Dodaj do ulubionych

Czy czeka mnie szczęście rodzinne?

20.06.15, 00:10
Witam,
Mam prośbę o wróżbę dotyczącą życia osobistego, co czeka mnie w sprawach uczuciowych? kiedy spotkam mężczyznę z którym stworzę rodziną a także czy będę miała dzieci?
Aneta, ur. 22.VII.76
Pozdrawiam serdecznie.
Obserwuj wątek
    • varia89 Re: Czy czeka mnie szczęście rodzinne? 26.06.15, 01:40
      Wykonałam wróżbę z 3 kart.
      Pytanie 1: Kiedy spotkasz mężczyznę, z którym stworzysz rodzinę
      ŚMIERĆ - Przy jakiejś nieuniknionej dużej zmianie w Twoim życiu, nad którą nie będziesz miała żadnej kontroli
      Pytanie 2: Kim on będzie?
      KRÓLOWA DENARÓW - realistą, przywiązany do wygód, ale przy tym posiadającym nieco feministyczne cechy takie jak wrażliwość czy przywiązanie do rodziny.
      Pytanie 3: Czy będziesz miała dzieci?
      KOŁO FORTUNY - Jest szansa, że będziesz je miała, jeśli się o nie postarasz. Raczej wpadki nie będzie, jedynie zaplanowana ciążą.

