diabollo 17.05.19, 07:27 krytykapolityczna.pl/gospodarka/kuczynski-ofe-pis-reforma/ Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
oby.watel Re: PiS myśli, że tylko co piąty Polak umie liczy 17.05.19, 10:39 Nie przypadkiem Kuczyński pogalopował do lewicowego portalu. CytatFE pobierały od nas 10 procent odprowadzanej składki „na dzień dobry”, a potem pobierały potężne opłaty za zarządzanie. No i sam pomysł, żeby państwo emitowało dług w obligacjach po to, by OFE na nim mogły zarabiać – to też była aberracja i słusznie z tego zrezygnowano. Lewicowy redaktorzyna nie będzie dociekał jak sobie Kuczyński wyobraża pomnażanie kapitału emerytów w sytuacji, gdy OFE nie zarabiają. Tusk robiąc skok na kasę bajał, że "stopa zwrotu" OFE jest za niska, choć przewyższała stopę zwrotu ustanowiona przez polityków dla ZUS. Jak poważny analityk może takie brednie opowiadać, wychwalać kolejny skok na kasę? Kuczyński jednak, za co mu chwała, obalił mit jakoby w OFE "nie było żadnych pieniędzy". CytatRząd wziął wówczas z OFE 150 mld złotych w obligacjach i zamienił je na nieco słabsze zobowiązanie państwa wobec obywatela, czyli zapis na koncie w ZUS – warto zauważyć, że przyzwoicie waloryzowany oraz dziedziczony. Dla ludzi to ma ogromne znaczenie. Podejrzewam, że w związku z tym przed wyborami w październiku opozycja się obudzi i zapyta: a czemu te środki przeniesione do ZUS po waszej reformie nie mają być dziedziczone, przecież myśmy to zapewnili! Dziś to dziedziczenie ma wielką siłę przyciągania do IKE. No i przypomnę: IKE to opcja domyślna, a ZUS do tego ma złą renomę. Zgodnie z Kuczyńskim zamiana obligacji na zapis zabezpieczy przyszłość emerytów. Zapisami się najedzą. Ale najbardziej szokujące o tego ekonomisty jest wiara, że za 30 lat będą obowiązywały te same zasady i mimo, że rząd pieniądze wyda już teraz, to w przyszłości będzie miał z czego wypłacać emerytury. Może dlatego przestał być analitykiem? Bo co są warte analizy, które opierają się na pobożnych życzeniach i nie biorą pod uwagę ekonomii? Z drugiej strony doradca, który przekonuje, że państwowa piramida finansowa zapewni ludziom byt, choć "niewątpliwie emerytury w przyszłości będą niskie", to skarb. Odpowiedz Link