diabollo 20.03.19, 07:34 krytykapolityczna.pl/swiat/koncentracja-rynku-stiglitz/ Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
uff.o Re: Ameryka jest bezsilna wobec rynkowych gigantó 21.03.19, 15:43 ja tam jestem bardziej optymistyczny. Nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło. Nawet jeśli Trup zdoła przepchnąć się na następną kadencję. Najważniejsze to zregenerować szeregi po stronie demokratów, liberałów. I widać ten proces wyraźnie, jako reakcję na działanie białej trupiej konserwy korporacyjnej. Kongres został odzyskany. Kobieca energia, zarówno jako świeża krew jak i w postaci mądrości doświadczenia została wstrzyknięta w struktury systemu. Teraz pora na senat. Im większym zagrożeniem jest obecna sytuacja, tym bardziej lewicowa staje się realna opozycja. A zatem szansa na skręt na lewo jest możliwa. Może Stiglitz za bardzo patrzy na wszystko w terminach ekonomiczno-politycznych i nie dostrzega pozytywnych wpływów samo-destrukcji? W terminologii psychologicznej nazywa się to dezintegracją pozytywną. Co do 'kierunku' który ma wskazać Europa osłabiana notorycznie przez konserwatywno-populistyczne wpływy to mam poważne wątpliwości. Uważam że UE z tego kryzysu tożsamości wyjdzie raczej poważnie osłabiona i prawdopodobnie jeszcze bardziej podzielona. Ameryka ma w tym względzie przewagę iż nie można jej podzielić nacjonalistycznie, ponieważ społeczeństwo jest bardziej zintegrowane. W Europie nacjonalistycznymi sentymentami łatwiej manipulować. Oczywiście dzielenie Ameryki odbywa się na płaszczyźnie głównie rasowej. Ale ten problem istnieje też w Europie, a w kontekście nacjonalistycznym, może zwiększać lęki społeczne i ułatwiać manipulacje. Natomiast to o czym wspomina A. Holland jako 'szczepionce wojennej' która przestała działać, co obudziło wszystkie demony nacjonalistyczno-neonazistowskie, to myślę że Matka Natura przyniesie miłosierne przypomnienie. Starzejące się zasoby militarne również mogą dać o sobie znać. Odpowiedz Link
diabollo Re: Ameryka jest bezsilna wobec rynkowych gigantó 21.03.19, 16:12 Obyś miał rację, czcigodny Uff. Choć osobiście jest mi bardzo miło, kiedy ktoś z zewnątrz (Amerykanin Stiglitz tutaj) tak ładnie deklaruje swoją wiarę w Europę. Kłaniam się nisko Odpowiedz Link
uff.o Re: Ameryka jest bezsilna wobec rynkowych gigantó 21.03.19, 23:21 'Nieograniczona niczym tolerancja musi z konieczności prowadzić do zaniku tolerancji. Jeśli przyznajemy nieograniczoną tolerancję również ludziom nietolerancyjnym - jeśli nie potrafimy bronić tolerancyjnego społeczeństwa przeciwko rzezi dokonywanej przez nietolerancyjnych, wówczas ludzie tolerancyjni zostają zniszczeni, a w wraz z nimi i tolerancja.' (Karl Popper) Odpowiedz Link
suender Re: Ameryka jest bezsilna wobec rynkowych gigantó 21.03.19, 17:40 diabollo 20.03.19, 07:34 > krytykapolityczna.pl/swiat/koncentracja-rynku-stiglitz/ "Powszechnie się uważa, że rosnące nierówności i słaby wzrost gospodarczy są głównymi czynnikami powodującymi coraz większe niezadowolenie społeczeństw państw rozwiniętych, szczególnie Stanów Zjednoczonych. Jednak te problemy są tylko symptomami jeszcze głębszego niedomagania, któremu amerykański system polityczny może nie być w stanie zaradzić." TOLERANCJA błędnie zaliczana do cnót etycznych pozwala akceptować "rosnące nierówności społeczne". Zapytajmy siebie jednak szczerze, czy tolerancja ma jakieś dobre strony? To jest szczególnie ważne dla Ameryki. Gdzieś stamtąd jeden podobno napisał: "Najtrudniejsza jest TOLERANCJA tej wrednej NIETOLERANCJI." Na takie dictum Magdalena Środa mocno podrapała się za uchem. Łączę marchewkę z groszkiem, - i pozdrawiam. Odpowiedz Link
