Kto wymyślił pojęcie typu DOBRO?

01.03.19, 20:22
No właśnie, - kto pojęcie DOBRO wymyślił?
Faktycznie to jest bardzo frapujące pytanie.
Większa część ludzkości jest zdania, że ten termin jednak nie został wymyślony przez człowieka, ale został człowiekowi dany.

Schyłkowy okres antyteizmu zaszczepił coponiektórym hipotezę, że jednak ktoś coś takiego wymyślił. Istotnie, ze względu na sporą odległość czasową od "tego pierwszego" mówi się iż winna temu jest jakaś szersza grupa kulturowa.
No dobrze, tytułem wstępu to powinno wystarczyć.
Teraz link do opracowania Pana Stanisława Judycki wyjaśniającego NICO tą wielce skompilowaną problematykę:

www.kul.pl/files/108/Co_wiemy_o_istocie_dobra.pdf
A stamtąd to:

"Platon twierdził również, że tak rozumiane dobro jest czymś, co
znajduje się ponad czy poza bytem, dobro jest czymś, co przekracza byt,
jeśli chodzi o godność i siłę.5 Być może to twierdzenie Platona, sięgające
spekulatywnych granic rozumienia, należałoby interpretować wbrew jego
zasadniczej deklaracji, to znaczy w ten sposób, iż dobro w swej istocie nie
jest żadną abstrakcyjną doskonałością (ideą), lecz jest siłą, która przekracza
każdy rodzaj pełni ontycznej i jako taka dąży do udziału (partycypacji) we
wszystkim. W myśl tej interpretacji dobro znajdujące się poza bytem nie
byłoby więc żadnego rodzaju doskonałym przedmiotem, lecz siłą, która
stwarzając jednocześnie bierze udział w swoim stworzeniu i poprzez
udzielanie istnienia sama w pewnym sensie się ‘wyniszcza’."


Zapraszam do uprzejmej wymiany poglądów.

Dobrej nocy!
    • oby.watel Co oznacza pojęcie typu DOBRO? 01.03.19, 20:59
      Od tego kto wymyślił ważniejsze jest co ono oznacza.
      • suender Re: Co oznacza pojęcie typu DOBRO? 02.03.19, 09:15
        oby.watel 01.03.19, 20:59

        > Od tego kto wymyślił ważniejsze jest co ono oznacza.

        Ale do tego "co ono oznacza" może nas tylko doprowadzić odnalezienie tego co to pojęcie wymyślił, bo on jako pierwszy zna tylko jego prawdziwe znaczenie. Czyli pytanie wątkowe jest teraz najważniejsze!

        Dziękując za zabranie głosu w mym wątku uprzejmie pozdrawiam, ze Szczekocin.
        • oby.watel Co oznacza pojęcie typu ZIOBRO? 02.03.19, 11:19
          suender napisał:

          > Ale do tego "co ono oznacza" może nas tylko doprowadzić odnalezienie tego co to
          > pojęcie wymyślił, bo on jako pierwszy zna tylko jego prawdziwe znaczenie. Czy
          > li pytanie wątkowe jest teraz najważniejsze!

          Ale przecież na to pytanie odpowiedź jest znana od dawna. To pojęcie wymyślił Bóg, który rzekł: Nie jest dobrze[. (Ks. Rodzaju 2:18, Biblia Tysiąclecia)

          Przed przejściem do dalszej części rozważań należy ustalić w jakim języku to pojęcie powstało i czy na pewno oznaczało to, co dziś przez nie rozumiemy.
          • suender Re: Co oznacza pojęcie typu ZIOBRO? 02.03.19, 13:03
            oby.watel 02.03.19, 11:19

            > Ale przecież na to pytanie odpowiedź jest znana od dawna. To pojęcie wymyślił Bóg,
            > który rzekł: Nie jest dobrze[. (Ks. Rodzaju 2:18, Biblia Tysiąclecia)

            To jest bardzo ładna teistyczna wypowiedź, ale dajmy też szansę skomentowania ateuszom.

            > Przed przejściem do dalszej części rozważań należy ustalić w jakim języku to pojęcie
            > powstało i czy na pewno oznaczało to, co dziś przez nie rozumiemy.

            Ale w pierwszej części "w jakim języku", to już jest raczej pytanie do NIEBA!
            A w drugiej "co dziś przez nie rozumiemy." to nich każdy się indywidualnie wypowie, - wtedy porównamy.

            Łączę wyśmienity kompot z wiśnie.
            • oby.watel DOBRO to ślepe posłuszeństwo 02.03.19, 15:14
              suender napisał:

              > Ale w pierwszej części "w jakim języku", to już jest raczej pytanie do NIEBA!
              > A w drugiej "co dziś przez nie rozumiemy." to nich każdy się indywidualnie wypo
              > wie, - wtedy porównamy.

              Myślę, że dobro w czystej postaci najlepiej opisał Mojżesz:


              Cytat
              Jeśli nie usłuchasz głosu Pana, Boga swego, i nie wykonasz pilnie wszystkich poleceń i praw, które ja dzisiaj tobie daję, spadną na ciebie wszystkie te przekleństwa i dotkną cię. Przeklęty będziesz w mieście i przeklęty na polu. Przeklęty twój kosz i twoja dzieża. Przeklęty owoc twego łona, plon twej roli, przyrost twego większego bydła i pomiot bydła mniejszego. Przeklęte będzie twoje wejście i wyjście. Pan ześle na ciebie przekleństwo, zamieszanie i przeszkodę we wszystkim, do czego wyciągniesz rękę, co będziesz czynił. Zostaniesz zmiażdżony i zginiesz nagle wskutek przewrotnych swych czynów, ponieważ Mnie opuściłeś. Pan sprawi, że przylgnie do ciebie zaraza, aż cię wygładzi na tej ziemi, którą idziesz posiąść. Pan dotknie cię wycieńczeniem, febrą, zapaleniem, oparzeniem, śmiercią od miecza, zwarzeniem zbóż od gorąca i śniecią: będą cię one prześladować, aż zginiesz. Niebiosa, które masz nad głową, będą z brązu, a ziemia pod tobą - żelazna. Pan ześle na twą ziemię zamiast deszczu - pył i piasek; będzie na ciebie padał z nieba, aż cię wyniszczy. Pan sprawi, że poniesiesz klęskę od swych wrogów. Jedną drogą przeciw nim pójdziesz, a siedmioma będziesz przed nimi uciekał i wzbudzisz grozę we wszystkich królestwach ziemi. Twój trup będzie strawą wszystkich ptaków powietrznych i zwierząt lądowych, a nikt ich nie będzie odpędzał. Pan dotknie cię wrzodem egipskim, hemoroidami, świerzbem i parchami, których nie zdołasz wyleczyć. Pan dotknie cię obłędem, ślepotą i niepokojem serca. W południe będziesz szedł po omacku, jak niewidomy idzie po omacku w ciemności, w zabiegach swoich nie będziesz miał powodzenia. Stale będziesz napastowany, ograbiany, a nikt cię nie będzie ratował. Zaręczysz się z kobietą, a kto inny ją posiądzie; zbudujesz dom, a nie będziesz w nim mieszkał; zasadzisz winnicę, a nie zbierzesz jej owoców. Twój wół na oczach twych zostanie zabity, a nie będziesz go jadł. Twój osioł zostanie ci zrabowany i nie wróci do ciebie; twoje owce zostaną wydane twym wrogom, a nie będzie komu cię wspomóc. Synowie twoi i córki zostaną dane obcemu narodowi. Z tęsknoty, patrząc za nimi codziennie, wyniszczysz twe oczy, a ręka twoja będzie bezsilna. Plon twego pola i całego trudu spożyje lud, którego nie znasz. Zawsze będziesz gnębiony i uciskany. Dostaniesz obłędu na widok, jaki się przedstawi twym oczom. Pan cię dotknie złośliwymi wrzodami na kolanach i nogach, nie zdołasz ich uleczyć; rozciągną się od stopy aż do wierzchu głowy. Ciebie i twego króla, którego sobie wybierzesz, zaprowadzi Pan do narodu nie znanego ani tobie, ani twoim przodkom. Tam będziesz służył obcym bogom drewnianym i kamiennym. Wywołasz grozę, wejdziesz do przysłowia i w pośmiewisko u wszystkich narodów, do których zaprowadzi cię Pan. Wyniesiesz na swoje pola wiele ziarna, a zbierzesz mało, gdyż je pożre szarańcza. Zasadzisz i uprawisz winnicę, a nie będziesz pił wina i niczego nie