Michael Moore podcast: Rumble with M.M.

19.04.20, 01:33
polecam podcast Michaela Moore'a, reżysera filmowego dokumentu obnażającego struktury Trupowatego kapitalizmu w Ameryce, ale nie tylko. Gościu jest na kwarantannie w NYC, ma wtyczki w administracji Białego Domu i jego informacje są raczej wiarygodne i wyprzedzają lub konfrontują to co podaje się oficjalnie w dziennikach. Komentarze natomiast, no cóż, Michael jest zdeklarowanym katolikiem ale w epizodzie 69 jego dialogów i monologów, wyznaje iż każda zorganizowana religia sieje tylko zło, rytualizm i destrukcję. Natomiast personalne, prywatne uczucie religijne to inna rzecz, inny kosmos. I wcale nieszkodliwy społecznie, etc. W tych poglądach Michael jest mi miodem na duszę bo mam od wielu lat podobne zdanie. Choć jest on wychowany w katolicyzmie, poglądami społecznymi jest bardzo lewicowy i pro-socjalny, co wynika ze zwykłej ludzkiej empatii względem życia. W tym epizodzie 69 rozmawia on z byłym wice-szefem ubezpieczalni medycznej Cigna, który obnaża kulisy propagandy systemu medycznego nastawionego wyłącznie na drenowanie i żerowanie na ludzkim cierpieniu i chorobach. Wspomina też swoją wizytę u papieża i tajemnicze pytanie skierowane do papieża Franciszka: 'Czy kapitalizm jest grzechem?' I o prawach kobiet....

www.stitcher.com/podcast/michael-moore-4/rumble-with-michael-moore
    • uff.o Re: Michael Moore podcast: Rumble with M.M. 19.04.20, 01:36
      ech, widzę że ten link nie działa, ale można go znależć po wguglowaniu Michael Moore Rumble with Michael Moore,



      www.stitcher.com/podcast/michael-moore-4/rumble-with-michael-moore
      • diabollo Re: Michael Moore podcast: Rumble with M.M. 19.04.20, 01:47
        Czcigodny Uffo,
        Posłucham bardzo chętnie.
        Katopolacy w RP jeszcze ciągle nie wiedzą, że kapitalizm nie działa.
        Co to będzie?

        Kłaniam się nisko.
        • walmart.ca Re: Michael Moore podcast: Rumble with M.M. 19.04.20, 02:43
          No toś ruffled Mr felusiak's feathers - on dostaje białej na wzmiankę o M. Moore

          rumble.media/episode/ep-9-please-let-me-rob-you-im-woke-feat-anand-giridharadas/
          • walmart.ca Re: Michael Moore podcast: Rumble with M.M. 19.04.20, 02:53
            rumble.media/episode/episode-51-emergency-podcast-system-the-awful-truth/
        • uff.o Re: Michael Moore podcast: Rumble with M.M. 20.04.20, 16:32
          cholera wie, ale optymistycznie to będzie jakaś hybryda, ciężko wypracowana w kwiczeniach, wierzganiach kopytami i rogami.....czerwonymi i czarnymi, metamorfoza czyli apokalipsa. Albowiem każda faktyczna zmiana to apokalipsa. Koniec Starego, początek Nowego Świata, nowej cechy osobowości, etc.A zmiana następuje ponoć tylko poprzez doświadczanie bólu lub rozkoszy.
          Peymistycznie, Nowa Sahara.....a potem epoka... lodowcowa....? Albo następny rozbiór, jako że świat toczy się cyklami, a w Polsce po okresie Renesansu i Reformacji, jak wiemy z historii która lubi się powtarzać, następuje wielka czarna dziura uwstecznienia. Jednostki aktywne albo są wypluwane albo dobrowolnie rozpraszają się po świecie, a większość która zostaje czyli matołectwo wrodzone musi takie baty dostać ażeby móc wykształcić wolę ponownego zjednoczenia i przezwyciężyć strach o własny odbyt. Dopóki poczucie bezpieczeństwa ważniejsze jest od Wolności (której się nie szanuje, tylko utożsamia ze Swawolą), to baty, kryzysy i chaos są jak najbardziej na miejscu i wielce edukacyjne. Czasem walenie głową w mur jest jedynym wyjściem z sytuacji bez wyjścia. I wcale nie chodzi o to że tylko taka postawa stworzy możliwość wiary (percepcyjnej) w to że muru już nie ma kiedy ten faktycznie ustąpi. Czasem trzeba ogłupić rozum i zmysły, ażeby móc przebudzić uśpiony, wewnętrzny potencjał pełnego umysłu. całej psyche, a może tylko niedoskonałego fragmentu? Absurdalność tej sytuacji jest tak ogromna, że przemianie muszą ulec zarówno konwencjonalny irracjonalizm jak i konwencjonalny racjonalizm. Nie sądzę ażeby problem tkwił tylko w dominującym irracjonalizmie czyli braku racjonalności w masach. Czego dowodem jest bezpłodność opozycji i błędy popełnione za czasów kadencji wszystkich opcji politycznych przed PISielcami. Ale istnieje też opcja mistyczno....racjonalistyczna. Tzn. że nie ma dynamiki rozwoju i. egzystencji życia bez tarcia przeciwieństw. Dlatego na tym padole nie ma szansy na zbudowanie trwałego raju na ziemi. Można się tylko doń zbliżać w sposób nie/skończony. Jest tylko niekończący się proces doskonalenia, ewolucji, który w naszym mikro-kontekście wydaje się czasem czystą destrukcją, podczas gdy w kontekście makro, destrukcja, frustracje etc., to nieodzowna faza procesu tworzenia i trwania.... życia.

          Z Pozdrowieniami.
Pełna wersja