oby.watel
01.09.17, 13:09
Budząca wielkie emocje ustawa o przeciwdziałaniu nieuczciwemu wykorzystaniu przewagi kontraktowej obowiązuje od 12 lipca. Miała uderzyć głównie w duże sieci handlowe, według dostawców nagminnie wykorzystujące swoją pozycję rynkową. Okazuje się jednak, że jako pierwsi jej negatywne skutki odczuli producenci nabiału.
31 sierpnia w trybie pilnym Polska Izba Mleka zwołała spotkanie, gdy Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów wezwał 15 największych producentów nabiału, by w ciągu 14 dni przedłożyli skany umów ze wszystkimi swoimi dostawcami z lat 2015–2017, podali wartość obrotu z każdym z nich, a także podali swoją przynależność do organizacji branżowych.
– Jeżeli firmy nie przedłożą tego w terminie, będą płaciły karę. Naszym zdaniem obszar kontroli jest niemożliwy do ogarnięcia – wyjaśnia Agnieszka Maliszewska, dyrektor biura Polskiej Izby Mleka. – Jeśli ktoś w takim terminie chce takiego zakresu danych, tak przygotowanych, to jest nierealne do wykonania. Wielu producentów ma nawet po kilkanaście tysięcy dostawców – dodaje.
Rzeczpospolita.