zbierzesz, bo wszystko pożre robactwo. Będziesz posiadał we wszystkich swoich granicach drzewa oliwne, a nie namaścisz się oliwą, gdyż oliwki opadną. Wydasz na świat synów i córki, a nie zostaną u ciebie, bo pójdą w niewolę. Wszystkie drzewa i ziemiopłody pożrą owady. Obcy, mieszkający u ciebie, będzie się wynosił coraz wyżej, a ty będziesz zstępował coraz niżej. On ci będzie pożyczał, a ty jemu nie pożyczysz. On będzie na czele, a ty zostaniesz w tyle. Spadną na ciebie wszystkie te przekleństwa, będą cię ścigały i dosięgną cię, aż cię zniszczą, bo nie słuchałeś głosu Pana, Boga swego, by strzec nakazów i praw, które na ciebie nałożył. (46) Staną się one znakiem i zapowiedzią dla ciebie i twego potomstwa na wieki. Zamiast służyć Panu, Bogu twemu, w radości i dobrym sercem, mając obfitość wszystkiego - w głodzie, w pragnieniu, w nagości i w największej nędzy będziesz służył swoim wrogom, których Pan naśle na ciebie. On położy na twój kark żelazne jarzmo, aż do zupełnej twej zagłady. Wzbudzi Pan przeciw tobie lud z daleka, z krańców ziemi, podobny do szybko lecącego orła, naród, którego języka nie rozumiesz, naród o wzroku dzikim. Nie uszanuje on starca ani młodzieńca nie będzie miał litości. On zje przychówek twego bydła, zbiory z twego pola, aż cię wytępi. Nie zostawi ci nic: ani zboża, ani moszczu, ani oliwy, ani przychówka twego bydła większego, ani pomiotu - mniejszego, aż cię zniszczy. Będzie cię oblegał we wszystkich twoich grodach, aż padną w całym kraju twe mury najwyższe i najmocniejsze, na których polegałeś. Będzie cię oblegał we wszystkich grodach w całym kraju, który ci dał Pan, Bóg twój. Będziesz zjadał owoc swego łona: ciała synów i córek, danych ci przez Pana, Boga twego - wskutek oblężenia i nędzy, jakimi twój wróg cię uciśnie. Człowiek u ciebie najbardziej delikatny i rozpieszczony złym okiem będzie spoglądał na swego brata, na żonę łona swojego i na resztę swych dzieci, które pozostały, nie chcąc nikomu dać ciała swych synów, które będzie jadł, bo nie będzie już miał nic wskutek oblężenia i nędzy, jakimi cię uciśnie twój wróg we wszystkich twych miastach. Kobieta u ciebie najbardziej delikatna i tak rozpieszczona, że nie chciała nawet postawić stopy na ziemi wskutek delikatności i rozpieszczenia, złym okiem spojrzy na męża swego łona, na syna i córkę, ze względu na łożysko, które wyszło z jej łona, lub na dzieci urodzone przez siebie, gdyż jeść je będzie w ukryciu wobec braku wszystkiego w czasie oblężenia, w nędzy, jakimi cię uciśnie wróg we wszystkich twych miastach. Jeśli nie będziesz wypełniał wszystkich słów tego Prawa - zapisanych w tej księdze - bojąc się chwalebnego i straszliwego tego Imienia: Pana, Boga swego, Pan nadzwyczajnymi plagami dotknie ciebie i twoje potomstwo, plagami ogromnymi i nieustępliwymi: ciężkimi i długotrwałymi chorobami. Sprawi, że przylgną do ciebie wszystkie zarazy Egiptu: drżałeś przed nimi, a one spadną na ciebie. Także wszystkie choroby i plagi, nie zapisane w księdze tego Prawa, ześle Pan na ciebie, aż cię wytępi.



              Rozumiesz? Bądź grzeczny i będzie dobrze. Na tym polega DOBRO.

              cbdo.

              eot.
              • suender Re: DOBRO to ślepe posłuszeństwo 02.03.19, 15:43
                oby.watel 02.03.19, 15:14

                > Cytat Jeśli nie .....

                Wkleiło ci się to co nie planowałeś! Tam nie ma terminu DOBRO! - ani raz .....

