baba-jaga
12.01.10, 23:19
ciekawi mnie czy na prawde i dlaczego? Takie zawsze mialam odczucie.
Choc oczywiscie konserwa populistyczna tez nabrala tam sile, jak
wszedzie, po atakach terrorystycznych. Ale mimo wszystko, ciagle
Holy Land liberalizmu? Potomkowie Wikingow wymieszanych z potomkami
Druidow? Centrum finansowe po wypedzeniu Zydow z Hiszpani, ktorzy
uciekli do Amsterdamu i do Anglii, finansujac konkurencjne wzgledem
Portugalii i Hiszpanii, skolonizowanie poludniowo-wschodniej Azji,
zdobywajac monopol na galke muszkatowa, ktora byla w owczesnej
Europie drozsza od zlota? I co, przeniknal ich duch wschodu, bo
zwyciezca i oprawca fizyczny zostaje pokonany przez ducha i kulture
swoich ofiar? Tak sobie w kaciku roznych kafejek teraz przypalaja i
przyprawiaja, moralnie i niemoralnie, na Jawie niby bedac? Co prawda
rozni historycy tego odleglego regionu Indonezji niegdys nalezacego
przez bodajze 300 lat do Holandii, twierdza ze obecna lagodnosc
Holandii (i innych zaborczych kiedys imperiow europejskich)
przeobrazila sie jakos w poczucie winy, skruche, a potem w ogolna
tolerancje. Czy Holandia na prawde jest taka tolerancyjna, czy moze
to tylko duchy bezlitosnie wyrznietych i zniewalanych ludow wschodu,
u ktorych dominowal matriarchat, a czesto tez rownolegle rzady
kobiet i mezczyzn, a homoseksualizm nie byl niczym bezboznym -
wplynely na zmiane obyczajow barbarzyncow europejskich? Ba, krocie
bogactw wyduszonych z tych ludkow przez imperia europejskie
sfinansowaly byc moze europejski Renesans (kupcy wloscy wraz z
arabskimi), a potem moze i Reformacje i powstanie swiatlej
wiedzy,posrednio, technologiczne wynalazki, oderwanie sie od
kurateli koscielnych ciagatek do trzymania ogarka wiedzy w ukryci,
dla wtajemniczonych i poslusznych jedynie?