diabollo Re: Ameryka jest bezsilna wobec rynkowych gigantó 21.03.19, 22:20 To w sumie jest bardzo proste, czcigodny Grzeszniku, choć może nie takie proste dla polskich katolików. Moja wolność kończy się tam, gdzie zaczyna się wolność innego człowieka. Kłaniam się nisko. Odpowiedz Link
oby.watel Re: Ameryka jest bezsilna wobec rynkowych gigantó 21.03.19, 22:31 diabollo napisał: > Moja wolność kończy się tam, gdzie zaczyna się wolność innego człowieka. Czyli gdzie? Odpowiedz Link
diabollo Re: Ameryka jest bezsilna wobec rynkowych gigantó 21.03.19, 23:06 Wolność nie może opierać się na zniewoleniu innych ludzi. Jeżeli moja "wolność" ekonomiczna bierze się z wyzysku bądź niewoliczej pracy innych ludzi, albo moja "wolność" religijna polega na zmuszaniu innych kobiet do noszenia ciąży i rodzenia, kiedy one tego nie chcą, to nie jest żadna "wolność" tylko tyrania. Kłaniam się nisko. Odpowiedz Link
uff.o Re: Ameryka jest bezsilna wobec rynkowych gigantó 22.03.19, 00:58 ale filozofia qui pro quo, czyli że każdy postęp/zysk dzieje się kosztem jakiejś utraty jest chyba ciągle dominującą zasadą, od zarania rewolucji przemysłowej (ba, ludzkości jako takiej), również ekonomiczną? Rywalizacja zysków, czyli stawianie jakości bytowych na zewnątrz faktycznego bytu. Uprzedmiotowienie jakości istnieniowych człowieka. To ma początek w eksterioryzacji Boga (monoteistycznego) a potem w dążeniu do (monopolistycznego) posiadania dóbr materialnych, tworzeniu masy konsumpcyjnej (uprzedmiotowieniu życia jednostek), ogólnie w posiadaniu bytu w kontekście traktowania inności jako przedmiotu wy/zysku. Odpowiedz Link
oby.watel Freedom 22.03.19, 09:18 diabollo napisał: > Wolność nie może opierać się na zniewoleniu innych ludzi. Pragnę najdelikatniej jak potrafię zwrócić uwagę, że nie pytałem czego wolność nie może, lecz gdzie jest granica. Pytałem, ponieważ hasło "Twoja wolność kończy się tam gdzie zaczyna moja" to pusty, populistyczny slogan. Odpowiedz Link
suender Śmierdzący menel w autobusie linii nr. 19 .... 22.03.19, 10:17 oby.watel 22.03.19, 09:18 > > Moja wolność kończy się tam, gdzie zaczyna się wolność innego człowieka. W/w hasło Diabollo powtórzył bezrefleksyjnie po innych "tuzach" ETYKI. Pierwszy autor owego zawołania miał na myśli jednak nie symboliczną "wolność" człowieka, ale symboliczną "przestrzeń działania" pojedynczej osoby. Ale i ta wersja jest niemożliwa do interpretacji etycznej, gdyż ludzkie "przestrzenie działania" się wzajemnie przenikają i nie sposób wytyczyć granicy tej pojedynczej. Przecież nawet przeciętny silnie tolerancyjny Kowalski nie może TOLEROWAĆ śmierdzącego menela, co pojawił się nagle w kowalskiego "przestrzeń działania" stając przy nim w autobusie linii nr. 19. Słusznie więc prawi Obywatel (pierwszy raz się z nim zgadzam!), że: "Twoja wolność kończy się tam gdzie zaczyna moja", to pusty i populistyczny slogan." Łączę marchewkę z groszkiem, - i pozdrawiam. Odpowiedz Link
uff.o Re: Śmierdzący menel w autobusie linii nr. 19 ... 22.03.19, 11:04 być może chłopcy tak was to 'poruszyło' o czym wspomniał diabollo, o prostej jak drut prawdzie że wolność nie może opierać się na zniewalającym ignorowaniu inności, gdyż sami macie z tym problem, z nietolerancją wobec inności. Odpowiedz Link
