"Prawdziwi" filmowcy i ew. fotograf - całe lato!

30.06.13, 21:12
Odłożenie dużego projektu - i całe lato wolne! Jeśli więc chcecie, by wasz wielki dzień uwiecznili zawodowcy, którzy zaczynali "wedding videos" w latach 80-tych (Nowy Jork i okolice) a w Polsce robili sporadycznie duuuuże imprezy i wesela zaprzyjaźnionych twórców i ludzi biznesu, napiszcie (mail w nagłówku) jaki wam się marzy film i jaki macie na to budzet. Odpiszemy lub zadzwonimy na podany tel. Jak to robimy? Tak, żeby widz który nie zna nikogo na ekranie obejrzał z ciekawością do końca - jak "normalny" dokument. Zwykle na dwie kamery + fotograf który współpracuje a nie zasłania. Do 50 km od "Pekinu" bez dopłaty za przejazd.
Pełna wersja