdym razie zwracam na to uwagę, bo czeka mnie jeszcze wprowadzenie antyków na stałe (wymóg bezwzględny przy neotigasonie, więc tu nie ma dyskusji w ogóle), no i generalnie dobrze by było zmieścić się w widełkach jednak.
                      • dziewczynaikosmos Re: INNE niż hashimoto choroby TARCZYCY 11.03.15, 19:39
                        zanyen napisał(a):

                        > Ja mam w sumie nieco pragmatyczne podejście, ale mnie osobiście nie chciałoby s
                        > ię już tak czepiać tych limfocytów, bo za mała tarczyca jednak swoje robi. Ja b
                        > ym się skupiła na tym, czy poziom hormonów tarczycy jest wystarczający, bo to t
                        > o właśnie decyduje o samopoczuciu i stanie zdrowia smile

                        tak. ale nie decyduje o hashimoto. jest tyle przypadłości tarczycowych, że może ja mam inną niż na h. bardzo na to liczę (tym bardziej, że u mnie zaczyna się od zajęcia górnych dróg oddechowych). i na nowego endokrynologa.
                        >

                    • czupakabra27 Re: INNE niż hashimoto choroby TARCZYCY 11.03.15, 19:17
                      Nie wiem. Tarczyca "dosc jednorodna", nie mialam nigdy biopsji.
                      • dziewczynaikosmos Re: INNE niż hashimoto choroby TARCZYCY 11.03.15, 19:35
                        czupakabra27 napisała:

                        > Nie wiem. Tarczyca "dosc jednorodna", nie mialam nigdy biopsji.

                        no ja też. ale echogeniczność miałam ok i nacieków brak (usg). bardzo liczę, że nowa endo mi pomoże i powie coś optymistycznego (np. odwoła diagnozę poprzedniego lekarza).
                        • froginkaa Re: INNE niż hashimoto choroby TARCZYCY 11.03.15, 22:22
                          ja tam już nie wierzę w endo.. wszyscy idą na łatwiznę i walą diagnoze Hashi... ja miałam zawsze niskie przeciwciała, w USG brak śladów Hashi, tylko mała tarczyca, to ja się pytam po jakiego grzyba każą mi robić przeciwciała i usg? skoro czy jest ok czy nie to i tak diagnoza brzmi: HASHIMOTO. Moja najlepsza endo, u której byłam na pierwszej wizycie powiedziała, że prawdopodobnie przebyłam zapalenie tarczycy bakteryjne albo wirusowe... ale na drugiej wizycie już przestała myśleć samodzielnie i skorzystała najwyraźniej z rad psiapsiółek po fachu i twierdziła ze to jednak Hashi.
                          Ze dwa lata przed TSH=5 miałam ciągle temp. 37 st., chudłam i czułam gluta w gardle i jakiś taki dziwny ból...a po 2latach TSH urosło i samopoczucie padło. Nie wierze w moje Hashi, jodu jem jak na lekarstwo,tyle co w soli, ryb nie jem w ogóle bo nie moge sie zmusić, mieszkam daleko od morza.
                          • dziewczynaikosmos Re: INNE niż hashimoto choroby TARCZYCY 11.03.15, 23:02
                            froginkaa napisała:

                            > Ze dwa lata przed TSH=5 miałam ciągle temp. 37 st., chudłam i czułam gluta w ga
                            > rdle i jakiś taki dziwny ból...a po 2latach TSH urosło i samopoczucie padło. Ni
                            > e wierze w moje Hashi, jodu jem jak na lekarstwo,tyle co w soli, ryb nie jem w
                            > ogóle bo nie moge sie zmusić, mieszkam daleko od morza.


                            no to ja miałam dokładnie podobne objawy. nawet jakieś kilka lat przed diagnozą.
                            tyć zaczęłam i słabnąć w uzdrowisku, w zderzeniu z jodem. a może w góry trzeba pojechać? (nie żartuję)
                            • froginkaa Re: INNE niż hashimoto choroby TARCZYCY 12.03.15, 11:01
                              znam taką starszą Panią która ma nadczynność i od 30 lat co roku nad morz jeździła, i co roku we wrześniu lądowała na ostrym dyżurze z migotaniem przedsionków...od 2lat nie jeździ, bo do niej dotarło że to sie powtarza i od 2lat nie leżała w szpitalu big_grin wiec cos z tym jodem jest na rzeczy...
                              • dziewczynaikosmos Re: INNE niż hashimoto choroby TARCZYCY 12.03.15, 11:48
                                froginkaa napisała:

                                > znam taką starszą Panią która ma nadczynność i od 30 lat co roku nad morz jeźdz
                                > iła, i co roku we wrześniu lądowała na ostrym dyżurze z migotaniem przedsionków
                                > ...od 2lat nie jeździ, bo do niej dotarło że to sie powtarza i od 2lat nie leża
                                > ła w szpitalu big_grin wiec cos z tym jodem jest na rzeczy...

                                no właśnie jego nadmiar szkodzi nawet zdrowym osobom. znam przypadek faceta, który dużo podróżował. zdrowy jak rydz. raz dłużej mieszkał nad morzem. pogorszenie samopoczucia, właśnie kłopoty z górnymi drogami oddechowymi i ... udar. w szpitalu dostał prikaz, żeby trzymał się od solanki z daleka.
                                mnie lekarz powiedział, że mogę jechać na weekend nad morze. ale rzadko i żebym obserwowała organizm.
                          • djpa Re: INNE niż hashimoto choroby TARCZYCY 12.03.15, 15:40
                            Podobno taka malejąca tarczyca to nie Hashimoto, ale choroba Orda. Poczytaj smile Może to jest to?
                            • dziewczynaikosmos Re: INNE niż hashimoto choroby TARCZYCY 12.03.15, 17:11
                              djpa napisała:

                              > Podobno taka malejąca tarczyca to nie Hashimoto, ale choroba Orda. Poczytaj smile
                              > Może to jest to?

                              sprawdziłam. piszą, że jak zanikowa postać to choroba Orda, a że jak wole i rozrost tarczycy, to Hashimoto. niestety, obie wywołują te same przeciwciała. i znowu, że Amerykanie stosują to rozróżnienie. a nie mówiłam, co kraj to obyczaj. także w medycynie. o różnicach w leczeniu nic jeszcze nie znalazłam. ale dzięki, poszukam, może przebieg jest inny.
                              ja to bym chciała, żeby endokrynolog nowy powiedział, że mam podostre zapalenie i że mnie wyleczy smile
              • myszka19891 Re: INNE niż hashimoto choroby TARCZYCY 13.03.15, 18:00
                Moja kolezanka rok temu robiła dla siebie tsh-1,5 i ft4-50%. Wiadomo, ok. Niedawno, usg- tarczyca 3,5ml, tsh 3,8 ft3 i ft4 ok. 50%, przeciwciala ujemne, diagnoza hashimoto. Przeciwcial nie ma a tarczyca mniejsza niz u wiekszosci hashimotek...
                • dziewczynaikosmos Re: INNE niż hashimoto choroby TARCZYCY 13.03.15, 18:22
                  myszka19891 napisał(a):

                  > Moja kolezanka rok temu robiła dla siebie tsh-1,5 i ft4-50%. Wiadomo, ok. Nieda
                  > wno, usg- tarczyca 3,5ml, tsh 3,8 ft3 i ft4 ok. 50%, przeciwciala ujemne, diagn
                  > oza hashimoto. Przeciwcial nie ma a tarczyca mniejsza niz u wiekszosci hashimot
                  > ek...

                  u mnie podobna diagnoza, ale czy nie zbyt pochopna... miąższ tarczycy uszkadza też nadtlenek wodoru, który powstaje w procesie utleniania jodu. Gdy mamy niedobór selenu, który by tę reakcję zneutralizował. Tu piszą o tym:
                  www.tarczycahashimoto.pl/blog/selen-a-hashimoto
                  ja chcę sie uwolnić od tej choroby i od tej diagnozy. i w ogóle nie spotykam ludzi z podostrym zapaleniem, wszyscy mają hashimoto (wiem, że jest najczęstsza). to niemożliwe.
                  poza tym jest wiele nieścisłości. np. każą unikać jodu, a zakazują warzyw, które zaburzają wychwyt jodu.
                  albo: na jakimś forum hashimoto wszyscy zalecają jeść czosnek jako silny antyoksydant, a przecież tam jest pełno jodu.
                  poza tym większość ustawia dawkę leku około pół roku, rok. a i tak się okazuje, że potem znowu nadchodzi dołek w leczeniu.
                  zauważyłam, że na hashimoto zaleca się wszystko to, co na niedoczynność. hmm... czasem nawet jod.
                  to bez sensu. coś tu nie działa.
            • djpa Re: INNE niż hashimoto choroby TARCZYCY 11.03.15, 20:47
              Na pierwszym usg tarczycy, to było bardzo dawno temu, tarczyca wyszła mi dość OK, tylko właśnie zwłóknienia i około 10ml objętości. Endo powiedziała, ze to Hashimoto - te zwłóknienia to jakby blizny po przebytym zapaleniu tarczycy. Miała rację, bo z biegiem lat tarczyca została zjedzona przez przeciwciała. Teraz jest ledwo widoczna i ma 4ml.
              Przeciwciał charakterystycznych dla Hashi nigdy nie miałam badanych, tylko trab, które wyszły dodatnie smile
              • dziewczynaikosmos Re: INNE niż hashimoto choroby TARCZYCY 11.03.15, 20:57
                djpa napisała:

                > Na pierwszym usg tarczycy, to było bardzo dawno temu, tarczyca wyszła mi dość O
                > K, tylko właśnie zwłóknienia i około 10ml objętości.
                > Przeciwciał charakterystycznych dla Hashi nigdy nie miałam badanych, tylko trab
                > , które wyszły dodatnie smile

                TRAB nigdy nie miałam, bo nie mam objawów nadczynności.
                a z usg to właśnie nie było stwierdzonego ani zwłoknienia ani nacieków. wydaje mi się, że ja powinnam pójść teraz do tego samego lekarza na usg, tylko żeby mnie nie poznał wink
                ale z ropnym zapaleniem zatok to chyba nie można zrobić usg tarczycy, co?

Pełna wersja