oby.watel Re: Śmierdzący menel w autobusie linii nr. 19 ... 22.03.19, 11:56 uff.o napisał: > być może chłopcy tak was to 'poruszyło' o czym wspomniał diabollo, o prostej ja > k drut prawdzie że wolność nie może opierać się na zniewalającym ignorowaniu in > ności, gdyż sami macie z tym problem, z nietolerancją wobec inności. Jeśli chodzi o mnie — bingo! Dokładnie (exactly) to mnie poruszyło! Bo uważam, że wolność to możliwość kasowania cudzych wpisów i wysyłania całego forum w kosmos. Tolerancję z kolei najlepiej demonstrować kasując swoje własne wpisy, dzięki czemu od razu widać, że użytkownik jest szalony, bo zawzięcie dyskutuje sam ze sobą. Wolność to także pisanie ciurkiem, bez dzielenia myśli na akapity. Choć często jeśli już uda się przebrnąć przez ten słowotok, to okazuje się, że nie zawiera praktycznie żadnej myśli. Odpowiedz Link
uff.o Re: Śmierdzący menel w autobusie linii nr. 19 ... 23.03.19, 03:23 powiedziałem ci, nie jestem i nie będę rozwiązywał twoich problemów. Psychiatrów nie brakuje. A to czy ja piszę z kropkami czy bez, z treścią czy bez treści, mój drogi - VIVA ARS POETICA! Każdy średnio wykształcony ćwierć-inteligent o tym wie! więc możesz mi skoczyć mój drogi niespełniony cenzorze! A za odzyskane przeze mnie forum, osobiście, należy się przynajmniej dziękuję! Jak kiedyś dojrzejesz do bycia człowiekiem! Jak nie to bez łachy! W końcu podpiąłeś się pod cudze forum, nie uszanowałeś podstawowych zasad współ-istnienia i faktu iż to forum zostało założone przez ludzi którzy wszędzie indziej byli cenzurowani i odrzucani, opiniowałeś wszystko, swoją infantylną, cyniczną nadpobudliwością, nawet jeśli się na czymś kompletnie nie znałeś. Usunąłem się, jebał cię pies, mi samotność nie przeszkadza, a ty co zrobiłeś z tym forum? Nudę! I jeszcze ci źle, ciągłe pretensje i oskarżania. Żadnej refleksji nad sobą! Wstyd i gówniarzeria! Potraktowałeś je jak spluwaczkę dla swoich odwetowych reakcji. Wszystkie wymienione przez ciebie pretensje i oskarżenia mówią dokładnie o twoich nieuświadomionych problemach, które projektujesz na innych (nie tylko na mnie). Bez objawienia szacunku dla inności i należnej wdzięczności, nie oczekuj że będę ciebie, rozkapryszonego gówniarza, i twoje alter-ego widma, traktował poważnie. Wziąłbyś się kurwa poważnie za siebie i coś zmienił, bo widać że gnijesz w żółci i niestrawionych urazach i doświadczeniach! Odpowiedz Link
oby.watel Śmierdzący nioeczłowiek wśród ludzi 23.03.19, 09:29 Z początku zmartwiłem się, gdy przeczytałem > powiedziałem ci, nie jestem i nie będę rozwiązywał twoich problemów. Ale potem sobie zadałem pytanie jak ktoś, kto nie jest w stanie pomóc sobie pomoże komukolwiek? Potem okazało się, że za wysłanie w amoku forum w kosmos może nie należą się słowa uznania, ale za odzyskanie go na pewno należą się podziękowania. A potem zrobiło się jeszcze ciekawiej. > Jak kiedyś dojrzejesz do bycia człowiekiem! Atak niepohamowanego śmiechu przerwał lekturę niewątpliwie dogłębnie przemyślanych przemyśleń. Pokładając się ze śmiechu analizowałem wszystkie możliwości. Jeśli nie jestem człowiekiem, to kim? Żydem? Imigrantem roznoszącym zarazę i insekty? LGBT nękającym bezbronne dzieci? Masonem, który wiadomo? Pluskwą? Polnische Schweine? Czymś innym? Czym? Odczłowieczanie zawsze zdawało egzamin. Przodowali w nim ci, którzy