Pan Zandberg na swoim fejsie

24.07.18, 22:44

"Plotka mówi, że profesor Małgorzata Manowska ma zostać Pierwszą Antyprezes Sądu Najwyższego. Trudno o lepszy symbol tego, że III RP już nie ma. Konstytucję ma zdeptać wybitna prawniczka, postać z samego serca prawniczych elit.

PiS wystawiał dotąd do czarnej roboty panie Przyłębskie i panów Piotrowiczów. Marna sędzia, prokurator prześladujący opozycję w czasie stanu wojennego – świetnie pasowali liberałom do obrazka. Dawna elita nadal wierzy, że władza im się po prostu należy, bo są lepsi. Dlatego z uporem godnym lepszej sprawy walą w "PiSowskich chamów i nieuków".

To oczywiście nie działa. Walka z PiS pod hasłem "to my jesteśmy elitą" była pomysłem politycznie durnym. Ale przede wszystkim - niesamowicie krótkowzrocznym. Każda władza ma narzędzia, by ulepić swoją elitę. Instytucje, media, pieniądze - to wielka moc przyciągania. Architekci III RP powinni o tym świetnie wiedzieć, w końcu sami przez lata wykorzystywali ten mechanizm. Najwyraźniej robili to tak długo, aż przestali go dostrzegać.

Nie należałem do fanów III RP. Miałem jej sporo do zarzucenia. Tamta Polska to jednak nie tylko śmieciówki, wyzysk słabszych, uległość wobec biskupów czy reprywatyzacyjne złodziejstwo. To także osiągnięcia: wolność słowa i zrzeszania się, w miarę proporcjonalne wybory, swobodne życie kulturalne, otwarte granice, zorientowanie Polski na Zachód, wejście do Unii Europejskiej. Jeśli te wartości są dziś zagrożone, to nie dlatego, że "rządzą nami nieudolne tłumoki". Jest dokładnie odwrotnie. Obóz władzy się stabilizuje. Będzie robić złe rzeczy bardzo profesjonalnie.

Małgorzacie Manowskiej nie sposób zarzucić nieuctwa. Nie wiem, czy to ona obejmie funkcję Pierwszej Antyprezes SN. Ale wiem, że ludzi takich jak ona będzie w obozie władzy coraz więcej. Zaplecze PiSu będzie się umacniało. Po Misiewiczach przyjdą ludzie sprawni: profesorowie, prawnicy, biznesmeni. Nowa, zamordystyczna elita – dokładnie tak, jak na Węgrzech czy w Turcji.

Ta noc może być długa. Żeby ją przetrwać, warto porzucić złudzenia, że da się cofnąć czas. Stary porządek już nie wróci. Demokratyczną Polskę trzeba wymyślić na nowo. Demokracja nie pojawi się mocą prawniczych zaklęć, wygłaszanych przez dawne autorytety, ani mocą ich dyplomów. Trzeba będzie ją wywalczyć w kontrze do nowego, narodowego establishmentu. Do tego, że warto walczyć, musimy przekonać nie elity, tylko zwykłych ludzi.

Demokracja będzie dla nich – albo nie będzie jej wcale."
    • oby.watel Re: Pan Zandberg na swoim fejsie 24.07.18, 22:55
      No i? Co człowiek który przyczynił się do zwycięstwa PiS-u chciał przez to powiedzieć?
      • diabollo Re: Pan Zandberg na swoim fejsie 25.07.18, 07:30
        Przypominasz Kukiziarnię.
        W podczas uchwalania ostatniej ustawy o SN, opozycja starała się zerwać kworum i uniemożliwić jej uchwalenie.
        Powyciągali więc karty do głosowania. Przystawka PISSu, Kukiziarnia jednak pomogła PISSowi… głosując przeciw, ale zapewniła kworum.
        Teraz chodzą po studiach TV i opowiadają, że jedyni głosowali przeciw.
        A jak widzą jakiegoś posła z PO to mówią: "a dlaczego pan nie głosował przeciw, skoro tak się wam ta nowelizacja nie podoba?"

        Teoria Millera, że to nie jego głupie pociągnięcia (dr. katachetka Ogórek) i fatalna, daleka od lewicy polityka doprowadziła do klęski SLD. To winny jest Zandberg, bo powiedział wiele mądrych rzeczy podczas debaty prezydenckiej w TV (czego kandydatka SLD nie potrafiła powiedzieć).

        Kłaniam się nisko.
        • oby.watel Re: Pan Zandberg na swoim fejsie 25.07.18, 09:20
          Pewnego razu Kukiz postanowił zerwać quorum. Wyszli wszyscy, z wyjątkiem dwóch posłów PO. Dzięki czemu quorum było i ustawa przeszła.

