To nie my toniemy...

19.10.10, 20:38
Nasz ukochany wuc i prezes wyciągnął wnioski. Wnioski nie są wesołe. Pierwszy wniosek nasuwa się sam - w Polsce nie ma demokracji. Drugi wynika z pierwszego - to nie mogło się odbyć ot, tak, spontanicznie. Ktoś za tym stoi i my wiemy kto. Oni też wiedzom i się bojom. A trzeci wniosek jest najsmutniejszy - za wszystko winę ponosi rząd, a zwłaszcza Tusk Donald, Sikorski Radosław i inni.

Bardzo mocno wuc chciał podkreślić, że każde słowo krytyki pod adresem PiS w ogóle, a wodza w szczególności będzie po prostu wzywaniem do morderstw.

Można te natchnione i przepełnione miłością słowa sobie ściągnąć na dysk i posłuchać. Oczywiście wuc pobiegł w lansadach do demaskatora szamb i czarownic. To w ramach szacunku dla pamięci brata. Warto posłuchać.
    • gaika Re: To nie my toniemy... 19.10.10, 21:16
      oby.watel napisał:

      > Można te natchnione i przepełnione miłością słowa sobie ściągnąć na dysk i posł
      > uchać
      . Oczywiście wuc pobiegł w lansadach do demaskatora szamb i czarowni
      > c. To w ramach szacunku dla pamięci brata. Warto posłuchać.

      Dawno nie słyszałam tylu złotych myśli sprasowanych w tak niewielkim pakiecie.

      Dopatrzyłam się jednak pewnej nieścisłości: moherowe berety Tuska. Z całą pewnością to nieporozumienie, bo możemy mówić tylko o peruwiańskiej czapeczce.
    • gaika Re: To nie my toniemy... 20.10.10, 17:43
      Skoro wszelkie krytyczne uwagi wobec partii wodza mają być uznane za nawoływanie do mordu.

      PiS chce, aby ABW i policja zajęła się ściganiem internautów, którzy w internetowych wpisach kierują wobec polityków groźby karalne. Według posłów na użytkowników łamiących w sieci prawo powinni donosić do organów ścigania administratorzy forów, a prokuratura miałaby wszczynać postępowania z urzędu. - Będzie sporo pracy przy tym - przyznaje poseł Jarosław Zieliński. Możliwe, że w tej sprawie w Sejmie pojawi się projekt ustawy.

      www.tokfm.pl/Tokfm/1,103087,8540447,PiS__Groza_nam_w_internecie__Trzeba_wprowadzic_monitoring.html

      W związku z mnożącymi się informacjami o groźbach i aktach skierowanych wobec członków PiS-u trzeba będzie przedsięwziąć specjalne środki- oddać władzę prezesowi, żeby w końcu nastała normalność i demokracja.
      • oby.watel Re: To nie my toniemy... 20.10.10, 19:22
        Ale najpierw należy wyłapać i zapuszkować wszystkich tych, którzy z wodzem się nie zgadzają i obowiązkowo zasądzać utratę praw wyborczych (żeby tylko nie zapomnieli tego wymogu wpisać do ustawy). Dzięki temu zwycięstwo wodza i jego partii w nadchodzących wyborach murowane.

        Ale są też jeszcze lepsze wieści. Otóż rząd p. Donalda Tuska wcale nie odpuścił swoich pomysłów na infiltrowanie internetu. Stosowna ustawa jest już gotowa, tylko czeka na stosowny moment, jakieś zamieszanie, które odwróci uwagę i będzie można ja po cichu bez protestów przepchnąć w sejmie. Dzięki temu być może w Polsce będzie tak jak mówił premier odpowiadając p. Paradowskiej na pytanie, czy w Polsce jest demokracja: Są kraje, gdzie nieznany jest termin wyborów, ale wiadomo, kto wygra. Właśnie dołączyła do nich Polska...
        • gaika Re: To nie my toniemy... 20.10.10, 23:32
          oby.watel napisał:

          > Ale są też jeszcze lepsze wieści. Otóż rząd p. Donalda Tuska wcale nie odpuścił
          > swoich pomysłów na infiltrowanie internetu. Stosowna ustawa jest już gotowa, t
          > ylko czeka na stosowny moment, jakieś zamieszanie, które odwróci uwagę i będzie
          > można ja po cichu bez protestów przepchnąć w sejmie.

          Ten motyw już jest przetrenowany.

          Niespodziewanie okaże się, że internet zabija (głównie nasze dzieci), a co najmniej truje. Trzeba będzie wyeliminować szkodliwe elementy ( być może nawet łącza), bo należy się przeciwstawiać bezwzględnie i na granicy prawa, ale w jego ramach.
          • grgkh Nie pozwólmy się zatopić... 20.10.10, 23:46
            Przeto mówię wam wszystkim - jeden jest ratunek dla tonącej ojczyzny - Ruch Poparcia. Popierajmy go, zachęcajmy innych by popierali, przystępujmy doń gdy nam siły dopisują, róbmy cokolwiek, bo czasu zostało wcale nie tak wiele. Od nas zależy, jaka będzie przyszłość. I to my możemy zadecydować o kształcie tego przedsięwzięcia.
            • gaika Trauma i rodzynek 21.10.10, 17:29
              grgkh napisał:

              > Przeto mówię wam wszystkim - jeden jest ratunek dla tonącej ojczyzny - Ruch Pop
              > arcia. Popierajmy go, zachęcajmy innych by popierali, przystępujmy doń gdy nam
              > siły dopisują, róbmy cokolwiek, bo czasu zostało wcale nie tak wiele. Od nas za
              > leży, jaka będzie przyszłość. I to my możemy zadecydować o kształcie tego przed
              > sięwzięcia.
              >


              Wysłuchałam dziś kilku sejmowych wynurzeń na temat łódzkiego zabójstwa. W swojej wymowie, ogólnie rzecz biorąc, bez sensu (z naciskiem na Mlaskacza -miały miejsca przypadki gaszenia papierosów na szyjach modlących się kobiet.)

              Jedyną sensowną, merytoryczną , niehisteryczną, mądrą, uporządkowaną, konkretną, racjonalną...itd. wypowiedzią było wystąpienie Marka Borowskiego.

              Jeżeli rzeczony dołączy do Ruchu, mają mój głos smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja