suender 13.12.19, 09:18 qz.com/476722/be-careful-your-love-of-science-looks-a-lot-like-religion/ Odkłaniam się bardzo nisko .......... Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
oby.watel Re: Dogmaty nauki, - warto przeczytać ..... 13.12.19, 15:38 No i? Nauka to postęp, religia stagnacja. Komputer nie powstał dlatego, że klecha żarliwie się modlił, bozia zlitował się, zszedł z góry i wręczył im kamienne tablice, tylko dzięki nauce. Odpowiedz Link
suender Re: Dogmaty nauki, - warto przeczytać ..... 14.12.19, 09:37 oby.watel: > Komputer nie powstał dlatego, że klecha .... Widzę iż skomentowałś jakiś inny artykuł, bo w zalinkowanym o tym raczej nie pisze, - he, he, he, ....... > ...... , tylko dzięki nauce. Nie jest bytem NAUKA i za coś jej dziękować jest bez sensu, kłania się Ockham i jego bszitfa, - ot co, .... "My musimy wiedzieć, - i my się dowiemy!" [David Hilbert] Odpowiedz Link
oby.watel Re: Dogmaty nauki, - warto przeczytać ..... 15.12.19, 11:21 suender napisał: > Widzę iż skomentowałś jakiś inny artykuł, bo w zalinkowanym o tym raczej nie > pisze, - he, he, he, ....... Skoro nie pojąłeś to wyjaśnię łopatologicznie: Nie komentowałem artykułu jeno zawartą w tytule wątku sugestię, jakoby to nie religia lecz nauka posługiwała się dogmatami. Świadczy o tym także tytuł zalinkowanego artykułu. Miłość do nauki pozwala nauczyć się chociażby jeździć samochodem, a wiara i modlitwa nie. Innymi słowy choćby dzieciak na zmianę modlił się (notabene nawet modlitwy trzeba się nauczyć) i leżał krzyżem latami, to nie posiądzie umiejętności czytania. Pisania też nie. Na czymże więc polega wyższość wiary nad nauką? Odpowiedz Link
suender Re: Dogmaty nauki, - warto przeczytać ..... 15.12.19, 18:45 obatel: > Nie komentowałem artykułu jeno zawartą w tytule wątku sugestię, Żadna sugestia w tytule wątku istnieje! Wyjaśniam: Zalinkowany artykuł jest też w wersji polskiej znany. Zatem nie ja, lecz tłumacz (z angielskiego na polski) tak przetłumaczył angielski nagłówek, - ot co, ..... > Innymi słowy choćby dzieciak na zmianę modlił się (notabene nawet modlitwy > trzeba się nauczyć [sic!]) i leżał krzyżem latami, to nie posiądzie umiejętności czytania. Błędna teza!: Człowiek nawet bez modlitwy jest w stenie nauczyć się czytania i pisania. Natomiast ćwiczenia językowe człowieka co się modli do Najwyższego o pomoc w takowej nauce pójdą mu znacznie efektywnie (szybciej) niż bez modlitwy, - proste, proste ...................... Cbdo. Odkłaniam się bardzo nisko. Odpowiedz Link
walmart.ca Re: Dogmaty nauki, - warto przeczytać ..... 15.12.19, 19:13 suender napisał: > Błędna teza!: > Człowiek nawet bez modlitwy jest w stenie nauczyć się czytania i pisania. > Natomiast ćwiczenia językowe człowieka co się modli do Najwyższego o pomoc w ta > kowej nauce pójdą mu znacznie efektywnie (szybciej) niż bez modlitwy, - proste, > proste ...................... Co najlepiej widać po Twoich wtórnoanalfabetycznych wpisach. Odpowiedz Link
oby.watel Re: Dogmaty nauki, - warto przeczytać ..... 15.12.19, 20:53 suender napisał: > obatel: > > > Nie komentowałem artykułu jeno zawartą w tytule wątku sugestię, > > Żadna sugestia w tytule wątku istnieje! > Wyjaśniam: Zalinkowany artykuł jest też w wersji polskiej znany. Zatem nie ja, > lecz tłumacz (z angielskiego na polski) tak przetłumaczył angielski nagłówek, - > ot co, ..... > Błędna teza!: > Człowiek nawet bez modlitwy jest w stenie nauczyć się czytania i pisania. > Natomiast ćwiczenia językowe człowieka co się modli do Najwyższego o pomoc w ta > kowej nauce pójdą mu znacznie efektywnie (szybciej) niż bez modlitwy, - proste, > proste ...................... > Cbdo. Można bez modlitwy nauczyć się czytać i pisać, ale już nie rozumieć co się czyta. Nawet z modlitwą, której też się zresztą nie rozumie. Co ciekawe na przykład Chińczyk też nie rozumie. Ale można mu wytłumaczyć i zrozumie. Tobie tłumaczyć trzeba na okrągło, a to mija się z celem. Propozycja jest więc taka: zwróć się o skrócenie kary i zwrot odebranego rozumu i odezwij się dopiero wtedy, gdy bozia pozytywnie rozpatrzy wniosek. Odpowiedz Link