diabollo 26.03.20, 10:09 krytykapolityczna.pl/felietony/galopujacy-major/majowe-wybory-prezydenckie/ Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
oby.watel Re: Majowe wybory prezydenckie 26.03.20, 10:24 W Wyborczej można przeczytać dlaczego PiS upiera się przy majowym terminie wyborów. Majaki Galopującego Majora mają taki sens jak opowieści o żelaznym wilku i świadczą o tym, że ważniejsza jest wierszówka niż sens i choćby minimalny związek z rzeczywistością. Odpowiedz Link
diabollo Re: Majowe wybory prezydenckie 26.03.20, 10:55 Najwyraźniej nie przeczytałeś całego artykułu pana Majora. Smutny wniosek jest taki, że tak czy siak PISSda-Prezes jest ciągle głównym rozgrywającym i opozycja gra, jak jej prezes zapoda zagrywkę. Kłaniam się nisko. Odpowiedz Link
oby.watel Re: Majowe wybory prezydenckie 26.03.20, 14:17 Piszę o tym od lat. Ale cieszę się, że dostrzegł to wreszcie G, Major, a dzięki niemu i Tobie otworzyły się oczy. Odpowiedz Link
walmart.ca Re: Majowe wybory prezydenckie 26.03.20, 19:00 Najpierw oby.watel napisał: > W Wyborczej można przeczytać dlaczego PiS upiera się przy majowym terminie wyb > orów. Majaki Galopującego Majora mają taki sens jak opowieści o żelaznym wilku > i świadczą o tym, że ważniejsza jest wierszówka niż sens i choćby minimalny zwi > ązek z rzeczywistością. Następnie oby.watel napisał: > Piszę o tym od lat. Ale cieszę się, że dostrzegł to wreszcie G, Major, a dzięki > niemu i Tobie otworzyły się oczy. Jeśli to jeszcze nie jest kliniczny przypadek, co nim będzie?... Odpowiedz Link
oby.watel Re: Majowe wybory prezydenckie 26.03.20, 19:20 walmart.ca napisał: > Najpierw oby.watel napisał: > > > W Wyborczej można przeczytać dlaczego PiS upiera się przy majowym termin > ie wyb > > orów. Majaki Galopującego Majora mają taki sens jak opowieści o żelaznym > wilku > > i świadczą o tym, że ważniejsza jest wierszówka niż sens i choćby minimal > ny zwi > > ązek z rzeczywistością. > > Następnie oby.watel napisał: > > > Piszę o tym od lat. Ale cieszę się, że dostrzegł to wreszcie G, Major, a > dzięki > > niemu i Tobie otworzyły się oczy. > > Jeśli to jeszcze nie jest kliniczny przypadek, co nim będzie?... Zakładam, że ośmieszasz się z powodu niezrozumienia o co chodzi, więc pozwól, że wyjaśnię. Otóż pierwszy mój komentarz odnosi się do tekstu Galopującego Majora. Drugi do słów Diabollo: >Smutny wniosek jest taki, że tak czy siak PISSda-Prezes jest ciągle > głównym rozgrywającym i opozycja gra, jak jej prezes zapoda > zagrywkę. Zestawienie reakcji na dwa zupełnie różne zagadnienia znamionuje pieniactwo i czepialstwo i nie ma nic wspólnego z wymianą poglądów na forum. Ale nie ustawaj w wysiłkach. Nawet małpa stukając w klawisze kiedyś przypadkiem napisze coś sensownego. Zwykły rachunek prawdopodobieństwa. Odpowiedz Link