Salon MADONNA WILCZA - sprzedam zadatek 700 zł

29.03.14, 19:22
Gdyby, któraś z was rozważała zakup sukni w salonie Madonna w Warszawie przy ulicy Wilczej, chętnie odsprzedam zadatek w wysokości 700 zł za 500 zł - do wykorzystania na każdą suknię do 01/04/2014.
Zadatek został wpłacony na suknię ACADIE EGLANTINE - dostałam na nią promocyjną cenę 2400 (zadatkiem kosztowałaby jedynie 2200)
www.elodie-photo.com/EGLANTINE%202010/images/Acadie.jpg
    • 1panna Re: Salon MADONNA WILCZA - sprzedam zadatek 700 z 23.01.15, 20:18
      Mam pytanie, udało Ci się sprzedać ten zadatek? Też to rozważam i chciałabym się zorientować jakie są szanse...
      • mart52 Re: Salon MADONNA WILCZA - sprzedam zadatek 700 z 12.02.15, 14:54
        Nie, nikt nie chciał tego odkupić. Pani w salonie wręcz wcisnęła mi na suknię na siłę. Używała wszystkich możliwych trików sprzedażowych żeby rozproszyć moją uwagę i czujność, nie ukrywam, że co do niektórych faktów zostałam po prostu oszukana. Po wyjściu z salonu przez pierwsze 15 min byłam nieobecna zastanawiając się co się właśnie stało. Gdy dotarło do mnie że właśnie zostawiłam tam 700 zł... nie mogłam uwierzyć, że dałam się tak wrobić. PS nie liczy że ktokolwiek Ci coś zwróci. Ja uznałam, że moje nerwy nie są tego warte i odpuściłam ten zadatek. Nie polecam nikomu tego salonu !
        • 2paula14 Re: Salon MADONNA WILCZA - sprzedam zadatek 700 z 12.03.15, 18:58
          Mam tą samą sytuację, a mianowicie Pani w salonie na Wilczej wcisnęła mi kwitek a5 do podpisu, a dzień później dowiedziałam się, że to była umowa! W jaki sposób rozwiązałyście umowę? Czy w takim wypadku traci się tylko zaliczkę (ja jej nie zostawiłam, powiedziałam, że doniosę później) czy muszę pokryć koszt całkowity sukni?
          Dziękuję za odpowiedz
Pełna wersja