oby.watel
14.04.18, 19:07
Plan jest skromny, zaledwie pięciopunktowy, ale pozwoli przekształcić Polskę w supermocarstwo gospodarcze, dzieciom umożliwi zakup podręczników, a samochodom gładkie jak stół powierzchnie nawierzchni.
Chcemy, zapowiedział Morawiecki
1) obniżyć od początku przyszłego roku podatek CIT dla małych firm z 15 do 9%.
2) wprowadzić malutki ZUS-ik naliczany proporcjonalnie do przychodów dla firm osiągających miesięczne obroty do wysokości 2,5 minimalnych pensji w Polsce. Im mniejszy zarobek, tym mniejszy ZUS.
3) wypłacić 300 złotych w ramach programu "wyprawka" każdemu jednemu uczniowi rozpoczynającemu naukę w szkole podstawowej i średniej na początku roku szkolnego.
4) stworzyć nowy fundusz budowy dróg lokalnych o wartości co najmniej 5 miliardów złotych, co pozwoli odnowić tysiące kilometrów odnowionych dróg we wsiach, małych miastach, gminach i powiatach.
5) przeznaczyć ponad 20 mld złotych w ciągu 8 lat na program "Dostępność+" który pozwoli zlikwidować bariery dla osób niepełnosprawnych.
Matki, przedsiębiorcy, kobiety w ciąży i z dziećmi już zapowiedziały że zagłosują na partię mającą tak ambitny program. Schetyna zapowiedział, że da 500 dla równego rachunku na początku szkoły i na końcu w ramach programu "wakacje plus".