      Odpowiedzi są dość ogólne, ale Twoje pytania również takie były smile
      • shyana Re: Czy czeka mnie szczęście rodzinne? 28.06.15, 23:34
        Bardzo dziękuję za wróżbę smile Pytania były ogólne, bo zastanawiałam się jakie zadać i czy w ogóle... Chciałabym wiedzieć czy i kiedy założę rodzinę czy może powinnam pogodzić się z samotnością i szukać zadowolenia w takim stanie (może powinnam szukać nowej pracy, myślę o kupnie mieszkania).
        Proszę o dopowiedzenie w kwestii karty "Śmierć" - czy czeka mnie lub moich bliskich coś złego? To zapowiedź jakiś przykrych nieuniknionych zdarzeń? Czy możliwe jest określenie dokładniejszego okresu oraz tego kim będzie ten mężczyzna?
        Pozdrawiam smile
        • 88ula Re: Czy czeka mnie szczęście rodzinne? 04.08.15, 07:12
          Nie moge interpretowac rozkladu Varii89 a to u niej taka karta sie pokazala. Moge ci tylko powiedziec ze znaczenie karty to definitywne zakonczenie czegos, cos co odchodzi np. milosc, przyjazn, relacja, znajomosc itp. Karta ta nie oznacza smerci osoby. Czasem moze w rozkladach, ale generalnie nie.
          • shyana Re: Czy czeka mnie szczęście rodzinne? 05.08.15, 00:54
            Dziękuję za informację, bo karta w tych okolicznościach nie dawała mi spokoju.
            Jeśli miałabyś chwilkę to bardzo prosiłabym o wróżbę dotyczącą zakupu mieszkania i mojej pracy. Chcę kupić mieszkanie na który będę musiała zaciągnąć kredyt i chciałabym wiedzieć czy uda mi się go kupić, czy dobre mieszkanie wybiorę, czy będę miała pracę aby go spłacać, jak sobie poradzę.
            Pozdrawiam.
            • 88ula Re: Czy czeka mnie szczęście rodzinne? 06.08.15, 07:11
              Witam. Prosze abys nie traktowala kart jako wyrocznie. Moge ci podac co mi wyszlo na twoje pytania ale ty sama musisz decydowac i kierowac swoim zyciem. To zbyt powazna sprawa. Odnosnie pytan o kredyt prace i mieszkanie karty pokazaly same 5-tki. A wiec 5 mieczy 5 monet 5 kielichow a to sa karty strat, ruiny planow, niezbyt korzystnych zwyciestw, pulapek, trudnych chwil. Odnosnie pytan o niespodzanki na tej drodze i mozliwosciach karty pokazaly 8 mieczy i 3 bulaw. Czyli uwiezienie, pulapki, bezradnosc i oczekiwanie na cos lepszego. Final to 4 monet czyli stagnacja brak rozwoju, moze byc tez uwiezienie w pulapce finansowej obawa przed utrata. Pozdrawiam. Mysle ze powinnas dobrze skalkulowac swoje mozliwosci zanim zdecydujesz sie dzialac w tej kwestii.
              • shyana Re: Czy czeka mnie szczęście rodzinne? 07.08.15, 02:23
                Dziękuję za rozkład smile
                Nie traktuję kart jako wyroczni, raczej jako podpowiedź czy iść w danym kierunku czy jeszcze raz wszystko przeanalizować (jak w tym przypadku) i spróbować znaleźć właściwe rozwiązanie. Od dłuższego czasu wiele rzeczy mi się nie udaje dlatego postanowiłam dopytać i zaczerpnąć informacji a że sama nie mam takich umiejętności to pytam mądrzejszych i bardziej doświadczonych w danej dziedzinie (mam na myśli świat pozafizyczny). Moje racjonalne myślenie często nie przynosiło wielkich sukcesów dlatego postanowiłam otworzyć się na nowe, inne spojrzenie.
                Pozdrawiam serdecznie smile
                • 88ula Re: Czy czeka mnie szczęście rodzinne? 07.08.15, 09:33
                  Wierz mi ze nie tylko ty masz zalamki. Kazdy ma jakis problem lub pech. Jesli mozesz to powiedz mi czy przypadkiem w twojej bliskosci nie masz kogos kto jest do ciebie oschly, zbyt wymagajacy, kto sie ciagle ocenia lub sztorcuje albo obgaduje. Kto ma ciety jezyk i jest zlosliwy. Albo moze przebywasz w takiej nieprzyjemnej atmosferze np. w pracy lub wsrod bliskich? A moze sama (prosze nie gniewaj sie) czesto doprowadzasz do klotni? Bo zapytalam kart co cie doluje i wyszla Q mieczy. sad
                  • shyana Re: Czy czeka mnie szczęście rodzinne? 08.08.15, 02:05
                    Wiem, że każdy ma brzemię, czasami bardzo ciężkie, które musi nieść ale myślę też, że każdy chce przeżyć swoje życie najlepiej jak potrafi (i jak mu się udaje). Od bardzo dawna obcy mi ludzie przy przypadkowych spotkaniach opowiadają mi o swoim życiu, problemach z którymi się borykają i oczekują rady. Nie jestem psychologiem ale podobno tak działam na ludzi (to opinia znajomych i rodziny). Zawsze staram się pomóc, wysłuchać i dać dobrą radą, jakiś pozytywny przekaz.
                    Tak zastanawiam się nad Twoim pytaniem i ciężko mi kogoś wskazać. W rodzinie nikogo takiego nie mam, zawsze mogę liczyć na wsparcie, pomoc, szacunek i miłość. Ja nie jestem osobą kłótliwą, ciężko mnie zdenerwować, raczej jestem optymistką (ostatnio w pracy ktoś mnie zapytał czy zawsze się uśmiecham?), choć jestem dość konkretna i asertywna. Nie gniewam się, wolę najgorszą prawdę niż słodkie kłamstwo smile Do głowy przychodzi mi osoba z pracy ale bardziej obgaduje, jest dość wścipska i czasami wydaje mi się, że fałszywa, choć mówi, że jest bezkonfliktowa i przyjazna ale jej zachowanie pokazuje coś innego. Czy powinnam się jej obawiać?
                    • 88ula Re: Czy czeka mnie szczęście rodzinne? 08.08.15, 08:08
                      Moze ta Qwa pokazala twoj pesymizm. To ze jestes za malo dobra dla siebie wewnetrznie. Bo z t woich postow
                      ja czuje dosc spora rezygnacje. Moze jestes oschla do siebie. Na pewno jakas kolezanka to nie to. Wiem ze gadaniem i radami nic sie nie wskora jesli dana osoba ma blokade. Tez czasem tak mam. Musisz sama dojsc do lepszych uczuc dla siebie. I nie miec wrazenia ze nic ci sie nie udaje. Pozdrawiam. smile
                      • shyana Re: Czy czeka mnie szczęście rodzinne? 10.08.15, 00:00
                        To chyba faktycznie moja wewnętrzna blokada i obawa przed przyszłością. Wiele dotychczasowych doświadczeń, zarówno w sprawach sercowych, jak i zawodowych, nie przebiegło pozytywnie i teraz od razu "dmucham na zimne" aby nieprzyjemnych sytuacji było jak najmniej.
                        Myślę, że masz "dobrą rękę" i zdolności smile Cieszę się, że mogłam z Tobą zamienić kilka zdań, bo pozwoliły mi spojrzeć na siebie z innej perspektywy (trochę też poczytałam na temat Q mieczy). Bardzo Ci dziękuję za wróżby smile Pozdrawiam serdeczenie smile
    • 88ula Re: Czy czeka mnie szczęście rodzinne? 26.06.15, 22:11
      Aneta, czy ty przypadkiem nie miałaś kogoś, kto cie zranił/zdradził, a ty teraz jesteś bardzo ostrożna i nieufna? Chciałam zrobić rozkład, ale od razu wyszło mi ze jesteś bardzo zamknięta w sobie i odgrodzona od rzeczywistości i żyjesz w swoich lękach (osiem mieczy), karta pomocnicza pokazała zdradę (3 mieczy). To utrudnia mi dalszy rozkład. Mogę spróbować ponownie, jeśli mi odpowiesz. Pozdrawiam.
      • shyana Re: Czy czeka mnie szczęście rodzinne? 28.06.15, 23:58
        Tak, dobrze wyszło. Ktoś mnie zranił, okazał się bardzo zakłamany i fałszywy. Nie wiem czy mnie zdradził, twierdził, że nie. Na szczęście rozstaliśmy się i cieszę się z takiego obrotu sprawy, bo nie chciałabym życia z kimś takim.
        Jestem zamknięta w sobie, w rzeczywistości żyję i staram się dostrzegać jej pozytywne aspekty (raczej jestem optymistką). Myślę, że to najwyższy czas na zamiany i zastanawiam się czy czeka mnie coś dobrego, szczęśliwe małżeństwo, dzieci, stała, dobrze płatna praca (chcę kupić mieszkanie)? Nie chcę drugi raz wejść w związek, w którym będę nieszczęśliwa, bo partner okaże się kłamcą, jeśli miałabym trafić na kogoś takiego to wolę samotność. Pozdrawiam.
        • 88ula Re: Czy czeka mnie szczęście rodzinne? 29.06.15, 17:19
          Czekałam na odpowiedni moment, aby zrobić rozkład dla ciebie. Oto co mi wyszło:
          Zadałam 6 pytań, w dwóch pobrałam karty pomocnicze.
          Jak potoczy się życie uczuciowe i rodzinne Shyany do końca 2015 roku?

