Mowa nienawiści - co to?

20.01.19, 10:52
wo.blox.pl/2019/01/Mowa-nienawisci-co-to.html
    • oby.watel Właśnie! Co to jest mowa nienawiści? 20.01.19, 14:35
      Doskonałe podsumowanie moich rozważań o mowie nienawiści, której poświęciłem aż dwa przemyślenia, pierwsze oraz drugie.

      Szkoda, że Orlińskiemu zabrakło konsekwencji, gdy z jednej strony pod mowę nienawiści podciąga zniesławienie, znieważanie, groźbę bezprawną/karalną, później stwierdza, że związek tych pojęć z mową nienawiści jest luźny, by na końcu zaapelować o dołączenie do ustawowej definicji mowy nienawiści orientacji seksualnej. Tego nie da się zrobić z prozaicznego powodu — nie ma ustawowej definicji mowy nienawiści.

      Moim zdaniem problem sprowadza się do tergo, że wielu polityków, a także i dziennikarzy, o "zwykłych" ludziach nie wspominając, jakże często krytykę konkretnego posunięcia czy przekonania utożsamiają z atakiem osobistym i reagują personalnie odsądzając interlokutora od czci i wiary. To sprawia, że zamiast dyskusji, rozmowy jest walka na inwektywy. Zamiast na problemie dyskutanci starają się jak najdotkliwiej ugodzić przeciwnika.
    • oby.watel Mowa nienawiści - skutek a nie przyczyna 04.04.19, 22:12
      Walka z mową nienawiści to leczenie gorączki przez rozbijanie termometru.
    • oby.watel Re: Mowa nienawiści - co to? 05.04.19, 21:09
      Źródło mowy nienawiści. Szokujące.
      • leda16 Re: Mowa nienawiści - co to? 02.06.19, 23:58
        A ostatnio uwzięli się na kościół katolicki.
        • oby.watel Re: Mowa nienawiści - co to? 03.06.19, 09:54
          A na czym to uwzięcie się konkretnie polega? A w co katolicy wierzą? W Boga czy w Kościół? Bez Kościoła Katolik w Boga nie jest w stanie wierzyć? Musi mu co niedziele klecha przypominać, że Bóg jest i trzeba w niego wierzyć? A co jeśli kłamie? Jesli to wszystko o czym opowiada jest zmyślone i zadekretowane, jak dziewictwo Maryi czy trójca święta?
          • leda16 Re: Mowa nienawiści - co to? 03.06.19, 11:12
            oby.watel napisał:
            A na czym to uwzięcie się konkretnie polega?


            Konkretnie na opluwaniu na wszystkich forach "wyborczej" mających choć odrobinę wspólnego z religią, nawet tutaj, Kościoła katolickiego, sług kościoła i samej wiary chrześcijańskiej.

            A w co katolicy wierzą? W Boga czy
            > w Kościół? Bez Kościoła Katolik w Boga nie jest w stanie wierzyć? Musi mu co n
            > iedziele klecha przypominać, że Bóg jest i trzeba w niego wierzyć? A co jeśli k
            > łamie? Jesli to wszystko o czym opowiada jest zmyślone i zadekretowane, jak dzi
            > ewictwo Maryi czy trójca święta?



            O to, w co Katolicy wierzą, zapytaj ich samych, jeśli naprawdę Cię to interesuje i może nie tutaj. Podpowiem Ci tylko jedno: "trójca święta" piszą dużą literą a "klechę" nazywają księdzem bądź kapłanem. Ci do innych religii, polecam wycieczkę do Israela i do Turcji. Zobaczysz, że swoje żydowskie i muzułmańskie świątynie odwiedzają częściej niż raz na tydzień a modlą się codziennie lub nawet kilka razy dziennie, ignorując podszepty niedowiarków - " a jeśli to wszystko jest zmyślone...".
            • oby.watel Re: Mowa nienawiści - co to? 03.06.19, 12:05
              leda16 napisała:

              > Konkretnie na opluwaniu na wszystkich forach "wyborczej" mających choć odrobinę
              > wspólnego z religią, nawet tutaj, Kościoła katolickiego, sług kościoła i samej
              > wiary chrześcijańskiej.

