Zreformowany wymiar

20.08.19, 12:18
Wiceminister sprawiedliwości i prawa ręka Zbigniewa Ziobry stoi za zorganizowanym hejtem wobec sędziów, którzy sprzeciwiają się wdrażanym przez PiS zmianom w wymiarze sprawiedliwości. Onet ustalił, że wiceminister sprawiedliwości Łukasz Piebiak aranżował i kontrolował akcję, która miała skompromitować szefa największego sędziowskiego Stowarzyszenia "Iustitia".

To jest wstrząsające, a nie jakiś podpis jakiegoś prezydenta pod jakąś ustawą: Farma trolli w Ministerstwie Sprawiedliwości, czyli za czynienie dobra nie wsadzamy
    • oby.watel Re: Zreformowany wymiar 20.08.19, 13:14
      Pytanie brzmi: Co na to radny PiS-u p.o. prezesa UODO?
    • gaika Pinokio na posterunku plus kabaret 20.08.19, 22:38
      Złotousty w najlepszej formie:

      Mateusz Morawiecki zapowiedział, że przyjmie dymisję złożoną przez Piebiaka, który oficjalnie umotywował ją "powodzeniem reform, którym poświęcił cztery lata ciężkiej pracy".

      Przyjmę dymisję pana ministra Piebiaka i sądzę, że to kończy tę sprawę

      Zawsze obowiązuje zasada wysłuchania drugiej strony. Pan minister Piebiak będzie miał - jak sam określił - możliwość przedstawienia prawdziwych okoliczności wszystkiego tego, co zostało przedstawione opinii publicznej - stwierdził w rozmowie z dziennikarzami, dodając, że "zawsze trzeba wysłuchać również drugiej strony, nie tylko jednej".

      Dla mnie pewne kwestie są niejasne, wymagają wyjaśnienia. Jestem przekonany, że dla pana ministra Ziobro również. W przypadku pana ministra Piebiaka, to - tak jak sam stwierdził - będzie kierował tę sprawę do sądu i sąd będzie mógł określić jaka jest rzeczywistość.
    • oby.watel Re: Zreformowany wymiar 20.08.19, 22:50
      Czy można mówić o praworządności w kraju, w którym sądy podporządkowane są lobby LTGB?
      • gaika Re: Zreformowany wymiar 20.08.19, 23:04
        No jednak paru sprawiedliwych się znajdzie. Np. w KRS.
        • oby.watel Re: Zreformowany wymiar 21.08.19, 08:06
          KRS, ministerstwo sprawiedliwości, izba dyscyplinarna w SN to jedyne oazy normalności. Godna najwyższego uznania jest postawa Piebiaka, który mimo, iż nie złamał prawa, to honorowo podał się do dymisji.
Pełna wersja