Życie typowego dziecka ur. w 2011 w Polsce

17.02.11, 20:27
Jak będzie wyglądało? Jak różne od naszych będą jego doświadczenia i oczekiwania?

Do założenia tego wątku 'natchnęły' mnie słowa grgkh z sąsiedniego wątala ‘Trzy strony to za dużo’:

Bylejakość rozmnaża sama siebie. Schodzimy na psy, bo ci, którzy mogliby temu przeszkodzić/zapobiec, którzy piastują społeczne funkcje jako decydenci są na tyle "głupi", że potrafią patrzeć nie dalej niż tuż za czubek własnego nosa, bo kiedyś ich nie nauczono tego... i tak dalej.

Edukacja to podstawa wszystkiego. Popatrzmy na jakość szkolnictwa w Polsce obecnie, a zobaczymy jaki będzie nasz świat już za niedługo.

Zaryzykuję 'proroctwo' dla typowego dziecka:
wiek 0-5: żłobek/przedszkole gdzie nastąpią początki kato-indoktrynacji, ewentualnie babcia/tania opieka, bo i tata i mama muszą pracować;

6-18 katolicka indoktrynacja w jakiejś katolickiej szkole lub jakiejkolwiek szkole:

18 - 21 bezrobotny jeśli bez wyższego wykształcenia, praca w jakimś call-center albo jako obsługiwacz klienta jeśli mgr, bo w Polsce namnożą się Międzynarodowe Centra z powodu ciągle taniej siły roboczej

dalej tylko gorzej... żyjąc z dnia na dzień w poczuciu niepewności i ciągłego zagrożenia

    • oby.watel Re: Życie typowego dziecka ur. w 2011 w Polsce 17.02.11, 21:39
      W dzisiejszym świecie jest zapotrzebowanie na tanią siłę roboczą. W końcu człowiek wysprząta kibel, czy umyje podłogę taniej niż robot. Po co sprowadzać służących z Afryki, skoro w Środku europy władza dba o to, żeby taniej, niewykształconej siły roboczej nie brakowało. A sile roboczej w to graj i też pilnuje, żeby broń boże niczego się nie nauczyć, niczego nie wiedzieć, na wszytkom się znać "na chłopski rozum". Dlaczego jeszcze Polska nie zginęła chociaż się staramy? Bo nie od razu Kraków zbudowano.

      Od czasu do czasu podnosi się jazgot w obronie tożsamości narodowej. Najgłośniej ryczą ci, którzy maja największe trudności z wysławianiem się po polsku. Ale język polski to nie jest coś, co należy pielęgnować, czego należy się uczyć. To coś, na czym należy zarabiać: CytatTeraz do 20% taniej w Księgarni PWN
      • Uniwersalny słownik języka polskiego. T. 1-6 z CD-ROM (wydanie luksusowe) - cena już od 335,20 zł
      • Wielki słownik etymologiczno-historyczny języka polskiego - cena już od 67,90 zł
      • Wielki słownik frazeologiczny PWN z przysłowiami + Słownik frazeologiczny PWN na płycie CD-ROM - cena już od 67,90 zł

      Kolejki się ustawiają. Dziwnym trafem nie po słowniki języka polskiego, ale obcego. Kto ma olej we łbie uczy się języka niepolskiego i wyjeżdża. Pozostali pielęgnują tradycję i tożsamość narodową w języku , ktyry znajom.
    • gaika Re: Życie typowego dziecka ur. w 2011 w Polsce 17.02.11, 22:41
      chickenshorts napisał:


      > Edukacja to podstawa wszystkiego.

      Nie tylko Ty się martwisz, inni też. I czuwają i organizują nawet ratunek.

      Edukacja obywatelska i patriotyczna, odbudowa szkolnictwa zawodowego, powstrzymanie zmian w szkolnictwie wyższym - takie postulaty zgłaszali członkowie Towarzystwa Nauczycieli Szkół Polskich na spotkaniu w Sejmie, zorganizowanym we współpracy z klubem PiS.


      - Przekonanie, iż edukacja i nauka należą do najważniejszych zadań państwa, okazuje się przekonaniem, które nie jest powszechne, szczególnie w ostatnich latach, wśród rządzących w Polsce. Tym bardziej (...) część naszego parlamentu, do której ja należę, przychyla się do państwa postulatów - zapewniał uczestników spotkania wicemarszałek Sejmu Marek Kuchciński (PiS).

      Minister edukacji w rządzie Jarosława Kaczyńskiego, obecnie europoseł, prof. Ryszard Legutko mówił o potrzebie poprawienia w polskiej edukacji jej dwóch zasadniczych funkcji - wychowania i kształcenia. Jego zdaniem, kształcenie polskiej młodzieży jest szablonowe i nie przekazuje uczniom i absolwentom szkół umiejętności niezbędnych do dalszego samodzielnego rozwoju.



      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,9096290,Nauczyciele_sympatyzujacy_z_PiS_chca__szkoly_po_polsku_.html
      • gaika Re: Życie typowego dziecka ur. w 2011 w Polsce 17.02.11, 23:50
        Legutko chce tworzyć polską szkołę patriotyzmu, a sąd mu odmawia ochrony.

        Europoseł PiS Ryszard Legutko w procesie, jaki wytoczyło mu dwoje licealistów, nie może się chować za immunitetem - zdecydował ostatecznie Sąd Apelacyjny w Krakowie.
        Dziś to już absolwenci XIV LO we Wrocławiu. Domagają się od europosła PiS przeprosin i wpłaty 5 tys. zł na cele społeczne za jego komentarz o ich petycji z 2009 r. w sprawie usunięcia symboli religijnych ze szkół. Legutko powiedział wtedy o nich "rozwydrzeni i rozpuszczeni przez rodziców smarkacze". Byli już uczniowie uznali, że polityk naruszył w ten sposób ich dobra osobiste, i go pozwali. W listopadzie pełnomocnik europosła powołał się na jego immunitet. Sędzia uznał jednak wówczas, że jego wypowiedź nie miała związku z pełnieniem funkcji w Parlamencie Europejskim, i oddalił wniosek. Wczoraj podtrzymał to sąd apelacyjny.


        wyborcza.pl/1,75248,9124090,Immunitet_nie_ochroni_Legutki.html
        • chickenshorts Re: Życie typowego dziecka ur. w 2011 w Polsce 18.02.11, 08:19
          No tak, zmartwienia Legutki są raczej dobrze znane i opisane. I jeśli pan L. będzie miał (znów) szansę dać im nie tylko wyraz na konferencjach, ale jako min. edukacji, dzieciństwo dizisiejszych nowonarodzonych będzie jak w bajce...

          Dzieci, nawet te już z olejem w głowie, rzadko mają szansę na wyjazd z Polski - chyba, że dzięki rodzicom i z rodzicami. Ale dokąd teraz wyjechać? Do Chin? Wszędzie cienko, a Polaków coraz mniej kochają i w UK i w Holandii...


          > 18 - 21 bezrobotny jeśli bez wyższego wykształcenia, praca w jakimś call-center
          > albo jako obsługiwacz klienta jeśli mgr, bo w Polsce namnożą się Międzynarodow
          > e Centra z powodu ciągle taniej siły roboczej

          Zapomniałem dodać, że dla młodych będzie sporo pracy, chociaż bez wynagrodzenia, bo na zasadzie wolontariatu, w różnych domach starców i domach pomocy społecznej, prowadzonych przez różne Caritasy, za kasę podatników i dojące kasę dodatkowo od podatników... pod płaszczykiem działalności charytatywnej.
          • oby.watel Re: Życie typowego dziecka ur. w 2011 w Polsce 18.02.11, 12:24
            chickenshorts napisał:

            > Dzieci, nawet te już z olejem w głowie, rzadko mają szansę na wyjazd z Polski -
            > chyba, że dzięki rodzicom i z rodzicami. Ale dokąd teraz wyjechać? Do Chin? Ws
            > zędzie cienko, a Polaków coraz mniej kochają i w UK i w Holandii...

            W każdym kraju własny margines sprawia dostatecznie dużo kłopotu, żeby jeszcze z otwartymi ramionami przyjmować przyjezdny.
    • grzespelc Re: Życie typowego dziecka ur. w 2011 w Polsce 18.02.11, 14:51
      > 18 - 21 bezrobotny jeśli bez wyższego wykształcenia, praca w jakimś call-center
      > albo jako obsługiwacz klienta jeśli mgr, bo w Polsce namnożą się Międzynarodow
      > e Centra z powodu ciągle taniej siły roboczej

      Nie namnożą się, bo namnożyły się w Indiach, gdzie siła robocza tańsza, a znajomość języka lepsza.
Pełna wersja