Dodaj do ulubionych

Czy legalizacja marihuany jest sprzeczna...

30.12.10, 11:36
... z doktryną katolicyzmu?
Może ktoś mi to wyjaśni?

wyborcza.pl/1,82709,8879085,Mowa_trawa.html

Poza tym zgadzam się, że ten chłopak nie pasuje do szkoły polsko-katolickiej.
Polski katolicyzm jak wiadomo jest nacjonalistyczną abberacją neopogańską.
Na tym przykładzie nawet nie trzeba wymyślać karkołomnych konstrukcji gdzie kto dzisiaj stoi i gdzie kiedyś stało ZOMO.
Dzisiaj pan ksiądz polsko-katolicki, dyro kato-szkoły stoi tam, gdzie Obóz Narodowo-Radykalny.

Kłaniam się nisko.
Obserwuj wątek
    • oby.watel Re: Czy legalizacja marihuany jest sprzeczna... 30.12.10, 11:47
      Przecież tu chodzi tylko o to, żeby wychować konformistów, ludzi mających poglądy słuszne i nie mających własnego zdania. Temu służą właśnie takie "katolickie" szkoły. Jedno mnie tylko dziwi. W Czarnym Dunajcu NIE MA innego liceum. Jak to możliwe, ze świeckie państwo godzi się na to, by nie było wyboru? Jakim prawem jedyna placówka oświatowa jest placówka wyznaniową? Dlaczego uczeń musi chodzić, czy chce czy nie chce do liceum katolickiego, bo "zwykłe" jest dopiero w sąsiednim Nowym Targu lub Zakopanem?
      • grgkh Re: Czy legalizacja marihuany jest sprzeczna... 30.12.10, 12:44
        > Jakim prawem jedyna placówka oświatowa jest placówka wyznaniową?

        Bóg, honor, ojczyzna? I tym podobny bełkot.

        To nie zmieni się szybko. Na razie zauważają ten dysonans nieliczni. A jeszcze rzadziej uważają, że wypada przeciwstawić się tej praktyce. Bo religia - mimo tego że to stek kłamstw - ma status prawdy objawionej.

        Decyduje masa ludzka, która opowiada się po stronie określonych poglądów. Za mało nas. Na razie.
      • kanciasta Re: Czy legalizacja marihuany jest sprzeczna... 30.12.10, 19:41
        oby.watel napisał:

        > Jedno mnie tylko dziwi. W Czarnym Dunajcu NIE MA innego liceum.
        > Jak to możliwe, ze świeckie państwo godzi się na to, by nie było wyboru?
        > Jakim prawem jedyna placówka oświatowa jest placówka wyznaniową?
        > Dlaczego uczeń musi chodzić, czy chce czy nie chce do liceum
        > katolickiego, bo "zwykłe" jest dopiero w sąsiednim Nowym Targu lub
        > Zakopanem?

        W tym miejscu należy spytać: czy liceum katolickie powstało zamiast liceum publicznego ("zwykłego")? Czy też nie było tam żadnego
        liceum i liceum katolickie powstało z inicjatywy tamtejszej społeczności?
        • diabollo Re: Czy legalizacja marihuany jest sprzeczna... 30.12.10, 20:35
          kanciasta napisała:

          > W tym miejscu należy spytać: czy liceum katolickie powstało zamiast lice
          > um publicznego ("zwykłego")? Czy też nie było tam żadnego
          > liceum i liceum katolickie powstało z inicjatywy tamtejszej społeczności?

          W tym miejscu, czcigodna Kanciasta, należy założyć, że tamtejsze publiczne liceum neopogański nacjonalistyczny Kościoł Katolicko-Ginekologiczny wziął i... "odzyskał" (czyli podpierdolił polskiemu społeczeństwu) i teraz w tym liceum prowadzi swoją kato-agitację od młodego.

          Niech mnie poprawią czcigodni forumowicze, którzy lepiej znają lokalne fakty i układy.

          Kłaniam się nisko.
          • kanciasta Re: Czy legalizacja marihuany jest sprzeczna... 30.12.10, 21:31
            diabollo napisał:

            > W tym miejscu, czcigodna Kanciasta, należy założyć, że tamtejsze
            > publiczne liceum neopogański nacjonalistyczny Kościoł
            > Katolicko-Ginekologiczny wziął i... "odzyskał" (czyli podpierdolił
            > polskiemu społeczeństwu) i teraz w tym liceum
            > prowadzi swoją kato-agitację od młodego.

