Opozycjo, terrain ahead!

14.10.17, 18:37

wo.blox.pl/2017/10/Opozycjo-terrain-ahead.html
    • oby.watel Re: Opozycjo, terrain ahead! 14.10.17, 22:50
      Do kogo ta mowa? Do ludzi, którzy podczas strajku lekarzy jednogłośnie przegłosowali ustawkę przepompowali z kieszeni podatników do kieszeni górników-emerytów ponad 2 miliardy złotych? Orliński jest naiwny jak dziecko we mgle skoro jeszcze dostrzega "opozycję".
    • podjadek57 Re: Opozycjo, terrain ahead! 15.10.17, 07:24
      Samolot nie powinien podchodzić do lądowania. Przyczyny katastrofy wszyscy znamy. Jest też zamachowa narracja, która ma znaczne poparcie, ktora rządzi.
      A ostatnie słowa pilotów? Kurwa mać!
      Tak per analogiam.
      • diabollo Re: Opozycjo, terrain ahead! 15.10.17, 09:46
        Dla ścisłości ostatnie słowa pilotów:
        "Kurrwa mać!! ... Kurrwaaaaaaa"

        Kłaniam się nisko.
      • oby.watel Opozycjo, idziesz na dno! 15.10.17, 10:48
        Na początku października na PiS (wraz z Solidarną Polską i Polską Razem) zagłosowałoby 47% badanych, deklarujących udział w wyborach; PO otrzymałaby 16%, Kukiz'15 - 8%, próg wyborczy przekroczyłaby jeszcze Nowoczesna z 6%. poparciem - wynika z najnowszego sondażu CBOS.

        Mimo takich wyników zarówno Grzesiu Schetyna jak i Rysiu Petru uważają się z liderów, którzy są w stanie wygrać z PiS-em i odsunąć go od władzy. Takiego majo pomysła. Jeśli jednakowoż wyborcy nie poprą popaprańców, to wcale nie będzie oznaczało, że popaprańcy nie są żadną alternatywą i żadnym wyborem. To według G. Schetyny i R. Petru będzie oznaczało, że Polacy nie dorośli do demokracji. Na szczęście rozłam w partii nie grozi, bo nawet esbecja o takiej lojalności jaka panuje w partiach mogła tylko pomarzyć. Dopiero jak ktoś z partii wyleci zaczyna puszczać farbę, ale wiadomo - wyleciał to się mści.

        Oczywiście przeciętny prenumerator nie jest w stanie zrozumieć, że na czele partii stoi jej właściciel, któremu nikt nie podskoczy, bo chętnych na biorącą jedynkę na liście jest wielu. Nie skojarzy tego ani z ordynacją wyborczą, ani ze sposobem finansowania partii. A to właśnie dzięki temu możliwe jest to, co obserwujemy od lat - stałe pogarszanie się jakości parlamentu. To nie są niezależni parlamentarzyści reprezentujący interesy wyborców. To są posłuszni wykonawcy poleceń właściciela. Poseł, który sprzeciwi się właścicielowi wylatuje z partii z wilczym biletem. Chyba, że go jakaś inna przytuli, to będzie miał szansę na znalezienie się na liście.

        Więc powtarzajmy za wyborczą: JOW-y be, OFE złe. JOW-y złe, OFE be. Bo najlepsze jest to, co jest. I niech tak zostanie.
Pełna wersja