Dlaczego podatki w PL są takie niskie...

19.12.14, 22:41
... i niesprawiedliwe?

www.krytykapolityczna.pl/artykuly/gospodarka/20141218/wos
    • oby.watel Dlaczego podatki w PL są takie niskie... 20.12.14, 12:54
      Kolejna mantra powtarzana z lubością przez domorosłych ekonomów podwórkowych. Owszem. Dla bogatych podatki w Polsce są zdumiewająco niskie. Ale dla biednych skandalicznie wysokie. Wspólną cechą bełkotu o niskich podatkach jest powoływanie się na procenty bez odniesienia kwot, od których te procenty są liczone. Jeśli w Polsce ponad dwa miliony ludzi żyje za ok. 500 zł miesięcznie, to 23% VAT-u to dla nich dużo czy mało?

      Policzmy: pracownik dostaje 100 zł. Płaci 18% podatku. Zostaje mu 82 zł. Idzie do sklepu i kupuje coś niezbędnego o życia. Za 66 zł + VAT (razem 82 zł). Dla partyjnego ideologa niemal 34 zł (34%) płacone od każdej stówy to "najniższe na świecie podatki"? Ale przecież podatki to tylko część obciążeń. Dużo więcej pochłaniają wszelkiej maści parapodatki, czyli składki. Bo tylko bogaci nie płacą pełnego ZUS-u. Więc jak się to doliczy, to ze stówy pozostaje ok. 40 zł. Delikwent idzie do sklepu i kupuje towar za 32,50 zł + VAT. Czy ponad 67% pobierane przez państwo od każdej stówy to mało? A takie jest REALNE obciążenie wszystkich tych, których zarobki mieszczą się w pierwszym przedziale podatkowym, czyli grubo prawie 99% podatników.

      Propagandzista Woś skromnie przemilcza kwotę wolną od podatku, która w Polsce też jest najniższa. W Niemczech to ponad 34.000 zł, na Chorwacji ponad 14.000 zł, Hiszpanii ponad 74.000 zł, w Irlandii 6.900 zł, w Wielkiej Brytanii 48.000 zł, w Szwecji prawie 9.000 zł, a na Cyprze ponad 81.000 zł. W Polsce? W Polsce 3.091 zł. Czemu Woś się tym nie chełpi? Czemu nie spróbuje za tę kwotę (258 zł miesięcznie) przeżyć rok lub choćby tylko miesiąc? To przecież jedno z wielkich polskich osiągnięć — łupienie biednych, wspieranie bogatych. Robin Hood i Janosik à rebours. I klakierzy urabiający grunt pod podwyżkę podatków, które jak zwykle dotkną najbiedniejszych.

      Rządowa tuba propagandowa nie wspomina o tym, że PiS jako jedyna partia obniżyło realnie obciążenia dla biednych. Bo oprócz tego co wymienia obniżyło także składkę emerytalno-rentową, która ma bezpośredni wpływ na wysokość najniższych poborów. Tusk podniósł tę składkę. Ale bogatym ulg i zwolnień nie tknął. Dzięki temu Kowalski zarabiający średnią krajową zapłacił więcej niż koleś, któremu należała się milionowa premia.

      Śmiem twierdzić, że dzięki takim geniuszom ekonomii politycznej socjalizmu Polska jest teraz zadłużona na ponad 4 biliony złotych. Zwłaszcza lewica uwielbia kłaść łapę na nieswoim. Pokazała, że każde pieniądze zmarnuje, a teraz udowadnia, że niczego się nie nauczyła i że potrafi tylko doić. Żeby nie było żadnych wątpliwości — nazywanie wyedukowanych na WUM-L-ach działacze prawicy też znają się na ekonomii jak kura na jajach.
      • chickenshorts Re: Dlaczego podatki w PL są takie niskie... 20.12.14, 14:09
        oby.watel napisał:

        > Owszem. Dla bogatych podatki w Polsce są zdumiewająco niskie. Ale dla biednych s
        > kandalicznie wysokie.

        Ale on o tym mowi. Przeczytaj jeszcze raz artykul.

        Trochę tak, jak gdyby strażnicy polskiego raju podatkowego musieli gnębić słabszych, żeby uciszyć swoje wyrzuty sumienia spowodowane uległością wobec potężnych, tworząc powtarzane potem przez usłużne media legendy o „fiskalizmie” naszego państwa.

        Podatnicy mogą też oczywiście korzystać z ulg i ze zwolnień, kolejnego przywileju, który w polskim raju podatkowym był przez ostatnie 25 lat na porządku dziennym. I znów siłą rzeczy częściej korzystają z niego więksi gracze.

        Co w zamian?

        Można co najwyżej pokazać, ile kapitału udało nam się ściągnąć do kraju. Ale ile Polska na tym zarobiła – już niekoniecznie.


        • oby.watel Re: Dlaczego podatki w PL są takie niskie... 20.12.14, 14:35
          Nie mówi, tylko wspomina. Twierdzenie, że w kraju, w którym 99% ludzi płaci podatki w niemal pełnej wysokości podatki są niskie jest kłamstwem. I nie zmieni tego faktu jedno zdanie o biednych. Podobnie zresztą rzecz się ma cała o "obcym kapitale", który co prawda do polski ściąga, ale korzyści państwa już raczej są nikłe. Bo jeśli chodzi np. o Fiata, to podatki płacą, owszem, pracownicy zatrudnieni w polskim oddziale koncernu, bo sam koncern z podatków jest zwolniony od zawsze i został zwolniony na kolejne 12 lat. Dlatego wspominałem o kształconych na WUM-L-ach ekonomistach, którzy od biednych wyszarpną ostatni grosz, ale bogatym darują miliardy.
        • oby.watel Re: Dlaczego podatki w PL są takie niskie... 20.12.14, 21:58
          Nawet bez głębszej znajomości ekonomii zdrowy rozsądek podpowiada przecież, że niski udział podatków w PKB to po prostu mniej pieniędzy w budżecie państwa.

          Racja. Ale jaka gwarancja, że jak będzie więcej w budżecie państwa, to więcej nie pójdzie na świątynie i inne obiekty kultu katolickiego?

          Jeżę się, bo podatki w Polsce dla 99% społeczeństwa są wysokie. Bardzo wysokie. A dla 1% zdumiewająco niskie. Nie rozumiem też dlaczego przedsiębiorca płaci mniej podatków i składek niż zwykły pracownik. Problem polega na tym, że władza nie uważa, że każdy jest uczciwy i z całą surowością ściga nieuczciwych, tylko zakłada, że każdy to złodziej. Więc jak już do jakiejś firmy na kontrolę wejdzie, to ukarać ją musi. Małe firmy muszą płacić i nie ma zmiłuj. Duże nie muszą. I albo im się miliardowe zaległości rozkłada na raty, albo w ogóle umarza. Dziki kraj to dla hochsztaplerów raj.
Pełna wersja