Wiara smoleńska

16.01.12, 13:46
Wyznanie wiary:Wierzę, że w kokpicie Tu-154M zaraz przed katastrofą nie było generała Błasika.Wyznał w RMF FM mec. Rafał Rogalski.

Wyznanie niewiary:NIE WIERZĘ W WYPADEKWyznał w Salonie24 red. Tomasz Sakiewicz.

Wierzę, że zarówno społeczeństwo jak i naród z zainteresowaniem wysłuchałoby informacji ile podatników kosztuje odkrywanie "prawdy" w sprawie katastrofy smoleńskiej, przesłuchiwanie setek świadków w dwu krajach i dwóch językach i udowadnianie, że katastrofy nie spowodował ani Putin, ani hel, ani wodór, ani czarna dziura, ani elektromagnes dużej mocy, ani Tusk, ani Darth Vader.
    • witold17 Re: Wiara smoleńska 16.01.12, 22:45
      > Wierzę, że zarówno społeczeństwo jak i naród z zainteresowaniem wysłuchałoby in
      > formacji ile podatników kosztuje odkrywanie "prawdy" w sprawie katastrofy smole
      > ńskiej, przesłuchiwanie setek świadków w dwu krajach i dwóch językach i udowadn
      > ianie, że katastrofy nie spowodował ani Putin, ani hel, ani wodór, ani czarna d
      > ziura, ani elektromagnes dużej mocy, ani Tusk, ani Darth Vader.

      Im więcej "odkrywania" prawdy, teorii zamachu, sztucznej mgły czy innych idiotyzmów- tym lepiej. Większość ludzi w Polsce (z wyjątkiem garstki fanatyków) rzyga już tym tematem dalej jak widzi. Im więcej katastrofy w mediach, im więcej Kaczyńskiego z teoriami o brzozie- tym mniej w sejmie pisu i jego klonów, które sie tym karmią. Tylko trochę za wcześnie zaczęli, mogą nie wytrwać do następnych wyborów.
      • grgkh Re: Wiara smoleńska 16.01.12, 23:17
        To prawda. Im bardziej JK wsiąka w Smoleńsk, tym mniej rzeczywisty się staje i mniej nam grozi swoim dojściem do władzy, co jest dla naszej polityki dobre.
    • diabollo Re: Wiara smoleńska 17.01.12, 08:14
      A mnie w ogóle zastanawai ta histeria nad "honorem generała" (o ile nawet w teorii zawodowy trep, który zrobił karierę generalską może mieć honor).

      Gen. B. był kabinie pilotów podczas feralnego lądowania. Był.
      Znaleziono miazgę w kabinie, jaka pzostała z jego ciała. Znaleziono.
      Generał nie był przypięty pasami (dygnitarze nie muszą się przypinać, dygnitarzom nikt nie zwróci uwagi). Nie był.
      Choć jako "pasażer" był dowódcą tzw. "Sił Powietrznych" jego obecnoć w kokpicie nie pozostawała bez wpływu pilotujących, i tak będących w dużym stresie i popełniający bład za błędem. Nie pozostawała.
      Pan generał - jak wykazały badania toksykologiczne - był lekko napierdolony alkoholem.
      Był.

      Teraz - po tym jak nie wiadomo do kogo należą głosy w kabinie - PISda rozdziera szaty, biega po studiach TV i żąda przeprosin dla "pani generałowej", bo splamiony został "honor generała"...

      Kłaniam się nisko.
      • kora3 Honor i kariera :) 20.01.12, 08:30
        Warto byłoby się pokusić Diabollo o prześledzenie owej kariery trepa zawodowego, bo o ole mnie nie myli pamięc (a myli m,nie b. rzadkosmile), była to kariera tyleż błyskotliwa, co szybka. Honorowy generał B. generałem został b. predko, z nagłą rzec mozna - z mało znanego i niepecjalnie liczacego sie kapitana, zrazu wyrósł generał. Niektórzy powiadają, ze tajemnica owej błyskotliwej karioery tkwiła w jedyniue słusznych poglądach trepa B. reprezuntującego, jak wiadomo powszechnie, apolityczną armię RPsmile
    • oby.watel Prawda smoleńska 17.01.12, 20:34
      Jest już prawdziwy, bezsporny i nie budzący wątpliwości odczyt czarnych skrzynek. Odczytu dokonali specjaliści z Watykanu z użyciem najnowocześniejszych modlitw, wizji i objawień. Rozmowy podczas ostatnich sekund lotu dowodzą, że żadnego generała w kabinie nie było [w nawiasach kwadratowych zrekonstruowane fragmenty]:

      N: 110
      TAWS: Pull up! Pull up!
      PP: Wieża mówi, że jakiś tuman zasłonił lotnisko.
      N: 100
      TAWS: Pull up! Pull up!
      DP: Sprawdziłem w [rozmówkach], że tuman [to mgła].
      N: 90
      TAWS: Pull up! Pull up!
      PP: Aha. Ale lotniska nie widać.
      N: 80
      TAWS: Pull up! Pull up!
      DP: Nic [matko boska] nie widać.
      N: 70
      TAWS: Pull up! Pull up!
      Niezidentyfikowany głos: Cześć. Jak leci?
      N: 60
      TAWS: Pull up! Pull up!
      PP: Dobrze panie general[ni]e [dobrze].
      N: 50
      TAWS: Pull up! Pull up!
      DP: Mgła się rozstępuje. Widzę wieżę.
      N: 40
      TAWS: Pull up! Pull up!
      PP: Nie wierzę.
      N: 30
      TAWS: Pull up! Pull up!
      DP: Wieżę.
      N: 20
      TAWS: Pull up! Pull up!
      PP: [Matko boska] jesteśmy nad ścieżką w krzakach. A pasa nie ma!
      N: 10
      TAWS: Pull up! Pull up!
      DP: Musi Ruscy zwinęli.
      N: 4,75
      TAWS: Pull up! Pull up!
      DP: O... [Jezu]!
      N: 3,12
      TAWS: Pull up! Pull up!
      PP: [Zdrowaś Mario łaskiś pełnaaaaaaa]...
      TAWS: Oh shit!

      Na tym zapis się urywa.

      Wykaz użytych skrótów:
      DP - Drugi Pilot
      PP - Pierwszy Pilot
      N - Nawigator
      TAWS - Terrain awareness and warning system
    • oby.watel Honor, prawda 18.01.12, 15:59
      Do tej pory słyszeliśmy odmieniana przez wszystkie przypadki potrzebę poznania prawdy. "Prawda jest najważniejsza" (mianownik) deklarowali politycy. "Domagamy się prawdy" (dopełniacz) domagali się. "Komisja powinna służyć prawdzie" (celownik) pouczali. "Chcemy poznać prawdę" (biernik) krzyczeli gromko. ... "Prawdo! Ty jesteś jak zdrowie (wołacz).

      Aż nagle okazało się, że naprawdę nie chodzi o żadną prawdę. Komisja powinna zająć się "obroną honoru polskich pilotów". Jedno nie do końca jest jasne - czy chodzi o obronę przed tymi, którzy na polskiego pilota złożyli do prokuratury doniesienie, że "odmówił wykonania rozkazu", nazwali tchórzem i stwierdzili, że "przyniósł wstyd państwu polskiemu i jego siłom zbrojnym"?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja