Jak wykuwała się stal

27.06.18, 07:18
krytykapolityczna.pl/kraj/macierewicz-biografia/
    • diabollo Pan Rydzyk dostanie od nas 70 mln zł 27.06.18, 07:45
      Pan Rydzyk dostanie od nas 70 mln zł na pokazywanie papieskich ornatów i uczenie o Żydach. Czy kogoś to jeszcze oburza?
      Witold Mrozek

      Dwa tygodnie temu tygodnik "NIE" ujawnił, że wicepremier Gliński podpisuje z fundacją Rydzyka umowę o toruńskim Muzeum "Pamięć i Tożsamość" im. św. Jana Pawła II. Resort podważał wiarygodność antyklerykalnego pisma Urbana, ale w końcu przyznał: budujemy z Rydzykiem muzeum.

      Rząd musiał jakoś zrekompensować Tadeuszowi Rydzykowi usunięcie z rządu bliskich Radiu Maryja ministrów Macierewicza, Szyszki i Jurgiela. I ten haracz zapłaci – z publicznych, czyli naszych, pieniędzy. Da na powołane wspólnie z Rydzykiem Muzeum „Pamięć i Tożsamość” im. św. Jana Pawła II 70 mln zł. To więcej niż z państwowej kasy poszło na Świątynię Opatrzności Bożej w Warszawie, co swego czasu wzbudzało wielkie oburzenie.
      Zdaniem wicepremiera Piotra Glińskiego, który firmuje projekt wspólnie z Rydzykiem, „aksjologia Jana Pawła II” jest w Polsce zbyt słabo rozpowszechniona. Jakby nie powstawało muzeum we wspomnianej Świątyni Opatrzności Bożej, jakby nie było muzeów w Wadowicach i Krakowie, Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II, Papieskiego Uniwersytetu Jana Pawła II w Krakowie czy Centrum Myśli Jana Pawła II w Warszawie. Wszystkie te instytucje w mniejszym lub większym stopniu są współfinansowane z publicznych pieniędzy.
      Kto wyłudza pieniądze od Polaków
      Ale nowe muzeum ma się zajmować też stosunkami polsko-żydowskimi w trakcie wojny. Czy Gliński nie pamięta już, jak Rydzyk śledził w polskich mediach wpływy „mentalności talmudycznej”, prezydenta Lecha Kaczyńskiego oskarżał zaś o uległość wobec „lobby żydowskiego”, bo ten wsparł budowę muzeum Polin? Z kolei sprawa Jedwabnego ma służyć jego zdaniem „wyłudzeniu pieniędzy od Polaków”. W tej ostatniej kwestii akurat rzekomi żydowscy lobbyści mogliby się od Rydzyka wiele nauczyć.

      Kościół to w Polsce państwo w państwie. Ale imperium Rydzyka to państwo w tym państwie, często niepodlegające zresztą przepisom kanonicznym. Np. uczelnia Rydzyka nie jest formalnie uczelnią katolicką ani w rozumieniu prawa polskiego, ani kościelnego. Jej statutowym organem założycielskim nie jest Episkopat (KUL), zakon (krakowskie Ignatianum) czy Stolica Apostolska (UPJP2). Jest nim osoba fizyczna Tadeusz Rydzyk.
      I teraz pan Rydzyk jako prezes swojej fundacji dostanie 70 mln na pokazywanie papieskich ornatów i uczenie Polaków o Żydach.
      Państwowa kasa jak studnia bez dna
      Posłowie Nowoczesnej zaprotestują z mównicy, Partia Razem zrobi mema, będzie parę tekstów w mediach. I tyle. Czy nikogo więcej to nie zaskakuje ani nie oburza? Czy nie przeszkadza to polskim katolikom? Tym polskim biskupom, którzy nie złożyli jeszcze w Toruniu hołdu lennego?
      Komisja Majątkowa przyzwyczaiła Polaków – za rządów PO – do finansowej bezczelności duchownych. Uległość polityków zaś przyzwyczaiła biznesmenów w sutannach do tego, że od państwa można brać, nie kwitować i wołać o więcej. Wbrew pozorom ma to swoje społeczne skutki. Według badań, o których pisaliśmy w zeszłym tygodniu, Polska jest światowym liderem międzypokoleniowego spadku religijności. Od Kościoła odwracają się szczególnie kobiety, niegdyś ostoja religijności.
      Ktoś te nastroje w końcu politycznie zagospodaruje – i może wtedy powstanie sejmowa komisja ds. kościelnej „reprywatyzacji”? Za pana Rydzyka i za własną arogancję polski Kościół jeszcze zapłaci.

      wyborcza.pl/7,75410,23598880,pan-rydzyk-dostanie-od-nas-70-mln-zl-na-pokazywanie-papieskich.html
Pełna wersja