            Z historii liceum wynika co innego.
            Czy jesteś w stanie przeprosić za insynuacje?
            • diabollo Re: Czy legalizacja marihuany jest sprzeczna... 30.12.10, 22:27
              kanciasta napisała:

              > diabollo napisał:
              >
              > > W tym miejscu, czcigodna Kanciasta, należy założyć, że tamtejsze
              > > publiczne liceum neopogański nacjonalistyczny Kościoł
              > > Katolicko-Ginekologiczny wziął i... "odzyskał" (czyli podpierdolił
              > > polskiemu społeczeństwu) i teraz w tym liceum
              > > prowadzi swoją kato-agitację od młodego.
              >
              > Z historii
              >
              liceum wynika co innego.
              > Czy jesteś w stanie przeprosić za insynuacje?

              Oczywiście, czcigodna Kanciasta, jestem w stanie przeprosić za insynuacje.

              Podaj mi tylko, proszę, fakty, skąd nagle kato-szkoła ma nieruchomość (budynek - nie znam sytuacji, w której postpeerelowski KGK zainwestował własną kasę na wybudowanie budynku szkoły). Jeżeli udowodnisz, że to kler wyskoczył od początku do końca z kasy, żeby zrobić kato-szkołę na Podhalu wejdę pod stół i wszystko odszczekam.

              Kłaniam się nisko.
              • kanciasta Re: Czy legalizacja marihuany jest sprzeczna... 30.12.10, 23:04
                diabollo napisał:

                > Podaj mi tylko, proszę, fakty, skąd nagle kato-szkoła ma nieruchomość
                > (budynek - nie znam sytuacji, w której postpeerelowski KGK
                > zainwestował własną kasę na wybudowanie budynku szkoły). Jeżeli
                > udowodnisz, że to kler wyskoczył od początku
                > do końca z kasy, żeby zrobić kato-szkołę na Podhalu wejdę pod stół
                > i wszystko odszczekam.

                ROK 1997
                Dyrektorem powstającego liceum został ks. mgr Jan Staszel. Szkołę postanowiono tymczasowo umieścić w budynku Zespołu Szkół Zawodowych w Czarnym Dunajcu. Jednocześnie rozpoczęto starania o wyremontowanie i adaptacji na potrzeby liceum budynku parafialnego przy ulicy Kmietowicza 2.

                ROK 1999

                * W roku szkolnym 1999/2000 młodzież liceum salezjańskiego rozpoczęła naukę w nowym budynku szkolnym przy ul. Kmietowicza 2. 6 października odbyło się uroczyste poświęcenie gmachu szkoły, w którym udział wzięli liczni goście - władze salezjańskie i kościelne, przedstawiciele lokalnego samorządu, reprezentanci Polonii ze Stanów Zjednoczonych.


                Wygląda, że szkoła jest w wyremontowanym budynku parafialnym.
                  • oby.watel Re: Czy legalizacja marihuany jest sprzeczna... 30.12.10, 23:24
                    Teoretycznie publiczna placówka oświatowa podlega kuratorium. Teoretycznie. Cytat1. Szkoła nosi nazwę: Publiczne Salezjańskie Liceum Ogólnokształcące im. św. Jana Bosko w Czarnym Dunajcu.


                    2. Publiczne Salezjańskie Liceum Ogólnokształcące, określane w dalszych postanowieniach statutu jako liceum lub szkoła, jest szkołą publiczną.

                    3. Organem Prowadzącym szkołę i jej właścicielem jest Towarzystwo Salezjańskie, Inspektoria Krakowska p.w. św. Jacka z siedzibą w Krakowie, a jego przedstawicielem jest Inspektor.

                    4. Inspektor działając w imieniu Organu Prowadzącego określa charakter, specyfikę i styl wychowawczo-dydaktyczny szkoły i ponosi ostateczną odpowiedzialność za jej funkcjonowanie.

