oby.watel
12.08.19, 10:43
W aktach sprawy znajdował się materiał dowodowy wskazujący, że matka uprawiała seks przez Internet, gdy w pokoju przebywał małoletni. Ale sąd na podstawie opinii biegłych, którzy stwierdzili, że syn nie pamięta już ojca, nie przyznał mu opieki nad dzieckiem. Gdyby było odwrotnie, gdyby ojciec uprawiał seks przy córce, biegli nie mieli by cierpliwości, że dziecko doskonale pamięta mamusię, a ten sam sąd skazałby go co najmniej na dożywocie. Trzeba lepszego dowodu na dyskryminacje kobiet?
"Matka wystarczy, że coś powie i wszyscy jej wierzą, ojciec musi zawsze wszystko udowadniać