tonika11
19.10.05, 20:32
Znaleźć dobre mieszkanie w naszym mieście to nie lada zadanie. Niektórzy
deweloperzy jeszcze nie maja pozwolenia na budowę a większość planowanych
mieszkań jest już wykupiona. Wszystko co lepsze (czyli nie na parterze i
zlokalizowane poza Nową Hutą, Kurdwanowem, Piaskami czy Bieżanowem) rozchodzi
się na dniach, nawet nie ma za wiele czasu na zastanowienie nad tak ważnym
zakupem.
Dopada mnie już rozgoryczenie. Jeśli zajrzeć na rynek wtórny to przeważają
mieszkania w blokach z "wielkiej płyty", na IV lub III piętrze, bez windy,
albo na parterze. Chyba nie oplaca sie w takie budynki inwestowac wiec szukam
czegos nowego (czyli wybudowanego po 1998 roku, z cegły, bez pokoi
przechodnich i z windą, najchetniej zorientowane na zach-wschod lub poludnie)
w dobrej lokalizacji wzgledem komunikacji miejskiej.
Jeśli ktoś ma do sprzedania to bardo proszę pisać na mojego maila gazetowego
(tonika11). jestem bardzo zainteresowana.
Mam pytanie do Krakowian, jak sobie radzicie z ciężką sytuacją na rynku
mieszk. i w jaki sposób szukacie mieszkania do kupienia. Czy warto czekać na
następne inwestycje czy zdać sie na rynek wtórny. Czy jesteśmy skazani na
sytuację w której pieniądze nierzadko naszego życia lub wzięte na kredyt idą
na mieszkanie, które nie spełnia większości wymagań a kupujemy bo nic innego
nie ma.
pozdrawiam i czekam na odzew :-)