oby.watel 12.09.17, 19:26 Dla tych co znają język language. Niech przeczytają i powiedzą o czym mowa. Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
diabollo Re: The Socialism of Fools 13.09.17, 09:48 To stary artyku z roku 1971. Generalnie to taki amerykański bełkot, wrzucający do lewicy i kraje bloku wschodniego I zachodnią lewicę i arabskie partie socjalisyczne do jednego worka i wszystkich razem oskarżający o antysemityzm. Że względu na ich stosunek do Izraela. Skoda to czytać. Kłaniam się nisko. Odpowiedz Link
oby.watel Re: The Socialism of Fools 13.09.17, 12:18 Owszem, to stary artykuł. Nie warto go czytać z uwagi na to, że autor opisał punkt wspólny prawicy i lewicy - antysemityzm? Jeśli niecałe ćwierć wieku po holokauście Gomułka rozpętuje antysemicką histerię, to jak należy to rozumieć? Odpowiedz Link
diabollo Re: The Socialism of Fools 13.09.17, 12:59 No właśnie, co ma Gomułka z lewicą wspôlnego? Chyba bardziej z ONRem. I właśnie tak się zakłamuje w sumie podobno zaną historię i na koniec prawactwu wychodzi: "a Hitler była lewakiem!". Kłaniam się nisko Odpowiedz Link
diabollo Re: The Socialism of Fools 13.09.17, 13:13 A propos, akurat mam bliskich przyjaciół Amerykanów-Żydów i znam z pierwszej ręki relacje jak wyglądał antysemityzm w Stanach I że tam nie tylko Murzynów. Koniunkturalne poparcie Izraela odległego o 10 yrs km to nie semitofilia amerykańska. Podobnie potępianie izraelskich zbrodni to nie koniecznie antysemityzm. Kłaniam się nisko Odpowiedz Link
oby.watel Re: The Socialism of Fools 13.09.17, 15:54 Ach, rozumiem. Antysemita zawsze jest prawicowy nawet jeśli buduje socjalizm. Tylko, że w ten sposób rozumując dojdziemy do absurdalnego wniosku, że lewica nie istnieje. W ostateczności istnieje tak długo, jak nie przejawia skłonności antysemickich. To pocieszające, że nie trzeba być w PiS-ie, żeby przekonywać, że czarne jest białe. Jak zajdzie potrzeba to i rewolucja bolszewicka okaże się przewrotem prawicowym. Odpowiedz Link
podjadek57 Re: The Socialism of Fools 13.09.17, 17:05 "Lewica to oczywiście pełen pakiet praw człowieka. Ktoś, kto chciałby sprzedać prawa człowieka za koncesje socjalne, przymknąć oko na rasizm czy opresję wobec mniejszości, nie jest lewicowcem, tylko co najwyżej socjalnym konserwatystą. Dokładnie tak samo ten, kto w zamian za związki partnerskie zaakceptuje przemoc ekonomiczną, nierówności i wyzysk – nie jest lewicowcem, tylko co najwyżej liberałem." magazynkontakt.pl/bilewicz-majmurek-zandberg-lewica-gra-nie-tylko-w-klasy.html Odpowiedz Link