umieszczali sobie boga na sztandarach, ale naśladowców mieli wielu. Czy zadziała na tym forum, które na chwilę odżyło i znowu pogrąża się atakach personalnych? Nie sądzę, ale mogę się mylić. Tym niemniej nie jestem od leczenia cudzych kompleksów. Wielokrotnie deklarowałem, że się wycofuję, ale nie wiedzieć czemu wycofali się praktycznie wszyscy pozostali. Nie mogłem Diabollo zostawić samego. Bo co by o Nim nie mówić, mimo wszystkich ułomności i ograniczeń jest to człowiek z klasą, który potrafi się różnić, choć czasem przychodzi Mu to z trudem. I tak sobie ciągnęliśmy we dwóję to forum jakiś czas, czasem wpadali starzy bywalcy i robiło się miło. A teraz mamy PiS. I mimo, że na okrągło zamiast rozwiązywać problemy walczą z tymi, którzy o nich mówią, to wielu idzie w ich ślady. Najwidoczniej inaczej nie potrafi. Jak nie powie jaki jest rozmówca, to spać nie może, dostaje biegunki, słowotoku i dreszczy. Więc zamiast pisać na temat ględzi o rozmówcy. Wybacz Uffo (skoro tak skwapliwie potwierdziłeś, że o Tobie mowa, to dla pełnego obrazu dodam, że odzyskać swego nicka wysłanego wraz z forum w kosmos nie udało Ci się), że dalszy ciąg słowotoku zignorowałem. Po prostu szkoda czasu na przedzieranie się przez chaszcze w nadziei, że gdzieś tam w gąszczu słów jest ukryty sens, myśl, przesłanie. A ponieważ nie dojrzałem i zapewne nie dojrzeję do bycia człowiekiem według Twoich kryteriów, więc nie trać czasu na analizowanie mojej nieczłowieczej osoby i nieludzkich problemów. Oczywiście jeśli pomaga Ci to leczyć kompleksy, to absolutnie nie krępuj się i nie powstrzymuj, ale miej świadomość, że wysilasz się daremnie, bo nie robi to na mnie żadnego wrażenia. Choć przyznaję, że lubię się pośmiać. "Śmierdzący menel w autobusie linii nr. 19"! Ileż w tym pogardy, ileż nieuzasadnionego poczucia wyższości. Ja jestem lepszy, bo nie czuję własnego smrodu, nie jestem menelem, no i bozia jest ze mną. Amen. Odpowiedz Link
uff.o Re: Śmierdzący nioeczłowiek wśród ludzi 23.03.19, 10:11 coś ci się pokicikało 'śmierdzący menel' to twój poziom i twoja próba manipulacji i robienia z siebie ofiary. Zresztą można to sprawdzić przez adres IP jak myślę, więc nie myśl że twoje cwaniactwo może ci ujść bez żadnej odpowiedzialności. Dowodzisz tylko że takich jak ty trzeba trzymać na marginesie albo w zakładzie zamkniętym. Ciesz się z tego co masz, bo jak nie to skończysz w 'kosmosie', na własną prośbę. Odpowiedz Link
uff.o Re: Śmierdzący nioeczłowiek wśród ludzi 23.03.19, 10:30 'Ludzie boją się myśli jak niczego innego na ziemi - bardziej niż ruiny, śmierci nawet. Myśl jest wywrotowa i rewolucyjna, destrukcyjna i straszliwa, myśl jest bezlitosna wobec uprzywilejowanych, ustalonych instytucji i wygodnickich nawyków; myśl jest anarchiczna, łamiąca wszelkie normy i prawa, obojętna na autorytet beztrosko traktująca starą, dobrze wysłużoną, sprawdzoną mądrość. Myśl spogląda w otchłań piekła bez strachu...Myśl jest wielka, wspaniała, szybka i przenikliwa, swobodna, światłem świata, i główną chwałą człowieka.' (B. Russell) Odpowiedz Link