                    5. Inspektor w szczególności:

                    1) powierza stanowisko Dyrektora Szkoły i odwołuje go;

                    2) określa w imieniu Organu Prowadzącego szczegółowy przydział czynności dla Dyrektora Szkoły;

                    3) ma prawo wizytowania i kontrolowania szkoły osobiście lub przez swego delegata oraz udziału w spotkaniach organizacyjno-programowych;

                    4) przedstawia swoje stanowisko w sprawie zmian statutu. Na ewentualne zmiany w statucie wymagana jest pozytywna opinia Inspektora.

                    ....

                    1. Szkoła realizuje program wychowawczy oparty o podstawy wiary i etyki katolickiej oraz uwzględniający zasady systemu wychowawczego świętego Jana Bosko oraz spójny z nim program profilaktyki.
                    2. Program wychowawczy i program profilaktyki uchwala Rada Pedagogiczna.

                    Szkoła prowadzi wychowanie przez wyrzucanie. A komu się nie podoba, może się uczyć w innym mieście.
                  • diabollo Re: Czy legalizacja marihuany jest sprzeczna... 01.01.11, 15:40
                    diabollo napisał:

                    > kanciasta napisała:
                    >
                    > > Wygląda, że szkoła jest w wyremontowanym budynku parafialnym.
                    >
                    > A z czego to "wygląda"?
                    >
                    > Kłaniam się nisko.
                    >

                    Prawie każda nieruchomość czy budynek podpierdolony przez kler polskiemu społeczeństwu w ciągu ostatnich 25 lat (ściślej mówiąc jako łapówki wręczane przez rządzących za poparcie bądź neutralność polityczną, majątek na te łapówki oczywiście nie był rządzących tylko był majątkiem społecznym), no więc prawie każdy taki budynek jest teraz albo "parafialny", albo "zakonny", albo należący do "fundacji", której właścicielami są brzuchaci przebierańcy w czarnych sukniach.

                    Dalej nie wiemy, w tym konkretnym przypadku w jaki sposób owy zakon wszedł w posiadanie majątku, dzięki któremu teraz może kręcić lody na swojej bezkonkurencyjnej kato-szkole.

                    Kłaniam się nisko.
                    • kanciasta Re: Czy legalizacja marihuany jest sprzeczna... 01.01.11, 17:13
                      diabollo napisał:

                      > Prawie każda nieruchomość czy budynek podpierdolony przez kler
                      > polskiemu społeczeństwu w ciągu ostatnich 25 lat (ściślej mówiąc
                      > jako łapówki wręczane przez rządzących za poparcie bądź neutralność
                      > polityczną, majątek na te łapówki oczywiście nie był rządzących
                      > tylko był majątkiem społecznym
                      ), no więc prawie każdy taki budynek
                      > jest teraz albo "parafialny", albo "zakonny", albo należący do
                      >"fundacji", której właścicielami są brzuchaci przebierańcy w czarnych sukniach.

                      Skąd się ten majątek społeczny wziął?
                      • diabollo Re: Czy legalizacja marihuany jest sprzeczna... 01.01.11, 19:11
                        kanciasta napisała:

                        > diabollo napisał:
                        >
                        > > Prawie każda nieruchomość czy budynek podpierdolony przez kler
                        > > polskiemu społeczeństwu w ciągu ostatnich 25 lat (ściślej mówiąc
                        > > jako łapówki wręczane przez rządzących za poparcie bądź neutralność
                        > > polityczną, majątek na te łapówki oczywiście nie był rządzących
                        > > tylko był majątkiem społecznym
                        ), no więc prawie każdy taki budynek
                        > > jest teraz albo "parafialny", albo "zakonny", albo należący do
                        > >"fundacji", której właścicielami są brzuchaci przebierańcy w czarnych sukn
                        > iach.
                        >
                        > Skąd się ten majątek społeczny wziął?

                        Napewno księża ciężko zapierdalali przez wieki od rana do nocy w polu i fabrykach, no i z ich ciężkiej pracy i potu mamy "majątek społeczny".

                        A propos, nie odpowiedziałaś na podstawowe pytanie w tym wątku - czy kato ideolo wymaga od wyznawców działań na rzecz kryminalizacji (bądź utrzymania kryminalizacji) hodowania, posiadania i konsumpcji marihuany?