                Łączę wyśmienity kompot z wiśnie.
                • oby.watel Re: DOBRO to ślepe posłuszeństwo 02.03.19, 17:07
                  suender napisał:

                  > Wkleiło ci się to co nie planowałeś! Tam nie ma terminu DOBRO! - ani raz .....

                  Cóż, w tej sytuacji nie pozostaje mi nic innego jak posłużyć się cytatem z Ewangelii Św. Jana: W domu Ojca mego jest mieszkań wiele. Gdyby tak nie było, to bym wam powiedział.
                  • suender Re: DOBRO to ślepe posłuszeństwo 02.03.19, 19:35
                    oby.watel 02.03.19, 17:07

                    > Cóż, w tej sytuacji

                    No to już sprawa jasna, dostąpiłeś rzadkiej rzeczy, wstąpienia na wyższy etap człowieczeństwa tj. wcielenia się w dwa jestestwa. To pierwsze jestestwo zadaje pytania, a te drugie twe jestestwo odpowiada na nie.

                    Pierwsze jestestwo Oby.watela zastanawiało się pytająco:

                    "Przed przejściem do dalszej części rozważań należy ustalić w jakim języku to pojęcie powstało?"

                    Drugie jestestwo Oby.watela odpowiedziało:

                    "Myślę, że dobro w czystej postaci najlepiej opisał Mojżesz: Jeśli nie usłuchasz głosu Pana, Boga swego, i nie wykonasz pilnie wszystkich poleceń i praw, .... "

                    Czyli na to "należy ustalić w jakim języku to pojęcie powstało" odpowiedź dało, że ...... w języku polskim!

                    Przy okazji drugie jestestwo dało pierwszemu jestestwu radę:

                    "Rozumiesz? Bądź grzeczny i będzie dobrze. Na tym polega DOBRO."

                    Na drugi raz wiec pierwsze jestestwo zadające jakieś pytanie na tym forum powinno otrzymać natychmiastową odpowiedź drugiego jestestwa. W ten sposób będziecie się doskonale dogadywać wzajemnie. Życzę miłych pogawędek.

                    Łączę wyśmienity kompot z wiśni.
                    • oby.watel Re: DOBRO to ślepe posłuszeństwo 02.03.19, 19:49
                      suender napisał:

                      > Czyli na to "należy ustalić w jakim języku to pojęcie powstało" odpowiedź dało,
                      > że ...... w języku polskim!

                      Niestety, z tego, że rozmawiamy po polsku, 虽然你当然可以想象我们用中文说话, absolutnie nie wynika, że to pojęcie powstało w języku polskim, czy jakimkolwiek innym ludzkim, ani że od początku znaczyło to, co znaczy dziś. Wynika to wprost z faktu, że wąż był bardziej przebiegły niż wszystkie zwierzęta lądowe, które Pan Bóg stworzył. I to on, zobaczywszy gołą niewiastę, wytrzeszczył na nią gały i powiedział: Na pewno nie umrzecie! Ale wie Bóg, że gdy spożyjecie owoc z tego drzewa, otworzą się wam oczy i tak jak Bóg będziecie znali dobro i zło. Trudno zakładać, że mówił po polsku. Jeśli już to w jidisz.
                      • suender Oby.watel za cienki w karku ..... 03.03.19, 09:01
                        oby.watel 02.03.19, 19:49

                        > Wynika to wprost z faktu, że wąż był bardziej przebiegły niż wszystkie zwierzęta lądowe,

                        To nie moja wina, że twa druga jaźń robi cię za kompletnego DEKLA i w odpowiedzi podsuwa ci tekst totalnie zmanipulowany przez WĘŻA. Nie pozostaje ci zatem nic innego jak oskarżyć ją w sądzie i zażądać grubego odszkodowania.
                        Ale Oby.watel jest za cienki w karku by to zrobić, więc dalej będzie analizował wężowate pierdoły.

                        Łączę wyśmienity kompot z gruszek.
                        • oby.watel Re: Oby.watel za cienki w karku ..... 03.03.19, 11:23
                          I tym optymistycznym akcentem możemy zakończyć. Co było do wykazania, to wykazałeś i o to właśnie chodziło.

                          Łączę znakomitą trzepaczkę do bicia piany. Slogan reklamowy: "niechaj z miski piana pryska, by jej nikt nie toczył z pyska".
                          • suender Re: Oby.watel za cienki w karku ..... 03.03.19, 11:41
                            oby.watel 03.03.19, 11:23

                            > I tym optymistycznym akcentem możemy zakończyć.

