Kościół katolicki to organizacja przestępcza

21.08.18, 07:51
krytykapolityczna.pl/swiat/usa-kosciol-katolicki-pedofilia-organizacja-przestepcza/
    • diabollo Re: Kościół katolicki to organizacja przestępcza 29.08.18, 08:08
      Wydaje mi się, że w Polsce świat dziennikarski w sprawie pedofilii w katokościele się nieco gubi, a nawet próbuje domontować Biedronia do afery pedofilskiej.

      Otóż z katokościołem w kwestii seksualnych nadużyć problemy są dwa.

      Po pierwsze oczywiście same nadużycia seksualne klechów. Które jednak dziwić nie mogą. Wszak w rekrutacji klechów już jest selekcja negatywna. Idą tam ludzie, którzy odrzucają swoją tożsamość seksualną. Z iloma i jakimi popaprańcami seksualnymi musimy mieć do czynienia, skoro ci ludzie tak nienawidzą swojej seksualności, że z pewnością szczerze planują ją zupełnie odrzucić? W takiej populacji wszak nie dziwi, że zboczeńcy seksualni będą nad-reprezentatywni w porównaniu do całej populacji społeczeństwa polskiego.
      To tak jak z ludźmi całkowicie odrzucającymi alkohol do końca życia. Pewnie ze 20% będzie to grupa zdrowych ludzi świadomie z różnych powodów rezygnująca z alkoholu dla zdrowia, z przyczyn zawodowych (np. kierowcy), whatever, no ale z 80% będą to alkoholicy funkcjonować na trzeźwo pomimo swojej choroby alkoholowej.

      Dlatego moim zdaniem ponadprzeciętne nadużycia seksualne klech są wpisane w ich średniowieczny system korporacyjny.
      Tak było, jest i będzie.
      Ale to naprawdę nie jest najgorsze.

      Zarzut dużo poważniejszy wobec katokościoła, to krycie takich przypadków, ochrona sprawców i gnojenie ofiar.
      Ukrywanie takich przypadków przed wymiarem sprawiedliwości.

      Jak doskonale wiemy w Polsce, każdy zarzut wobec klech to "wściekły atak na kościół" pochodzący od masonów, Żydów, komunistów, diabła samego. Bo katokościół ze swoim Janem Pawłem Olbrzymim jest święty. Z definicji.
      Pan papież Franciszek na Zachodzie Europy jeździ i przeprasza i oferuje tzw. "modlitwę". Ofiary najczęściej w dupie mają modlitwę, oczekują wysłuchania i odszkodowania.

      W Polsce katokościół przyjął narrację taką, że procedury (wewnętrzne, dalej nie zamierzają zgłaszać takich przypadków na policję, taka specjalna kasta Polaków) i wszystko jest git, a w ogóle w Polsce to takiego problemu nigdy nie było. Ewentualne odszkodowania niech płaci sprawca, bo katokosciół jako instytucja nie odpowiada za szkody spowodowane przez swoich klechów. Bo takie jest prawo polskie.
      Co jest oczywiście bzdurą, na prawie może się nie znam, ale wiem, że skarb państwa wypłaca odszkodowania cywilne za szkody spowodowane przez błędy czy przestępstwa urzędników, lekarzy, policjantów, a firmy za szkody spowodowane przez pracowników. Ale kościół katoginekolo jest jakiś inny.

      Kłaniam sie nisko.
Pełna wersja