                        Kłaniam się nisko.
                        • kanciasta Re: Czy legalizacja marihuany jest sprzeczna... 01.01.11, 20:20
                          diabollo napisał:

                          > Napewno księża ciężko zapierdalali przez wieki od rana do nocy w polu
                          > i fabrykach, no i z ich ciężkiej pracy i potu mamy "majątek społeczny".

                          Ale przedtem pisałeś, że to rządzący dysponowali majątkiem społecznym
                          i robili z niego łapówki dla kleru. Czy moje pytanie o pochodzenie
                          tego majątku było niewłaściwe?

                          > A propos, nie odpowiedziałaś na podstawowe pytanie w tym wątku - czy
                          > kato ideolo wymaga od wyznawców działań na rzecz kryminalizacji
                          > (bądź utrzymania kryminalizacji) hodowania, posiadania i konsumpcji
                          > marihuany?

                          Nic mi o tym nie wiadomo. Ode mnie nikt takich działań
                          nie wymaga. Osobiście uważam, że kryminalizacji powinno
                          podlegać jedynie sprzedawanie /dawanie narkotyków nieletnim.
                          • diabollo Re: Czy legalizacja marihuany jest sprzeczna... 01.01.11, 20:43
                            kanciasta napisała:

                            > diabollo napisał:
                            >
                            > > Napewno księża ciężko zapierdalali przez wieki od rana do nocy w polu
                            > > i fabrykach, no i z ich ciężkiej pracy i potu mamy "majątek społeczny".
                            >
                            > Ale przedtem pisałeś, że to rządzący dysponowali majątkiem społecznym
                            > i robili z niego łapówki dla kleru. Czy moje pytanie o pochodzenie
                            > tego majątku było niewłaściwe?

                            Z tą ciężką pracą i potem kleru to oczywiście był sarkazm. Kler nigdy niczego nie wytworzył, cały jego majątek pochodzi z oszustw, manipulacji, wyłudzeń, no i nadań rządzących, którzy obdarowywali kler majątkami w jakimś dla siebie interesie - najczęściej chodziło o wpływ na wierzących aby byli przychylni prowadzonej przez rządzących polityce - czyli rodzaj korupcji politycznej.
                            W demokracji, w której podobno żyjemy, majątek publiczny - państwowy czy samorządowy - jest własnością społeczeństwa, więc kler we współpracy z rządzącymi w ostatnich 25 latach wydymał więc polskie społeczeństwo na dziesiątki miliardów złotych.

                            > > A propos, nie odpowiedziałaś na podstawowe pytanie w tym wątku - czy
                            > > kato ideolo wymaga od wyznawców działań na rzecz kryminalizacji
                            > > (bądź utrzymania kryminalizacji) hodowania, posiadania i konsumpcji
                            > > marihuany?
                            >
                            > Nic mi o tym nie wiadomo. Ode mnie nikt takich działań
                            > nie wymaga. Osobiście uważam, że kryminalizacji powinno
                            > podlegać jedynie sprzedawanie /dawanie narkotyków nieletnim.

                            No, widzisz, coś tak czułem, że za bardzo poglądami na ten temat się nie różnimy.
                            Pojawia się pytanie, czy przez te Twoje poglądy powinno się Ciebie wyrzucić ze szkoły czy z np. z pracy?

                            No i jak z punktu widzenia etyki patrzeć na decyzję kato-dyra, który podejmując decyzje o wyrzuceniu z kato-szkoły (dodajmy jedynego liceum w mieście) kieruje się swoimi prywatnymi nacjonalistyczno-neopogańskimi poglądami, ale zasłania się oficjalną katolicką ideologią, która jednak przecież z owymi poglądami chyba nie ma nic wspólnego?

                            Kłaniam się nisko.
                            • kanciasta Re: Czy legalizacja marihuany jest sprzeczna... 01.01.11, 21:49
                              diabollo napisał:

                              > W demokracji, w której podobno żyjemy, majątek publiczny - państwowy
                              > czy samorządowy - jest własnością społeczeństwa, więc kler we
                              > współpracy z rządzącymi w ostatnich 25 latach wydymał więc polskie
                              > społeczeństwo na dziesiątki miliardów złotych.

                              W jaki sposób powstał ten majątek publiczny? Znaczy: w jaki sposób społeczeństwo stało się właścicielem?

                              > Pojawia się pytanie, czy przez te Twoje poglądy powinno się Ciebie wyrzucić
                              > ze szkoły czy z np. z pracy?