          1/ co powinna zrobić, aby otworzyć swoje serce? - Głupiec - zacząć wszystko od nowa, pozostawić przykre wspomnienia, z dziecinna naiwnością uwierzyć w nowe, być pełnym optymizmu, nie oglądać się wstecz i rozpamiętywać, beztrosko wejść na nowa drogę, założyć różowe okulary.

          2/ w jakich okolicznościach pozna mężczyznę? - 5 kielichów (+Kaplan) - karta strat i zysków, straciłaś jeden związek, powinnaś być otwarta na drugi bez wylewania łez nad tym co się stało, zalecana zmiana miejsca, co wg mnie oznacza, ze poznasz kogoś w takim miejscu gdzie zwykle nie prowadza twoje drogi na co dzień, albo gdzie nie bywasz, a powinnaś zacząć. Moze to być np. ślub/chrzciny itp, gdzie się nie bywa na co dzień, albo nie chodzisz do biblioteki, wiec zacznij, może tam on będzie itd. Po prostu poruszaj się wszędzie i miej oczy otwarte.

          3/ co będzie sobą reprezentować ta osoba? - Królowa kielichów - ciepła, mila osoba, o łagodnym sercu, godna zaufania, można na nią liczyć.

          4/ jak to spotkanie wpłynie na ich relacje? - Królowa denarów - bezpieczeństwo, dom, macierzyństwo, stabilizacja - czyli jest wielkie prawdopodobieństwo założenia rodziny.

          5/ jaka najbliższa przyszłość jest im pisana? - Paz denarów - stabilizacja, spełnienie marzeń, może on nie będzie zbyt wylewny w uczuciach, ale możesz na nim polegać, choć brak wam jeszcze będzie pewności, ale związek ma szanse na zapoczątkowanie.

          6/ Podsumowanie, ostateczny rezultat - Królowa mieczy (+ 9 denarów) - ktoś (złośliwy, zazdrosny, cięty) lub coś (nieprzyjemne, ostre, chłodne, jakaś gorycz) może będzie próbować wam przerwać ta sielankę, jednak karta pomocnicza (akurat to karta brama) wskazuje, ze pokonacie trudności i będziecie się cieszyć tym, co udało się wam zapoczątkować, ze wyjdziecie z tego i cieszyć się będziecie tym co zbudowaliście.
          Ale pamiętaj, co Głupiec ci podpowiada na początku, bądź beztroska i wyrzuć z myśli, co złe. A to może potrwać. Powodzenia.
          • shyana Re: Czy czeka mnie szczęście rodzinne? 30.06.15, 01:56
            Dziękuję bardzo za wróżbę. Optymistyczna i mam nadzieję, że spełni się jej pozytywne przesłanie smile
            Wychodzę z założenia, że często człowiek dostaje to co wcześniej dał i życzę Ci żebyś dostała to samo smile Dziękuję i życzę wszystkiego co tylko może umilić Ci życie i dać dużo szczęścia.
            Pozdrawiam serdecznie.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka