Wielkie oczy inflacji

24.07.19, 06:54

krytykapolityczna.pl/kraj/kto-sie-boi-inflacji/
    • oby.watel Re: Wielkie oczy inflacji 24.07.19, 08:54
      O, następny cymbał ekonomiczny klasy Leppera na usługach PiS-u. Toż Kurwizji nie potrzeba, sama Krytyka Polityczna wystarczy.

      Ta bolszewicka ekonomia na pewno lewactwu przysporzy głosów. Zwłaszcza nauczycieli, niepełnosprawnych, pielęgniarek i innych, którym płace wzrosły o 29%.
    • leda16 Re: Wielkie oczy inflacji 24.07.19, 09:19
      Zamiast rozczulać się nad losem wyimaginowanych "rentierów", których w Polsce mniej niż na lekarstwo a inflacja powoduje tylko wzrost ich majątków, choćby w formie aktywów giełdowych, należy współczuć polskim rencistom i emerytom. W ich przypadku inflacja generuje wyłącznie nędzę. Z drugiej strony, jedyne, co obecnie może wysadzić PiS z siodła, to właśnie inflacja, najlepiej dwucyfrowa. Więc przede wszystkim PiS powinien modlić się o ...pokój w Iranie, chociaż do wyborów. Już zresztą od 2 tygodni mamy pewną chwiejność cen benzyny...I tu jest przyczyna pożerająca złudne korzyści 500+, krowa+, świnia+ , itd, nie odwrotnie. Autor myli się oceniając straty 500+ poniżej 200 zł. W tej chwili jest to znacznie powyżej. No cóż, w myśl maksymy - socjalizm wszystkim równo nosa utrze, biednych zniszczy dzisiaj, bogatych pojutrze. Ale tak to bywa, gdy polska gospodarka wyczerpuje znamiona schizofrenii.
      • diabollo Re: Wielkie oczy inflacji 24.07.19, 09:26
        No właśnie tak długo jak yntelygencja będzie się trzymać kurczowo dawno obalonych dogmatów, PIS będzie wygrywać.

        A propos, tak konkretnie, cel inflacyjny Janusza Balcerowicza był/jest OK czy nie OK?

        Kłaniam się nisko.
        • oby.watel Re: Wielkie oczy inflacji 24.07.19, 10:44
          diabollo napisał:

          > No właśnie tak długo jak yntelygencja będzie się trzymać kurczowo dawno obalony
          > ch dogmatów, PIS będzie wygrywać.

          A jakież to dogmaty zostały dawno obalone mój Ty łaskawco? Potrafisz wymienić choć jeden, czy swoim zwyczajem gadasz byle co, byle gadać? To ustawiczne napadanie na inteligencję znamionuje gigantyczne, nieuleczalne kompleksy. Na takim właśnie zakompleksionym elektoracie, który dzięki jałmużnie "odzyskał godność" bazuje PiS. To bezmyślne krytykowanie PiS-u z jednej strony i propagowanie jego idei i rozwiązań zakrawa wręcz na paranoję. Skoro Krytyka Polityczna tak gorliwie wspiera propagandowo Pi, to może tam powinni koalicjanta poszukać Czarzasty, Zandberg i Biedroń?

          > A propos, tak konkretnie, cel inflacyjny Janusza Balcerowicza był/jest OK czy nie OK?

          Pilny uczeń Mateuszka zadał pytanie. Przypomnę że Balcerowicz inflację zdławił, a Twój ukochany rząd wraz ze wspierającą go lewizną ją właśnie nakręcają. Trudno dyskutować z kimś, kto nie ma pojęcia o czym mówi.
          • diabollo Re: Wielkie oczy inflacji 24.07.19, 11:31
            Dogmat yntelygencji: "inflacja jest zła".

            A tym czasem to bardziej skomplikowane.
            Deflacja jest jeszcze gorsza dla gospodarki.
            Hiperinflacja jest fatalna.

            Niemniej inflacja na niskim poziomie to stan pożądany.

            Wierzycie w to załamanie gospodarcze wywołane "rozfawnictwem", bo tak Was nauczył prorok Janusz Balcerowicz-Mikke, a tu ciągle kicha.

            Przez te Wasze dogmaty PIS zdobył władzę i dalej będzie rządzić.

            Kłaniam się nisko
            • oby.watel Re: Wielkie oczy inflacji 24.07.19, 12:16
              diabollo napisał:

              > Dogmat yntelygencji: "inflacja jest zła".

              To nie dogmat inteligencji. To fakt. Równie dobrze można stwierdzić, że dogmatem inteygencji jest np. stwierdzenie "zdrada małżeńska jest zła".

              > A tym czasem to bardziej skomplikowane.

              A tymczasem prawda jest taka, że inflacja jest na dłuższą metę niekorzystna dla gospodarki.