suender Re: Śmierdzący nioeczłowiek wśród ludzi 23.03.19, 12:29 uff.o 23.03.19, 10:30 "Ludzie boją się myśli jak niczego innego na ziemi - bardziej niż ruiny, śmierci nawet. Myśl jest wywrotowa i rewolucyjna, destrukcyjna i straszliwa, myśl jest bezlitosna wobec uprzywilejowanych, ustalonych instytucji i wygodnickich nawyków; myśl jest anarchiczna, łamiąca wszelkie normy i prawa, obojętna na autorytet beztrosko traktująca starą, dobrze wysłużoną, sprawdzoną mądrość. Myśl spogląda w otchłań piekła bez strachu...Myśl jest wielka, wspaniała, szybka i przenikliwa, swobodna, światłem świata, i główną chwałą człowieka.' (B. Russell)" ------------------------------------------------------------------------------------------ Narobiłeś grochu z kapustą i nadal mieszasz, wpuszczając do dyskusji, tylnymi drzwiami, uboczne tematy! Nie dziwię się, że Obywatel się wkurzył. By Ci odkurzyć pamięć, przypomnę iż przez nieopatrzną dygresję Diabollo typu: "Moja wolność kończy się tam, gdzie zaczyna się wolność innego człowieka." , a miała być stricte o TOLERANCJI, to Ty wtedy wryłeś się z w butach oblepionych gnojem i zacząłeś smędzić niezwiązanym tekstem typu: "o prostej jak drut prawdzie że wolność nie może opierać się na zniewalającym ignorowaniu inności....", - nie wspominając nic o węgłowym obiekcie jakim jest dla nas teraz TOLERANCJA! Ale następne Twoje wpisy już rozjaśniły nam Twój problem: Po prostu masz zerowe pojęcie o TOLERANCJI. Więc Cię uświadomię: W ujęciu socjologicznym TOLERANCJA jest jedną z prymarnych metod PACYFIZMU. Ona dopuszcza nie akceptację danego obiektu, dopuszcza złość na niego, oraz inne uczucia silnej niechęci, a nawet w skrajnych przypadkach nienawiść wobec niego, - nie dopuszcza jedynie fizycznej PRZEMOCY! Radzę myśleć, - to nie boli! W wasze prywatne inne ansy pomiędzy Uffo a Obywatelem nie będę się wtrącał, bo to nie moja sprawa. Łączę marchewkę z groszkiem, - i pozdrawiam. Odpowiedz Link
uff.o Re: Śmierdzący nioeczłowiek wśród ludzi 23.03.19, 16:31 oczywiście że 'wolność nie może opierać się na zniewalającym ograniczaniu inności'. Jeśli zachowywany jest podczas dialogu/relacji podstawowy rzeczywisty (a nie udawany) wzajemny szacunek i odpowiedni poziom argumentacyjny. Nawet jeśli rozmówcy pozostają przy zdaniach przeciwnych. Bez żadnych reakcji odwetowych, z intencją poszukiwania prawdy, a nie li tylko personalnej korzyści. Tak jak swobodna twórcza dyskusja opiera się tylko na prawdziwym wzajemnym szacunku spierających się rozmówców, a ty i twój schizofreniczny tatuś obywatel od samego mojego pojawienia się na forum macie na celu tylko jedno, w każdej dyskusji - zdyskredytowanie i deprecjonowanie wszystkiego cokolwiek bym nie powiedział, no więc dostaliście to na co zasłużyliście. Czyli nietolerancję.Mam prawo do bronienia swojej godności i swojego stanowiska. To że ty się podpierasz jakimś naiwnym pacyfizmem który dopuszcza opluwanie i poniżanie drugiej strony, a jednocześnie przyjąłeś od samego początku pozycję niszczenia mojego stanowiska, świadczy o tym jak instrumentalnie traktujesz ową swoją definicję tolerancyjności. Jako usprawiedliwienie własnej nietolerancyjności i niezdolności do akceptacji inności jako inności, a nie swojej własności lub części swojego bytu i odbytu. Kapisz? Kto się nie broni przed niezasłużonymi batami ten na nie zasługuje. Wysil mózgownicę! Rozwiązywanie paradoksów to przecież nie taka straszna łamigłówka! Dlaczego miałbym reagować na prowokacje mające na celu utajony bardzo nietolerancyjny zamiar, poniżenia, sprowadzenie do swojego poziomu i zniewolenia rozmówcy swoją odwetowością za jakoby doznane niegdyś wielkie, straszliwe krzywdy związane z 'wysłaniem' przeze mnie 'w kosmos' niniejszego forum i za nie stawianie kropek i przecinków? Hahahaha, pamiętliwość to niezdolność do regeneracji! To pesymizm i stagnacja umysłowa! Jest was tu kilku na forum których łączy ta mocna więż zawiści i mściwości, wiem, wiem,łatwo was skojarzyć, jałowe od-bytki obywatelcia. Odnośnie tego że wtrącam coś nie na temat, pobocznie, to znowu nie wysiliłeś swojej mózgownicy w ogóle, albo dowodzisz martwicy własnych szarych komórek, którymi osądzasz cudze. To było bardzo w temacie,a ty się nawet nie zapytałeś w jaki sposób i jak usiłowałeś to skojarzyć z tematem, tylko od razu wyskoczyłeś z osądem i oskarżeniem. Czyż nie udowodniłeś tym swojego braku refleksyjności i zdolności do samodzielnego myślenia racjonalnego? A właśnie że podałem ten cytat jako uzupełnienie socjologiczne przekonania iż 'wolność nie może opierać się na zniewalającym ignorowaniu inności.' To się nazywa w terminologii socjologiczno-psychologicznej, paradoks Poppera, nieuku! Ale nie będę ci tego wyjaśniać dogłębnie bo nie jesteś wyćwiczony w bardziej kompleksowym, subtelnym myśleniu, jesteś niewątpliwie ofiarą fundamentalizmu katolicko-bolszewickiego czarno-białego myślenia, który nie rokuje wielkiej nadziei na zmianę! Naucz się wpierw prawdziwego szacunku dla rozmówcy, dlatego poprzestanę na odrzucaniu twoich podchodów. Niektóre zakute łby muszą odbijać się od ściany wiele razy zanim coś im w tych zakutych łbach zacznie pękać! Zresztą nie ma innego sposobu żeby pogonić te rozleniwione wygodnickie infantylizmy umysłowe do samodzielnego myślenia, tylko poprzez, nietolerancyjne baty, ignorowanie, trzymanie na marginesie. Kto nie ma samo-dyscypliny moralnej, tego trzeba trzymać na smyczy kodeksu prawnego lub w odpowiednim dystansie. Jak to mawiał K. Popper, dla dobra zachowania otwartego społeczeństwa. suender napisał: Radzę myśleć, - to nie boli! Odpowiedz Link
oby.watel Re: Śmierdzący nioeczłowiek wśród ludzi 23.03.19, 10:44 uff.o napisał: > coś ci się pokicikało 'śmierdzący menel' to twój poziom i twoja próba manipulac > ji i robienia z siebie ofiary. Zresztą można to sprawdzić przez adres IP jak my > ślę, więc nie myśl że twoje cwaniactwo może ci ujść bez żadnej odpowiedzialnośc > i. Dowodzisz tylko że takich jak ty trzeba trzymać na marginesie albo w zakładz > ie zamkniętym. Ciesz się z tego co masz, bo jak nie to skończysz w 'kosmosie', > na własną prośbę. Ach, czyli to przy Tobie stał Suender w autobusie linii nr 19? Cóż za odważny coming out! Odpowiedz Link
uff.o Re: Śmierdzący nioeczłowiek wśród ludzi 23.03.19, 12:16 grasz głupka jak widzę. Wygląda na to że ci to dobrze idzie. Odpowiedz Link
oby.watel Re: Śmierdzący nioeczłowiek wśród ludzi 23.03.19, 12:57 uff.o napisał: > grasz głupka jak widzę. Wygląda na to że ci to dobrze idzie. Czy wasza ganialność ma cokolwiek na poparcie swojej absurdalnej tezy? Grasz mędrca nawiązanie do tytułu wątku biorąc do siebie i strasząc agorowskim banem i pisowskim wymiarem sprawiedliwości? > coś ci się pokicikało 'śmierdzący menel' to twój poziom i twoja próba manipulacji > i robienia z siebie ofiary. Zresztą można to sprawdzić przez adres IP jak myślę, > więc nie myśl że twoje cwaniactwo może ci ujść bez żadnej odpowiedzialności. > Dowodzisz tylko że takich jak ty trzeba trzymać na marginesie albo w zakładzie > zamkniętym. Ciesz się z tego co masz, bo jak nie to skończysz w 'kosmosie', > na własną prośbę. Odpowiedz Link
