JAK NIE NADEPNĄĆ NA ODCISK HEGEMONA. Podatki

29.10.18, 07:59

krytykapolityczna.pl/gospodarka/jak-nie-nadepnac-na-odcisk-hegemona-polityka-podatkowa-pis/
    • oby.watel Re: JAK NIE NADEPNĄĆ NA ODCISK HEGEMONA. Podatki 29.10.18, 12:27
      Bolszewicy i ich naśladowcy nie mieli litości dla bogatych i wszystko rozdali biednym. A potem zajmowali się reglamentacją biedy. Czy nie dobrze by było, że bolszewicy swój dobrobyt budowali na wschodzie, wyznawcy trójpojedynczego stwórcy na południu, a nas zostawili w spokoju? To Balcerowicz wyciągnął Polskę z biedy. Teraz bolszewicy wraz z PiS-em z powrotem chcą nas wepchnąć w objęcia Putina i biedy. Dobrobyt bierze się z pracy, a nie rozdawnictwa pieniędzy. A żeby pracować, trzeba mieć gdzie. Żeby mieć gdzie trzeba miejsce pracy przygotować, fabrykę wybudować. Żeby to zrobić trzeba mieć pieniądze. Kiedy bolszewicy to wreszcie zrozumieją?
      • diabollo Re: JAK NIE NADEPNĄĆ NA ODCISK HEGEMONA. Podatki 29.10.18, 20:32
        Nie zapominajmy o Korei Północnej!

        Kłaniam się nisko.
        • oby.watel Re: JAK NIE NADEPNĄĆ NA ODCISK HEGEMONA. Podatki 29.10.18, 21:42
          Masz absolutną rację. Tam bogatych nie ma i można śmiało powiedzieć, że do raju niedaleko. Już dziś gdzieniegdzie jedzą korzonki, a niedługo niewykluczone, że zaczną chodzić nago. W latach osiemdziesiątych w Polsce też bogatych nie było. Było to zmieniać?
      • diabollo Re: JAK NIE NADEPNĄĆ NA ODCISK HEGEMONA. Podatki 29.10.18, 21:40
        A poza tym bolszewizm o Korea Północna to jest wg. czcigodnego Oby.watela w Europie Zachodniej.
        W Rosji Putina oligarchia płaci podatek 15% liniowy - mokry sen Balcerowicza.
        Kłaniam się nisko
        • oby.watel Re: JAK NIE NADEPNĄĆ NA ODCISK HEGEMONA. Podatki 29.10.18, 21:44
          Kłamiesz. Niczego takiego nie mówiłem. To Ty przejawy turbokapitalizmu i katozabobonu dostrzegłeś nawet w Korei Północnej.
          • diabollo Re: JAK NIE NADEPNĄĆ NA ODCISK HEGEMONA. Podatki 29.10.18, 21:56
            No, ale na poważnie, bolszewizm podatkowy wg. Ciebie jest na Zachodzie, a dzisiejsza Rosja to ten Vorbild, ideał do którego trzeba?
            Kłaniam się nisko.
            • diabollo Re: JAK NIE NADEPNĄĆ NA ODCISK HEGEMONA. Podatki 29.10.18, 22:01
              Dążyć
            • oby.watel Re: JAK NIE NADEPNĄĆ NA ODCISK HEGEMONA. Podatki 30.10.18, 08:45
              diabollo napisał:

              > No, ale na poważnie, bolszewizm podatkowy wg. Ciebie jest na Zachodzie, a dzisi
              > ejsza Rosja to ten Vorbild, ideał do którego trzeba?

              Nie mają dziś łatwego życia kłamcy i oszczercy oj nie mają. W dobie internetu i szybkiego dostępu do informacji każde kłamstwo można błyskawicznie zdemaskować. Można dyskutować, czy naśladowanie premiera to przejaw geniuszu czy raczej bezdennej głupoty. Ale nie mnie to rozstrzygać. Łganie na temat moich poglądów nie zmieni faktu, że z pustego i Salomon nie naleje, a nadmierne dojenie bogatych kończy się powszechną nędzą. Ale zaczadziali ideolodzy zawsze negują fakty, naginając rzeczywistość do swoich wyobrażeń. Stąd terror bolszewicki, stąd terror katolicki. Jakoś trzeba skłonić ludzi, by uwierzyli, że czarne jest białe.
              • diabollo Re: JAK NIE NADEPNĄĆ NA ODCISK HEGEMONA. Podatki 30.10.18, 09:07
                Czytałeś zalinkowany artykuł na początku?

                Kłaniam się nisko.
                • oby.watel Jak npisać brednie służąc dwum panom 30.10.18, 10:20
                  Ciekawe pytanie. Projekcja?

                  Po peanach na cześć PiS-u Piotruś stwierdza, że polski współczynnik Giniego spadł w tym czasie z 30,6 do 29,2 ale wciąż sporo nam brakuje do krajów najbardziej egalitarnych, gdzie wskaźnik ten oscyluje w okolicach 25. Dlaczego nie wymienił żadnego przykładowego kraju? Bo najlepszym przykładem jest Korea Północna, gdzie współczynnik Giniego jest najbliżej ideału.

                  Autor fachowo rzuca kilka liczb i wyciąga królika z kapelusza przekonując, Że moglibyśmy jeszcze zwiększyć dochody budżetowe o 90 mld zł i dopiero wówczas dobilibyśmy do unijnej średniej. No geniusz ekonomiczny. Oczywiście nie zdradza jak można od ludzi zarabiających minimalną pensję tyle wydusić, ale przecież nie chodzi o to, żeby to miało sens ekonomiczny, a jedynie populistyczną-propagandowy.

                  Ale najlepsze jest dalej. Trwa strajk pracowników LOT-u. Część personelu została zmuszona przejść na zatrudnienie jak to zgrabnie nazwał prezes "bi tu bi" czyli business to business, po polsku samozatrudnienie. Młoda stewardessa nie może sobie pozwolić na chorowanie, a co dopiero mówić o zajściu w ciążę, bo jest firmą i zostanie bez środków do życia. A Piotruś wali na odlew: Niesprawiedliwe jest bowiem nie tylko to, że drobne płotki płacą nieproporcjonalnie duże składki, ale przede wszystkim to, że grube ryby na samozatrudnieniu płacą absurdalnie małe.

                  Jak każdy populista-demagog, co zbytnio nie dziwi, skoro jest przedstawicielem katokomuny, niby pisze o podatkach, ale zahacza też o składki. I tu dochodzimy do sedna, czyli do tego, o czym demagodzy-populiści taktownie milczą. Otóż podatki w Polsce są relatywnie niskie. Prawda. Tyle, że chociażby składka emerytalna (po stronie pracownika, płaci także przedsiębiorca) jest dwa razy wyższa od podatku. W sumie koszt pracy, czyli podatki + składki to bez mała 50% wynagrodzenia (na rękę 1459 zł, podatki i składki 950 zł).

                  Populistyczny demagog żongluje liczbami nie biorąc pod uwagę, że za tymi liczbami stają żywi ludzie, którzy często nie są w stanie końca z końcem związać. Uczciwie by było, gdyby nasz zdolny katokomuszek wyjawił dlaczego tak bardzo zależy mu na tym, żeby jego towarzysze z PiS-u mieli więcej pieniędzy do roztrwonienia? Lepiej kosztem pani Basi czy pana Krzysia inwestować w przekop Mierzei Wiślanej, Lotniska w Radomiu, ponika w Warszawie?