                            Poczekajmy co na to drugie obywatelskie jestestwo.

                            Łączę Szczekociny z Krakowem.
    • privus Re: Kto wymyślił pojęcie typu DOBRO? 04.03.19, 01:09
      Brak jakiejkolwiek definicji dobra w religiach od zawsze prowadził je moralnego upadku, co również wyraźnie widać w dzisiejszym Kościele katolickim. Dobro i zło to pojęcia subiektywne, ale powszechnie zrozumiałe bez konieczności odwoływania się do jakichś archaicznych spekulacji myślowych. Wyprowadzanie dobra poza byt a pozostawianie zła w tym "bycie" jest zbyt żenującą egzemplifikacją postawy religijnej nawet w stosunku do późnego średniowiecza. Przemawiająca przez Ciebie propozycja jest wręcz tragiczna ze względu na kasandryczne ograniczanie możliwości poznania i zrozumienia. Próby narzucanie poglądów, że nie udział w życiu duchowym czy poznawczym, ale konieczność podporządkowania hierarchii, która nie ma już autorytetu z tytułu samego zajmowania pozycji społecznej, jest wyraźnym powrotem do najczarniejszych kart tego Kościoła.
      • suender Re: Kto wymyślił pojęcie typu DOBRO? 04.03.19, 08:47
        privus 04.03.19, 01:09

        > Dobro i zło to pojęcia subiektywne, ale powszechnie zrozumiałe bez konieczności
        > odwoływania się do jakichś archaicznych spekulacji myślowych.


        Ale profesjonalni etycy są innego zdania.
        Przeczytaj coś więcej na ten temat, a najpierw uważnie treść opracowania zaklinowanego prze zemnie.

        Łączę pozdrowienia.
        • oby.watel Co wiemy o istocie bobra? 04.03.19, 11:33
          suender napisał:

          > Ale profesjonalni etycy są innego zdania.

          Profesjonalni etycy muszą z czegoś żyć, więc dzielą włos na czworo. Podlinkowane wywody nic nie stracą gdy termin 'dobro' zostanie zastąpiony innym, równie nieostrym. Co więc wiemy o istocie dobra?

          Cytat
          Nieprzekraczalna dalej myślowo rewolucja w pojmowaniu Boga przyniesiona przez chrześcijaństwo polega na przekonaniu, że Bóg jest żywą i dobrą osobą, a Jego dobroć polega na dzieleniu się sobą ze swoimi stworzeniami. Czciciele absolutu, deiści, panteiści, teozofowie, poszukiwacze tajemnych sił są w błędzie, bo każdy absolut tego rodzaju jest albo zły z punktu widzenia dobrej woli, polegającej na partycypacji Boga w swoim stworzeniu, albo jest neutralny aksjologicznie.


          Dowód na to, że Bóg jest żywą i dobrą osobą, a Jego dobroć polega na dzieleniu się sobą ze swoimi stworzeniami:

          Cytat
          Pan rzekł do niego: [...] Idźcie za nim po mieście i zabijajcie! Niech oczy wasze nie znają współczucia ni litości! Starca, młodzieńca, pannę, niemowlę i kobietę wybijajcie do szczętu!


          Dobry boże, a nasz panie, skończ już wreszcie zabijanie! Dobrze?
          • suender Re: Co wiemy o istocie bobra? 04.03.19, 12:23
            oby.watel 04.03.19, 11:33

            > Dobry boże, a nasz panie, skończ już wreszcie zabijanie!

            Obydwie "obywatelskie" jaźnie się zaplątały, a teraz nie potrafią (chyba tylko czasowo) czytać!

            A przecież już dosyć dawno Suender napisał:

            Omnipotent powołał do życia nas wszystkich i docelowo nas wszystkich zabije.
            Więc daremne jest nawoływanie, żeby skończył z zabijaniem!

            Łączę wyborną kiszoną kapustę prosto z beczki.
            • oby.watel Re: Co wiemy o istocie bobra? 04.03.19, 15:06
              suender napisał:

              > Omnipotent powołał do życia nas wszystkich i docelowo nas wszystkich zabije.
              > Więc daremne jest nawoływanie, żeby skończył z zabijaniem!