uff.o Re: Śmierdzący nioeczłowiek wśród ludzi 23.03.19, 16:34 a kto powiedział że 'agorowskim'? Masz talent do wsadzania w usta innym tego czego nie powiedzieli. Trzymaj się rzeczywistości a nie wygodnej iluzoryczności, ułatwiającej prostackie pseudo-racjonalne myślenie! Odpowiedz Link
oby.watel Śmierdzący nieczłowiek eot 23.03.19, 16:52 Wybacz, najwidoczniej źle zrozumiałem słowa > Ciesz się z tego co masz, bo jak nie to skończysz w 'kosmosie', na własną prośbę. Zapomniałem, że na forum Agory wysłać w kosmos użytkownika może nie tylko Agora, ale także administrator. Problem polega na tym, że po wysłaniu forum wraz ze swoim profilem w kosmos zrzekłeś się tej funkcji. Domniemywam, że zwróciłeś się już ze stosownym donosem do właściwej osoby lub instytucji. Może pocieszy Cię, że to norma. Ktoś, kto nie radzi sobie z argumentami najpierw atakuje rozmówcę, a jak to nie pomaga zaczyna go straszyć i słać donosy. Na Sadurskiego wysłano donos aż do Syndey. Niestety, władze uczelni zignorowały wysiłki "życzliwych". Odpowiedz Link
uff.o Re: Śmierdzący nieczłowiek eot 23.03.19, 17:48 dobra, dobra, ten kto kogoś o coś oskarża, bezpodstawnie i bez dowodów, świadczy o swoim własnym stanie umysłu, i tychże problemach. W związku z tym twój zarzut o donosicielstwo, etc. odbieram jako twoje nieświadome przyznanie się do tejże działalności. Faktem natomiast jest to że twoją własną niezdolność do racjonalnej akceptacji inności i do samodzielnej refleksji przykrywasz bezustannymi atakami na niepoprawność i irracjonalnymi oszczerstwami. Takie niestety są widoczne gołym okiem fakty. Odpowiedz Link
oby.watel Re: Śmierdzący nieczłowiek eot 23.03.19, 18:14 A o cóż to niby Cię "oskarżyłem bezpodstawnie i bez dowodów"? Miewasz halucynacje? Odpowiedz Link
uff.o Re: Śmierdzący nieczłowiek eot 23.03.19, 18:22 Kiedy pokazujesz palcem na kogoś, przyjrzyj się uważnie na kogo pokazuje twój palec. Odpowiedz Link
oby.watel Re: Śmierdzący nieczłowiek eot 23.03.19, 18:39 Nie zrozumiałeś pytania? Pytałem o Cię "oskarżyłem bezpodstawnie i bez dowodów"? Gdzie wskazywałem palcem na nos? Odpowiedz Link
uff.o Re: Śmierdzący nieczłowiek eot 23.03.19, 18:55 Nadmierna wolność tak jak nienasycona żądza wolności, przemienia się tylko w w nadmierną niewolę - i dla człowieka prywatnego, i dla państwa... Więc to naturalne, że nie z innego ustroju powstaje dyktatura, tylko z demokracji; z wolności bez granic - niewola najzupełniejsza i najdziksza.' (Państwo, Platon) Odpowiedz Link
uff.o Re: Śmierdzący nieczłowiek eot 23.03.19, 19:08 nie trzeba zupełnie tłumić głosu nietolerancyjnych, jak długo możemy trzymać ich w szachu w oczach opinii publicznej, zbijać racjonalnymi argumentami, byłoby niemądrym ich tłumienie. Ale musimy domagać się prawa do tłumienia ich, jeśli jest to konieczne, nawet siłą; bo łatwo może się okazać że nie są oni wcale przygotowani do spotkania się na gruncie racjonalnych dowodów, lecz zaczynają od denuncjowania wszelkich argumentów; mogą zakazać swym zwolennikom słuchania racjonalnych argumentów, oskarżając je o złudność i uczyć odpowiadania im bezpodstawnymi oskarżeniami, destrukcyjnymi prowokacjami, szkalowaniem, tworzeniem zamętu quasi-racjonalnego, lizusostwem, szantażem, aż w końcu przemocą. Musimy więc żądać w imieniu tolerancji, prawa do nietolerowania nietolerancyjnych. Musimy się bronić, żądać by każdy ruch nietolerancyjny był stawiany poza prawem, i musimy uważać podżeganie do nietolerancji i prześladowań za zbrodnię. (parafraza z Poppera) Odpowiedz Link
