Przeciw hipokryzji i fanatykom

18.01.18, 07:26
Przeciw hipokryzji i fanatykom - kobiety znów na ulicach

Maciej Chołodowski, Paweł Figurski, Zuzanna Bukłaha

W całej Polsce protestowano przeciwko zaostrzeniu ustawy antyaborcyjnej i odrzuceniu w Sejmie projektu Ratujmy Kobiety. Jednak na ulice wyszło wielokrotnie mniej osób niż podczas Strajku Kobiet w październiku 2016 r.
Ogólnopolski Strajk Kobiet wezwał do protestów po odrzuceniu 10 stycznia w Sejmie w pierwszym czytaniu – w większości głosami PiS, ale również przy absencji kilkudziesięciu posłów Platformy Obywatelskiej i Nowoczesnej – obywatelskiego projektu Ratujmy Kobiety zakładającego liberalizację ustawy antyaborcyjnej. Równocześnie posłowie skierowali do dalszych prac w komisji ustawę delegalizującą aborcję ze względu na ciężkie i nieodwracalne upośledzenie płodu.

Hajnówka: Lokalnie w obronie praw kobiet
Jako pierwsze w środę rano protestowały kobiety w Hajnówce. Na transparentach hasła: „Oprócz macic mamy mózgi”, „Sumienie posłów mnie nie obchodzi. Mam własne!”. Kilkanaście kobiet zebrało się na skwerze przy jednej z galerii handlowych. W rozmowie z „Wyborczą” organizatorka protestu Maria Przyszychowska tłumaczyła: – Chcemy dać wyraz naszym poglądom tu, gdzie żyjemy. Przy okazji integrujemy się lokalnie, poznajemy nowe osoby, z którymi można coś zdziałać w każdej sprawie, która nas dotyczy i porusza, czy to Puszcza, czy sądy, czy prawa kobiet, czy wreszcie problemy lokalnej władzy. „My”, bo wszystko, co robimy tutaj obywatelskiego, dzieje się dzięki działaniu w grupie.

Uczestniczka protestu, liderka nieformalnej grupy Lokalsi przeciwko Wycince Puszczy Białowieskiej Joanna Łapińska, zaznaczała: – Siła kobiet jest przeogromna, niezależnie od tego, czy jesteśmy w małym mieście, na prowincji, czy w Warszawie. Jesteśmy obywatelkami i chcemy być traktowane podmiotowo, a nie jak w średniowieczu. Mamy prawo mówić, mamy prawo zabierać głos, mamy prawo działać wspólnie dla naszego dobra, skoro dziś poczułyśmy się zagrożone terrorem fanatyków.

Kabaret w Sejmie był mało śmieszny
„Nie składamy parasolek! Bo zostały/li/śmy już tylko my. I na przekór wszystkiemu – nie poddamy się” – pod takim hasłem protestowało kilkaset osób we Wrocławiu. – W XXI wieku to nie do wyobrażenia, że odbierane są nam nasze prawa. Czuję się zawiedziona. To, co się stało w Sejmie, można nazwać tylko kabaretem, i to wyjątkowo mało śmiesznym – mówiła 27-letnia Natalia. Kilkadziesiąt osób protestowało m.in. w Kielcach, Olsztynie, Płocku, Białymstoku, Rzeszowie i kilkunastu innych miastach.

wyborcza.pl/7,75398,22912132,przeciw-hipokryzji-i-fanatykom-kobiety-znow-na-ulicach.html
    • oby.watel Re: Przeciw hipokryzji i fanatykom 18.01.18, 10:22
      "Oprócz macic mamy mózgi". Brzmi mało przekonywająco skoro mówią tylko o prawie do aborcji, a bez protestu przełknęły zakaz antykoncepcji, brak edukacji seksualnej i opieki zdrowotnej dla zapłodnionych z prawdziwego zdarzenia. Na szczęście panie, które oprócz macic mają coś jeszcze mogą liczyć na swoje reprezentantki, które też mają tylko jeszcze bardziej mają, dlatego nie składają projektu, który ma szansę przejść, ale taki, który szans nie ma w obecnej sytuacji.

      Przeciw projektowi "Ratujmy kobiety opowiedziało się po 28% kobiet z PO i Nowoczesnej i tylko 25% z PiS. O czym to świadczy? Może Kongres Kobiet zamiast badać jaki procent działaczek bryluje w mediach zbadałby ten fenomen? Bo jeśli setka kobiet w Lublinie skanduje, że są ich tysiące, to trudno uwierzyć, że mają coś oprócz.
    • gaika Poczta Polska, 18.01.18, 20:01
      przedłużone ramię Ordo Iuris i państwa policyjnego.


      W listopadzie 2017 roku OKO.press informowało, że od początku października „Poczta Polska” nie zarejestrowała w systemie żadnej zagranicznej przesyłki z antykoncepcją awaryjną i środkami do aborcji farmakologicznej, blokując kobietom w Polsce dostęp do tych środków medycznych. Zaginionych, nielegalnie przetrzymywanych lub skonfiskowanych przesyłek według szacunków organizacji kobiecych – „Kobiety w Sieci” i „Aborcyjny Dream Team” – było kilkaset.

      (…)

      W newsletterze z 1 grudnia 2017 roku poinformowali, że wytyczne dla Prokuratury Krajowej, dotyczące art. 152 par. 2 kodeksu karnego – przestępstwa nakłaniania lub pomocy w nielegalnym przerwaniu ciąży – stały się podstawą do działań służb i konfiskowania paczek. Jak już pisaliśmy, przesyłki mogą być bowiem zatrzymywane na podstawie ustawy inwigilacyjnej z lutego 2016, która umożliwia śledzenie aktywności w sieci internautów w celu „zapobiegania lub wykrywania przestępstw albo ratowania życia lub zdrowia ludzkiego bądź wsparcia działań poszukiwawczych lub ratowniczych [dotyczy Policji – red.], i w celu realizacji ustawowych zadań, np. działalności analitycznej [dotyczy CBA – red]”.



      oko.press/a-jednak-dochodza-oko-press-odebralo-zagraniczna-przesylke-antykoncepcja-awaryjna-39-dni-zamowieniu/
      • diabollo Re: Poczta Polska, 19.01.18, 00:43
        Margaret Atwood "Opowieść podręcznej".
        Fikcja staje się rzeczywistością.
        A neoliberalni faceci w PL jak czcigodny Oby.watel mają nawet winnego: kobiety.
        Kłaniam się nisko.
        • oby.watel Re: Poczta Polska, 19.01.18, 08:18
          Doprawdy? Obywatel ma winnego? A skąd to wnosisz, czcigodny? Objawiło Ci się w postaci zacieku na monitorze?
Pełna wersja