14.06.20, 16:12
Trzaskowski napisał:

Chcę Państwu powiedzieć, że naprawdę szanuję Państwa poglądy i jeśli zostanę prezydentem, będę też Waszym prezydentem. Będę prezydentem budującym wspólnotę narodową. Będę bronił praw każdego obywatela.

Czy to oznacza, że szanuje na przykład pogląd Przemysława Czarnka, który nie mówi o ideologii LGBT, lecz stwierdza wprost, że ci ludzie nie są równi ludziom normalnym? Czy "ci ludzie", którzy noszą sutanny, też nie są normalni?
Obserwuj wątek
    • walmart.ca Re: List 15.06.20, 02:34
      Dodajmy, że chodzi o 'pogląd' dr. hab. Przemysława Czarnka, pracownika KULu.

      wyborcza.pl/7,162657,26032049,nie-godzi-sie-pracownikowi-naukowemu-w-ten-sposob-mowic-o-ludziach.html#S.koronawirus-K.P-B.2-L.1.list:undefined
    • diabollo Re: List 15.06.20, 07:08
      Pytanie do pana Trzaskowskiego, a on chyba nie czyta naszego forum.
      Jego postawa jednak wkazuje, że źle interpretujesz jego słowa, czcigodny Oby.watelu.

      Kłaniam się nisko.
      • oby.watel Re: List 15.06.20, 09:31
        diabollo napisał:

        > Jego postawa jednak wkazuje, że źle interpretujesz jego słowa, czcigodny Oby.wa
        > telu.

        Sugerujesz, że z postawy wynika, że nie szanuje tylko gardzi albo co gorszego?

        Tak niewiele słów, a tak wymowne przesłanie. cechą charakterystyczna każdego fanatycznego demagoga jest tłumaczenie treści jakimiś okolicznościami. Zaiste, napisane jest, że jest czarne, ale nie można tego brać dosłownie, bo... Celują w tym interpretatorzy Biblii, którzy doszli do perfekcji w odwracaniu kota ogonem, ale inni zakłamywacze rzeczywistości depczą im po piętach. Niestety, nikt nie powiązał postawy Dudy z interpretacją jego słów i biedak sam musiał tłumaczyć, że Yet again, as part of dirty political fight, my words are put out of context. I truly believe in diversity and equality.

        Uważam, że każdy człowiek ma prawo wygadywać dowolne bzdury, głosić dowolne poglądy dopóty, dopóki nie narusza dóbr i godności innych i nie narzuca swoich przekonań innym w dowolny sposób. A narzucaniem jest nie tylko cenzura, prześladowania, ale także instytucjonalne przymykanie oka na przemoc, tłumaczenia, że nie pochwalam, ale rozumiem lub, że ktoś nie zginął od ciosu nożem lecz z powodu chorób towarzyszących. Dla [polskiego sądu nie ma często znaczenia, że z tymi chorobami ludzie żyją latami.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka