Lewactwo znów szturmuje szkoły!

19.01.19, 18:46
Lewacka indoktrynacja wdziera się do szkół, zakłócając żałobę! Trzeba jak najszybciej dokończyć reformy.
    • oby.watel Kupa mości panowie 21.01.19, 11:12
      Śledząc niektóre portale, zwłaszcza poświęcone religii, można zauważyć, że w trosce o dobro dyskusji niektórzy dyskutanci próbują udawać ateistów. Wychodzi to jak bajanie ślepego o kolorach, bo nie są w stanie pojąć, że ateista to nie wierzący à rebours, czyli w nieistnienie boga. Błędne jest rozumowanie, że skoro wierzy w nieistnienie boga, to się go nie boi, a jak się nie boi to jest amoralny i nie potrafi odróżnić dobra od zła. Niby skąd ma wiedzieć jaka jest różnica, skoro ksiądz mu nie wytłumaczył? Oczywiście nie należy pytać skąd ksiądz wie. Wie i już. Chociażby z Biblii, którą potrafi czytać z tak nieziemskim zrozumieniem, że zrozumiał nawet więcej niż jest tam napisane. To wyjaśnia dlaczego na takim forum ktoś obcy, kto dyskutuje merytorycznie i nie atakuje rozmówców jest banowany (informacja dla walmart.ca: forum.gazeta.pl/forum/w,95165,167488237,167488237,Etyka_wedlug_Kisiela_.html#p167512323), a kreujący się na ateistę nie, choć obraża, poniża i szczuje. Nie można mu robić krzywdy, bo jest swój, a tylko gra określoną rolę, poświęca się dla dobra ogółu. Jak zdemaskować takiego dyskutanta-atrapę? Wystarczy go zaatakować lub ośmieszyć, żeby wszyscy pozostali rzucili się go bronić.

      Zupełnie inaczej ma się sprawa na forach, których członkowie deklarują przywiązanie do wartości lewicowych i zapewniają, że serce mają po lewej stronie. Tam wystarczy wejść, zaatakować dowolnego użytkownika by rzucili się na niego wszyscy tubylcy. Gdy jest okazja komuś dokopać nie wolno jej przegapić. Doskonałym przykładem jest Owsiak, przeciwko któremu murem wraz z p. Pawłowicz stanęli jej przeciwnicy i krytycy.

      Dyskurs publiczny praktycznie został wyeliminowany. Zamiast w ogniu dyskusji wykuwać najlepsze rozwiązania każdy swoje przemyślenia uważa za jedynie słuszne. A skoro ma rację, to o czym tu dyskutować? Ktoś kto myśli inaczej jest idiotą, czubkiem i należy go zgnoić, wdeptać w ziemię, a nawet uciszyć jeśli są takie możliwości. Potem, dla dobra sprawy i jawności życia publicznego, wyznaczy się kogoś, kogo zadaniem będzie stawanie okoniem. Będzie stanowił potwierdzenie otwartości, pluralizmu i konsultacji społecznych.
      • diabollo Re: Kupa mości panowie 21.01.19, 21:24
        Czcigodny Oby.watelu,
        Wiesz jak to jest: dyskusje forumowe są dla ludzi..., którzy nie są przesadnie nadwrażliwi.
        Kłaniam się nisko.
        • oby.watel Re: Kupa mości panowie 22.01.19, 08:14
          A cóż ma piernik do wiatraka? Nie chodzi o wrażliwość, ale o elementarną przyzwoitość. Jeśli widzę zwyrodnialców maltretujących ofiarę, to nie dołączam do nich, tylko staję po stronie ofiary. Na prawicy to oczywiste, dlaczego lewica ma z tym problem?
          • diabollo Re: Kupa mości panowie 22.01.19, 10:17
            Pozwolę sobie na zwrócenie uwagi na fakt, czcigodny Oby.watelu, że wyrywanie paznokci ofierze na forum internetowym jest technicznie niemożliwe.
            Kłaniam się nisko
            • oby.watel Dobranoc? 22.01.19, 10:53
              Bardzo celna uwaga. Pozwolę sobie uzupełnić ją spostrzeżeniem, że dyskutowanie na forum, na którym jest tylko jeden użytkownik, który na dodatek też nie ma nic do powiedzenia, dlatego wkleja same linki bez jakiegokolwiek komentarza, też jest technicznie niemożliwe. Nie da się klaskać jedną ręką. Gdy jest atakowany użytkownik, który stanął po jego stronie, to albo także w niego wali, albo tchórzliwie udaje, że go nie ma. Nie mówię o sobie, bo ja nie potrzebuję obrońców, dam sobie radę sam. Mówię o innych, którzy byli i już ich nie ma. Poprzedni właściciel tak wycinał jedną użytkowniczkę, że w końcu w amoku wysłał w kosmos całe forum. Pozwól więc, że przypomnę jeden wątek. Ten. Kilka osób wyraziło swoją opinię i zniknęło. Jest nas tu praktycznie dwóch, z czego połowa odnosi wrażenie, że przeszkadza administratorowi, który chce wieść żywot pustelnika.

              Pamiętasz "Jesień Czejenów"? Panowie grający w karty odkrywają szulera. Ale nie kładą go trupem, ponieważ nie leży to w ich interesie — "jak go zastrzelimy nie będzie z kim grać". Rozumiem, że w kupie raźniej gnoić kogoś, ale po początkowej euforii trzeba się zmierzyć ze skrzeczącą rzeczywistością — ani kupy, ani nikogo do gnojenia.

              Dobranoc, śpij dobrze i śnij o wartościach. Może Ci się przyśni dlaczego prawica, która zawsze była podzielona potrafiła się zjednoczyć i rządzi, a lewica, która zawsze była zjednoczona podzieliła się i ze śmietnika historii odgraża się, że wszystkim jeszcze pokaże. Na razie z zapałem gnojąc swoich pokazuje jak osiągnąć dno i pogrążać się nadal.

              Czuwaj!
Pełna wersja