oby.watel
26.08.19, 11:04
Właśnie podano, że prokurator generalny złożył dymisję na ręce ministra sprawiedliwościi. Minister dymisji nie przyjął. Uznał, że brak jest podstaw, ponieważ prokurator został wezwany przez ministra do złożenia wyjaśnień po czym minister udzielił mu ustnej nagany. Minister dał wiarę zapewnieniom, że prokurator nic nie wiedział o procederze hejtowania sędziów. Gdyby takie informacje do niego dotarły od razu wszcząłby śledztwo.