          Zanim się coś palnie warto sprawdzić czy się głupot nie gada. Otóż wyjście Kukiza nic, NIC! nie zmieniało. Chyba, że się przyjmie bolszewicką matematykę. Gdyby faktycznie groziło zerwanie quorum PO zostałaby albo zostawiła swoich przedstawicieli. Liczby wyglądają następująco:
          Głosowało 258 posłów
          Gdyby kukizowcy wyszli z sali pozostałoby 236 posłów (za było 223). Dało się zerwać quorum? Kukizowcy pokazali, że są przeciw. PO po raz kolejny wykonała tchórzliwy, nic nie znaczący gest. Bo tak naprawdę chodziło o tom, by uniknąć blamażu — ustrzec swoich członków przed kompromitacją i koniecznością tłumaczenia dlaczego im się przyciski pomyliły, jak to wielokrotnie miało już miejsce.
          • diabollo Re: Pan Zandberg na swoim fejsie 25.07.18, 10:30
            Widzę, że bronisz tej bandy Kukiz15.
            Oczywiście nikt nie wiedział, ilu posłów PISS będzie chorych czy niedysponowanych. Napisałem, że próbowali zerwać kworum.
            Napewno chcieli uchwalenie uniemożliwić.

            Kukiziarnia jednak postanowiła pomóc PISS i bez względu na ewentualną sraczkę poszczególnych posłów partii władzy zapewnić kworum, nawet kiedy głosują przeciw.
            Teraz robią z siebie bohaterów i opowiadają, jak się postawili PISsdzie.
            Podnóżki i faszoprzystawki się nie stawiają.

            Kłaniam się nisko.
            • diabollo Re: Pan Zandberg na swoim fejsie 25.07.18, 13:51
              Jak "niezłomny" prezydent D..a.
              Kłaniam się nisko
            • oby.watel Pan Schetyna ma każdego za... 25.07.18, 14:49
              diabollo napisał:

              > Oczywiście nikt nie wiedział, ilu posłów PISS będzie chorych czy niedysponowany
              > ch. Napisałem, że próbowali zerwać kworum.
              > Napewno chcieli uchwalenie uniemożliwić.

              Gdybyś bardziej skupił się na omawianym przypadku, a nie na rozmówcy, to byś nie plótł dubów smalonych. Było 200 głosowań. Więc było dokładniewiadomo ilu posłów PiS-u jest obecnych; kilka minut wcześniej było inne głosowanie, w którym jeden poseł PiS był za, a jeden poseł PO odważnie przeciw. Masz jednak pełne prawo wierzyć w swoje urojenia. Statystyka poprzedniego głosowania:
              Głosowało - 415 posłów Za - 162 Przeciw - 228 Wstrzymało się - 25 Nie głosowało - 45
              Widzisz, że ja bronię Kukiza, to bez trudu dostrzeżesz sposób na zerwanie quorum.

              > Teraz robią z siebie bohaterów i opowiadają, jak się postawili PISsdzie.

              Owszem. Opowiadają, że głosowali przeciw, ponieważ głosowali przeciw, czego nie da się powiedzieć o PO.

              > Podnóżki i faszoprzystawki się nie stawiają.

              Akurat tu się z Tobą w pełni zgadzam. PSL i PO bardzo często głosowali razem z PiS-em. Wcale nie rzadziej niż Kukiz.
              • diabollo Re: Pan Schetyna ma każdego za... 25.07.18, 15:55
                Jasne, udowodniłeś, że PO i Ponowoczesna nie głosowały sobie dla jaj. Natomiast Kukiz15 w całe nie jest cichym koalicjantem PISSu.
                Czarne nie jest czarne, tylko białe.

                Kłaniam się nisko
                • oby.watel Re: Pan Schetyna ma każdego za... 25.07.18, 17:32
                  A gdzieś Ty dostrzegł biel czerni, skoro nie potrafiłeś dostrzec nawet tego, że niczego nie udowadniałem? A może w swojej bezdennej mądrości pokusisz się wyjaśnić dlaczego cały klub PO głosował za przyjęciem poprawki, a poseł Witczak Mariusz z PO głosował przeciw? Daltonista? Za dużo wypił i nie trafił we właściwy przycisk? Nie rozumiał za czym głosuje?

                  Ponieważ wyciągasz daleko idące personalne wnioski więc oczekuję wyjaśnienia czy dobrze rozumiem, że jeśli PO o N jednogłośnie poparły PiS-owski projekt ustawy o zmianie ustawy o Służbie Ochrony Państwa, to "udowodniły, że głosowały sobie dla jaj i są cichym koalicjantem PiS-u"?
                  • grzespelc Re: Pan Schetyna ma każdego za... 25.07.18, 21:56
                    Faktycznie bez Kukiza i tak byłoby kworum, ale mogli chociaż spróbować.

                    Ale zauważam pewien postęp. Tym razem w przemówieniach nie atakowali opozycji.
                    • oby.watel Re: Pan Schetyna ma każdego za... 25.07.18, 23:47
                      To nie postęp mniemam. To przeoczenie.
Pełna wersja