                  Czy to nie komuszki przez czterdzieści lat wbijali w głowy dziatwie, że drzewiej było źle i zdzierstwo, bo pleban zabierał 10% i pan zabierał 10%, razem 19%. Teraz katokomuszek łka, bo państwo zabiera prawie 50%, a według niego powinno... Właśnie. Ile Piotrusia by zadowoliło? 60%? 90%?
                  • diabollo Re: Jak npisać brednie służąc dwum panom 31.10.18, 10:16
                    Zatem, jak można przeczytać i nie zrozumieć w sumie prostego tekstu?

                    Kłaniam się nisko.
                    • oby.watel Re: Jak npisać brednie służąc dwum panom 31.10.18, 18:15
                      Widocznie to nic trudnego, skoro przeczytałeś i ni w ząb nie pojąłeś. Tak dalece, że nie jesteś w stanie sklecić jednego sensownego zdania związanego z tekstem, a nie ze mną i moimi wyimaginowanymi poglądami. Choć może to krzywdząca opinia. Nie wyimaginowanymi tylko tak właśnie zrozumianymi.
                    • grzespelc Re: Jak npisać brednie służąc dwum panom 04.11.18, 23:32
                      Drogi Diabollo,

                      Jestem zdziwiony Twoim zdziwieniem. Ta żaba nigdy nie kumała i już nie zacznie.
                      • oby.watel Re: Jak npisać brednie służąc dwum panom 05.11.18, 10:28
                        Identycznie argumentuje PiS. Nikt na świecie nie kuma co się w Polsce dzieje i jak wielkie, dogłębne i dobre zmiany są wprowadzane. I też na poparcie swoich tez nie ma nic poza stwierdzeniem, że wszyscy wokół to durnie i nie rozumieją geniuszu. Na szczęście wyborcy doskonale rozumieją, że lewizna jak dorwie się do władzy jeszcze szybciej zrujnuje kraj niż PiS i pogonili w diabły Razem razem z SLD.
                      • diabollo Re: Jak npisać brednie służąc dwum panom 05.11.18, 22:55
                        Przepraszam.
                        Kłaniam się nisko
                        • oby.watel Re: Jak npisać brednie służąc dwum panom 06.11.18, 10:49
                          Ależ nie o to chodzi, żebyś przepraszał, ale żebyś pogadał. W końcu prowadzisz forum dyskusyjne. I jako jedyny nie wchodzisz znienacka, nie bluzgasz i nie znikasz równie nagle jak się pojawiłeś. Nie musimy się zgadzać, ale możemy rozmawiać, nie sądzisz?
              • grzespelc Re: JAK NIE NADEPNĄĆ NA ODCISK HEGEMONA. Podatki 04.11.18, 23:30
                "nadmierne dojenie bogatych kończy się powszechną nędzą."

                Możliwe że masz racje. Pytanie, jakie to jest nadmierne. Jestem w stanie się zgodzić, że np. od dochodów pow. 1 mln zł rocznie więcej niż 95% to byłoby za dużo.
    • oby.watel Jak przyspieszyć rujnowanie kraju 04.11.18, 10:41
      Datę 23 października należy dobrze zapamiętać. W tym dniu bowiem PiS dowiódł, że ustawę można uchwalić w niecałe 3 godziny — pierwsze czytanie odbyło się o 22:26 czasu wschodnioeuropejskiego (letniego), a ustawę przyjęto 3 minuty po północy. Wójcik może więc spać spokojnie, bo nie zna dnia ani godziny, kiedy go władza w imię sprawiedliwości społecznej puści z torbami. Oczywiście ani sama Krytyka Polityczna ani jej wydawnictwo nie musi się obawiać, że PiS ich posłucha i wdroży postulowane przez nich rozwiązania. Dzieci też tak mają. Domagają się coraz to nowych zabawek, a mądrzy rodzice nie ulegają ich zachciankom. Niestety, nie da się tego powiedzieć o obecnie rządzących, więc istnieje obawa, że wszystkich urządzą, nie wyłączając Krytyki Politycznej. Na nieszczęście antypis jest antypisem tylko z nazwy, bo gdy przychodzi co do czego to jest propis.
Pełna wersja