                              Ja chodziłam do szkoły w czasach, gdy wylecieć można było za brak tarczy
                              przyszytej do rękawa. Decyzje dyrektora były święte smile

                              Jeśli chodzi o decyzję dyrektora tego liceum salezjańskiego: uważam, że
                              postąpił słusznie. Chłopak był nieletni, dopóki uczył się w szkole - szkoła
                              była za niego odpowiedzialna. Z artykułu wynika, że była sprzeczność między
                              poglądem na wychowanie chłopaka między rodzicami a dyrekcją.
                              Chłopak przy aprobacie rodziców złamał obowiązujące w szkole reguły - poniósł
                              konsekwencje. To byłaby dobra lekcja dla niego i dla pozostałych uczniów. Niestety, w mediach Damian został przedstawiony prawie jak męczennik.
                              Szkoda chłopaka.
                              • gaika Re: Czy legalizacja marihuany jest sprzeczna... 01.01.11, 22:39
                                kanciasta napisała:

                                > Jeśli chodzi o decyzję dyrektora tego liceum salezjańskiego: uważam, że
                                > postąpił słusznie.

                                Skąd się bierze słuszność skoro kurator decyzję zmienił nie znajdując podstaw.

                                >Chłopak był nieletni, dopóki uczył się w szkole - szkoła
                                > była za niego odpowiedzialna.

                                Gdyby manifestował w czasie zajęć szkolnych i nie był z nich zwolniony.

                                >Z artykułu wynika, że była sprzeczność między
                                > poglądem na wychowanie chłopaka między rodzicami a dyrekcją.

                                Sprzeczność wynikała z tego, że rodzice uważali, że chłopak ma prawo do wyrażenia poglądu, a dyrektor szkoły, że nie ma.

                                > Chłopak przy aprobacie rodziców złamał obowiązujące w szkole reguły - poniósł
                                > konsekwencje.

                                Ale jakie reguły? Siedź cicho i się nie wychylaj? I jakie konsekwencje, skoro do szkoły wrócił?

                                >To byłaby dobra lekcja dla niego i dla pozostałych uczniów.

                                Lekcja czego? Dyrektora szkoły, niezależnie jakiej, nie obowiązują podstawy prawne, które zezwalają na wyrzucenie ucznia?

                                > Nies
                                > tety, w mediach Damian został przedstawiony prawie jak męczennik.
                                > Szkoda chłopaka.

                                Co zrobił złego lub/ i jakie złamał prawo?
            • diabollo Re: Czy legalizacja marihuany jest sprzeczna... 30.12.10, 23:08
              A propos... czcigodna Kanciasta,

              Mam pytanie, może jesteś bardziej oblatana w kato-ideolo.

              Mianowicie pytanie takie czy ideologia katolicka oprócz postulatu (za cenę "życia wiecznego") i domagania się kryminalizacji przerywania ciąży (kato-dekalog nr 11) oraz kryminalizacji in-vitro (kato-dekalog nr 12), wymaga też od wyznawców, jako którgeś tam przykazania (dokładnie kato-dekalog nr 13) działań mających na celu kryminalizacji hodowania, posiadania i wypalenia marihuany?

              Naprawdę będę wdzięczny za odpowiedź.

              Kłaniam się nisko.
              • oby.watel Re: Czy legalizacja marihuany jest sprzeczna... 31.12.10, 12:56
                CytatPan nasz jest wielki i zasobny w siły, mądrość Jego jest niewypowiedziana. Pan dźwiga pokornych, a poniża występnych aż do ziemi. Śpiewajcie pieśń dziękczynną Panu, grajcie Bogu naszemu na harfie. On niebo okrywa chmurami, deszcz przygotowuje dla ziemi; sprawia, że góry wypuszczają trawę i zioła, by ludziom służyły...
                Lista ziół i substancji, które pan dał ludziom niepotrzebnie względnie nieopacznie, znajduje się w posiadaniu bardziej od niego nieomylnych sług jego. Bowiem tak zawsze jest - gdy pan nieodpowiedzialny na sługach spoczywa obowiązek poprawiania po nim. Gdyby tylko wiedzieli jak, to by Ziemię spłaszczyli i wszechświat wokół niej zakręcili.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka