diabollo
14.01.20, 07:34
W 1941 r. mój ojciec zabił 16-letnią Żydówkę. Po latach obwinił za to Kościół
Zaprowadzili ją na pole, kazali kopać dół. Zaczęli bić. Skrodzki kijem, Kosmaczewski kamieniem. Zasypali ją w płytkim dole - był nie głębszy niż pół metra.
wyborcza.pl/duzyformat/7,127290,25581261,pogrom-w-radzilowie-w-1941-r-moj-ojciec-zabil-16-letnia-zydowke.html#S.zajawka_magazynowa-K.C-B.3-L.1.duzy