              > Deflacja jest jeszcze gorsza dla gospodarki.

              Kolejna prawda objawiona? Na szczęście gospodarce bolszewicko-pisowskiej deflacja nie grozi.

              > Hiperinflacja jest fatalna.

              O. Doprawdy? Wystarczy dodać do dobrej inflacji jakiś przymiotnik czy człon, by przestała być dobra? Kiedy zaczyna się hiperinflacja?

              > Niemniej inflacja na niskim poziomie to stan pożądany.

              Pożądany dla kogo? Ile wynosi "niski poziom"? Na razie inflacja nie jest zbyt wielka. Ale nie widać na horyzoncie niczego, co mogłoby wyhamować jej wzrost.

              > Wierzycie w to załamanie gospodarcze wywołane "rozfawnictwem", bo tak Was naucz
              > ył prorok Janusz Balcerowicz-Mikke, a tu ciągle kicha.

              Nie, my nie wierzymy. My wiemy, że załamanie nastąpi. Ponieważ takie są prawa ekonomii. Oczywiście inteligentni inaczej nie są w stanie powiązać niedopałka porzuconego w lesie z pożarem lasu, emisji dwutlenku węgla z klimatem, rozdawnictwa publicznych pieniędzy z kryzysem gospodarczym, ani fali powodziowej z niebezpieczeństwem.

              > Przez te Wasze dogmaty PIS zdobył władzę i dalej będzie rządzić.

              Nie, nie przez nasze dogmaty PiS zdobyło władzę, ale przez bolszewików z Krytyki Politycznej i inne propagandowe tuby pisowskie, które wmawiały i wmawiają, że można rozdawać pieniądze w nieskończoność, że dzięki jałmużnie ludzie odzyskali godność, bo nie pracują a mają. Że to pobudza gospodarkę, nakręca koniunkturę, że żadne inwestycje nie są potrzebne. Z jak inteligentną inteligencją mamy do czynienia najlepiej świadczy przekonanie, że nie trzeba się szczepić, żeby być zdrowym.

              Wbrew temu co się wydaje inteligentnym inaczej konsekwencje określonych działań można przewidzieć. Efekt mrożący w sądach, o którym mówiła Łętowska czy Płatek to nie bajka o żelaznym wilku choć inteligentni inaczej zaprzeczają jego istnieniu.
    • suender Re: Wielkie oczy inflacji 24.07.19, 17:38
      diabollo 24.07.19, 06:54

      > Wielkie oczy inflacji

      Ten Wójcik P. to jakieś wielkie herezje etyczno-ekonomiczne pisze, że to niby inflacja jest piękna.
      Wiele logicznych argumentów przeciwko wójcikowskim tezom napisał już Obywatel czym mnie wyręczył z tego zadania.

      Natomiast Obywatel pominął jeszcze inną bardzo ważną kwestię, mianowicie waluty danego kraju co przy inflacji za każdym razem tarci na sile nabywczej i prestiżu. Dla dołującej waluty obywatele tracą zaufanie i zaczynają się jej po woli wstydzić, bo w oczach bogatszych sąsiadów z zagranicy są za nią tylko wyszydzani.
      Ileż to już razy w Polsce dewaluacja tak doprowadziła do deprecjacji złotego iż trza by mu było dopisywać kolejne zera i kupowało się cukier w za kilka set złotych kilo!, - czyż o tym się już zapomniało?

      Idąc dalej: Oszczędności szeregowych obywateli przez inflację topniały na potęgę, obojętnie czy były one w pończosze, czy na PKO.
      Zamożne warstwy ratowały się przed inflacją zakładając sobie zagraniczne konta, albo inwestując w towary wysoce wartościowe, tj. złoto, kamienie szlachetne, ziemie, albo działa sztuki.
      Na inflacji cierpi też srodze gospodarka, nie tylko ze względu na stałą konieczność ponownego przeliczania swoich cen w walucie krajowej i zagranicznej, ale także coraz większych utrudnień w transakcjach export-import.
      Skąd się biorą takie nieuki wujcikowatego typu?

      Odkłaniam się głęboko.
      • diabollo Re: Wielkie oczy inflacji 25.07.19, 05:57
        A pewnie wielu mało wątpliwości, kiedy pisałem, że polska yntelygencja poparła w dziwaczny katozabobon połączony w głęboką wiarę w proroka Janusza Balcerowicza-Mikke.

        Kłaniam się nisko.
        • oby.watel Re: Wielkie oczy inflacji 25.07.19, 08:24
          Oczywiście, że wielu miało wątpliwości. Gloryfikowanie ludzi, którzy do katastrofy doprowadzili i bezmyślne plucie na tych, którzy z bagna wyciągnęli najlepiej świadczy o wyższości intelektualnej nad yntelygencją.
Pełna wersja