              A na czym owo "opluwanie" polega? Sugerujesz, że jak Cię ktoś skrzywdzi i Ty będziesz o tym opowiadać, to znaczy, że go "opluwasz"?

              > O to, w co Katolicy wierzą, zapytaj ich samych, jeśli naprawdę Cię to interesu
              > je i może nie tutaj. Podpowiem Ci tylko jedno: "trójca święta" piszą dużą liter
              > ą a "klechę" nazywają księdzem bądź kapłanem. Ci do innych religii, polecam wyc
              > ieczkę do Israela i do Turcji. Zobaczysz, że swoje żydowskie i muzułmańskie świ
              > ątynie odwiedzają częściej niż raz na tydzień a modlą się codziennie lub nawet
              > kilka razy dziennie, ignorując podszepty niedowiarków - " a jeśli to wszystko j
              > est zmyślone...".

              Kościół, który bronisz, nie ma nic wspólnego z katolicyzmem? Dlaczego nie należy pytać tutaj? Przecież sama tutaj oskarżasz o nagonki i plucie. Jakie znaczenie ma pisownia i nazewnictwo? Co do innych religii to kompletnie mnie nie interesują, ponieważ nie mają żadnego wpływu na moje życia. Gwiazda Dawida ani półksiężyc nie wiszą na ścianach urzędów, placówek zdrowotnych i oświatowych. Nie mam nic przeciwko odwiedzaniu świątyń nawet codziennie, jeśli ktoś czuje taką potrzebę. Ale urząd, placówka oświatowa to nie świątynia. To muszą być miejsca wolne zarówno od symboli jak i od obrzędów.
        • suender Re: Mowa nienawiści - co to? 03.06.19, 14:28
          leda16 02.06.19, 23:58

          > A ostatnio uwzięli się na kościół katolicki.

          Ale nie radzę wpisywać się w bezsensowną retorykę Prezesa, co strzelił głupiego babola typu: "Ręka podniesiona na Kościół to ręka podniesiona na Polskę!".
          Po pierwsze Kościół z Polską ma prawie wielkie NIC do czynienia, bo jest Światowym Kościołem Powszechnym, po drugie walka z Kościołem trawa od jego założenia, aż do jego ostatecznego zwycięstwa na końcu czasów, gdyż powszechnie jest to wiadome i żadne odkrycie Ameryki.

          Pomyśl!: Wrogowie Kościoła ich atakami na niego pragną nas wierzących na początku rozmiękczać przez wkurzanie nas do czerwoności, a później podstępnie zniechęcić do wiary, byśmy wpadli w sidła Demona i siedzieli u niego razem z nimi w czarnej dziurze.
          Nasza taktyka powinna być inna: Poszczekiwania ateuszy musimy ignorować, jak brzęczenie upier- dli-wego komara, a jak jest za blisko to trzepnąć go i po cichu rozkwasić, bez głośnego halo, - na ...... płasko.
          Bo jak się będziemy burzyć i głośno reagować plus się dąsać, to to dopiero ich zachęci do dalszej bezdusznej agresji, jak to robią małe ratlerki, - gdy są ....... za płotem.

          Ja, to nawet ateuszy dyskretnie zachęcam, by moimi wpisami się irytowali i dalej strzelali na ślepo w prawo i w lewo, mijając cel: czyli nas wiernych Panu. To oni się powinni pierwsi wykończyć, ku chwale Adonai !!!

          Łączę pozdrowienia.
    • oby.watel Ty... 02.06.19, 19:54
      Problem z mową nienawiści polega na tym, że ktoś się nią posługuje, ale na tym, że mało komu starcza odwagi cywilnej by reagować. Wręcz przeciwnie, często ochoczo przyłącza się do hejterów, bo w kupie zawsze gnoi się raźniej. Oburzać się zaczyna dopiero i domagać surowych kar gdy ktoś jemu wygarnie, pod jego adresem skieruje parę niemiłych słów. Jak można ubolewać, że Polacy ze sobą nie rozmawiają i na każdą odmienna opinie reagować agresją, zamiast argumentów używając inwektyw i uciekając się do osobistych wycieczek?
Pełna wersja