diabollo
17.09.17, 20:11
Akcenty są trochę różnie rozłożone (partia przy korycie upiera się, że trzeba i można, a partię opozycyjne upierają się, że bez sensu, bo prawnie się nie da), ale wszyscy jak jeden mąż (i żona), politycy wszystkich opcji powtarzają, że Polska ma MORALNE PRAWO do reparacji od Bundesrepubliki za zniszczenia w Polsce podczas II wojny światowej, od zakończenia której leci właśnie 73 rok.
Tuzy moralności, dzieci mentalne Jana Pawła numer 2 obcykane z "etyki" ginekologicznej, twierdzą i utrzymują, że to bardzo moralnie, żeby niemieckie wnuki płaciły (polscy katolicy trochę gubią się w obliczeniach zawrotnych sum) za zniszczenia spowodowane przez swoich dziadków wnukom polskich ofiar. Przy czym oczywiście wnuków jednych i drugich podczas wrażych okropności na świecie nie było.
Taki to katolicki, moralny koncensus w Polsce zapanował.
Kłaniam się nisko.