diabollo
02.05.10, 11:16
Zagłada i kościelny grzech zaniechania
Joanna Szczęsna
Stosunki polsko-żydowskie w czasie okupacji, współpraca z Niemcami (Polaków,
jak i Żydów), powojenne rozliczenia, okupacyjne losy Żydów na prowincji,
świadczona im przez Sprawiedliwych pomoc, ale też zbrodnie szmalcowników -
każdy tom pisma "Zagłada Żydów. Studia i Materiały", prezentującego dorobek
Centrum Badań nad Zagładą Żydów IFiS PAN, poświęcony jest jednemu, wiodącemu
tematowi.
Temat piątego już numeru to zachowania Kościoła katolickiego w obliczu
eksterminacji Żydów. Wobec ogłoszonego niedawno papieskiego dekretu o
heroiczności cnót Piusa XII, co przybliża jego beatyfikację, i rozgorzałej na
nowo dyskusji, czy papież był obojętny wobec Holocaustu, numer naukowego
rocznika nieoczekiwanie zajmuje się pytaniami stawianymi na pierwszych
stronach gazet.
Czy na nie odpowiada? By pokazać skalę trudności w interpretacji pontyfikatu
Piusa XII, redakcja publikuje dwa arcyciekawe artykuły: Michaela Phayera „
»Udzielanie pomocy Żydom nie jest sprawa łatwą «. Polityka Watykanu wobec
Zagłady”, i Vincenta A. Lapomardy SJ „Papież Pius XII i Żydzi. Dlaczego
powinien zostać beatyfikowany?”. Autorzy obu, opierając się na tych samych
źródłach, omawiając te same dokumenty i niczego nie przemilczając, wyciągają
jednak odmienne wnioski. Nie ma też między nimi zgody co do faktów.
Phayer - przyjmując do wiadomości, że dla Piusa XII najważniejsze było
bezpieczeństwo Rzymu i Watykanu - dziwi się, dlaczego przynajmniej
nieformalnymi kanałami nie instruował europejskich hierarchów o
odpowiedzialności Kościoła w obliczu Zagłady. Lapomarda zaś uważa, że to, iż
nie znaleziono dokumentu potwierdzającego, że "papież polecił swojej trzodzie
udzielać pomocy Żydom, nie oznacza, że tego rodzaje instrukcje nie mogły
zostać przekazane w inny sposób".
Do polskich sporów o okupacyjne relacje z Żydami najwięcej wnosi otwierający
numer artykuł Dariusza Libionki (redaktora naczelnego) "Polska hierarchia
kościelna wobec eksterminacji Żydów". Zastrzegając, że wciąż nie ma pełnego
wglądu w archiwa kościelne, Libionka konstatuje: "W znanych historykom
dokumentach z lat 1942-43 nie ma śladów żadnego zainteresowania losem Żydów ze
strony biskupów" (poświadczona jest troska o Żydów konwertytów; biskupi
próbowali wyjednać dla nich zwolnienie z nakazu przeniesienia się do gett).
Wątek eksterminacji Żydów z rzadka pojawia się w korespondencji polskich
biskupów z Watykanem. W najżyczliwszej interpretacji wszystko to można nazwać
grzechem zaniechania.
Najbardziej wstrząsający moment w tekście Libionki to przywołanie postaci ks.
Józefa Kruszyńskiego, w międzywojniu rektora KUL-u i autora antysemickich
broszur, który w napisanych przed śmiercią wspomnieniach niby to zdobywał się
na współczucie dla ofiar Zagłady, ale takim opatrzył je komentarzem: "Nieraz
pomyślałem sobie: Żydzi będą mieli za swoje od Niemców. Nie wiedziałem, że tej
chwili doczekam. ( ) Niemcy zgotowali Żydom straszną gehennę. Żydzi zupełnie
stracili orientację polityczną. Świetni handlarze, wyzyskiwacze,
demoralizatorzy sami doznali niesłychanie wielkiego zawodu"; nie przypuszczał,
że "Hitler rozwiąże sprawę żydowską tak szybko i radykalnie. Wprawdzie użył do
tego metod barbarzyńskich i bardzo nieludzkich, ale rozwiązał".
Redaktorom "Studiów" nigdy nie brakowało odwagi poruszania spraw przekłamanych
bądź przemilczanych. Takim tematem jest antysemityzm Kościoła i próba z wiary
oraz człowieczeństwa, przed jaką stanęli w czasie wojny chrześcijanie.
Stałym i mocnym punktem każdego tomu "Zagłady" jest dział dokumentów z epoki,
opatrzonych komentarzem i poddanych krytycznej analizie. W tym numerze
opublikowano m.in. te fragmenty pamiętnika ukrywającej się w podlubelskim
klasztorze sióstr Betanek Krystyny Modrzewskiej, które z powodu ingerencji
cenzury nie znalazły się w "Biuletynie ŻIH-u" 50 lat temu. W przypadku
większości skreśleń wygląda, jakby cenzorowi zależało na jak najlepszym
wizerunku Kościoła: "Eliminowane są zapisy zawierające krytyczną ocenę
mentalności zakonnic, ich poziomu umysłowego i moralnego. W oczach cenzora nie
znajdują uznania uwagi o klasztornym życiu codziennym i dewocyjnych praktykach
religijnych, o hipokryzji kleru i jego zmaterializowaniu".
Na uwagę zasługuje esej (z elementami reportażu) Marcina Zaremby "Gorączka
szabru", który grabież żydowskiego mienia w czasie wojny umieszcza w szerszym
historycznym i kulturowym kontekście; daje też obraz tego, co działo się tuż
po wojnie na tzw. Ziemiach Odzyskanych.
Numer uzupełnia kilkanaście recenzji z książek o Zagładzie, a jest to
kompetentny przegląd dający wyobrażenie, co w tej materii ukazuje się w Polsce
i na świecie.
Joanna Szczęsna
wyborcza.pl/1,97737,7706681,Czytajcie__a_znajdziecie__Zaglada_i_koscielny_grzech.html