oby.watel Re: Śmierdzący nieczłowiek eot 23.03.19, 19:30 Dziękuję za wyczerpującą odpowiedź. Nie mam więcej pytań. Odpowiedz Link
uff.o Re: Śmierdzący nieczłowiek eot 23.03.19, 19:39 tak Polska straciła wolność i demokrację, stopniowo od odzyskania wolności poprzez tolerowanie miernot w polityce i zaniżania świadomości społecznej aż do dalszych etapów ewolucyjnych ku tyranii i autorytaryzmowi. Pamiętam jak jeszcze Giedroyć swojego czas mówił zniesmaczony że martwi go iż miernoty umysłowe zajmują się polityką w Polsce. Tak też analogicznie i to forum, jak widzę dąży podobną ścieżką. Od idei platformy dla odszczepieńców, heretyków, ateistów i wierzących, tzw. mniejszości, do poprawności jedynomyślności. Mówiłem kiedyś na odchodnym że będę wracał, ale nie widzę tu nadziei, tylko podgryzanie i ujadanie wobec odmiennych poglądów, tolerowane również przez Ciebie, diabollo, jakże znamienne dla społeczeństwa coraz mniej otwartego, ulegającego stopniowej samo-destrukcji. Fundamentalizm religijny niczym nie różni się od fundamentalizmu racjonalnego. Tylko dekoracjami i kolorkami. Są tak samo powierzchowne i zabobonne. Odpowiedz Link
uff.o Re: Freedom 23.03.19, 20:45 granica jest tam gdzie zaczyna się tolerancja która jest wybaczeniem inności ingerowanie w 'moją' przestrzeń. Kiedy człowiek słucha, wczuwa się w inność. Esencjonalnie u każdego człowieka na pierwotnym poziomie 'wola jest złem' gdyż uznaje tylko swój byt za jedynie prawdziwy i dąży do spacyfikowania środowiska w taki sposób by nad nim całkowicie panować. Ponieważ bezpośrednio odczuwa tylko siebie jako realność. Inność jest traktowana jak pokarm, czysto przedmiotowo. Tak jest u niemowląt, zwierząt, roślin, i.... pewnych osobników człeko-podobnych którzy zatrzymali się z różnych powodów na infantylnym poziomie umysłowym. obywatel napisał: Pragnę najdelikatniej .... Odpowiedz Link
walmart.ca Re: Freedom 24.03.19, 05:57 Absolutnie się z Tobą zgadzam, ignorancja jest dużo częściej źródłem pewności siebie, niż wiedza, co jest zbadane, potwierdzone w licznych eksperymentach i znane jako Efekt Dunninga-Krugera. 'Ignorance is Strength.' Odpowiedz Link
suender Re: Freedom 24.03.19, 10:26 walmart.ca 24.03.19, 05:57 > Absolutnie się z Tobą zgadzam, ignorancja jest dużo częściej źródłem pewności siebie, > niż wiedza, co jest zbadane, potwierdzone w licznych eksperymentach > i znane jako Efekt Dunninga-Krugera. Ależ mi mecyje! Przecież te badania robili tylko ułomnie ludzie, zatem te badanie nie są więc ŻADNĄ niewzruszoną świętością! Przyjdą inni ludzie zrobią konkurencyjne badania i co się wtedy pochlastasz? "Najgłupszy chrześcijanin jest zawsze mądrzejszy od najinteligentniejszego ateusza!" Odpowiedz Link
suender Re: Freedom 24.03.19, 10:19 uff.o 23.03.19, 20:45 > granica jest tam gdzie zaczyna się tolerancja która jest wybaczeniem inności ingerowanie w 'moją' przestrzeń. Wyznajesz jakąś barbarzyńsko-dogmatyczną TOLERANCJĘ! TOLERANCJĘ prymitywną w której zagnieździła się podstępnie NIETOLERANCJA. Piękny przykład na doskonalenie się TOLERANCJI daje nam matematyka. Najpierw w niej nie tolerowano liczb ujemnych do czasu aż je stolerowano a do niedawna nie tolerowano liczb urojonych, ale obecnie już się je toleruje. To się nazywa pozytywny rozrost TOLERANCJI, - i tylko brać przykład! Ale cóż Uffo nawet temu nie UFO! Łączę marchewkę z groszkiem, - i pozdrawiam. Odpowiedz Link