              Choć to się chrześcijanom najwidoczniej w pale nie mieści, to istnieje ogromna różnica między zmarłym a zabitym względnie zamordowanym. Na szczęście Omnipotent wbrew plotkom rozsiewanym na jego temat przez chrześcijan zabijał wyłącznie na kartach świętej księgi. Niewykluczone, że ma to związek ze spadkiem omnipotencji w miarę upływu czasu. W końcu cała jego omnipotencja sprowadziła się do zapłodnienia dziecka, które zostało następnie wydane za mąż. Od tego czasu jego aktywność sprowadzała się do robienia jarmarcznych cudów — zacieków na szybach, grzybów na drzewach, halo wokół słońca — za wstawiennictwem któregoś z niezliczonych świętych.
              • suender Re: Co wiemy o istocie bobra? 04.03.19, 15:27
                oby.watel 04.03.19, 15:06

                > Choć to się chrześcijanom najwidoczniej ......

                Poczekajmy aż druga "obywatelska" jaźń skomentuje całość tego postu .....

                Łączę tanie dropsy.
        • privus Re: Kto wymyślił pojęcie typu DOBRO? 04.03.19, 21:35
          Masz na myśli tych z obligatoryjnej jurysdykcji etyki katolickiej? Przecież nic więcej nie wnieśli do przemyśleń Arystotelesa stuningowanych przez Akwinatę. Miliony mordowały "za wiarę" i miliony "za wiarę" ginęły. Rzeź w Rwandzie jest doskonałym przykładem, jak to w myśl tej etyki katolicy wyrzynali katolików.
          • suender Re: Kto wymyślił pojęcie typu DOBRO? 05.03.19, 08:40
            privus 04.03.19, 21:35

            > Przecież nic więcej nie wnieśli do przemyśleń Arystotelesa stuningowanych przez Akwinatę.

            1. Dyletancka teza.
            2. Dzieła Akwinaty to ma inne treści i zupełnie inny duch, oraz argumentacja.

            cbdo.

            Pozdrawiam.
            • oby.watel Re: Kto wymyślił pojęcie typu DOBRO? 05.03.19, 10:23
              suender napisał:

              > 1. Dyletancka teza.

              Potrafisz to uzasadnić czy to kolejne z licznych objawień?

              > 2. Dzieła Akwinaty to ma inne treści i zupełnie inny duch, oraz argumentacja.

              Potrafisz to uzasadnić czy to jeszcze jedno z licznych objawień?
            • privus Re: Kto wymyślił pojęcie typu DOBRO? 05.03.19, 17:48
              Miotasz się bez sensu jak mucha w pajęczynie poświadczając jedynie o całkowitym zerwaniu swego kontaktu z rzeczywistością.
              • suender Re: Kto wymyślił pojęcie typu DOBRO? 05.03.19, 20:44
                privus 05.03.19, 17:48

                > poświadczając jedynie o całkowitym zerwaniu swego kontaktu z rzeczywistością.

                Privus już dawno stracił kontakt z rzeczywistością, ja na razie się trzymam.
                Ale nie ma się czemu dziwić Privusowi, oczadzonemu prymitywnymi DOGAMTAMI ateuszostwa od lat, z barku racjonalnych argumentów generuje zabawne androny.

                ridero.ru/books/odczarowanie/image/59f30f0e444cfd0700e52106

                Łączę kabelki elektryczne.

                P.S. "Najgłupszy chrześcijanin jest zawsze mądrzejszy od najinteligentniejszego ateusza!"
                • gaika Re: Kto wymyślił pojęcie typu DOBRO? 05.03.19, 23:21
                  suender napisał:

                  > ridero.ru/books/odczarowanie/image/59f30f0e444cfd0700e52106

                  Koniec świata! Czyżbyś był wcieleniem ojca Giertycha?

                  > P.S. "Najgłupszy chrześcijanin jest zawsze mądrzejszy od najinteligentniejszego
                  > ateusza!"

                  P.S.

                  "If religion is an evolved domain then it is an instinct, and intelligence — in rationally solving problems — can be understood as involving overcoming instinct and being intellectually curious and thus open to non-instinctive possibilities(...)
                  According to the 2013 review, the more intelligent a child is — even during early years — the more likely it is to turn away from religion.
                  In old age, above-average-intelligence people are less likely to believe in a god."

Pełna wersja