diabollo 27.04.20, 12:41 next.gazeta.pl/next/7,151003,25899197,prof-kostera-wiekszosc-edukacji-na-wydzialach-zarzadzania.html#s=BoxOpMT Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
kisssmyass Re: Pseudonauka na wydziałach zarządzania 27.04.20, 16:17 to tak na potwierdzenie tego o czym wspominałem? Wirus obnaża braki w całej strukturze instytucjonalnej funkcjonalności. Wszystko na styk, brak 'zasobów strategicznych.' Wszystko dla doraźnego zysku. A w sytuacji zagrożenia wali się cała struktura. Bo nauczono ludzi jedynie maksymalizacji zysków, a człowiek stał się jedynie trybikiem wymiennym w tej machinie. I kto to obnaża? Kobieta. Odpowiedz Link
suender Re: Pseudonauka na wydziałach zarządzania 27.04.20, 17:48 kisssmyass: > Wszystko dla doraźnego zysku. Tylko ten "doraźny zysk" nie każdy producent jednako rozumie. Dla pragmatycznego przedsiębiorcy dzisiejszy zysk jest ściśle powiązany z jutrzejszym zyskiem, a ten jutrzejszy z zyskiem z kilka lat. Taki roztropny człowiek będzie zawsze miał odłożony zapas pieniędzy i rezerwę surowców na dalsze kolejne dni, miesiące i nawet lata (dla np. dóbr wrażliwych). On nie będzie bez głowy jechał na stale styk, - bo wie czym to grozi, kiedy załamią się linie dostaw. Pozdrawiam. Odpowiedz Link
uff.o Re: Pseudonauka na wydziałach zarządzania 27.04.20, 21:20 kilka wirusowych globalnych kryzysów, parę globalnych katastrof 'naturalnych' i zaraz nastąpi przewartościowanie priorytetó ekonomicznego zarządzania dobrami,, skoro brakło wyobraźni do tworzenia zasobów działania prewencyjnego, w czasach doraźnej hossy, a człowiek szybciutko stanie się najważniejszym zasobem i docelową inwestycją, bez której nie ma żadnych zysków. Odpowiedz Link