Literatura o Ludzie czyli Grek Zorba czyta Zelnik

07.07.18, 00:25

Musiałem kopnąć się sam autem prawie 1000 km z Bawarii na Dolny Śląsk; załatwienie spraw i z powrotem w 24h. Najlepszym rozwiązaniem w takich sytuacjach w aucie są audiobooki i to jeszcze z literaturą klasyczną, której tak czy siak nie dałoby się przeczytać.
Mam starą kolekcję klasyki wydaną kiedyś przez GW.
I od jakiegoś czasu Grek Zorba chodził mi po głowie, żeby to porządnie odsłuchać.

I bingo. Jak chcecie zrozumieć jak myśli lud, to macie Zorbę.
Dla mnie to było deja vu, bo miałem kiedyś u siebie takiego Zorbę z Polski, który wyremontował (kilka miesięcy) mi dom, a nawet zarządzał całą ekipą w tym projekcie.

Autor, powiedzieliśmy inteligent, dzierżawca kopalni na Krecie czerpie czerpie dużo radochy z przepalania pieniędzy i obcowania, picia wina i jedzenia z pewnym wybitnym człowiekiem z Ludu, który tak naprawdę zarządza jego interesem.

Nie wiem na ile grecki Zorba i "mój" polski Zorba są dla ludu / ciężko pracujących ludzi reprezentatywni, ale książka jest/musi być zajebiście uniwersalna, bo cały system wartości tych dwóch jest wręcz identyczny.

Tak jak pisałem, przeczytać dzisiaj byłoby to trudno, ale jak macie dużo czasu to do wysłuchania polecam.

Kłaniam się nisko.
Pełna wersja