oby.watel
24.05.18, 12:03
pożyczyć. Turcja, Węgry i Polska to kraje o najwyższym udziale zadłużenia zagranicznego w relacji do PKB. W Polsce wynosi aż 55,6%. Czyni to naszą gospodarkę bardziej "kruchą" (z ang. fragile) i podatną na światowe zawirowania, jak np. wzrost rentowności amerykańskich obligacji.
Gospodarki rozwijające się w przyszłym roku będą musiały spłacić lub refinansować 249 mld dol. To jest spuścizna trwającego 10 lat objadania się tanim pieniądzem. W tym czasie rynki wschodzące ponad dwukrotnie zwiększyły swoje zadłużenie w dolarach, ignorując wiele lekcji historii z kryzysu zadłużenia latynoamerykańskiego z lat 80., azjatyckiego kryzysu finansowego lat 90. i argentyńskiego bankructwa z lat 2000.
Co może zachwiać naszymi aktywami? 10-letnie rentowności skarbowe wzrosły w tym miesiącu do najwyższego poziomu od 2011 r., przekraczając 3% Jamie Dimon, szef JP Morgan Chase ostrzega, że mogą dojść nawet do 4%. To będzie oznaczało odpływ kapitału z naszego regionu i poważne turbulencje. Także dla Polski.
Na szczęście Polską rządzi ekipa, która rządzi się własnymi prawami o która wie, że kapitał to burżuazyjny wymysł wymyślony przez krwiopijców po to, żeby wyzyskiwać lud pracujący.