Dodaj do ulubionych

''Agresywny ateizm, neobolszewizm'' -

01.11.12, 13:41
''Agresywny ateizm, neobolszewizm'' - profesorowie bronią o. Rydzyka
Katarzyna Wiśniewska 2012-10-31, ostatnia aktualizacja 2012-10-31 12:55:09.0

"Walczymy obecnie z agresywnym, nietolerancyjnym ateizmem, neobolszewizmem" - tak uznała grupa profesorów w liście do przewodniczącego Episkopatu. Wszystko po to, żeby bronić dyrektora Radia Maryja przed rzekomymi atakami

Grupa profesorów sympatyzujących z Radiem Maryja napisała list do przewodniczącego Episkopatu abp. Józefa Michalika w obronie o. Rydzyka: "Jest często prześladowany. Wiele spraw o naruszenie jego dobrego imienia mógłby wygrać w sądzie, ale zgodnie z zasadami chrześcijaństwa nie czyni tego. Warto przypomnieć to, że ojcu Tadeuszowi Rydzykowi i powstałemu z jego inicjatywy Radiu Maryja pobłogosławił Papież Jan Paweł II. Życzliwie do działalności tego Radia odnosi się też obecny Papież Benedykt XVI" - uznali sygnatariusze listu. M.in. prof. Zbigniew Jacyna-Onyszkiewicz, dr Jerzy Frąckowiak, prof. Edmund Kozal, prof. Andrzej Maciejewski, prof. Jerzy Marcinek i prof.Grzegorz Musiał.

To reakcja na inny list - autorstwa znanego prof. Stanisława Lufta, emerytowanego wykładowcy seminarium duchownego. Prof. Luft skrytykował poczynania o. Tadeusza Rydzyka i wskazał źródła kryzysu w polskim Kościele: "Dziś w Polsce proponuje się zamykanie Kościoła w >oblężonej twierdzy< niechętnej otaczającej go rzeczywistości. Zamiast Kościoła miłości i tolerancji proponuje się nam Kościół walki, a nawet wojny" - stwierdził w liście otwartym do przewodniczącego Episkopatu. Wspomniał też o łamaniu zasady rozdziału religii od polityki.

Prof. Lufta do napisania listu skłonił atak o. Rydzyka na niego i na jego syna - Krzysztofa Lufta z Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji.

"Żeby zła wola ustąpiła"

Autorzy listu broniącego o. Rydzyka ubolewają nad sytuacją katolików w Polsce: "Jesteśmy zmuszeni przez różne niesprzyjające okoliczności w obronie wiary i wartości narodowych wychodzić na ulicę. Tak nam nakazuje sumienie, taki jest wymóg chwili. Wielomilionowa rzesza katolików nie może przejść do porządku dziennego nad upokarzaniem naszej Ojczyzny, naszych praw obywatelskich, wolności słowa, w tym prawa do istnienia swobodnej działalności mediów katolickich, w szczególności zaś Radia Maryja i Telewizji Trwam. W państwie, które określa się jako demokratyczne, wrogie w stosunku do tych mediów działanie władz jest oceniane nie tylko w Polsce, ale też szeroko poza jej granicami jako zjawisko kuriozalne. Wstyd, że ma to miejsce. Prosimy zatem w każdym miejscu i w różnych okolicznościach Boga i Matkę Chrystusa, żeby ta zła wola ustąpiła" - napisali.

"Parodia kapłaństwa"

Skąd te listy i riposty? Dyrektor Radia Maryja od wielu miesięcy jest cięty na KRRiT za to, że nie przyznała Telewizji Trwam miejsca na multipleksie. Niedawno w "Naszym Dzienniku" o. Rydzyk zaatakował Krzysztofa Lufta z KRRiT i jego ojca: "Zwróciłbym się do tatusia pana Lufta. Może przemówi do syna. Rozumiem, że pan Luft, który jest w Krajowej Radzie, jest dorosły, ale dowiedziałem się, że tata uczy w seminarium archidiecezjalnym medycyny pastoralnej. Proszę zwrócić się do syna i powiedzieć: Synu, co wyprawiasz?" - pisał o. Rydzyk.

Oburzyło to Krzysztofa Lufta: "Trzeba być wyjątkowo podłym i małym człowiekiem, żeby publicznie atakować prawie 90-cio letniego i niezwykle zasłużonego (także dla Kościoła) starszego pana w związku z działalnością jego syna" - stwierdził w rozmowie z "Gazetą" . I dodał, że zachowanie ojca Rydzyka to "parodia kapłaństwa".

wyborcza.pl/1,75248,12774689,__Agresywny_ateizm__neobolszewizm_____profesorowie.html
Obserwuj wątek

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka